dyngos Bliżej Czecha niż Lecha 01.03.11, 18:59 Taaaa, bliżej Czecha... idź to powiedz nawet w samym Cieszynie, bąku śmierdzący. Myślisz, że jak Śląsk jest robotniczy, to znaczy, że wszyscy to ćmoki z familoków, co w d byli i g widzieli i każde g łykną? Filozofia RAŚ "coby było gdyby"; jak naj mniej faktów, jak najmniej działania, jak najwięcej gdybania i mieszania. Gazeto przestań promować tych idiotów. Na Śląsku mieszkają też dobrzy, mądrzy i pracowici ludzie - na pewno bardziej wartościowi, a promocją tego czegoś tylko ferment i nienawiść rozsiewacie, antagonizujecie ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Blisko mu do Czecha... 01.03.11, 19:13 Czeski spis ludności z 3 marca 1991 - 44 tys. Ślązaków Czeski spis ludności z 1 marca 2001 - 11 tys. Ślązaków Następny spis w 2011... w marcu... Odpowiedz Link Zgłoś
siegbrecht1 Re: Blisko mu do Czecha... 01.03.11, 21:52 grba napisał: > Czeski spis ludności z 3 marca 1991 - 44 tys. Ślązaków > Czeski spis ludności z 1 marca 2001 - 11 tys. Ślązaków Przeprowadzony wg innych zasad. > > Następny spis w 2011... w marcu... U nas (w będącej pod polską administracją części Górnego Śląska) w 2002 było 173 000 Ślązaków deklarujących narodowość śląską, w 2011 - prawdopodobnie będzie ok. 800 000 podatników deklarujących narodowość śląską. Ponadto kilkaset tysięcy Ślązaków zadeklaruje narodowość niemiecką, a kilkaset tysięcy polską. Czekamy na kolejny pisk pana Grby:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: Blisko mu do Czecha... 02.03.11, 00:25 Narodowość polską zadeklaruje kilka milionów kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
dddupa A idźcie sobie w cholerę, nie będę nawet dnia 01.03.11, 19:20 tęsknił za wami. Tylko Górny Śląsk to nie np. Bielsko-Biała czy Żywiec, a faktyczny Górny Śląsk. Dla mnie to możecie się zrobić nawet niemieckim landem, w byłym NRD by się ucieszyli, nie byliby już na końcu we wszystkim. Autonomia? Proszę bardzo... nie chcecie być Polakami? Nie ma przymusu, ja na pewno nie będę tęsknił za nierentownymi kopalniami itp. Rząd Polski powinien złożyć wam ofertę wykupienia się i zaoferować niepodległość, cenę można ustalić w rozsądnych negocjacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
masaccio_silesia może wcześniej zwrot za wyzysk? 02.03.11, 01:41 proponuje tez pamietac o zadluzeniu 2RP (w IX'39) względem Skarbu Slaskiego zwrot przyjmiemy w złocie nie w złotym Odpowiedz Link Zgłoś
czesiohill Hej, obudź się !!! 02.03.11, 06:29 Bielsko terytorialnie ZAWSZE należało do Śląska, Biała do Małopolski. Żywiec - Beskidy, Cieszyn - Śląsk Cieszyński. Zapamiętaj - Podbeskidzia nie było i z ziemiami śląskimi nie będzie. Stwórzcie sobie "Podbeskidzie" w Bielsku-Białej. Ostatnio czytałem, że Wadowice leżą na "Podbeskidziu". To sobie je weźcie z całym dobrodziejsywem inwentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
dddupa A jakby Mazowsze ogłosiło autonomię? 01.03.11, 19:28 W sumie to bym się nie obraził, żadnego "janosikowego", jeśli Warszawa nie musiałaby utrzymywać ściany wschodniej 2 albo więcej razy szybciej by się rozwijała, takie miasta jak Płock wyszły by na tym jeszcze lepiej. Tutaj w przeciwieństwie do Śląska to przynajmniej widać jakieś wymierne korzyści. Odpowiedz Link Zgłoś
rainbow.warrior Re: A jakby Mazowsze ogłosiło autonomię? 01.03.11, 22:42 Byłoby fajnie. Skończyło by się pasożytnictwo Warszawy. Warszawa to bezproduktywne biura które pasożytują na pracy prowincji.Teraz jest tak że centrala w Warszawie, w niej kilkadziesiąt znudzonych życiem osób zarabia fortuny, fabryka na prowincji a w niej kilkaset pracowników pracuje na tych cwaniaków z centrali zarabiając marne grosze. Podatki oczywiście też trafiają do Warszawy. Czas to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
michalfront co za bzdury... jak naród śląski??? 01.03.11, 19:42 może niech ten pan odda dyplom uzyskany na polskiej uczelni skoro Polski tak nienawidzi.,,, Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwyolo Re: co za bzdury... jak naród śląski??? 01.03.11, 23:48 > może niech ten pan odda dyplom uzyskany na polskiej uczelni skoro Polski tak ni > enawidzi.,,, podaj adres przesle ci moj....intelekt mam w glowie a nie na papierze:):) choc uczelni z nazwa slaska w nazwie bylo by mi szkoda!:)........... a Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert Re: co za bzdury... jak naród śląski??? 14.03.11, 15:12 Chociaż naród wyróżnia się na tle innych zbiorowości, to jednak nie jest możliwe precyzyjne zdefiniowanie tego pojęcia. - Wikipedia Wiec narod slaski moze sobie istniec jako wspolnota. Odpowiedz Link Zgłoś
erwinhasiok pohitlerowskie nasienie 01.03.11, 20:00 Jak mu można wierzyć, skoro otacza się posłami mniejszości i dziećmi volksdojczów. Pluje na Polskę. Śląskich Polaków jest tam niewielu, prostych ludzi bez szkół i zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
volflarsen Re: pohitlerowskie nasienie co to za belkot??? 01.03.11, 20:44 pokomunistyczny belkot Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano uwaga, prowokator ! 01.03.11, 20:10 człowiek o pseudonimie madam81 zamieszcza prowokacyjne posty ,żeby ośmieszać i kompromitowac Polaków którym nie podoba sie RAŚ Odpowiedz Link Zgłoś
zablokowany-obrazliwy-nick Czy Ślązaków wywożono w wagonach bydlecych za DM? 01.03.11, 20:10 "To nas, podobnie jak Mazurów, po części też mieszkańców Pomorza od lat 70., wymieniano na marki zachodnioniemieckie w ramach akcji łączenia rodzin. W ten sposób Śląskowi upuszczono krwi, wysyłając do RFN często najbardziej wartościowych i aktywnych ludzi." Czy ktoś ich wyganiał, sami wszystko robili aby jechać do RFN Odpowiedz Link Zgłoś
dakota-ty Bliżej Czecha niż Lecha 01.03.11, 20:41 Oj ciągnie Gorzelika do władzy ... ciągnie. Marzy mu się Rzesza. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano trzeba przyznać...zręczny demagog 01.03.11, 21:46 kiedy nie opłaciło się rzucanie burakami w czerwonych, zaczął ciepać gównem w goroli...teraz kiedy udało mu się głosami omamionych lub zacietrzewionych Ślązaków dostać na stołek, został współorganizatorem obchodów 90-tej rocznicy III powstania śląskiego...ale o tym w wywiadzie jakoś ani słowa...będzie czcił wojnę domową? pod pomnikiem czynu powstańczego? Odpowiedz Link Zgłoś
siegbrecht1 Re: trzeba przyznać...zręczny demagog 01.03.11, 21:58 veneziano napisał: > kiedy nie opłaciło się rzucanie burakami w czerwonych, zaczął ciepać gównem w g > oroli...teraz kiedy udało mu się głosami omamionych lub zacietrzewionych Ślązak > ów dostać na stołek, został współorganizatorem obchodów 90-tej rocznicy III pow > stania śląskiego...ale o tym w wywiadzie jakoś ani słowa...będzie czcił wojnę d > omową? pod pomnikiem czynu powstańczego? Pewnie zapali symboliczną świeczkę w intencji wszystkich ofiar Górnośląskiej Wojny Domowej, na co dotąd nie zdobył się żaden polski i niemiecki polityk. Na szczęście wreszcie mamy śląskiego polityka, który reprezentuje nasz punkt widzenia. Wtedy, w czasie Górnośląskiej Wojny Domowej, kiedy strzelał brat do brata, a obaj w obcym interesie, nie można dzielić braci na lepszych i gorszych. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano jest jedno pytanie... 01.03.11, 22:40 czy ten brat do brata strzelał w obcym interesie z przymusu? chyba nie...więc może Ślązacy byli tak ogłupieni? ale to by o nich raczej źle świadczyło...a co do wspomnianej przez ciebie świeczki-ciekawe, czy w oficjalnym programie obchodów, który ma opracować Gorzelik, znajdzie się o niej mowa Odpowiedz Link Zgłoś
siegbrecht1 Re: jest jedno pytanie... 01.03.11, 22:48 veneziano napisał: > czy ten brat do brata strzelał w obcym interesie z przymusu? chyba nie...więc m > oże Ślązacy byli tak ogłupieni? ale to by o nich raczej źle świadczyło...a co d > o wspomnianej przez ciebie świeczki-ciekawe, czy w oficjalnym programie obchodó > w, który ma opracować Gorzelik, znajdzie się o niej mowa Pan zobaczy, pan oceni. Odpowiedz Link Zgłoś
siegbrecht1 Re: jest jedno pytanie... 01.03.11, 23:04 A jak ktoś łamie polskie prawo, to do prokuratora. I powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: trzeba przyznać...zręczny demagog 02.03.11, 00:28 My Ślązacy czy my autonomiści bo nie mogę od ciebie tej deklaracji wyciągnąć? Jeśli my Ślązacy to beze mnie. Mnie Ślązaka nie reprezentujecie. Odpowiedz Link Zgłoś
siegbrecht1 Re: Goście doprowadzą kiedys do wojny domowej 01.03.11, 21:59 Wojnę Domową mieliśmy w latach 1919-1921. Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: Goście doprowadzą kiedys do wojny domowej 02.03.11, 01:53 Kto był przeciwnikiem Wojciecha Korfantego po stronie niemieckiej w tej "Wojnie Domowej", po stronie Grenzschutzu? Generał 117 Dywizji Piechoty Rzeszy Karl Hoefer (w końcu w Pszczynie rodzony...)?...:))) Gorzelik świeczkę Korfantemu zapali, a Hoeferowi ogarek?...:) Może raczej Korfantemu ogarek (bo to diabeł był, agent polski - ew. "spolonizowany", w najlepszym wypadku naiwny polityk małego formatu w przeciwieństwie do wpływowego i zręcznego Kożdonia oraz światłego Latacza, autora takich kwiatków: "niewola nasza zaczęła się w roku 999 przez ujarzmienie Górnego Śląska przez Polskę"...:), a gen. Hoeferowi świeczkę? Z kolei Ewalda Latacza oraz wielu innych działaczy Związku Górnośląskiego-Bund der Oberschlesier niemiecka strona "Wojny Domowej" wsadziła do więzienia jeszcze zanim zaczęło się I Powstanie...:))) Może Józef Kożdoń ruszył ze Śląska Cieszyńskiego wojować po stronie Grenzschutzu w "Wojnie Domowej" (bo przecież nie po stronie polskiej agentury, uchowaj Boże...)?...:))) pl.wikipedia.org/wiki/Grenzschutz_Ost Na Górnym Śląsku zdarzyła się dotąd jedynie taka oto "Wojna Domowa" (a Gorzelik usiłuje rozpętać własną, bo ma bojowy charakter, po dziadku...): pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99ta_wojna_%28serial_telewizyjny%29 Odpowiedz Link Zgłoś
masaccio_silesia rząd polski ma jeszcze szanse to zrozumieć 02.03.11, 01:44 wybór jest jasny - społeczeństwo będzie traktowane jak suweren a nie odwrotnie - tak jak władzy się wydaje że wszystko za nas zrobi lepiej ;) radykalizm na Śląsku - pewnie masz rację, jeśli sie nie zmieni podejście do nas Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: rząd polski ma jeszcze szanse to zrozumieć 02.03.11, 01:55 Nie strosz, nie strosz - bo się zesrosz. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: rząd polski ma jeszcze szanse to zrozumieć 02.03.11, 06:17 A dlaczego tylko na Śląsku? Dlaczego nie w całej Polsce? Źle im życzysz? Nie rozumiem dlaczego pragnienie usprawnienia zarządzania województwem łączycie z lokalnym nacjonalizmem. To problem całego kraju i załatwić go można wyłącznie na drodze politycznej. A w tym kierunku nic nie robicie poza gadaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
masaccio_silesia Re: rząd polski ma jeszcze szanse to zrozumieć 02.03.11, 12:10 to się tez weźcie do roboty ;) wykastrowana samorządność => postulaty autonomiczne na G.Śl autonomia Podkarpacie, Wielkopolski, Mazowsza, Podlasia ależ jak najbardziej - koncentracja decyzji w warszawskim chlewiku - juz dziękuję, wystarczy Odpowiedz Link Zgłoś
masaccio_silesia prawda boli ale wyzwoli 02.03.11, 01:37 kto z oponentów przeczytał uważnie cały wywiad? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek_dp Re: prawda boli ale wyzwoli 02.03.11, 06:20 Jaka prawda ma nas wyzwolić? Przeczytałem cały i jedyne co widzę to małego zakompleksionego człowieczka który szermuje tzw. narodowością Śląską by sobie dobrze umościć własny tyłek. Jedyne co dla Śląska zrobi to obudzi niechęć innych Polaków do Ślązaków bo pomyślą że wszyscy jesteśmy oszołomami z roszczeniowym nastawieniem do ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
euqigart Re: Bliżej Czecha niż Lecha 02.03.11, 01:58 Zakłamany wywiad. Hierowski nie był Ślązakiem, przyjechał na Śląsk jako dorosły człowiek itd. Odpowiedz Link Zgłoś
no_war Demagog Gorzelik 02.03.11, 05:45 W 1933r. większość Mazurów głosowała na NSDAP. To oni sami wybrali niemieckość, w wersji skrajnie nacjonalistycznej. Gorzelik zarzuca innym PRL owskie kłamstwa, a sam w stylu propagandy PRL fanzoli o ucieczce rządu do Rumunii. Żałosny demagog Odpowiedz Link Zgłoś
natenczas_wojski Gorzelik wije się jak piskorz by uniknąć wyrażenia 02.03.11, 08:26 własnej opinii o polskiej państwowości. Niemcy -tak, Czechy -tak, Polska -jak jest pod ścianą -TAK ale opornie. Nie wierzę mu i nie ufam w jego dobre intencje. Raczej karierowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano ale jego ojciec był bohaterem ! 02.03.11, 09:00 przecież spuścił w klozecie książeczkę wojskową! Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano miejmy nadzieję ! 02.03.11, 10:35 nazwa gorol jest obraźliwa, a dzielenie ludzi na swoich i goroli, połączone z wyrażaniem pogardy wobec nich jest czyms nie do przyjęcia w XXI wieku, w kraju należącym do UE Odpowiedz Link Zgłoś
jacggg Re: miejmy nadzieję ! 02.03.11, 13:19 Należy jednak dodać koniecznie, że to samo dotyczy określeń: hanys, helmut (chyba, że żartem - i to zręcznym, a nie głupim i obraźliwym - to jest kwestia kultury i wyczucia, co każdy/a powinien i może wypracować - bo w żartach te goroliki czy helmuty są nieuchronne, chyba że chcemy żyć w nowej religii politycznej poprawności z jej całą baterią rozmaitych tematów i pojęć o charakterze tabu - tam, gdzie niekoniecznie to wydaje się takie użyteczne i mądre). Dotyczy rozmaitych już raczej ironicznych, złośliwych, niechętnych żarcików i docinków, choćby za plecami na nasz temat - bo to jednak także było (szczególnie w Małopolsce, co prawda nigdy idealnie nie będzie, bo ludzie kochają swoje lokalne animozje - ale to nie jest ani miły, ani pożyteczny obyczaj...). Sam byłem tego świadkiem, obserwatorem. Ja umiem (przynajmniej czasem) obserwować i się nie wyróżniać... Jeszcze w szkole podstawowej (lata 80-te) byliśmy na wycieczce w stolicy kulturalnej Polski, by chłonąć najprzedniejszą w tym kraju Polskość (jak twierdzą jej mieszkańcy). Na urokliwym ryneczku krakowskim DZIEWCZYNOM (czyli naszym dziołchom) powiedział jakiś lump: "śmierdzicie, jak capy", bo gwarą śląską mówiły... Były tak zszokowane oceanem bezprzykładnego dla nich chamstwa i agresji słownej, że się popłakały! Z drugiej strony już na studiach pojawiło się dosyć zaskakujące dla mnie zjawisko, że w Instytucie Nauk Politycznych UJ usłyszałem gwarę śląską. Głośną, na korytarzu. Okazało się, że dwie studentki z Zaolzia chyba po prostu wręcz nie znały standardowej polszczyzny i tylko gwarą waliły (zrazu myślałem, że to jakaś demonstracja, ostentacyjne zachowanie - ale one naprawdę nie poradziły inaczej, jak tylko gwarą!...:). Nikt ich nie gonił, nie straszył, nie wyzywał, nie uwalał na egzaminach. Co prawda to już były lata 90-te. Cała Polska ma wiele pracy przed sobą, jeżeli idzie o wzajemne odnoszenie się do siebie nas wszystkich. Od siebie zaczynam, czyli ja tutaj oświadczam: sam nie jestem bez winy, zdarza mi się wielka agresja słowna i obrażanie rozmówców wykraczające już poza ramy normalnej, cywilizowanej dyskusji. Nie zatruwajmy sobie atmosfery wzajemnych, międzyludzkich relacji. Słuchajmy siebie nawzajem i wymieniajmy przede wszystkim argumenty, a nie epitety. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Ślązacy sprzedali się Niemcom. 04.03.11, 17:33 Podobnie jak Pomorzanie. I dlatego zostali ukarani za zdradę. Tylko Polanie z plemion słowiańskich przeciwstawiali się niemczyźnie i nie dali się zgermanizować. I dlatego zostali wynagrodzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
mirafas Bliżej Czecha niż Lecha 05.03.11, 21:00 Centralizacja to zabijanie kraju, rząd centralny nie daje sobie rady z niczym. Zachowuje się jak pies ogrodnika - sam nic nie robi a innym nie pozwala. Odpowiedz Link Zgłoś
princealbert sensownie mowi 14.03.11, 15:08 mysle, ze nie staloby sie nic zlego, gdyby przyznano Slaskowi autonomie. Gdyby na dodatek mialo to rozwinac ten region, to super. W Hiszpanii to dziala, choc oczywiscie tam roznice etniczne i jezykowe pomiedzy poszczegolnymi czesciami kraju sa znacznie wieksze niz w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
henrykkl Bliżej Czecha niż Lecha 25.04.11, 18:56 J. Gorzeli na pytanie "Służba w wojsku nazistowskim nie jest powodem do wstydu?" odpowiada - Nie. Zapewne nie chce, by Ślązacy byli obciążani poczuciem winy. A jednak...Patrząc wstecz, z dzisiejszej perspektywy, można jednak powiezieć, że niektórzy służyli Hitlerowi, że to żadna chluba i że nie można tego przyrównywać do służby w każdym innym wojsku a mianowicie w polskim wojsku. Takie gadanie to już nadużycie. Nie służono tylko z przymus. Nie można mówić, że sens walki był zawsze tylko abstrakcyjny i że nikt w żadnym wojsku nie wierzył w idee czy w propagandę? Nikt nie był patriotą? Walczono tylko za kolegów? Koleżeństwo było jedynym motorem służby? Wiadomo, że los Ślązaków w II Wojnie Świtowej trzeba znać i rozumieć. Trudno ich - jako całość - oskarząć o kolaborację czy wiarę w Hitlera. Niemniej czy trzeba przez to słuszną i patriotyczną walkę tych, którzy walczyli np. w polskim wojsku sprowadzać do elementarnej walki o przeżycie i przyrównywać do walki w każdym wojsku - bez względu na to, o co to wojsko walczy? Sens walki nie jest ważny? Odpowiedz Link Zgłoś