Minister obrony Niemiec ma za chwilę podać się ...

01.03.11, 11:20
Niemiecki minister splagiatował tylko i dymisja ( sam się podda - honorowy człowiek ) . A nasz minister doktorem jak był tak jest. Ludzie mu giną w katastrofach, wojsko ledwo zipie ale korytko to podstawa. Najważniejsza jest waadza.
    • gownos Minister obrony Polski podał się do dymisji mzonki 01.03.11, 12:15
      niezalezna.pl/6794-ostatni-wyklety-ktory-zginal-z-bronia-w-reku#comment-22667
      Gazeto Wybiorcza - tematy wybrane w dzisiejszym wydaniu tez wybiorcze. Moze jednak jakas informacja na temat Zolnierzy Wykletych, ktorych skazywal brat redaktora?

      Prosze panstwa,

      namawiam do rozpragowania akcji wywieszania dziasiaj flagi narodowej.

      www.zolnierzewykleci.pl/

      prawylas.pl/2011/03/01/1-marca-swieto-zolnierzy-wykletych-wywies-flage/
      Pozdrawiam,
      • cezaryk Do radnej Junkers się zwróć 01.03.11, 12:23
        W sprawie żołnierzy popapranych proszę kontaktować się z warszawską radną junkers.
    • art.usa Kto szybko odchodzi, ten znów szybko wraca. 01.03.11, 12:40
      że musi iść było jasne i tylko kwestią czasu.

      Kraść czyjąś prace twórczą jest prawnie przestępstwem na całym świecie.
      Czy to patenty czy prace naukowe, jest to kryminalny akt który nie jest tani.
      Sądy Amerykańskie przy takich zagrywkach nie znają pardonu.

      Sego czasu musiał iść Niemiecki Minister obrony (zdaje się) Shaping,
      za afery z kobietami nad morzem śródziemnym. (Typ Berlusconi)

      Słyszałem że kapitan wojskowy w Niemczech za swą pracę doktorską,
      gdzie były też plagiaty, został zdegradowany i wyrzucony z armii.

      Jestem pewien jak popłynie trochę czasu,
      i fale sprawiedliwości się uspokoją wróci spowrotem jak nigdy nic.
      Bo w państwie Bajery w CSU, są inne prawa jak w reszcie Niem-czech.
      • cehaem Re: Kto szybko odchodzi, ten znów szybko wraca. 01.03.11, 22:13
        Scharping poszedl, bo zamiast byc w Berlinie w gabinecie (szykowala sie interwencja w Macedonii) polecial na Mallorke do swojej parterki. Ale tak na prawde, to Schröder chcial sie go pozbyc.
    • cmoscmos Re: Minister obrony Niemiec ma za chwilę podać si 01.03.11, 13:02
      "Niemiecki minister splagiatował tylko"

      To nie jest tylko, ale chyba tego nie zrozumiesz.

      i dymisja ( sam się podda - honorowy człowiek ) "

      Chyba nie śledzisz sprawy - on został zmuszony, sam w życiu by się nie podał. Nawet od dłuższego czasu mówili, że jest ministrem (samo)obrony.
      Więcej u mnie na blogu o Niemczech i NRD.
      • cehaem Re: Minister obrony Niemiec ma za chwilę podać si 01.03.11, 22:16
        Mysle, ze list 20.000 przewazyl. Jeszcze pod koniec ubieglego tygodnia, ze jakos sie wylize. Vide bunczuczne wystapienie w Bundestagu (gdzie grozil sadem) czy na wiecu wyborczym. Bild tez go masywnie wspieral. Jutrzejsza strona glowna bedzie wygladala jak podczas zaloby narodowej.
        • czarnajama Re: Minister obrony Niemiec ma za chwilę podać si 02.03.11, 01:04
          Ale co mnie dziwi jest to: dlaczego jego promotor i komitet badawczy nie odkryli plagiatu? To chyba ich kompromitacja tez.
          • cehaem Re: Minister obrony Niemiec ma za chwilę podać si 02.03.11, 09:52
            > Ale co mnie dziwi jest to: dlaczego jego promotor i komitet badawczy nie odkryl
            > i plagiatu? To chyba ich kompromitacja tez.

            Co to jest "komitet badawczy"? :) Coz, w przypadku cytatow z gazet, to trudno jest akurat takowe zidentyfikowac. W przypadku literatury fachowej tez niekiedy trudno jest rozgraniczyc, co wlasne, a co cudze. Nawet profesor nie ma w glowie dokladnie co kto na ktorej stronie dokladne napisal. No i jest jeszcze zasada generalnego zaufania.

            Najlepszym systemem antyplagiotowym jest opieka nad doktorantem i stala rozmowa nad tematem. Wtedy widac, czy praca rzeczywiscie jest podparta wiedza, czy "pisze sie". Ale niestety czesc niemieckich profesorow, szczegolnie w dziedziach typu prawo, postepuje podobnie do swoich polskich kolegow - idzie na ilosc. W ZDF byla rozmowa z profesorem prawa (z Frankfurtu chyba), o ktorym twierdzono, ze wypromowal ponad 40 (!) doktorow.
Pełna wersja