akuku5 07.03.11, 11:33 Niesiołowski przeczytał książkę Montefiore. Już samo to, że postanowił upamiętnić ów fakt, źle świadczy o jego zmyśle samokrytycyzmu. Ale co ugryzło Gazetę, by wydrukować tak amatorski tekst? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
letopis Umarł Stalin 07.03.11, 11:34 Uważajmy,żebyśmy, zachowując wszelkie proporcje, nie dopuścili do władzy jakiegoś rodzimego Stalina. Intelektualiści nie są odporni na blask władzy, będą zawsze tacy, którzy zawołają z zachwytem,że ten lub inny mocarz polityczny nawet kiedy nie można zrozumiec sensu tego co robi, , ale na pewno robi dobrze. Inteligencja nie znaczy mądrość. Przykłady, żywe, mamy. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Umarł Stalin i GW go opłakuje 07.03.11, 11:36 nie diwota bo rodzina Michników to znana rodzinaktóra utrwalała w Polsce stalinizm ojciec matka i brat wiernie sStalinowi słuzyli po 56 roku przeszli do opozycji podpieli się nawet pod kosció, ale im nie chodziło o przywrócenie demokracji jeno o stalinizm Odpowiedz Link Zgłoś
talkaqwe Re: Umarł Stalin i GW go opłakuje 07.03.11, 15:16 Jak zwykle musi się znaleźć jakiś tępy komentarz i miłośnik teorii spiskowych; artykuł bardzo ciekawy, ciągle aktualny, nie miałam okazji czytać Montefiore więc sporo nowych rzeczy mogłam się dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
oszolom-z-radia-maryja Re: Umarł Stalin i GW go opłakuje 11.03.11, 14:41 prawda w oczy kole? Odpowiedz Link Zgłoś
greencolonel11 Umarł Stalin 07.03.11, 15:55 Nie wiem dlaczego lubię autora tego artykułu, ale Panie Niesiołowski może wreszczcie Pan da przykład i nie będzie szukł u kogoś pod lasem nie widząc co się dzieje pod własnym nosem. Przecierz to się staje już nudne, zajmujemy się cały czas naszymi bliższymi i dalszymi sąsiadami punktując ich wady, szkodnictwo wobec narodu wybranego itd. Może więc Pan mi wyjaśni czym różnił się sposób sprawowania władzy w II RP od maja 1926 r., pomijając czynnik ilościowy, od przedstawionego w artykle ?. Odpowiedz Link Zgłoś
alakyr A jakbym tak napisał coś o owadach.... 07.03.11, 19:56 nie mając kompletnie pojęcia o co chodzi. Tak mniej więcej wygląda tekst Niesiołowskiego o Stalinie. Odpowiedz Link Zgłoś
111111l Umarł Stalin 08.03.11, 03:12 PAMIETAM SMIERC STALINA , PAMIETAM ZBIOROWY PLACZ ( WIEKSZY OD PLACZU PO KACZYNSKIM ) WYJACE FABRYCZNE SYRENY I PYTAM - POLACY NIE WSTYDZICIE SIE TYCH LEZ - NAROD ZDRAJCOW I IDIOTOW.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
marek.zak1 Umarł Stalin 08.03.11, 09:42 Kompletnie nie rozumiem tyej dyskusji. Skoro w tym czasie słowa i tak nie znaczyły niczego dlaczego nie pisać wierszy, czy innych peanów na cześć Stalina, Bieruta i innych? Rozwnięcie tematu w ,,Szczęśliwym w III Rzeszy". Intelektualisci nie popierali systemu ani Stalina, tylko chcieli wygodnie żyć, a przeciez nikt nie wierzył w te idiotyzmy. Pozdrawiam Marek Żak Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Sranie w banie! Za królowej Wiktorii 08.03.11, 10:04 w Imperium Brytyjskim zamordowano (głównie w koloniach) wielokroć więcej ludzi niż za Stalina w ZSRR i jakoś nikt się tego nie czepia. Dziki XIX wiczny kapitalizm był bardziej morderczy niż stalinowskie łagry, a też znajduje się wielu obrońców tej patologii. Stalin to najbardziej kontrowersyjna postać w historii świata, popełnił wiele zbrodni, ale zrobił też wiele dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_rybaka Umarł Stalin 08.03.11, 12:18 i Salci, czyli Wisia, oblała się łzami. Odpowiedz Link Zgłoś
burlasino Komunizm jak najbardziej realny 08.03.11, 13:26 Stefan Niesiołowski napisał: "Inny spór o to, czy możliwy jest komunizm bez przemocy, kłamstwa i nędzy po doświadczeniach Mao Zedonga, Kim Ir Sena, Pol Pota, Fidela Castro, Rakosiego i wielu innych, wydaje się na szczęście dla świata rozstrzygnięty." Ma Pan rację, że coś się Panu wydaje. Totalitarne reżimy, które Pan wymienia (zresztą niesłusznie "jednym tchem", bo Fidela Castro nie można w żadnym wypadku porównywać z Pol Potem) w rzeczywistości nie miały wiele wspólnego z komunizmem, używały tylko komunistycznej terminologii i retoryki dla zamaskowania swojego zbrodniczego charakteru. Takich mistyfikacji było w historii ludzkości bardzo wiele; absolutni władcy - tyrani udawali dobrodziei, brutalni dyktatorzy - ojców narodu, imperialni wyzyskiwacze i kaci - filantropów itd itp. A czym, tak naprawdę, różniła się dopiero co obalona egipska, policyjna dyktatura Mubaraka od państwa Fidela Castro? Tylko tym, że Egipt był formalnie demokratyczny i kapitalistyczny, a Kuba "socjalistyczna". Bo jeśli chodzi o prawa i wolności obywatelskie, to nie było większej różnicy, a poziom życia, wykształcenie społeczeństwa, opieka zdrowotna itp są na Kubie o wiele wyższe niż w "demokratycznym" Egipcie. Totalitarne reżimy, podszywające sie pod komunizm, upadły i słusznie. Ideały komunistyczne są jednak wciąż żywe i nadal atrakcyjne dla wielu ludzi. W izraelskich kibucach czyli społeczno-gospodarczo-kulturalnych dobrowolnych wspólnotach, żyje i pracuje ponad 100 tysięcy ludzi. I, co najważniejsze, komuny te mają się zupełnie dobrze i często wygrywają rywalizację gospodarczą (zwłaszcza w wysokospecjalistycznym rolnictwie i ogrodnictwie) z przedsiębiorstwami zorganizowanymi w sposób kapitalistyczny. Oczywiście, jest to wdrożenie idei komunistycznych na niewielką stosunkowo skalę, bowiem poszczególne kibuce liczą przeciętnie około 2-5 tysięcy członków. Komunizm jest jednak ustrojem trudnym do zrealizowania, wymaga bowiem sepcyficznych cech i właściwości personalnych od członków społeczności komunistycznych, które - niestety - nie są powszechne w populacji ludzkiej, jak poczucie egalitaryzmu, powściągliwość w zdobywaniu dóbr, pracowitość, uczciwość, wzajemne zaufanie, samodyscyplina itp. Tymczasem, piękna lecz brutalna przyroda, której produktem jesteśmy, wykształciła u ludzi cechy przydatne do przetrwania w "dzikiej rzeczywistości", gdzie dominuje rywalizacja w każdej dziedzinie, często "na śmierć i życie". Aby zostać komunistą trzeba więc zmodyfikować wiele swoich naturalnych niejako cech, trzeba chcieć i móc to zrobić. Można więc podsumować to w ten sposób, że komunizm, jako idea, nie zawiera w sobie programowo przemocy, kłamnstwa i zbrodni i jest bez tych patologii jak najbardziej możliwy do zrealizowania. Jednak na obecnym etapie rozwoju cywilizacji ludzkiej jest to ustrój zbyt wymagający i nie dla wszystkich, a tylko dla amatorów, którzy posiadają określone cechy i spełniają odpowiednie warunki. No, i oczywiście, chcą dobrowolnie przystać do komunistycznej społeczności. Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Re: Komunizm jak najbardziej realny 08.03.11, 21:19 Racja, burlasino, więc nawet dyskutowac sie nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
sonata.ksiezycowa Re: Komunizm jak najbardziej realny 09.03.11, 12:01 Tak, burlasino, racja:)) Nawet nie chodzi o to, ze nie chce sie dyskutować, ale nic tutaj dodać, nic ująć. Odpowiedz Link Zgłoś
henryk_49 Umarł Stalin 09.03.11, 13:11 Gdy obserwuję PO , jak napuszczana młodzież, na starych moherów, to mam wątpliwości czy Stalin rzeczywiście umarł. Odpowiedz Link Zgłoś
zew_atlantyku Po co to w ogole ten marszalek pisze? 11.03.11, 12:26 Chyba tylko z podziwu dla tego zbrodniarza. W mniejszym stopniu mielismy to w naszym kraju. A pseudodemokracja i psychoza strachu wszelkiego rodzaju kwitnie i masie dobrze nadal. W czym oczywiscie rowniez "zasluga" marszalka, vice. Nie ma zmiluj sie panie utaplany w blocie politykierze. Bedziesz kopany rowno i stale. Nawet, gdy masz racje, ktora w twoich ustach jest nie racja www.rp.pl/artykul/9133,624755-Ile-demokracji-za-fasada-.html Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Umarł Stalin 11.03.11, 14:33 Tak calkiem przypadkowo przeczytalem "Dzieci Arbatu" Rybakowa. Nalezy tam na wszystko patrzec z dystansem (napisano w latach 60-tych, choc wadano po 20 latach), ale interesujace sa wystapienia samego Stalina (albo jak sobie Rybakow go wyobrazal) -wszystko dzieje sie przed wielka czystka w 1934r. Malo kto wie, ze Stalina pierwsza i chyba jedyna wielka milosc byla Polka , z ktora byl do jej wczesnej smierci na "suchoty". To spieranie sie, co byloby dla Rosji i jej imperium lepiej-car, Kierenski, Lenin czy Stalin nie ma w tej chwieli sensu. Stalin zniszczyl do konca pewna kulture , jego nowe imperium pokonalo wszystkich wrogow ale to, co stworzyl, jeszcze teraz napawa przerazeniem i strachem. Odpowiedz Link Zgłoś
amelie2 Umarł Stalin 06.04.11, 09:51 Łatwo jest dzisiaj ferować wyroki. Należy jednak pamiętać, że zbrodnie totalitaryzmu radzieckiego były skrzętnie ukrywane i do dziś nie o wszystkich wiemy. Patrz np. zbiór wspomnień "Polska a Rosja 1939-1942" pod redakcją Ireny i Jan Grossów. Ci, którzy wiedzieli bali sie o tym mówić. Natomiast nie do przecenienia jest wpływ totalnej propagandy, dzięki której w Rosji nadal uważa się Stalina za ojca i zbawcę narodu, a Polaków za wrogów i ciemiężycieli narodów ukraińskiego, białoruskiego i litewskiego. Byłem w szkole średniej gdy umarł Stalin i otumanienie ludzi osiągnęło wtedy apogeum, nieporównanie większe niż po katastrofie smoleńskiej, gdzie z miernoty robi sie geniusza. Polacy mieli świadomość, że okupacja hitlerowska doprowadzi do całkowitego wyniszczenia Polaków, a w "ładzie" zafundowanym nam po 1945 roku przez Stalina i spółkę, widzieli nie bez racji szansę na ratowanie Ojczyzny i utrwalanie państwowości polskiej - jak by ona nie była. Odpowiedz Link Zgłoś