Czy rząd posłucha kobiet?

08.03.11, 07:37
Środa jako "minister" edukacji, nauki i sportu to jakiś ponury żart dla wszystkich, którym dobro sportu leży choć trochę na sercu...
    • katmoso Re: Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 08:29
      Pani Kwaśniewska będzie dobrym ministrem spraw zagranicznych, bo jako była pierwsza dama ma w tej kwestii kompetencje? to się nazywa merytokracja po polsku. przecież ta pani nie zajmowała żadnych publicznych stanowisk w tym obszarze, nie jest ekspertką w pokrewnej dziedzinie. sama umiejętnosć trzymania się prosto na oficjalnych spotkaniach i słodki uśmiech nie wystarczy. bycie ministrem to ciężka praca, a nie lekcje stylu.
      • linka.5 Wolne żarty 08.03.11, 10:03

        Henryce Bochniarz wyborcy pokazali, co myślą o jej propozycjach jakiś czas temu. Kwaśniewska? Umiejętność zjedzenia bezy to jeszcze nie zdolności dyplomatyczne.

        Hubner - tak, to dobra propozycja. Podobnie jak Środa. Ale nie oszukujmy się, działalność tego kongresu tak samo służy kobietom, jak przyjęcia w salonikach arystokracji w XIX wieku.
    • poczta-only Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 08:30
      Bardzo prosimy o program? Być ministrem, nawet rządu cieni to nic trudnego, przepisać program łatwizna. Ale napisać własny program to większe wyzwanie niż obwołać się premierem.
    • koloratura1 Re: Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 09:12
      zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz napisał:

      > Środa jako "minister" edukacji, nauki i sportu to jakiś ponury żart

      Czemu?
      • twiej Re: Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 09:24
        Bo minister od sportu powinien na przykład odróżniać rywalizację w rajdzie samochodowym od jazdy "cywilnej" po mieście, jak ostatnio, gdy p. Środa kpiła z Kubicy i argumentowała, że inni (nie rajdowi) kierowcy przecież nie mogą się tak poruszać swoimi samochodami.

        Fachowiec ze Środy, nie ma co.
        • asraz Re: Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 11:35
          Dobrze, że kpiła z Kubicy,bo to zwykły nieudacznik i bufon. Niczego nie osiągnął w sporcie,
          a zachowuje się jakby kilkakrotnie został mistrzem.
          • twiej Re: Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 12:08
            Nikt jej nie odmawia prawa do tego by lubić bądź nie lubić jakiegoś zawodnika. Rzecz w tym, by przy okazji wiedzieć o czym się mówi.
    • twiej Kobiety dyskrynimują 08.03.11, 09:29
      Tworzą gabinet cieni złożony wyłącznie z kobiet. A gdzie parytety? Może panie walczące o równouprawnienie z przyzwoitości wystawiłyby chociaż paru facetów - jako ministrów w tych resortach, którymi rządzą obecnie kobiety (np. edukacja, zdrowie czy praca).
      • bigark Re: Kobiety dyskrynimują 08.03.11, 13:51
        Nie dyskrynimują, tylko reanimują swe cienie i wtedy jest ŁAtwiej!
        • twiej Re: Kobiety dyskrynimują 08.03.11, 14:59
          Owszem, dyskryminują. Na sztandarach wielkie hasła o parytetach, wolności, równości i braterstwie (pardon: siostrzeństwie) a gdy przychodzi do konkretów to klops.

          To tak jak z Partią Kobiet, która w wyborach wystawiła zaledwie 2% mężczyzn. To już nawet tak rzekomo szowinistyczna partia jak LPR wystawiała więcej kobiet. Ale o tym na Kongresie Kobiet się nie mówi :)
    • baalsaack Kobiety to nie Kongres Kobiet 08.03.11, 12:49
      Tak jak uwłaczające lewicy jest utożsamianie jej przez media z SLD, tak uwłaczające kobietom jest utożsamianie ich z Kongresem Kobiet. A w takich uproszczeniach w tytułach (i nie tylko) lubuje się "Wyborcza".
    • bigark Pierwsze zadanie dla Kongresu Kobiet: Zakaz reklam 08.03.11, 13:46
      w TVN, które sugerują, że Polki mają
      -sporo bakterii na zębach i nieprzyjemny oddech,
      -zgagę,
      -zaparcia, wzdęcia i biegunki na przemian,
      -"lekkie nietrzymanie moczu", np. w tańcu,
      -hemoroidy,
      -żylaki
      ...a reszta - to same zalety!!!
      Tylko, który chłop to wytrzymuje???
      • strikemaster Re: Pierwsze zadanie dla Kongresu Kobiet: Zakaz r 08.03.11, 13:50
        > Tylko, który chłop to wytrzymuje???

        Ten z przerośniętą prostatą, też z TV pokazują.
        • bigark Re: Pierwsze zadanie dla Kongresu Kobiet: Zakaz r 08.03.11, 13:53
          Nie psipsiaj dzisiaj...
    • januszem Czy rząd posłucha kobiet? 08.03.11, 22:58
      Nareszcie coś konkretnego a nie kolejna partia kanapowa. Bardzo się ciesze, że nareszcie kobiety przejmują inicjatywę. Około 6. tysięcy lat temu Bóg stworzył patriarchę Adama, na dzień dobry Kain zabił Abla i tak się zaczęło. Zaczął się patriarchat, choć po dziś dzień co ważniejsi mężczyźni chodzą dalej w kobiecych strojach, jako atrybutu władzy. Sutanna to też kobiecy strój, choć noszą je niekoniecznie pełnosprawni mężczyźni. Tyle nam zostało z dawnego matriarchatu: udajemy kobiety aby mieć prawo rządzić. Ciekawe kto stworzył np. Tuaregów, że do dziś żyją w matriarchacie a islam niczego tam nie zmienił. Zapewne jakaś Bogini, na obraz i podobieństwo swoje. Nie dało by się jaj zaprosić na patronkę? Wieczna dziewica już niczego nie zrodzi.
      Wracam do rzeczywistości. Kobiece gremium już na starcie pokazuje klasę. Prawie wszystkie przedstawicielki z Gabinetu Cieni, mają za sobą jakiś konkrety dorobek pozapartyjny. Mam nadzieje, że to będzie żelazna zasada. W rządzie powinni zasiadać tylko Ci, którzy mają jakieś konkretne osiągnięcia pozapartyjne i znają się na dziedzinach którymi chcą zarządzać dla pro publiko bono. Z dorobkiem partyjnym powinno się tylko działać na arenach.
      Może już więcej nie będziemy mieli premierów, którzy nawet konta bankowego nie umieją sobie założyć a zarobione pieniądze lokują w mamusinej pończoszce. To akurat obrazek matriarchalny.
      Obserwuje delikatny trend światowy aktywności kobiet w świecie. Budzi to nadzieję, że może za sto lat jak doczekam, nie będzie nam już groziła permanentna woja wszystkich ze wszystkimi. Kobiety mają szczegóły dar rozładowywania konfliktów - bez agresji.
      Proszę Was szanowne Kobiety, pokażcie klasę bo inaczej znów wróci „nowe”.
      Pozdrawiam Gabinet Cieni
      Janusz Madejski
Inne wątki na temat:
Pełna wersja