krystyna620 09.03.11, 07:17 Łatwo przyszło, łatwo poszło. Parafia wiedziała z kim wchodzi w interesy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
daretom Jak święty Marcin stracił 300 tysięcy 09.03.11, 07:48 Jak PiS wróci do władzy to wyrówna straty czarnosukienkowym złodziejom!! Odpowiedz Link Zgłoś
eggerger Re: Jak święty Marcin stracił 300 tysięcy 09.03.11, 07:55 Nie bój boja. Po cichu zrobi to Rząd. A reszta dołoży nawiązkę. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki To Piotrowski tez był w SB? 09.03.11, 09:09 Podobno ojciec Dubienieckiego również ... popularna firma wśród ustawionych, hehe! Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Obu zamknąć dla przykładu! 09.03.11, 08:55 A mienie parafii do przepadku na rzecz biednych miast i wsi ... czy to zbiorowa paranoja? Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Stare znajomosci czyli jak oszust okradl zlodzieja 09.03.11, 09:02 Niezależnie od samodestrukcyjnych poczynan Koscioła wypada mimo wszystko zapytac przedstawicieli rządzących elit: kiedy w Polsce KK przestanie byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. “pasterzy”, wykorzystujących swoje “stado baranów” do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie Kościoła Katolickiego Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw.“obrony uczuć religijnych” a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i hierarchowie koscielni przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB czego ten artukul jest dobitnym przykladem. Stara przyjazn nie rdzewieje. Po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, “empatii”, iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z “Polish jokes” i naszym nowym “Wielkim Bracie”- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych “nabożnościa” bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie KK do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na “zycie” i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jestem gotów przymknać oczy na wasz “zgodny z boża natura/wola celibat” pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault’a, La Fontaine’a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej “teologią”? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie. Odpowiedz Link Zgłoś
realizmforte Jak święty Marcin stracił 300 tysięcy 09.03.11, 09:14 Marcin taki święty jak Marek P.Kler miał takiego pełnomocnika i Komisję, jaką chciał, wszyscy o tym wiemy z kolejnymi rządami na czele.Te bajdury są potrzbne wierzącym w prawdy objawione, a dokładnie w niepodważalne, odwieczne kłamstwa KK dające klerowi ogromne majątki i władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Jak święty Marcin stracił 300 tysięcy 09.03.11, 09:14 Parafia św. Marcina jest już trzecim klientem Marka P., który w śledztwie dostał status pokrzywdzonego. To społeczeństwo polskie powinno dostać status pokrzywdzonego! Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Jak święty Marcin stracił 300 tysięcy 09.03.11, 13:35 Przeciez proboszcz wystapil o 30 tys i je dostal-wiec nic nie stracil. Koszty uzyskania tych pieniedzy sa jednak olbrzymie-to byl ten system Marka P. Ilu ludzi musial "przekonac" tego juz sie nie dowiemy-dlatego byl zreszta taki skuteczny. Jest to ale takze jego ubezpieczenie na przyszlosc-to sie wszystko rozejdzie po kosciach po najkrotszym mozliwym czasie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Żądam powołania Selmowej Komisji Śledczej do 09.03.11, 19:48 zbadania przestępstw Kościoła katolickiego okjradania Polski za pośrednictwem Komisji Majątkowej. Konkordat wypowiedzieć. Przestać indoktrynować po katolicku przedszkolaki i młodzież szkolną ! Skończyć z utrzymywaniem Krk przez podatników - 10 mld zł /rocznie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
rozenek_taki Re: Żądam powołania Selmowej Komisji Śledczej do 10.03.11, 03:56 Na szefa tej komisji proponuję Jurka (tego od ryngryfu panienki zawsze dziewicy podarowanego Pinochetowi) ... Odpowiedz Link Zgłoś