Jaruzelski nie jedzie do Rzymu

10.03.11, 07:40
I to jest postepowanie godne czlowieka, ktoremu w przyszlosci Polacy beda stawiac pomniki za to, co zrobil dla kraju. Jest to jedyny, jak dotychczas, prezydent, ktorego ja, jako Polak, nie wstydze sie. Wprowadzajac stan wojenny wybral mniejsze zlo. Zylem w tamtych czasach i mialem kontakt z ludzmi zarowno Solidarnosci jak i partyjnych, chociaz nie bylem, i nie jestem, czynnie zaangazowany po ktorejkolwiek ze stron. Widzialem jaki to byl okres niebezpieczny przed 13 grudnia 1981. Zalosne sa wypowiedzi i postepowania mlodych ,,pyskaczy'' z PiS, PO. Jakze przypominaja mi wypowiedzi i postepowania mlodych aktywistow w okresie lat piecdziesiatych XX wieku. Poslugiwanie sie tymi mlodymi, glupiutkimi, niedoswiadczonymi ludzmi godne jest napietnowania. Zaangazowanie w dzieleniu Palakow przez czlonkow kosciola katolickiego, niektorych hierarchow, media katolickie jest dla mnie niezrozumiale, nielogiczne w kontekscie tego, jak powinni postepowac. Na zakonczenie zycze panu Jaruzelskiemu zdrowia i pozdrawiam Internautow.
    • janjag21 Re: Jaruzelski nie jedzie do Rzymu 10.03.11, 08:35
      Brawo.Nic dodać nic ująć.Dodam jeszcze,że Pan Prezydent Jaruzelski po raz kolejny pokazał klasę o której dzisiejsi pseudopolitycy mogą tylko pomarzyć.Wyjątkowy gość.
      • zojek2 Re: Jaruzelski nie jedzie do Rzymu 10.03.11, 14:46
        DOKLADNIE, wyrwales mi slowa z ust. To jest czlowiek z klasa i ze stylem, w odroznieniu od wiekszosci obecnych politykantów. Poza tym, pamietam z katechezy takie cos, ze w niebiosach bedzie wiecej radosci z jednego grzesznika, który pokutuje, niz z tysiaca pseudo-sprawiedliwych.
    • prezes_na_dopalaczach Jaruzelski nie jedzie do Rzymu 10.03.11, 16:52
      Brawo Panie Generale. Klasa, ktora Pan reprezentuje jest nieosiagalna dla wiekszosci polskich "politykow".
    • polprawdy Re: Jaruzelski nie jedzie do Rzymu 10.03.11, 18:49
      Zgadzam się z Panem/Panią całkowicie. Pan Generał ma klasę, czego nie można powiedzieć o Jego oponentach.
    • tzabza Jaruzelski nie jedzie do Rzymu 11.03.11, 00:37
      Nie jest to jednak moja klasa, ani mój bohater. Przeciwnie.
      Na tym poprzestanę w myśl pieśni śpiewanej przez Jacka Kaczmarskiego "ale strzeż mnie Boże od nienawiści", choć to takie trudne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja