Francja oficjalnie uznaje libijskich powstańców

10.03.11, 13:06
A my na co czekamy?
    • 1stanczyk "A my na co czekamy?" Na swoje miejsce w szeregu 10.03.11, 13:38
      I bardzo dobrze.

      Francuzi mają znaczące naftowe interesy w Libii.

      Grają va banque po dotychczasowych międzynarodowych kompromitacjach w świecie arabskim, aby odbudować swój zdruzgotany dotychczasowym (od czasu rewolucji w świecie arabskim rozpoczętej w Tunezji) działaniem, wizerunek obrońcy demokracji i praw człowieka.

      Popierają powstańców w obawie rowniez, że ich przegrana skończy się olbrzymią emigracją trudną do zatrzymania bo uzasadnianą bez wątpienia krwawymi politycznymi prześladowaniami w przypadku zwycięstwa Kadafiego.

      Re: Francja oficjalnie uznaje libijskich powstańc

    • mer-llink Ale zadziorny ten Sarkozy! 10.03.11, 14:05
      mkk napoisał, wiec kopiuję:
      "Szkoda, że nie ma juz ś.p. prezydenta Kaczynskiego Lecha.
      On tak lubił ścigać sie z prez. Sarkozym: pamiętacie wyścig samolotowy do Tbilisi?
      Teraz pewnie - aby Francuzikowi pokazać jego miejsce w szeregu - pewnie leciałby juz z całą eskadrą do Trypolisu, abu osobiście zakować w kajdany Muammara i jego popleczników...
      Jesli KAddafi nie uląkłby sie i nie odszedł dobrowolnie, to umarłby ze śmiechu."
    • art.usa Francja uznaje libijskich powstańców. Następnie uzna rząd Kaczyńskiego 10.03.11, 16:10
      Oj Sarko, ty jesteś trochę inny,
      bardzo szybki, temu i baby ci uciekają.
Pełna wersja