Mają obejrzeć płód przed aborcją

    • nameja Czy zgwałcona kobieta np. w Polsce 11.03.11, 08:13
      musi pogodzić się z prawami ojca do dziecka, czy może pozbawić go wszelkich praw? Ktoś wie?
    • alboalboalbo Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 08:20
      Aborcja jest na tyle powazną sprawą, że zanim do niej dojdzie, kobieta musi mieć pewność, że wie co robi. W przypadku aborcji z jednej strony jest interes kobiety a z drugiej nienarodzonego dziecka. Nie wolno zmuszać kobiety do rodzenia ale zanim usunie, powinna poznać wszystkie za i przeciw. A ci, którym na sercu leży los nienarodzonego dziecka powinni zaoferować kobiecie nie tylko puste lekcje moralności, ale przede wszystkim konkretną pomoc.
      • misiu-1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 08:47
        Czy ci, którym leży na sercu los osób okradzionych powinni zaoferować złodziejom nie tylko puste lekcje moralności, ale także konkretną pomoc? A jeśli ów los im na sercu nie leży, to niechaj pozwalają na złodziejstwo?
    • gupek-wioskowy Jak już to już 11.03.11, 08:35
      Powinni wszystkim ciężarny pokazywać zdjęcia niektórych polityków z uwagą: i ty możesz go urodzić.....
    • wuetend Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 08:58
      to takie niehumanitarne!
      a ja się pytam gdzie jest manifa gdy słyszy się takie ciemnogrodzkie rzeczy?
    • jan_sobczak1 Super pomysł. 11.03.11, 09:03
      Na nic ogłupiająca lewacka indoktrynacja wobec konfrontacji z dowodem że dziecko to też jest człowiek
    • darthmaciek bardzo dobry pomysl - popieram z calego serca! 11.03.11, 09:39
      jesli uda sie przez to uratowac chociaz kilkoro dzieci przed legalnym morderstwem, to jest znakomita i wielka rzecz!
    • iluminacja256 Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 10:02
      >Myslec trzeba zanim sie po pijaku w Clubie nogi rozlozy i tyle. Antykoncepcji nie ma na rynku?

      wyobraz sobie, ze w nieplanowan, niechcianą ciązę zachodząTEZ męzatki, majace dwójkę lub trójkę dzieci i 40 lat - bo na tynku NIE MA W 100% ZAWSZE SKUTECZNEJ ANTYKONCEPCJI - CZASAMI WYSTARCZY WZIAC ANTYBIOTYK I JUZ MAMY PROBLEM.

      Ale oczywiscie w twoim racjonalnym swiecie dzieje sie tak tylko w wypadku rozkładania nóg po pijaku w dyskotece...
      • vogon.jeltz Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 16:53
        > Ale oczywiscie w twoim racjonalnym swiecie

        On nie ma racjonalnego świata, on w ogóle nie myśli racjonalnie i rozpatruje przypadków. On ma zbiór sloganów, stereotypów i prostych hasełek, które zastępują mu rozumienie i empatię.
        • ciuciumorales Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 20:26
          Ty mowisz o empatii??? Rozumiesz wogole zmaczenie tego slowa? To niech Ciebie rozrywaja na kawalki, metodycznie i pogadamy o empatii. Rozmowa z psychopatami nie ma sensu.
          • full_kit_monster ale kobietę byś z przyjemnością rozerwał 11.03.11, 20:32
            na kawałki, starannie i metodycznie, prawda? przecież to tylko potencjalna morderczyni i worek na zarodek
            czułostkowy bucu
            • kovala Re: ale kobietę byś z przyjemnością rozerwał 12.03.11, 00:58
              od razu czuć fanatyzm i agresję poronionego liberała


          • ewelina_1 Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 20:58
            ciuciumorales napisał:

            > Ty mowisz o empatii??? Rozumiesz wogole zmaczenie tego slowa? To niech Ciebie r
            > ozrywaja na kawalki, metodycznie i pogadamy o empatii. Rozmowa z psychopatami n
            > ie ma sensu.
            przestań chrzanić. Czy wiesz co to poród? Empatię to masz do nieczującego zlepka komórek a do cierpiącej i rozrywanej kobiety nie?
          • vogon.jeltz Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 21:59
            > Ty mowisz o empatii??? Rozumiesz wogole zmaczenie tego slowa?

            Ciebie nawet pytać o to nie warto, bo wiadomo, że nie rozumiesz. Otóż, cytuję:
            Empatia (gr. empátheia "cierpienie") – w psychologii zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza).

            Można odczuwać empatię wobec kobiety, która stoi przed koniecznością może najtrudniejszego wyboru w swoim życiu, natomiast niejako z definicji NIE DA SIĘ czuć empatii względem embrionu, który nie ma ani stanów psychicznych, ani własnej perspektywy na rzeczywistość. Jeśli ktoś twierdzi, że odczuwa empatię względem embrionów to jest albo idiotą, nie rozumiejącym słów, którymi się posługuje, albo chorym psychicznie mitomanem, jak poseł Gowin, któremu śnią się krzyczące embriony in vitro, albo zwyczajnym ordynarnym manipulatorem.
    • art.usa Nie wiem poco tu pisać. Siedmiu wspaniałych wyrzuca posty. 11.03.11, 10:04
      Swego czasu tu pisano że sześciu z PIS i jeden z PO będą kontrolować posty,
      i gości którzy to piszą.

      Politycznie się nie wypowiedziałem.

      Te Małpy Japońskie w kąpieli co swego czasu pisałem,
      do tych zdjęć to cenzurańci.

      PS. Te Japońskie małpy napadają na ludzi i kradną.
      A jedna małpa to widziałem swego czasu w wiadomościach, złapała i zgwałciła kota.
      Ot, warunki pracy "Cenzurantów" w GW
    • iluminacja256 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 10:10
      To fascynujące - w Polsce w niechcianą ciążę zachodzątylko pijaczki, zachodzace w ciazę z pijakami bez zabezpieczenia... To jakim cudem własnie takie rodziny sa rodzinami wielodzietnymi -7-8 dzieci, mozesz mi to wyjasnić?

      ciekawości spytam: jeśli chciałabyś przymuszać ojca do ogl
      > ądania płodu, to rozumiem, że miałby prawo veta w stosunku do aborcji tegoż?

      Ja sadze, ze w tym momencie ojciec przejmuje obowiazek sadowy calkowitego utrzymywania kobiety w ciazy, oraz prwną opiekę i utrzymanie dziecka po urodzeniu - słowem ona urodzi - ty wychowujesz, zywisz, karmisz, ubierasz i utrzymu8jesz dziecko do 18 roku zycia i nie ma veto - inaczej pierdel.
      • misiu-1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 11:31
        iluminacja256 napisał:

        > To fascynujące - w Polsce w niechcianą ciążę zachodzątylko pijaczki, zachodzace
        > w ciazę z pijakami bez zabezpieczenia... To jakim cudem własnie takie rodziny
        > sa rodzinami wielodzietnymi -7-8 dzieci, mozesz mi to wyjasnić?

        Chyba trochę nie nadążasz. Przeczytaj jeszcze raz i zastanów się, bo pleciesz kocopały.

        > Ja sadze, ze w tym momencie ojciec przejmuje obowiazek sadowy calkowitego utrz
        > ymywania kobiety w ciazy, oraz prwną opiekę i utrzymanie dziecka po urodzeniu -
        > słowem ona urodzi - ty wychowujesz, zywisz, karmisz, ubierasz i utrzymu8jesz
        > dziecko do 18 roku zycia i nie ma veto - inaczej pierdel.

        Odpowiedź nie na temat. Nie rozmawiamy o utrzymaniu dziecka, tylko o uczestnictwie w badaniu i wpływie na decyzję o aborcji.
        • hermina5 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 12:37

          >Odpowiedź nie na temat. Nie rozmawiamy o utrzymaniu dziecka, tylko o uczestnictwie w >badaniu i wpływie na decyzję o aborcji.

          Odpowiedz jak najbardziej na temat i bardzo mi sie podoba. Owszem , ojciec moze uprzeć sie, ze ona rodzi , ale: - ciaza i poczety , nie zyją w prózni, tylko w brzuchu - ten brzuch nie jest wirtualny, tylko kobiecy i rośnie - powoduje rzyganie, zgagę, podnosi ciśnienei i cukier we krwi powodujac cukrzycę ciązową, utrudnia chodzeniae, schylanie się , czesto gesto wymusza lezenie przez ciezkie zaburzenia typu zatrucie ciązowe, rzucawka itp - nikt ciezarnej nie urtrzyma, jesli ma te problemy - więc do końca ciązy OBOWIAZKOWO utzymuje ją i SWOJE dziecko OJCIEC , OJCiec obowizzkowo stawia się na kazdym badaniu ginekologicznym i jest obecny podczas porodu.

          I co logiczne dziecko jest JEGO, bo to on go chciał - wiec skoro jego decyzja ma wpływ na koniecznosc rodzenia to ON przejmuje WSZYSTKIE prawne zobowiazania nad dzieckiem do 18 roku zycia - jelsi nie - wiezienie lub kara grzywny .

          Tak, jesli ojciec jest przeciw aborcji, niech ona rodzi, ale on ma miec pewniosc , z eza niewyziwazanie sie z umowy wędruje do wiezienia - bo zawiera po prostu umowę, pona jest jego syrykatką. To chyba logiczne?

          Jestem jak najbardziej za tym, aby ojciec miał takie ptrawo, wraz ze wszystkimi konsekwencjami. Aha, za uszczerbek na stanie zrowia kobiety równeiz płaci on.

          I bardzo chetnie zgadzam sie na to, aby ostatnie zdanie przy rodzeniu na powyzszych warunkach miał mezczyzna - to piekne, jesli wereszcie bedziemy mieli samotnych, odpowiedzialnych ojców.
          • misiu-1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 14:27
            To, że ci się odpowiedź podoba nie oznacza, że jest na temat. Tylko wówczas twoja propozycja, aby ojciec oglądał USG razem z matką, ma sens, jeśli damy mu prawo do decydowania na równi z matką, o utrzymaniu ciąży. W przeciwnym przypadku jest bezsensowny. Kto będzie utrzymywał ciężarną i dziecko po urodzeniu, to zupełnie osobna sprawa i nie należy do tematu.
            • hermina5 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 15:46
              Ciezarnej nie da sie oddzielić od dziecka vel płodu, wiec jak najbardziej to, kto będzie utrzymywał ciezarną w 100% nalezy do tematu.

              A po porordzie dziecko będzie utrzymywał OJCIEC, co jest logiczne, skoro sprzeciwił się jego aborcji i gorąco go chce. Czyzbyś sugerował, z e ojciec chce tylko , zeby matka darła się na porodówce " za kare" , ale dziecka juz nei chce?
              • misiu-1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 16:41
                hermina5 napisała:

                > Ciezarnej nie da sie oddzielić od dziecka vel płodu, wiec jak najbardziej to, k
                > to będzie utrzymywał ciezarną w 100% nalezy do tematu.

                Bzdura. Ciężarnej nie da się też oddzielić od jej wątroby, co jednakowoż nie prowadzi do wniosku, że choroby wątroby w 100% należą do tematu rozmowy. Nie należą tak samo, jak kwestia finansowania ciężarnej.
                • hermina5 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 16:56
                  . Nie nale
                  > żą tak samo, jak kwestia finansowania ciężarnej.

                  Kwestia finansowania cięzarnej, to kwestia finansowania przez ojca swojego dziecka, które znajduje sie w cięzarnej , czego jakoś uparcie nie chcesz zauwazyć.

                  A jakos podejrzanie wiele kobiet decyduje się na aborcję bo je nei stać na dziecko i boja się utraty pracy., zwlaszcza, ze setki ludzi pracuja na umowach-zleceniach. A ty mi mówisz, ze kwestia utrzymania cięzarnej w ogóle nie nalezy do kwerstii ciąży! Paradne!

                  Dziecko w brzuchu nie odzywia się powietrzem, choc tobie się tak wydaje.

                  • misiu-1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 18:24
                    hermina5 napisała:

                    > Kwestia finansowania cięzarnej, to kwestia finansowania przez ojca swojego dzi
                    > ecka, które znajduje sie w cięzarnej , czego jakoś uparcie nie chcesz zauwazyć.

                    Jak chcesz porozmawiać o finansowaniu ciężarnej, to pogadamy o tym później. Tymczasem nie skończyliśmy rozmawiać o uzasadnieniu dla twojego pomysłu, aby ojciec także miał uczestniczyć w USG i na tym się skup.
                    • hermina5 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 18:34
                      Jak widzę NIE NADAZASZ.

                      Ojciec ZAWSZE obecny przy USG.

                      Zdanie Ojca ZAWSZE decyduje ostatecznie, jeśli jest przeciw aborcji.

                      Ojciec zawsze podpisuje umowę, od której nie moze odstąpić pod kara wiezienia - utrzymuje swoja dziecko (vel embrion, płód) wraz ze wszystkimi kosztami ponoszonymi przeez cięzarną w trkacie 9 -c-y ciąży oraaz 2 m-cy połogu , jest obecny przy wszystkich badaniach ginekologicznych, jest obecny przy porodzie.

                      Cała opeika prawna , utzymanie , wyzywienie do 18 roku zycia spoczywa na ojcu.

                      Co tu jeszcze wyjasniać? Jasne jak slońce - ona nie chciała, on chciał, on ma co chciał.
                      • misiu-1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 21:19
                        hermina5 napisała:

                        > Jak widzę NIE NADAZASZ.

                        Bo patrzysz za siebie, a ja jestem daleko przed tobą.

                        > Ojciec ZAWSZE obecny przy USG.

                        Nieprawda. Jestem ojcem, a nie byłem przy USG.

                        > Zdanie Ojca ZAWSZE decyduje ostatecznie, jeśli jest przeciw aborcji.

                        Nieprawda. Sam znam parę przypadków aborcji bez wiedzy ojca.

                        > Ojciec zawsze podpisuje umowę, od której nie moze odstąpić pod kara wiezienia
                        > - utrzymuje swoja dziecko (vel embrion, płód) wraz ze wszystkimi kosztami pon
                        > oszonymi przeez cięzarną w trkacie 9 -c-y ciąży oraaz 2 m-cy połogu , jest obec
                        > ny przy wszystkich badaniach ginekologicznych, jest obecny przy porodzie.

                        Nieprawda. Nigdy żadnej takiej umowy nie podpisywałem, nigdy nie byłem przy badaniu ginekologicznym ani przy porodzie.

                        > Cała opeika prawna , utzymanie , wyzywienie do 18 roku zycia spoczywa na ojcu.

                        Nieprawda.

                        > Co tu jeszcze wyjasniać? Jasne jak slońce - ona nie chciała, on chciał, on ma co chciał.

                        Wyjaśnij jeszcze, ile wypiłaś, żeby takie dyrdymały ze siebie wydalić?
                        • ewelina_1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 21:35
                          misiu-1 napisał:

                          > Wyjaśnij jeszcze, ile wypiłaś, żeby takie dyrdymały ze siebie wydalić?
                          misiu, powiedz wprost, że jesteś tak ważny, że kobieta ma grzecznie słuchać twoich rozkazów, ale ty za nic i tak nie bedziesz odpowiadać.
                      • ewelina_1 Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 21:31
                        hermina5 napisała:

                        > Co tu jeszcze wyjasniać? Jasne jak slońce - ona nie chciała, on chciał, on ma c
                        > o chciał.
                        Hermina, wszystko byłoby ok, ale dlaczego dla jego KAPRYSU ona ma cierpieć? Nawet (tu obowiązkowe!) znieczulenie podczas porodu nie zniesie poświęcenia. Czy ktokolwiek na świecie świadomie katowałby własne ciało dla cudzej fanaberii? Dlatego ja bym do tego jeszcze dołożyła finansową zapłatę za prawie rok cierpienia i innych dolegliwości.
      • chamski_post Re: Wielkie brawa dla Teksasu! 11.03.11, 17:33
        iluminacja256 napisał:

        > To fascynujące - w Polsce w niechcianą ciążę zachodzątylko pijaczki, zachodzace
        > w ciazę z pijakami bez zabezpieczenia... To jakim cudem własnie takie rodziny
        > sa rodzinami wielodzietnymi -7-8 dzieci, mozesz mi to wyjasnić?

        Sama sobie odpowiedziałaś.
    • irys.p Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 10:32

      Każdy zwierzę , nim podane zostanie na stół winno być obowiązkowo obejrzane na filmie, za jego życia przez wszystkie zakony i kapłanów, bez względu na zajmowane stanowisko ! Pałac prymasowski winien buć siłą wiodącą w tym bożym temacie..
    • 25cz Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 10:35
      Sądząc po poziomie emocji, jaki wywołała ta informacja, można sądzić, że aborcje i OFE, są polską racją stanu. Nie należy się temu dziwić, zawsze było wiadome, że seks i pieniądze, to kwintesencja naszego życia. Podobno sprawcą tych wszystkich naszych cierpień jest sam Bóg, który tak beznadziejnie spierdzielił nasz świat. Wyjście jest jedno, albo zmienić Boga, albo przenieś się do innego świata. Gdy się jednak pomyśli, że Bóg stworzył człowieka na swoje podobieństwo, to z przerażeniem można dojść do wniosku, że lepszego świata, od naszego, chyba nie znajdziemy.
    • edyada88 Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 10:48
      Jestem przeciw aborcji!
      KAŻDE DZIECKO,KAŻDE MA PRAWO DO ŻYCIA!!!
    • mfziutka85 Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 11:04
      To chyba dobrze,że kobiety przynajmniej będą wiedziały na co się decydują. Jeśli mówimy o wolności i świadomym wyborze, to świadomość tego co się robi i poinformowanie są koniecznymi warunkami podejmowania jakichkolwiek decyzji.
    • animea sumienia za drutem kolczastym 11.03.11, 11:46
      Poza wszystkim - informowanie jest obowiązkiem lekarza! Dziwię się, że aż musiał powstać nowy przepis, aby niektóre persony z personelu medycznego wywiązywały się rzetelnie ze swoich podstawowych zadań! Ale dobre i to. W takiej sytuacji można przynajmniej spokojnie wyciągać konsekwencje PRAWNE, a pacjent wreszcie ma szansę poczuć się bezpiecznie.

      Nie jest "poprawnie" mówić o tragedii kobiet po aborcji - jak się czuły, opuszczając gabinet "lekarski"; potraktowane przedmiotowo jak korytka, które trzeba było wyczyścić; zostawione bez jednego słowa informacji przed i po... Kobiety te - zupełnie jak ofiary syberyjskich łagrów w czasach PRL, skazane są na dźwiganie ciężaru samotnie, stłamszone społeczną zmową milczenia i proaborcyjną nowomową. To jest totalitaryzm we współczesnym wydaniu.

      Inna sprawa, że lekarze, uświadamiając kobiety, uświadamiają też samych siebie. Prawda, jak zwykle, w oczy kole!!! Zwłaszcza, jak jest się już od lat praktykującym aborterem.
    • alazja Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 12:04
      Myslę że pozwoli to na bardziej swiadomy wybór, bo w dalszym ciągu aborcja traktowana jest jak wybawienie dla kobiety, "to ją sie torturuje pokazując USG"- a co z dzieckiem które skazuje się na smierć...
      • zyta2003 Re: A co z reszta dzieci na swiecie 11.03.11, 14:45
        Mdli mnie od tych wnioslosci na temat zycia poczetego. Ten sam wspanialy Teksas tasmowo wykonuje wyroki smierci, ktore w przeszlo 30% okazuja sie teraz niesprawiedliwe. Ale wiadomo, co jest wazne.
        Codziennie umiera w Afryce wiele tysiecy dzieci do pierwszego roku zycia; z niedozywienia odwodnienia, malarii, biegunek. No to co o nich myslicie szanowni obroncy zycia? Moze na nich skupic wasze oburzenie i przerodzic je w dzialanie?
        A z drugiej strony: dzieci urodzone z matek uzalenionych od narkotykow, nie tylko bardzo czesto rodza sie ze straszliwa niedowaga, wadami rozwojowymi, ale sa uzaleznione i straszliwie cierpia. Naogol nie przezywaja roku, przez ten rok sa w szpitalach na intensywnej terapii, podlaczne do aparatur i lekow podtrzymujacych przy zyciu, niwelujacych ich cierpienia. Oczywiscie to dzieje sie w USA. A koszt utrzymania przy zyciu takiego zycia idzie w 10 milionow dolarow.
        Troszke zastanowienia zanim wystuka sie na klawiaturze hasla, ktore nic nie kosztuja i nic nie znacza i zaktore nie ma odpowiedzialnosci.
        • didimos68 spytaj się 11.03.11, 23:40
          Spytaj się rodziców o okoliczności swojego poczęcia, ale uważaj nie trzymaj w ręku żadnego ostrego narzędzia, a nuż się dowiesz, że to było po pijaku albo kompletna wpada.
    • strikemaster Powinny sobie jeszcze z płodem pogadać 11.03.11, 14:26
      czy taki dwumiesięczny płód zna angielski?
    • sunday Gratulacje, oby tak było wszędzie. 11.03.11, 15:35
    • affera123 Powinni im puszczać film z aborcją 11.03.11, 15:36
      Trzeba iść o krok dalej i niech jedna z drugą zobaczą film, na którym widać, jak się taką aborcję przeprowadza. Ja już to widziałam. To nie jest prosty zabieg kosmetyczny, drogie panie, więc sugeruję myślenie przed rozłożeniem nóg byle komu. Jest XXI wiek i cała gama środków antykoncepcyjnych. Ale takie głupie flądry najpierw drą gębę, że po pigułkach się tyje albo udają świętojebliwe, bo "kościół zabrania", a potem rodzina i znajomi muszą robić zrzutę do kapelusza na skrobankę w piwnicy pana Miecia. Do Czech albo Niemiec też można pojechać w celu turystycznym, a niekoniecznie do kliniki. Baby są głupie i okrutne, a faceci im wtórują.
      • full_kit_monster frondziarza lub frondziarę najłatwiej poznać 11.03.11, 16:40
        po tym, że ze zboczonym upodobaniem wypisuje o rozkładaniu nóg, w zacietrzewieniu swoim świętojebliwym nie dostrzegając własnej wulgarności, prymitywizmu i chamstwa
    • radosna2 Za życiem 11.03.11, 15:37
      Myślę, że taka ustawa pomoże kobietom, które mają skrupuły przed popełnieniem tej zbrodni, zapobiec jej, dając im w przyszłości możliwość życia w zgodzie z sobą, bez dręczących wyrzutów i zachowaniem ludzkiej godności.
      Bo oczywiście zawsze znajdą się ludzie, którzy nie będą widzieli potrzeby liczenia się z innymi, szczególnie gdy te osoby nie mogą się bronić, a im nie grozi żadna kara za to co zrobią.

      JAK MOŻNA PORÓWNYWAĆ LUDZI DO ZWIERZĄT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Chyba tylko to, że ludzie nie widzą, że stoimy, nawet po prostu ewolucyjnie, wyżej niż pieski, kotki i chomiki tłumaczy tak absurdalne dyskusje
      • hermina5 Re: Za życiem 11.03.11, 15:59
        >Chyba tylko to, że ludzie nie widzą, że stoimy, nawet po prostu ewolucyjnie, wyżej niż pieski, >kotki i chomiki tłumaczy tak absurdalne dyskusje

        Doprawdy? Czy to pieski i kotki urządziły holokaust? A może to pieski i kotki sprzedaja swoje córki do burdeli w Tajlandii, gdzie rodzą one dzieci, które o ile sa dziewczynkami, szybko zaczynają pracowac w burdelach? Hmmm, no ale to juz na pewno pieski i kobtki zrzuciły bombę atomowa na Horoshime. Ach, ach, jacy ewolucyjnie siwtni
    • vogon.jeltz Re: Kolejni lewicowi idioci 11.03.11, 16:41
      No to nie waż się decydować za kobietę, czy chce urodzić, czy nie.
    • vogon.jeltz Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 16:51
      > Czy ty jestes jakas uposledzona?

      Ty z pewnością jesteś. Doktnęła cię atrofia empatii, przypadłość typowa dla durnych prolajfowych prawiczków.

      > Antykoncepcji nie ma na rynku?

      Znasz stuprocentowo skuteczną metodę antykoncepcyjną, ciućmo? Wypuść na rynek, zrobisz złoty interes.

      > Dzieci mordowane z powodu tego, ze zostaly poczete w wyniku gwaltu to margines bledu

      To nie jest margines, a nawet i w tym wypadku jak widać robi się kobietom same problemy jeśli chcą skorzystać z przysługujących im praw.

      > Jak twoj brzuch to go sobie wytnij, najlepiej na zywca bez znieczulenia jak masz potem w
      > tym twoim brzuchu bez znieczulenia rozrywac i wysysac niewinna istote.

      Istotę z początku niezdolną do odczuwania czegokolwiek, dodaj, a i później jedynie w ograniczonym zakresie. A czy kobieta może się walnąć w brzuch albo choć prowadzić niezdrowy tryb życia, czy też prawo do innych części jej ciała też chcesz jej ograniczyć, psycholu?

      > Obejrzyj sobie film o poznej aborcji to zmienisz zdanie. Jak nie zmienisz to swiadczyc
      > moze tylko o twojej kompletnej emocjonalnej pustyni.

      Widziałem film o normalnej aborcji. Nikt nie mówi tu o późnej. Widziałem też zarejestrowany na filmie gwałt, egzekucję oraz np. szlachtowanie zwierząt w rzeźni. Z tego wszystkiego aborcja zrobiła na mnie najmniejsze wrażenie, aczkolwiek nikt nie mówi, że to coś przyjemnego.
      • chamski_post Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 17:48
        > Widziałem film o normalnej aborcji. Nikt nie mówi tu o późnej. Widziałem też za
        > rejestrowany na filmie gwałt, egzekucję oraz np. szlachtowanie zwierząt w rzeźn
        > i. Z tego wszystkiego aborcja zrobiła na mnie najmniejsze wrażenie, aczkolwiek
        > nikt nie mówi, że to coś przyjemnego.

        Z bardzo prostej przyczyny- nie grałeś w filmie o aborcji głównej roli czyli płodu....
        • full_kit_monster powiadasz, że na płodach to robi 11.03.11, 17:52
          takie wrażenie? skąd wiesz? gadałeś z nimi?
          • chamski_post Re: powiadasz, że na płodach to robi 11.03.11, 17:59
            full_kit_monster napisał:

            > takie wrażenie? skąd wiesz? gadałeś z nimi?

            Nie, ale to że ktoś nie potrafi mówić znaczy, że nie jest człowiekiem?
        • vogon.jeltz Re: Nie rozumiesz prostaczku 11.03.11, 18:01
          Nie byłem też zgwałcony, nie wykonano na mnie egzekucji ani nie zaszlachtowano mnie w rzeźni. No i co w związku z tym?
        • kale_kai_agathe Re: Nie rozumiesz prostaczku 12.03.11, 01:39
          A grał rolę zaszlachtowanego zwierzęcia??
    • marszalek1980 Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 16:57
      taaa, na pewno każda kobieta przez 24 godziny będzie się modlić. Nic innego nie będzie miała do roboty. Ci w Teksasie są tak samo posrani jak polskie katole
    • zolla78 Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 17:15
      Moim zdaniem pomysł jest chybiony. Jak ktoś jest zdecydowany na aborcję, zwłaszcza legalną to i po usg się jej podda. Nawet jeżeli w jednym na 100 przypadków po takim usg kobieta zmieni zdanie, to nie rozwiązuje to problemu aborcji co do zasady. Osobiście, uważam że narusza to rozwiązanie trochę prawo kobiet do ich ciała i zdolności podejmowania autonomicznych decyzji. Ja rozumiem, że można takie usg czy rozmowę z psychologiem o motywach decyzji zaproponować. Ale zmuszać? Poza tym jeżeli już to ograniczyłabym to do osób chcących aborcji bez uzasadnienia, ale nie zmuszała tych, które decydują się na nią z powodu gwałtu czy zagrożenia zdrowia czy życia matki. W przypadku gwałtu to jednak dodatkowe obciążenie psychiczne, którego kobiecie należałoby oszczędzić. A w tym drugim, to zwykle kobiety są po nie jednym a kilku usg, żeby potwierdzić, że na pewno z ciążą jest źle.
      Z kolei przeniesienie tego pomysłu na grunt polski, to byłaby jakaś paranoja. W kraju gdzie kobieta chcąca mieć dziecko w publicznej służbie zdrowia ma prawo tylko do 2 czy 3 usg, miałoby być obowiązkowo robione tym, które nie chcą donosić ciąży?

      Poza tym moim zdaniem, w ogóle podejście do kwestii aborcji od strony zakazać czy ograniczyć jest bezsensowne. I cała ta dyskusja o tym czy jestem człowiekiem do poczęcia czy od 12 tygodnia jest bezsensu. Rzeczywistość przecież pokazuje, że nie osiąga się w ten sposób innego efektu niż rozwój podziemia aborcyjnego, większa liczba tragedii ludzkich i liczba osób wyjeżdżających tam gdzie to nie jest problemem. Do sprawy trzeba by podjeść od strony przyczyn aborcji, tj. wprowadzić w końcu edukację o seksie i antykoncepcji, zrefundować antykoncepcję dla biedniejszych, poprawić ściągalność alimentów i zapewnić kobietom możliwość łączenia macierzyństwa z pracą.
      Pewnie jakiś procent kobiet decydujących się na aborcję traktuje to jako sposób zapobiegnięcia swojej lekkomyślności. I tu zgodzić się można, że tak nie powinno być. Ale większość, to pewnie bardzo trudne decyzje, warunkowane głownie ekonomicznie, na zasadzie, że szans nie mam poradzić sobie z dzieckiem, że urodzenie równa się skazanie na opiekę socjalną i ubóstwo moje i dziecka albo i reszty rodziny. I nie wynikają z lekkomyślności, ale braku wiedzy o antykoncepcji, braku kasy na nią lub po prostu niezawinionych przez nikogo wpadek.
      Np. przed taką decyzją stanęła moja koleżanka. Lat 27 dopiero co zaczęła pracę. Zarabiała jakieś 1500 tys netto. Z 500 zł musiała oddawać rodzicom by mogli się utrzymać. Po opłaceniu rachunków, na życie zostawało jej też tylko 500 zł. Tabletki zawiodły. Ojciec dziecka powiedział, że owszem dołoży się do utrzymania, ale on na dziecko nie jest gotowy. Tylko, że dołożyć się chciał tylko 500 zł. Jego możliwości zarobkowe były takie, że sąd nie zasądziłby ich więcej. Za dużo zarabiała by załapać się na opiekę społeczną czy jakieś dodatkowe świadczenia na dziecko. Za te 500 zł od ojca dziecka opiekunki by nie wynajęła by dalej pracować. Z dostępnością żłobków ma się dopiero poprawić. Nie mówiąc o tym, że utrzymanie siebie i dziecka za 500 zł też było niemal niemożliwe. Na pomoc rodziców nie mogła liczyć. Odebranie im tych 500 zł, które im dotychczas dawała, skazywałoby ich na opiekę społeczną lub bezdomność. Praca na czas określony, szansy na jej kontynuowanie, nawet gdyby powiedziała, że dziecko do adopcji oddaje, żadnych. Miejscowość taka, i to jest to czego wydają się nie dostrzegać zwolennicy pomysłu, że zawsze do adopcji oddać można, że dziewczyna życia by nie miała. Że po pierwsze dziecko bez ślubu, a że w ogóle oddała do adopcji. Zlinczowaliby ją tam, a ksiądz pierwszy by kamień rzucił. I co ona miała zrobić?
      Taka sytuacja jak jej pokazuje hipokryzję działań KK, państwa i organizacji pro-life w temacie aborcji. Grzmieć o morderstwie to potrafią, ale już zrobić coś by zapobiec sytuacjom by kobiety w ogóle musiały o tym myśleć to nie. Kto jest największym przeciwnikiem edukacji seksualnej i antykoncepcji - KK i organizacje pro-life, kto nie walczy z przyzwoleniem społecznym na nie alimentację czy żeby nie napiętnować kobiet w ciąży bez męża czy decydujących się na oddanie dziecka do adpocji - KK, kto nie wspiera finansowo i organizacyjnie matek czy rodzin z dziećmi - państwo. Ale idiotyczny w sumie nakaz o przymusowym usg to pewnie szybko podchwyci u nas i KK i państwo i organizacje pro-life.
      • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 18:40
        > Taka sytuacja jak jej pokazuje hipokryzję działań KK, państwa i organizacji pro
        > -life w temacie aborcji. Grzmieć o morderstwie to potrafią, ale już zrobić coś
        > by zapobiec sytuacjom by kobiety w ogóle musiały o tym myśleć to nie. Kto jest
        > największym przeciwnikiem edukacji seksualnej i antykoncepcji - KK (...)"

        Twoja wypowiedź w ogóle nie trzyma się kupy. Jakim logicznym cudem trudna sytuacja życiowa opisanej kobiety miałaby udowadniać hipokryzję KK?

        Po pierwsze to, że organizacje kościelne sprzeciwiają się mordowaniu nienarodzonych dzieci nie nakłada na nich obowiązku przejęcia odpowiedzialności człowieka za swoje decyzje życiowe i -nie wiem właściwie co sobie wyobrażasz- utrzymywania kobiety?

        Po drugie, KK i ta kobieta raczej nie mają ze sobą nic wspólnego- kobieta współżyła nie w obrębie związku małżeńskiego, zażywała antykoncepcję- a teraz nagle wplata się KK jako instytucję odpowiedzialną za jej sytuację finansową? Że niby jego winą jest to, że zabrania antykoncepcji- tylko że bohaterka antykoncepcję zażywała;p Może Żydzi i wszelkie inne religie przeciwaborcyjne też się mają na nią składać? Bo jej facet cieńko zarabia:)

        A po trzecie oglądanie USG sprzyja świadomości, a jak się jest postępowym to chyba chce się tą świadomość maksymalnie poszerzać, tak przynajmniej jest mówione. Więc nie rozumiem tego zabobonnego strachu przed zobaczeniem "zlepka komórek", który ma być usunięty. Przebija przez to jakiś dziwny strach, że a nuż okaże się że nie mam racji. Ludzie, nie bójcie się wiedzy i nie zwalajcie odpowiedzialności na innych! Wasze życie to wasze życie, wpadka była, ok, nie zabijajcie, oddajcie do adopcji i tyle, problem z głowy.
        • zolla78 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 20:24
          jeden_miesiac napisała:
          > Jakim logicznym cudem trudna sytuacja życiowa opisanej kobiety miałaby udowadniać hipokryzję KK? Po pierwsze to, że organizacje kościelne sprzeciwiają się mordowaniu nienarodzonych dzieci nie nakłada na nich obowiązku przejęcia odpowiedzialności człowieka za swoje decyzje życiowe i -nie wiem właściwie co sobie wyobrażasz- utrzymywania kobiety?>

          Hipokryzja KK i organizacji pro-life i rozwiązań jak z tym usg, polega na tym, ich działania polegają na zakazach i określaniu innych jako morderców, ale nie robią nic w kierunku znalezienia rozwiązań, które te zakazy czyniłyby niepotrzebnymi. W imię ochrony życia pierworodnego chcą skazać kobiety na posiadanie dzieci, których te nie chcą albo nie mogą utrzymać, ale nie pozwalają ani nie promują działań, które by sprawiły, że tych niechcianych dzieci byłoby mniej lub łatwiej byłoby je utrzymać.
          Jak słyszy się pomysły rządu, że należy zwiększyć ograniczenia prędkości bo stan polskich dróg jest zły, to każdy powie, że to obłuda i oszustwo, bo należałoby przede wszystkim poprawić jakość dróg, a nie rozwiązywać problem "od ogona". Jeżeli na zwiększenie ilości napadów w danej dzielnicy mieszkańcom wprowadzono by godzinę policyjną, to każdy by znowu grzmiał, że to hipokryzja ze strony Policji, bo powinni ilość patrolów zwiększyć i monitoring zwiększyć. I to samo jest z aborcją. Skoro KK jest za zakazem aborcji to znając źródło problemu powinien poprzeć takie projekty jak edukacja o antykoncepcji, grzmieć na kazaniach jak wielkim grzechem jest niealimentacja i w ramach prowadzonej działalności społeczno - charytatywnej pomagać kobietom, które wybrały urodzenie dziecka mimo, że z gwałtu, chore albo nie stać było je na nie. itd. A jakoś nie słyszę głosu KK w tych tematach ani nie słyszę o intensywnej pomocy KK w tym zakresie. I to moim zdaniem jest hipokryzja.
          • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 22:35
            Hipokryzja to jest zwalanie na innych odpowiedzialności za swoje życie. Jak mi przeszkadza jakiś inny człowiek i chciałabym go zabić, to mam szantażować Państwo, czy Kościół czy kogokolwiek innego (kto uważa że morderstwo jest złem) żeby rozwiązały MOJE PROBLEMY bo inaczej tego człowieka zabiję? Że skoro nie wolno w kraju, według prawa zabijać, to niech oni coś z MOIM życiem zrobią bo nie pozwolą mi człowieka zabić? Debilny socjalizm.

            Nie wiem czy wyraziłam się jasno- po prostu niech każdy weźmie odpowiedzialność za SWOJE ŻYCIE a nie zwala ją na innych, i niech nie zabija przy tym niewinnej istoty, której odmawia człowieczeństwa ze względu na własną wygodę. Jak nie jesteś w stanie odchować dziecka to wysterylizuj siebie a nie zabijaj dziecko, i nie obwiniaj Kościoła o to, że ma jako jeden z wielu odwagę nazwać rzeczy po imieniu. Jak masz ciało i uprawiasz nim seks, to musisz się liczyć z tym, że może dojść do wpadki, mimo wszelkiej antykoncepcji.

            I ten paranoiczny lęk przed możliwością oglądania USG przed skrobanką pokazuje, że mimo tej propagandy dehumanizacji płody w podświadomości tli się myśl, że ten pogardzany płód ma jednak coś wspólnego z człowiekiem i po ujrzeniu prawdy na własne oczy byłoby ją dużo trudniej zmieść pod dywan...

            I Kościół nikogo nie zmusza do wychowywania dzieci, są Okna Życia czy jak to się nazywa i można bez problemu dzieciaczka po urodzeniu zostawić. Nie mów że Kościół nic nie robi, bo robi bardzo dużo, a że akurat nie reklamuje gumek i hormonów to akurat nie problem, skoro mają one jedne z najsilniejszych lobby na świecie i żaden Kościół do tego potrzebny nie jest.
            • hypertryper Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 22:45

              > Hipokryzja to jest zwalanie na innych odpowiedzialności za swoje życie.

              Owszem. I dlatego ZMUSZANIE innych do rodzenia wbrew ich woli jest hipokryzją. Czy w Polsce mało jest domów dziecka? Od groma. Nie ma za to rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka czyli ideałow dla dzieci, które " ktoś urodził, ale nikt potem nie chciał" . Zamiast wiec gardłowac o okach zycia i rodzeniu, moze zajmijcie się lepiej opieka nad juz urodzonymi, bo polskie domy dziecka to wylęgarnia patologii.

              • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:12
                1.
                "> Owszem. I dlatego ZMUSZANIE innych do rodzenia wbrew ich woli jest hipokryzją."

                Nie "zmuszanie kogoś do rodzenia", tylko zabronienie komuś zabicia innej osoby. Jak komuś nie pasi zajść w ciążę, niech się zabezpieczy a jeśli nie jest w stanie wziąć odpowiedzialności za swoje czyny nawet w zakresie 0,5-procentowego progu ryzyka, to niech się wysterylizuje, bo to "jego (jej) brzuch" i niech sie w jego ramach tnie i usuwa organy.

                2. > Czy w Polsce mało jest domów dziecka? Od groma. Nie ma za to rodzin zastęp
                > czych i rodzinnych domów dziecka czyli ideałow dla dzieci, które " ktoś urodzi
                > ł, ale nikt potem nie chciał" . Zamiast wiec gardłowac o okach zycia i rodzeniu
                > , moze zajmijcie się lepiej opieka nad juz urodzonymi, bo polskie domy dziecka
                > to wylęgarnia patologii.

                I znowu to samo, nie rozumiesz prostej sprawy "niech każdy sam bierze odpowiedzialność za swoje życie"? Nie chcesz wychowywać dziecka- oddaj je po urodzeniu; nie chcesz go w ogóle rodzić- wysterylizuj się albo nie uprawiaj seksu. Proste jak budowa cepa. Bo zabójstwo jest złem i pogwałceniem prawa małego człowieka to własnej decyzji. Paniemajesz?
                • iluminacja256 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:22

                  > Nie "zmuszanie kogoś do rodzenia", tylko zabronienie komuś zabicia innej osoby.

                  A jak osoba targnie sie na własne zycie, to oznacza, ze nalezy ją wsadzić za usiłowanie zabójstwa na innej osobie, tak?

                  >Jak komuś nie pasi zajść w ciążę, niech się zabezpieczy a jeśli nie jest w sta
                  > nie wziąć odpowiedzialności za swoje czyny nawet w zakresie 0,5-procentowego pr
                  > ogu ryzyka, to niech się wysterylizuje

                  Najlepiej to by było, gdyby każdy, za przeproszeniem, zajał sie swoja dupą, a nie czyjąś. A co do reszty - sterylizacja w Polsce jest przestępstwem.
                  • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:31
                    Dokładnie, niech kobiety zajmą się swoją dupą, a dziecko oddane do adopcji swoją. Matka nie ma żadnego prawa do dobierania się do dupy dziecka.

                    Mówimy o zasadności moralnej czynów a nie o karalności. Jakbyśmy chcieli dyskutować o tym, co jest przestępstwem, to dyskusja wyglądałaby tak: "Aborcja jest przestępstwem";)
                    • iluminacja256 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:49

                      Dokładnie, niech kobiety zajmą się swoją dupą, a dziecko oddane do adopcji swoj
                      > ą.

                      Daj im na to szanse, bo jak narazie zawsze wiesz co maja zrobić lepiej od nich.Moze tak pomyśl, ze dziekco robi też acet, a nie kobieta sama z sobą. Masz syna? Naucz go odpowiedzialnoasci i zakładania gumy - bedzie o jedną aborcję mniej.

                      > Mówimy o zasadności moralnej czynów a nie o karalności.

                      Nie, mówimy o życiu. Ty wyznajesz zasadę: ZYCIE ZA KAZDA CENE, nawet kosztem zycia i zdrowia matki. A ja uwazam, ze to po demagogia kosztem innych.
                      • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 16:28
                        Jeśli tak uważasz to znaczy że w ogóle nie przeczytałeś co napisałam. Kompromitujesz się tym pitoleniem jednego i tego samego bez względu na argumenty strony przeciwnej.

                        Czy jak napiszę: "szkoda że ciebie nie wyskrobali" to będziesz to uważać za obrazę i zdanie o znaczeniu analogicznym do tego jakbym napisała: "powinieneś nie żyć"?
                    • ewelina_1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 21:32
                      jeden_miesiac napisała:

                      > ą. Matka nie ma żadnego prawa do dobierania się do dupy dziecka.
                      ale dziecko ma prawo dobierania się do du.y kobiety rozpychając się w jej brzuchu a po 9 miesiącach rozrywając jej du..ę? czyli tworzysz dla ideologii nadludzi i podludzi?
                      • misiu-1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 08:13
                        Ma prawo, ponieważ ono się do jej brzucha nie prosiło. Sama je tam zainstalowała.
                        • ewelina_1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 17:42
                          misiu-1 napisał:

                          > Ma prawo, ponieważ ono się do jej brzucha nie prosiło. Sama je tam zainstalował
                          > a.
                          Sama je sobie zainstalowała? Albo ty zainstalowałeś instrument bez gumy?
                          • misiu-1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 18:13
                            Sama nie w znaczeniu "wyłącznie ona", tylko w znaczeniu:

                            sam
                            2. «zaimek odnoszony do osoby wykonującej pewną czynność i wskazujący, że ważne jest to, że właśnie ta osoba ją wykonuje, np. Nie uwierzy, póki sam nie zobaczy.»

                            sjp.pwn.pl/szukaj/sam
                • ponte_aronte sterylizacja jest w Polsce 12.03.11, 11:27
                  zabroniona
            • jk1962 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 11.03.11, 22:54
              jeden_miesiac napisała:
              Że skoro nie wolno w kraju, według prawa zabijać, to niech oni coś z MOIM życiem zrobią bo nie pozwolą mi człowieka zabić?
              .......................
              Gdyby ktoś się zagnieździł w twoim domu, bez twojej zgody, i w ten sposób obniżył jakość twego życia, w końcu zabiłabyś tego kogoś jeśli nie byłoby innego sposobu. Jestem tego pewien.
              • didimos68 Gdyby ktoś się zagnieździł w twoim domu, bez twoje 11.03.11, 23:36
                co za pierdoły wypisujesz
                • jk1962 Re: Gdyby ktoś się zagnieździł w twoim domu, bez 11.03.11, 23:42
                  didimos68 napisał:
                  co za pierdoły wypisujesz
                  .........................
                  Jakieś problemy ze zrozumieniem innej niż kościelna argumentacja?
                  Trudno sobie wyobrazić że płód czasami dla kobiety jest pasożytem?

              • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:22

                > Gdyby ktoś się zagnieździł w twoim domu, bez twojej zgody, i w ten sposób obn
                > iżył jakość twego życia, w końcu zabiłabyś tego kogoś jeśli nie byłoby innego s
                > posobu. Jestem tego pewien.

                1. nie bez mojej zgody, bo uprawiam seks i jestem świadoma jego konsekwencji

                2. obniżenie jakości życia dla matki kontra śmierć dla dziecka. Według Ciebie jakość życia jednej osoby jest ważniejsza, niż sama MOŻLIWOŚĆ życia kogoś innego?

                3. jeśli ciąża jest wynikiem gwałtu, to prawo (w naszym kraju) daje furtkę: kobieta może sama rozważyć czy jest w stanie urodzić, czy woli usunąć- zabić dziecko.
                • iluminacja256 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:34
                  .>Według Ciebie jakość życia jednej osoby jest ważniejsza, niż sama MOŻLIWOŚĆ życia kogoś >innego?

                  Ależ oczywiscie, z e niejednokrotnie TAK . Efektem myslenia, ze sama mozliwosc zycia jest najwazniejsza jest przypadek Alicji Tysiąc, na której wymuszono urodzenie i de facto spowodowano tym jej całkowite kalectwo - ta kobieta jest niemal niewidoma, ma za to trójkę dzieci. No i co, uwazasz, ze kobieta ma ochoczo slepnąć, rezygnować z terapii raka itp, aby urodzić drugie, trzecie i kolejne dziecko? Bo ja tak nie uwazam i co wiecej, uwazam, ze moment, w którym sami znajdujemy sie w takiej sytuacji otwiera nam oczy bardzo bolesneio - jeszcz ejeden braciszek czy zywa lub zdrowa matka dla uistniejących dwojga.
                  • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 11:48
                    > .>Według Ciebie jakość życia jednej osoby jest ważniejsza, niż sama MOŻLIWO
                    > ŚĆ życia kogoś >innego?
                    >
                    > Ależ oczywiscie, z e niejednokrotnie TAK . Efektem myslenia, ze sama mozliwosc
                    > zycia jest najwazniejsza jest przypadek Alicji Tysiąc, na której wymuszono ur
                    > odzenie i de facto spowodowano tym jej całkowite kalectwo - ta kobieta jest ni
                    > emal niewidoma, ma za to trójkę dzieci. No i co, uwazasz, ze kobieta ma ochoczo
                    > slepnąć, rezygnować z terapii raka itp, aby urodzić drugie, trzecie i kolejne
                    > dziecko? Bo ja tak nie uwazam i co wiecej, uwazam, ze moment, w którym sami z
                    > najdujemy sie w takiej sytuacji otwiera nam oczy bardzo bolesneio - jeszcz ej
                    > eden braciszek czy zywa lub zdrowa matka dla uistniejących dwojga.

                    To, o czym piszesz, to bardzo bardzo poważny dylemat moralny. Nikomu nie życzę, żeby znalazł się w takiej sytuacji. Co do tematu to w naszym prawie jest furtka, która umożliwia kobiecie w takiej sytuacji samodzielnie wybrać czy dokonać aborcji. Pani Alicja Tysiąc, obwoźne sado-maso "proczojsowców" MIAŁA PRAWO dokonać aborcji, a nie udało jej się i o to się rozchodzi, nie skorzystała ze swojego prawa. Z tego co się orientuję stało się to dlatego, że lekarz nie chciał tego zrobić, przy czym należy pamiętać że lekarz ma prawo odmówić wykonania aborcji- wtedy trzeba szukać takiego, który się zgodzi. Pani Tysiąc nie znalazła. Nie chciałabym oceniać, czy w tak poważnej sytuacji bardziej zasadne jest zabicie dziecka czy pozwolenie sobie np. na oślepnięcie. Ja wolałabym oślepnąć niż zabić, jedna z moich koleżanek też miała być abortowana, lekarze bardzo naciskali na matkę ale ta zdecydowała się urodzić. Żyje i jest zdrowa do dzisiaj.

                    No a co do tematu, czyli jakości życia, pomijając przypadki zagrożenia życia i zdrowia, gdzie sytuacja jest bardzo podbramkowa i prawo dopuszcza możliwość podjęcia decyzji przez kobietę, to we wszystkich innych przypadkach w których rozchodzi się o "jakość życia" mamy bezwzględną ochronę życia poczętego. Bo życie dziecka JEST WAŻNIEJSZE niż ewentualne niedogodności matki i rozstępy na brzuchu. Z tym polemizujesz?
                    • iluminacja256 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 12:00
                      >To, o czym piszesz, to bardzo bardzo poważny dylemat moralny

                      to nie jest dylemat moralny, ale konkretna osoba i jej zycie/zdrowie - Pani Jola, Maria, Marta i jej zycie. Ja nie widzę dylematów, ja widze ludzi i tobie to tez polecam.

                      Co do tematu to w naszym prawie jest furtk
                      > a, która umożliwia kobiecie w takiej sytuacji s

                      To prawo nie działa , czego istnieją liczne przypadki! Alicja Tysiac to tylko najabardziej nagłosniony. To co na papierze to nie to co w realiach.


                      Pani Alicja Tysiąc, obwoźne sado-maso "proczojsowców" MIAŁA PRAWO dokon
                      > ać aborcji, a nie udało jej się i o to się rozchodzi, nie skorzystała ze swoje

                      Nie prosze Pani, Pani Alicji Tysiac tego prawa ODMOWIONO i nie mogła z niego skorzystać - gdyby mogła , nie byłoby całej sprawy. I nie jest ona obwoznym sado-maso, ale to własnie pro-choice pozwoliło jej wytoczyć Polsce proces za to, co państwo Polska złamało czyli PRAWO, KTORE SAMO USTANOWILO. Tyle tylko, ze ani wyrok, ani zasądzone pieniądze wzroku pani Alicji Tysiac nie zwrócą .

                      >Pani Tysiąc nie znalazła.

                      Bo Pani Tysiac naczelny konsultant ginekologiczny, nie widząc jej na oczy , odmówił tego prawa i nie mogła się juz nigdzie odwołać. Za to lekarze, nie mieli najmniejszego problemu, aby proponować jej zabieg od reki - płatny , w gabinecie prywatnym.

                      >a wolałabym oślepnąć niż zabi
                      > ć,

                      Powodzenia zatem zyczę ! Klepiesz w klawiaturę? Klepiesz. No to wyobraz sobie, ze nagle slepniesz majac lat 35, tracisz pracę, tracisz żródło utrzymania i nie jesteś nawet w stanie pójsc do sklepu sama, bo to TY potrzebujesz opieki, za to jesteś w ciazy! O czym ty w ogóle kobieto mówisz - wiesz co to znaczy nie WIDZIEC i mieć już dwójkę dzieci? Nie - być od urodzenia niewidomym, ale oslepnąć bedąc dorosłym czloweikiem - nie mas zw ogóle pojecia , o czym mówisz! Albo w zycu nie maiłaś kontaktu z osoba, która straciła wzrok bedąc dorosła osobą!


                      Bo życie d
                      > ziecka JEST WAŻNIEJSZE niż ewentualne niedogodności matki

                      Ile masz dzieci?
                      • jeden_miesiac Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 16:35
                        Bla bla bla, pani Alicja Tysiąc miała prawo do aborcji, a lekarz miał prawo odmówić jej wykonania- bo w całej Unii Europ. JEST takie prawo.

                        > Ile masz dzieci?


                        Czy jesteś wyskrobany czy nie? Nie jesteś? O- to nie masz prawa się wypowiadać na temat skrobanki i jej ewentualnych ofiar.
                        • ewelina_1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 21:42
                          jeden_miesiac napisała:

                          > Bla bla bla, pani Alicja Tysiąc miała prawo do aborcji, a lekarz miał prawo odm
                          > ówić jej wykonania- bo w całej Unii Europ. JEST takie prawo.
                          nie ma takiego prawa. Tylko w tym kraju i chyba we Włoszech wprowadzone klauzulę sumienia, która najczęściej w praktyce oznacza "nie" oficjalnie w szpitalu, a "tak" w prywatnym gabinecie za duuuże pieniądze. Jak lekarz nie ma ochoty wykonaywać swoich obowiązków w pracy to powinien być zwolniony.

                          > Czy jesteś wyskrobany czy nie? Nie jesteś? O- to nie masz prawa się wypowiadać
                          > na temat skrobanki i jej ewentualnych ofiar.
                          A ty masz prawo?
    • prawda_1_tylko_prawda Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dziecka 11.03.11, 17:21
      A to ci co nie wierzą, że to rzeczywiście człowiek, a nie kangur czy coś innego, mogą naocznie się przekonać tu:

      www.wirtualnafrancja.com/files.php?file=aborcja_818515780.jpg
      Nie ma też znaczenia też czy poczęcie nastąpiło w wyniku czynu zabronionego. To tak czy siak to człowiek. Najbardziej niewinny i najbardziej bezbronny. Trzeba jeszcze czegoś więcej?
      Jeśli matka może zamordować swe dziecko, cóż może powstrzymać mnie aby nie zabić ciebie...
      • hermina5 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 11.03.11, 17:26
        >Nie ma też znaczenia też czy poczęcie nastąpiło w wyniku czynu zabronionego.

        skoro nie ma to dla ciebie znaczenia, proponuje, aby z twoja swiezo poslubioną zoną noc poslubną spędził Heniek spod monopolowego.
        • prawda_1_tylko_prawda Znasz dowcip o głupocie fruwającej jak gołębica? 11.03.11, 18:33
          To niestety nie dowcip, tylko prawda o Tobie.
          • hermina5 Co, logika cię zabolała ? :)))))))))) 11.03.11, 18:40
            • sprawdzczywolnejesttokonto Re: Co, logika cię zabolała ? :)))))))))) 11.03.11, 20:37
              tu nie ma żadnej logiki bo wypaczył sens wypowiedzi. więc się tak nie ciesz.
        • oneup Aborcja tak, ignorancja i przymus nie! 11.03.11, 23:01
          Hermina, w Polsce nie liczy się zdrowie psychiczne i fizyczne tylko to, że kobieta została stworzona, by się poświęcać i cierpieć, ewentualnie podać obiad i uprać, to wszystko. Jeśli aborcja będzie legalna, to kobietom będzie za dobrze, zaczną sobie wyobrażać niewiadomo co i przestaną chcieć spełniać swoje obowiązki i kto będzie wtedy służył facetom? Przecież wiadomo, komu zależy na utrzymaniu obecnego status quo, wystarczy poczytać to forum. Pozdrawiam!
          • prawda_1_tylko_prawda Zacznij myśleć o dziecku. 12.03.11, 08:17
            Nie tylko Ty i Twoje prawa istnieją.
        • oneup Nie powinny widzieć usg 11.03.11, 23:07
          Mówisz z doświadczenia, tj. znasz kobietę, która miała aborcję i potem kogoś zabiła, czy tylko wysuwasz daleko posunięte wnioski?
      • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 11.03.11, 22:29
        prawda_1_tylko_prawda napisała:

        > Najbardziej niewinny i najbardziej bezbronny. Trzeba
        > jeszcze czegoś więcej?
        tak, lekcji biologii dla ciebie. Nie wiem czemu tzw. pro-lajf cynicznie kłamią i za wszelką cenę próbują zmienić rzeczywistość. Być może dla nich zatrucie ciążowe jest spowodowane plamami na słońcu?

        > Jeśli matka może zamordować swe dziecko, cóż może powstrzymać mnie aby nie zabi
        > ć ciebie...
        może to, że nie siedzę w twoim brzuchu?
        • prawda_1_tylko_prawda Mam wrażenie że to Ciebie na te lekcje... 12.03.11, 08:15
          trzeba ciupasem wysłać. Człowiekiem jest się od początku. Zmienię zdanie jak wskażesz moment w którym ta "zamiana" w człowieka następuje. Zacznij myśleć o drugim, nie tylko o sobie.
        • jeden_miesiac Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 12.03.11, 11:29
          "Być może dla nich zatrucie ciążowe jest spowodowane plamami na słońcu? "

          Nie wiadomo czym jest spowodowane zatrucie ciążowe, jego przyczyny nie zostały poznane, chociaż przypuszcza się że chodzi o zaburzenia genetyczne lub złe odżywianie.
          Rozumiem, że powołujesz się na zaburzenia czy choroby występujące u ciężarnych po to, żeby udowodnić, że sama ciąża jest czymś złym? Analogiczne fakt występowania HIVa czy grypy miałoby udowadniać, że ludzi dorosłych też można zabijać:) W końcu mogą zarażać i "obniżać jakość życia" innych ludzi;)

          Łapy precz od dziecka. Nie chcesz dziecka, wysterylizuj się. Wystarczy zabójstw w imię wygody i przyjemności.
          • prawda_1_tylko_prawda Bene... 12.03.11, 14:11
            Choćby kilofem...
          • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 12.03.11, 21:58
            jeden_miesiac napisała:

            > Nie wiadomo czym jest spowodowane zatrucie ciążowe, jego przyczyny nie zostały
            > poznane, chociaż przypuszcza się że chodzi o zaburzenia genetyczne lub złe odży
            > wianie.
            czyli jednak plamy na Słońcu...

            > Rozumiem, że powołujesz się na zaburzenia czy choroby występujące u ciężarnych
            > po to, żeby udowodnić, że sama ciąża jest czymś złym? Analogiczne fakt występow
            > ania HIVa czy grypy miałoby udowadniać, że ludzi dorosłych też można zabijać:)
            bredzisz. "Niewinna istota" może powodować wiele problemów zdrowotnych, a nawet śmierć. Nie można więc kłamać że jest bezbronna, bo do momentu przecięcia pępowiny ma biologiczną władzę nad kobietą.

            > Łapy precz od dziecka.
            to niech dziecko odpie..li się od jej brzucha.

            > Nie chcesz dziecka, wysterylizuj się.
            sterylizacja jest w Polsce zabroniona. Namawiasz do łamania prawa?

            Wystarczy zabójstw
            > w imię wygody i przyjemności.
            o przyjemności mogą mówić ci przedstawiciele KK, którzy uwielbiali przyglądać się jak pod wpływem temperatury, z brzucha płonącej na stosie ciężarnej kobiety wystrzeliwało 8 czy 9-miesięczne dziecko.
            • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 08:21
              ewelina_1 napisała:

              > bredzisz. "Niewinna istota" może powodować wiele problemów zdrowotnych, a nawet
              > śmierć. Nie można więc kłamać że jest bezbronna, bo do momentu przecięcia pępo
              > winy ma biologiczną władzę nad kobietą.

              Ty bredzisz. Jak potłuczona. To, że ciąża może czasem powodować problemy zdrowotne nie oznacza, że winne temu jest dziecko i jest to jego broń wobec matki, albo wyraz władzy.

              > to niech dziecko odpie..li się od jej brzucha.

              Nie może. I nie musi. Ono się do brzucha nie prosiło.
              • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 17:59
                misiu-1 napisał:

                > Ty bredzisz. Jak potłuczona. To, że ciąża może czasem powodować problemy zdrowo
                > tne nie oznacza, że winne temu jest dziecko
                to już wiadome. Winne są plamy na Słońcu.

                i jest to jego broń wobec matki, al
                > bo wyraz władzy.
                ale bredzisz. Problemy zdrowotne są dlatego, że płód chce jak najwięcej dla siebie kosztem matki (pomijam tu już np. zespół podkradania w ciążach mnogich), a organizm matki się broni.

                > Nie może. I nie musi. Ono się do brzucha nie prosiło.
                Ona też się go nie prosiła, szczególnie gdy się zabezpieczała. Włamywaczowi też pozwolisz mieszkać w twoim mieszkaniu?
                • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 18:29
                  ewelina_1 napisała:

                  > misiu-1 napisał:
                  >
                  > > Ty bredzisz. Jak potłuczona. To, że ciąża może czasem powodować problemy
                  > zdrowotne nie oznacza, że winne temu jest dziecko
                  > to już wiadome. Winne są plamy na Słońcu.

                  Wiadomo będzie po zbadaniu przez lekarza, a i to niekoniecznie. Na pewno dziecko nie jest temu winne, ponieważ warunkiem zaistnienia winy jest świadome działanie (wina umyślna) lub lekkomyślność albo niedbalstwo (wina nieumyślna). Ani jedno, ani drugie nie wchodzi w grę.

                  > ale bredzisz. Problemy zdrowotne są dlatego, że płód chce jak najwięcej dla sie
                  > bie kosztem matki (pomijam tu już np. zespół podkradania w ciążach mnogich), a
                  > organizm matki się broni.

                  Bezedura. Płód niczego nie chce. To sama natura tak to urządziła. Miej więc pretensje do natury.

                  > Ona też się go nie prosiła, szczególnie gdy się zabezpieczała. Włamywaczowi też
                  > pozwolisz mieszkać w twoim mieszkaniu?

                  A ona go prosiła. Wszyscy wiedzą, że 100% zabezpieczeniem jest tylko szklanka wody. Inne zabezpieczenia bywają zawodne i trzeba sobie wkalkulować ryzyko wpadki. Włamywacz zaś to nie osobnik, którego wezwałaś do naprawy dziury w dachu, nie pomyślawszy, że poszycie może być spróchniałe i wpadł ci do środka, tylko ktoś świadomie forsujący zamki w celu dokonania włamania. W momencie zapraszania go, dziecko w ogóle jeszcze nie istnieje, więc przypisywanie mu odpowiedzialności za czyn mamusi i tatusia można oceniać wyłącznie w kategoriach umysłowej aberracji.
                  • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 19:10
                    misiu-1 napisał:

                    > Wiadomo będzie po zbadaniu przez lekarza, a i to niekoniecznie. Na pewno dzieck
                    > o nie jest temu winne, ponieważ warunkiem zaistnienia winy jest świadome działa
                    > nie (wina umyślna) lub lekkomyślność albo niedbalstwo (wina nieumyślna). Ani je
                    > dno, ani drugie nie wchodzi w grę.
                    Manipulowanie możliwościami społecznymi i biologicznymi.

                    > Bezedura. Płód niczego nie chce.
                    płód chce zdobyć dla siebie jak najwięcej. Nie mówię że świadomie, ale biologicznie.

                    To sama natura tak to urządziła. Miej więc pre
                    > tensje do natury.
                    ale dlaczego? Natura wymyśliła, że aborcja jest dla kobiety bezpieczniejsza niż ciąża i poród. Nawet specjalnie dała początkowe tygodnie trudne (np. nudności), by kobieta mogła się zdecydować na kontynuowanie ciąży albo przerwanie gdy jest to dla niej bezpieczne. Taki dar natury, który fanatycy kobiecie chcą za wszelką cenę odebrać.

                    > A ona go prosiła.
                    jak można twierdzić, że "go prosiła" skoro się zabezpieczała. To nielogiczne co piszesz. Jeżeli przed kimś zamykam drzwi to go nie zapraszam. Podważasz sens jakiegokolwiek zabezpieczania.

                    Wszyscy wiedzą, że 100% zabezpieczeniem jest tylko szklanka w
                    > ody.
                    albo seks lesbijski. Może na taki powinny przejść kobiety... panowie będący za zakazem aborcji powinni być zachwyceni.

                    > Inne zabezpieczenia bywają zawodne i trzeba sobie wkalkulować ryzyko wpadk
                    identycznie jest w włamywaczem. Nie ma 100% zabezpieczenia. Trzeba siedzieć w domu. Jak się wychodzi z domu to, zgodnie z twoją logiką, zaprasza się włamywacza.
                    • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 19:38
                      ewelina_1 napisała:

                      > Manipulowanie możliwościami społecznymi i biologicznymi.

                      Manipulować można wyłącznie świadomie.

                      > płód chce zdobyć dla siebie jak najwięcej. Nie mówię że świadomie, ale biologicznie.

                      Nie można chcieć nieświadomie. Chcenie zakłada świadomość. Uwarunkowania biologiczne są niezależne od świadomości i chcenia.

                      > ale dlaczego? Natura wymyśliła, że aborcja jest dla kobiety bezpieczniejsza niż
                      > ciąża i poród.

                      Brednia. Natura nie wymyśliła aborcji, więc nie mogła wymyślić, żeby była bezpieczniejsza.

                      > Nawet specjalnie dała początkowe tygodnie trudne (np. nudności),
                      > by kobieta mogła się zdecydować na kontynuowanie ciąży albo przerwanie gdy je
                      > st to dla niej bezpieczne. Taki dar natury, który fanatycy kobiecie chcą za wsz
                      > elką cenę odebrać.

                      Hahahahahahahahahahahaha
                      Twoja wypowiedź byłaby żelaznym kandydatem na głupotę roku.

                      > jak można twierdzić, że "go prosiła" skoro się zabezpieczała.

                      Można twierdzić, ponieważ zdecydowała się na kontakt seksualny. Kontakty seksualne są zaproszeniem dla dziecka. Jedynym w pełni skutecznym zabezpieczeniem jest niepodejmowanie współżycia. Nikt ci tego nie uświadomił?

                      > To nielogiczne co piszesz. Jeżeli przed kimś zamykam drzwi to go nie zapraszam.
                      > Podważasz sens jakiegokolwiek zabezpieczania.

                      Ale ty nie zamknęłaś drzwi, tylko je przymknęłaś.

                      > albo seks lesbijski. Może na taki powinny przejść kobiety... panowie będący za
                      > zakazem aborcji powinni być zachwyceni.

                      Przechodź sobie na seks lesbijski. Twoja sprawa.

                      > identycznie jest w włamywaczem. Nie ma 100% zabezpieczenia. Trzeba siedzieć w domu.
                      > Jak się wychodzi z domu to, zgodnie z twoją logiką, zaprasza się włamywacza.

                      Nie jest identycznie, ponieważ włamanie to świadome, celowe działanie. Nieskuteczność środków antykoncepcyjnych nie polega na przełamywaniu zabezpieczeń siłą lub przemyślnością. Twoje zabezpieczenie można porównać do domu, w którym jest wiele drzwi, a ty zamykasz tylko kilka, zostawiając przynajmniej jedne otwarte na oścież. Nie tylko złodziej wlezie, ale nawet gołębie ci na dywan napaskudzą.
                      • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 20:01
                        misiu-1 napisał:

                        > Manipulować można wyłącznie świadomie.
                        no przecież właśnie to robisz, podobnie jak tzw. obrońcy zygot pisząc o "niewinnym dzieciątku" a w domyśle "kobieta jest winna".

                        > Nie można chcieć nieświadomie. Chcenie zakłada świadomość. Uwarunkowania biolog
                        > iczne są niezależne od świadomości i chcenia.
                        Możesz to nazwać uwarunkowania biologiczne czy jak tam chcesz. Faktem jest, że płód pobiera z organizmu kobiety jak najwięcej bez zwracania uwagi na to, czy jej cokolwiek zostanie.

                        > Brednia. Natura nie wymyśliła aborcji, więc nie mogła wymyślić, żeby była bezpi
                        > eczniejsza.
                        po pierwsze: przeczytaj artukuł z początku wątku.
                        po drugie:
                        dzieci.pl/cid,1024113,daid,13175224,title,Aborcja-jest-bezpieczniejsza-niz-porod,artykul.html?smgputicaid=6bf0c
                        > Hahahahahahahahahahahaha
                        > Twoja wypowiedź byłaby żelaznym kandydatem na głupotę roku.
                        więc udowodnij że tak nie jest.

                        > Można twierdzić, ponieważ zdecydowała się na kontakt seksualny. Kontakty seksua
                        > lne są zaproszeniem dla dziecka. Jedynym w pełni skutecznym zabezpieczeniem jes
                        > t niepodejmowanie współżycia. Nikt ci tego nie uświadomił?
                        to jaki jest sens zabezpieczania, skoro "zamknięcie drzwi" też odbierasz jako zaproszenie?

                        > Ale ty nie zamknęłaś drzwi, tylko je przymknęłaś.
                        są zamknięte, tak jak są zamknięte przed złodziejem, a on i tak wejdzie.

                        > Przechodź sobie na seks lesbijski. Twoja sprawa.
                        nie ja, ale wszystkie kobiety powinny tak przejść. I co wtedy?

                        > Nie jest identycznie, ponieważ włamanie to świadome, celowe działanie.
                        ale znowu niepotrzebnie używasz słów "świadomie" choć istotą jest tu nieprzewidywalność. Zabezpieczasz się, a mimo to nie zadziałało. Nie można wówczas mówić "sam się prosiłeś" bo jest to krzywdzące do twoich wcześniejszych działań.
                        • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 20:41
                          ewelina_1 napisała:

                          > > Manipulować można wyłącznie świadomie.
                          > no przecież właśnie to robisz, podobnie jak tzw. obrońcy zygot pisząc o "niewin
                          > nym dzieciątku" a w domyśle "kobieta jest winna".

                          Wydawało mi się, że przypisujesz manipulację dziecku, a nie mnie. W jaki sposób ja miałbym manipulować "możliwościami społecznymi i biologicznymi"?

                          > Możesz to nazwać uwarunkowania biologiczne czy jak tam chcesz. Faktem jest, że
                          > płód pobiera z organizmu kobiety jak najwięcej bez zwracania uwagi na to, czy jej
                          > cokolwiek zostanie.

                          Faktem jest, że dana woda, znajdująca się pod ciśnieniem, napotkawszy na otwór, czyli szczelinę wypływa bez zwracania uwagi na to, czy zaleje ci mieszkanie. Jednak to nie wina wody, tylko dupy_nie_hydraulika.

                          > > Brednia. Natura nie wymyśliła aborcji, więc nie mogła wymyślić, żeby była
                          > bezpi
                          > > eczniejsza.
                          > po pierwsze: przeczytaj artukuł z początku wątku.
                          > po drugie:
                          > dzieci.pl/cid,1024113,daid,13175224,title,Aborcja-jest-bezpieczniejsza-niz-porod,artykul.html?smgputicaid=6bf0c

                          W dalszym ciągu idiotyzm twojej wypowiedzi bije wszelkie rekordy. Ciąża, wraz z wszelkimi towarzyszącymi jej dolegliwościami, jest stanem fizjologicznym starym jak rodzaj ludzki, podczas gdy aborcja jest wynalazkiem znacznie późniejszym, a aborcja bezpieczna zupełnie nowym. Przypisywanie naturze jasnowidzenia na milion lat do przodu jest kolejną twoją aberracją umysłową.

                          > > Hahahahahahahahahahahaha
                          > > Twoja wypowiedź byłaby żelaznym kandydatem na głupotę roku.
                          > więc udowodnij że tak nie jest.

                          Właśnie udowodniłem.

                          > to jaki jest sens zabezpieczania, skoro "zamknięcie drzwi" też odbierasz jako zaproszenie?

                          Jeśli chcesz, żeby woda nie ciekła, to musisz zatkać wszystkie dziury bez wyjątku. Jeśli choć jedną zostawiłaś nie zatkaną, to zaprosiłaś wodę do zalania ci chałupy. Bo woda ma taką właściwość, że znajdzie każdą szczelinę, jaką tylko zostawisz.

                          > są zamknięte, tak jak są zamknięte przed złodziejem, a on i tak wejdzie.

                          Nie. Jeśli doszło do ciąży, to znaczy, że nie były zamknięte.

                          > nie ja, ale wszystkie kobiety powinny tak przejść. I co wtedy?

                          Niech przejdą, to zobaczymy, co wtedy. Podejrzewam, że coś się wymyśli.

                          > ale znowu niepotrzebnie używasz słów "świadomie" choć istotą jest tu nieprzewid
                          > ywalność. Zabezpieczasz się, a mimo to nie zadziałało. Nie można wówczas mówić
                          > "sam się prosiłeś" bo jest to krzywdzące do twoich wcześniejszych działań.

                          Owszem, można tak mówić. Ryzyko należy kalkulować w odniesieniu do własnych możliwości jego poniesienia. Zabezpieczasz się, wiedząc jednak, że zostaje ci np. 1% niepewności. Albo uznajesz, że ryzyko jest dopuszczalne i podejmujesz je, łącznie ze wszelkimi konsekwencjami, jeśli akurat ten 1% się odezwie, albo nie podejmujesz, jeśli w żadnym przypadku nie dopuszczasz możliwości ciąży. Tak właśnie ma być: jeśli ciąża z jakichś powodów jest absolutnie i bezwarunkowo wykluczona, to pozostaje tylko szklanka wody zamiast. Koniec kropka. Za swoje decyzje trzeba brać odpowiedzialność.
                          • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 21:32
                            misiu-1 napisał:

                            > Wydawało mi się, że przypisujesz manipulację dziecku, a nie mnie. W jaki sposób
                            > ja miałbym manipulować "możliwościami społecznymi i biologicznymi"?
                            Nie dziecku a tobie i fanatykom. Zestawia się możliwości społeczne i biologiczne, manipulując nimi w zależności od potrzeb.

                            > Faktem jest, że dana woda, znajdująca się pod ciśnieniem, napotkawszy na otw
                            > ór, czyli szczelinę wypływa
                            bez zwracania uwagi na to, czy zaleje ci mieszk
                            > anie. Jednak to nie wina wody, tylko dupy_nie_hydraulika.
                            Wodę można powstrzymać zmieniając hydraulika. Biologii płodu - nie.

                            > W dalszym ciągu idiotyzm twojej wypowiedzi bije wszelkie rekordy. Ciąża, wraz z
                            > wszelkimi towarzyszącymi jej dolegliwościami, jest stanem fizjologicznym stary
                            > m jak rodzaj ludzki, podczas gdy aborcja jest wynalazkiem znacznie późniejszym,
                            > a aborcja bezpieczna zupełnie nowym. Przypisywanie naturze jasnowidzenia na mi
                            > lion lat do przodu jest kolejną twoją aberracją umysłową.
                            A co powiesz o aberracji umysłowej widzącej w każdej zygocie wielkiego naukowca, choć ciąża może zakończyć się poronieniem? Co powiesz o tych co słyszą płacz zmarzniętych zygot podczas in vitro?
                            Więc twierdzenie o darze natury jest bardziej logiczne niż widzenie naukowca w każdym zarodku. Dar natury ma przynajmniej bardzo wysokie prawdopodobieństwo.
                            A jakbyś nie załapał. Aberracją jest pisanie "miej pretensje do natury" gdy naturę wykorzystuje się dla ideologii.

                            > Jeśli chcesz, żeby woda nie ciekła, to musisz zatkać wszystkie dziury bez wyjąt
                            > ku. Jeśli choć jedną zostawiłaś nie zatkaną, to zaprosiłaś wodę do zalania ci c
                            > hałupy. Bo woda ma taką właściwość, że znajdzie każdą szczelinę, jaką tylko zos
                            > tawisz.
                            daruj sobie z tym zaproszeniem. Po co piszesz o zatkaniu dziur, skoro wiesz, że wystarczy szczelina.

                            > Nie. Jeśli doszło do ciąży, to znaczy, że nie były zamknięte.
                            Sugerujesz że złodzieje wchodzą wyłącznie dlatego, że są otwarte drzwi?

                            > Niech przejdą, to zobaczymy, co wtedy. Podejrzewam, że coś się wymyśli.
                            aborcja będzie legalna.

                            > Owszem, można tak mówić. Ryzyko należy kalkulować w odniesieniu do własnych moż
                            > liwości jego poniesienia. Zabezpieczasz się, wiedząc jednak, że zostaje ci np.
                            > 1% niepewności. Albo uznajesz, że ryzyko jest dopuszczalne i podejmujesz je, łą
                            > cznie ze wszelkimi konsekwencjami, jeśli akurat ten 1% się odezwie, albo nie po
                            > dejmujesz, jeśli w żadnym przypadku nie dopuszczasz możliwości ciąży. Tak właśn
                            > ie ma być: jeśli ciąża z jakichś powodów jest absolutnie i bezwarunkowo wyklucz
                            > ona, to pozostaje tylko szklanka wody zamiast. Koniec kropka. Za swoje
                            > decyzje trzeba brać odpowiedzialność.
                            ale ten 1% to ciąża i włamanie. Jeśli więc domagasz się utrzymania ciąży to konsekwentnie mieszkaj ze złodziejem. Jeśli jednak wywalasz złodzieja, zgłaszasz kradzież, dostajesz pieniądze z ubezpieczenia to odpowiedzią na to jest usunięcie niechcianej ciąży. Jeśli jednak proponujesz szkalnkę wody to automatycznie też siedzenie w domu. Kropka.
                            • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 22:19
                              ewelina_1 napisała:

                              > Nie dziecku a tobie i fanatykom. Zestawia się możliwości społeczne i biologiczne,
                              > manipulując nimi w zależności od potrzeb.

                              Jakimi możliwościami? O czym ty pleciesz? Co ma do tego kwestia rzekomej winy dziecka? Wina to pojęcie wyłącznie społeczne, nigdy biologiczne, więc Twój zarzut jest absurdalny.

                              > Wodę można powstrzymać zmieniając hydraulika. Biologii płodu - nie.

                              Wody nie można powstrzymać, ponieważ ludzie popełniają błędy. Najlepszemu hydraulikowi może się zdarzyć fuszerka. Można natomiast wody do mieszkania w ogóle nie doprowadzać. To odpowiada powstrzymaniu się od kontaktu. Biologia płodu w tym przypadku odpowiada fizyce wody.

                              > A co powiesz o aberracji umysłowej widzącej w każdej zygocie wielkiego naukowca, choć
                              > ciąża może zakończyć się poronieniem? Co powiesz o tych co słyszą płacz zmarzniętych
                              > zygot podczas in vitro?

                              To nie aberracja, tylko nadmiar optymizmu. O płaczu zamrażanych zygot nie czytałem, a gdybym przeczytał, potraktowałbym to jako licentia poetica.

                              > Więc twierdzenie o darze natury jest bardziej logiczne niż widzenie naukowca w
                              > każdym zarodku. Dar natury ma przynajmniej bardzo wysokie prawdopodobieństwo.
                              > A jakbyś nie załapał. Aberracją jest pisanie "miej pretensje do natury" gdy nat
                              > urę wykorzystuje się dla ideologii.

                              Nie. Twierdzenie o darze natury w tym kontekście jest oczywiście absurdalne.

                              > daruj sobie z tym zaproszeniem. Po co piszesz o zatkaniu dziur, skoro wiesz, że
                              > wystarczy szczelina.

                              Ty też o tym wiesz. Zresztą analogia jest tym bardziej trafna, że w przypadku zapłodnienia także wchodzi w grę zachowanie się cieczy.

                              > > Nie. Jeśli doszło do ciąży, to znaczy, że nie były zamknięte.
                              > Sugerujesz że złodzieje wchodzą wyłącznie dlatego, że są otwarte drzwi?

                              Złodzieje nie. Złodzieje w razie potrzeby sforsują zamki. Plemniki nie. Plemniki przedostaną się tylko przez dziurawą defensywę.

                              > aborcja będzie legalna.

                              Ot, kolejny przykład twojej logiki. Jeśli kobiety przejdą na miłość lesbijską, to w ogóle nie będzie aborcji, bo nie będzie ciąży. Jeśli w odpowiedzi podniesiesz argument, że będą sztuczne zapłodnienia, to odpowiem, że jeśli dojdzie do sztucznego zapłodnienia, to nie przypadkiem, tylko w wyniku świadomej decyzji kobiety. Zatem nie będzie powodu do aborcji. Jeśli odpowiesz na to, że kobieta po zapłodnieniu zmieni zdanie (możliwe - la donna e mobile), stwierdzę, że tym bardziej aborcja będzie zakazana. Niby czemu miałoby być inaczej?

                              > ale ten 1% to ciąża i włamanie. Jeśli więc domagasz się utrzymania ciąży to konsekwentnie
                              > mieszkaj ze złodziejem.

                              Nie. Już napisałem, czym się różni ciąża od włamania. Dziecko nijak nie odpowiada włamywaczowi.

                              > Jeśli jednak wywalasz złodzieja, zgłaszasz kradzież, dostajesz pieniądze z ubezpieczenia to
                              > odpowiedzią na to jest usunięcie niechcianej ciąży.

                              Nieprawda. Niechciana ciąża to wyłączna wina rodziców. Włamanie - wyłączna wina włamywacza.

                              > Jeśli jednak proponujesz szkalnkę wody to automatycznie też siedzenie w domu. Kropka.

                              Odpowiednik nie istnieje. Odpowiednikiem szklanki wody musiałby być brak włamywacza, a to od ciebie nie zależy. Siedzenie w domu nie, ponieważ włamywacze włamują się także w obecności właściciela.
                              • ewelina_1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 23:00
                                misiu-1 napisał:

                                > Jakimi możliwościami? O czym ty pleciesz? Co ma do tego kwestia rzekomej winy d
                                > ziecka? Wina to pojęcie wyłącznie społeczne, nigdy biologiczne, więc Twój zarzu
                                > t jest absurdalny.
                                przestań co chwila wypisywać "o czym pleciesz", "pojęcie społeczene", tylko zacznij myśleć. Wiesz co to hormony? Wiesz, że płód przy ich pomocy wpływa na ciśnienie krwi u kobiety, poziom cukru itd powodując m.in. cukrzyce ciążową? To jak to nazwać? Mam na forum pisać dokładne elaboraty, żebyś nie czepiał się słówek? To są możliwości płodu, które kompletnie są ignorowane przez fanatyków zarodków sugerując tym samym, że ciąża to tylko lekka piłka z przodu.

                                Można natomiast wody do mieszkania w ogóle n
                                > ie doprowadzać.
                                to spadnie deszcz. itd.

                                > Nie. Twierdzenie o darze natury w tym kontekście jest oczywiście absurdalne.
                                bo tobie nie pasuje

                                > Ot, kolejny przykład twojej logiki. Jeśli kobiety przejdą na miłość lesbijską,
                                > to w ogóle nie będzie aborcji, bo nie będzie ciąży.
                                nie, to twoja logika. Miłość lesbijska dla mężczyzn oznacza własną rękę, dziurę w płocie albo tyłek sąsiada. Ilu się z tym pogodzi? Więc bardziej prawdopodobne będzie zmiana zdania dotycząca aborcji.

                                > Nieprawda. Niechciana ciąża to wyłączna wina rodziców.
                                Eeee tam, w serialu na TVN to z powodu cytologii. ;)

                                • misiu-1 Re: Powinny jeszcze zobaczyć pocięte fragmenty dz 13.03.11, 23:06
                                  Idź już spać, bo jeszcze twoje głupoty trafią do Księgi Guinessa i wstyd będzie oraz srom.
    • bialoskory tak troche off-topikowo (największy stan USA) 11.03.11, 18:07
      > "Teksas, największy stan USA"

      ja wiem ze to dobrze brzmi dla efekciarskiego pisania "największy stan USA", ale nie jest to prawda: pod wzgledem powierzchni Alaska jest wieksza, pod wzgledem ludnosci Kalifornia.



Inne wątki na temat:
Pełna wersja