Mają obejrzeć płód przed aborcją

    • animea Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem ZA ŻYCIEM! 12.03.11, 17:58
      Gwałt jest dla mnie czymś gorszym, niż śmierć... Tak; wolałabym umrzeć, jeśli miałabym wybór...

      Natomiast DZIECKO Z GWAŁTU jest tu jedynym - powiem więcej - bezcennym DOBREM jakie może z tego haniebnego czynu wynikać.

      Sama nie doświadczyłam tej traumy, więc mądrzyć się wiele nie będe. Oddam głos samym zainteresowanym - kobietom, które poczęły w wyniku gwałtu. One mówią wyraźnie, jakie doświadczenie jest DLA NICH "kolejnym gwałtem".

      wiadomosci.onet.pl/raporty/uratowac-nienarodzonych,1,3338261,wiadomosc.html

      Niemowlęta rozwijające się od samego początku konsekwentnie w miłości, wyrastają na dobrych ludzi - niewiele zależy od tego, przez kogo zostały poczęte. Wiem, co mówię. Z zawodu jestem psychologiem. Rozumiem, że kobieta może dziecka nie chcieć; tym bardziej, jeśli jego obecność wiąże się ze wspomnieniem tak nieludzkiej traumy. Zarazem wielu z nas NIE CHCE mieć nic wspólnego z sąsiadem, teściową, czy nawet własną matką i ojcem. Mamy pełne prawo do wyboru osób, jakimi się otaczamy. Nie mamy jednak prawa ZABIJAĆ tych, których obecności nie chcemy - nawet jeśli zamieszkują z nami pod jednym dachem. Możemy, co najwyżej poprosić opiekę społeczną o pomoc w przyznaniu lokalu zastępczego. Używam tak konkretnych porównań; nie zapominając wszak, że między jedną a drugą sytuacją jest podstawowa różnica. Sąsiad, teściowa, matka czy ojciec mogą być nieznośni, złośliwi, napastliwi... dziecko natomiast zawsze jest NIEWINNE; a za miłość i akceptację jego, jako osoby, odwdzięczy się tysiąckrotnie większą miłością.

      Podsumowując - dziecko można urodzić i oddać do tzw "okna życia"; będąc pewnym, że odtąd będzie chciane i szczęśliwe. To tak, jakby matka - zdając sobie sprawę, że sama nie może zapewnić maleństwu miłości z powodu wspomnienia gwałtu - dała mu drugie życie. Tym razem z własnej nieprzymuszonej woli... Jakby poczęła go - tym razem świadomie i dobrowolnie - na nowo...
      Takie kobiety są w tym czasem heroiczne. Bo instynkt budzi się wraz z urodzeniem dziecka. Matka wcześniej nie chciała - nagle widzi - i już chce! A jednak oddaje - bo wie, że ktoś, kto nie zna jego historii pokocha je bardziej...

      Jestem za życiem.
      • hermina5 Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem ZA ŻYCIEM! 12.03.11, 18:13

        > Sama nie doświadczyłam tej traumy,

        I dlatego powinnaś sie wreszcie zamknac, bo być moze są tu ludzie, którzy doświadczyli. . Zgwałca sie - to sobie urodzisz, innym daj świety spokój.
      • mala_gorzka Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za aborcja 12.03.11, 18:31
        za zrodlo podajesz Przewodnik Katolicki, ktrory nie jest obiektywnym pismem.

        gwalt to trauma. a dziecko gwalciciela te traume czesto moze poglebic. w koncu polowa genow nalezy do gwalciciela, moze oczy, moze rysy twarzy beda dalej matce przypominac okolicznosci poczecia.

        zastanow sie Animea, jak dziecko by sie poczulo gdyby poznalo prawde.
        nieznjomosc ojca ma negatywny wplyw na psychikę. dziecko bedzie dociekac prawdy, bedzie sie domagac opowiesci o zyciu ojca. czy kobieta zniesie te pytania i bedzie coraz to nowe historyjki wymyslac?> predzej czy pozniej ktos zyczliwy poinformuje dziecko kim byl jego ojciec. i co wtedy?

        • animea Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 12.03.11, 19:25
          Dziecko poczęte w wyniku gwałtu, niezależnie w jakim piśmie będzie się wypowiadać, będzie zawsze dzieckiem wymagającym szczególnego wsparcia i miłości. Podobnie matka, która poczęła w wyniku tej zbrodni - czy wypowie się na łamach czasopisma X czy Y; zawsze będzie człowiekiem wymagającym szacunku i zrozumienia dla jej cierpienia. Rodzaj pisma, jakie czyta ofiara zbrodni nie zmniejsza, ani nie zwiększa wagi tejże zbrodni. Nie dyskryminuję ofiar gwałtu ze względu na to, co czytają i w co wierzą. Ich wypowiedzi są dla mnie ważne BO POCHODZĄ Z ICH UST; nie zaś ze względu na etykietkę, pod jaką się wypowiadaja.

          W podanym przeze mnie artykule jest również forum - a na nim wypowiedź dziecka świadomego faktu, iż zostało poczęte z gwałtu. Może to wyjaśni w jakims stopniu zgłaszane przez Panią wątpliwości. Raz jeszcze informuję: decyduje wychowanie, akceptacja od początku i miłość. Wtedy geny tracą na znaczeniu. Jeśli nie ma akceptacji i miłości; wówczas nie tylko dziecko z gwałtu, ale i to poczęte w wielkim obopólnym uniesieniu może rozwinąć w sobie cechy psychopatyczne lub głęboko nerwicowe. Fakt poczecia w wyniku gwałtu z pewnością będzie największą tragedią dla tego dziecka, które nie jest od początku kochane. Stąd "okna życia" - jako szansa dla zgwałconych kobiet i ich dzieci.

          Co do roli ojca - tę może pełnić wuj, mądry dziadek... Dziecku można wyjaśnić - prosto, spokojnie - że "każdy może być ojcem, ale trzeba być KIMŚ WYJĄTKOWYM, aby być TATĄ"!!!

          Pozdrawiam :)
          • hypertryper Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 12.03.11, 20:43
            akt poczecia w wyniku gwałtu z pewnością będzie największą tra
            > gedią dla tego dziecka, które nie jest od początku kochane. [/b]Stąd "okna życi
            > a" - jako szansa dla zgwałconych kobiet i ich dzieci.

            Szansa na co ? Na to, zeby przez 9 m-cy powtwrzal się gwałt, zakończony porozrywaniem na porodówce?

            Nie wyopbrazam sobie mojej zony w ciązy z bękartem gwałciciela. Tak samo jak niewyobrazam sobie, zeby bekart jakiegoś skó...syna w niej rósł dzień po dniu i zeby to jeszcz ebyło jej pierwsze dziecko.

            kobieto, jak potzrebujesz meczenniczek to sobie jedz gdzieś do Afryki - tam nawet zakonnice gwałcą , będzies zmogła przezyc to, za czym tak wzdychasz, bo tu tylko wku...asz ludzi.
            • animea Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 13.03.11, 11:30
              "Szansa na co ? Na to, zeby przez 9 m-cy powtwrzal się gwałt?"

              Malutkie, niewinne dziecko gwałci kobietę??? Przepraszam, ale nie rozumiem:(

              Chce Pan zabić niewinnego człowieka, tylko po to, żeby dać upust swojej wściekłości? a co z gwałcicielem??? On nic nie poczuje, jak Pan zabije jego dziecko. Ukarze Pan niewinnego; prawdziwy zaś zbrodniarz będzie chodził po świecie i gwałcił dalej.
              • hypertryper Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 13.03.11, 11:57
                >Malutkie, niewinne dziecko gwałci kobietę???

                Tak, gwałci, codziennie rozpieoprza jej intymnosc i przypomina o gwałcie i jeszcze przypomina o tym jak jest jego pamiątką i mnei też ptrzypominałoby codzinnie wraz z jej kazdym widokiem, co jej zrobili. Nie rozumiesz? To masz problem. I o zadnych neiwinnosciach mi tu nie bredż - to jest po prostu biologiczny syf pozostały po gwałcicielu, a nie zadna niewinnosc - cała niewinnosc to taki skó...el zamordowalby w mojej zonie. TI tak reaguje normalny facet.

                Chce Pan zabić niewinnego człowieka, tylko po to, żeby dać upust swojej wściekł
                > ości?

                Niewinnego cżłowieka to ty chcesz zabić - chcesz zamordowac psychicznia , a moze i fizycznie moja kobiete i nasz związek dla fragmentu spermy jakiegoś gnoja. Dla mnie tu nie ma zadnego człoweika, jest zbrodnia i eliminuje się jej skutek - jak ty chcesz rodzioć taki skutek, to sobie rodz, ale ode mnie i od innych kobiet trzymaj się z daleka.

                >On nic nie poczuje, jak Pan zabije jego dziec

                Mam głeboko w dupie czy on coś poczuje czy nie. Za to moje zona z tym bekartem smiecia w brzuchu będzie czuła 9 miesiecy kosmszaru, a na koniec rozwrywanie na porodówce i trzeba miec coś z głową, zeby wymuszać na czyjejś zonie takie rzeczy.

                Jak cie zgwałca , mozesz rodzić. Od innych wara. A jakbyś mi sie pojawiła przy zonie z takimi teksami, własnymi rękami bym ci przypomniał gdzie są drzwi do lasu.

                Znalazła się obrończyni spermy gwałciciela.
                • animea Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 13.03.11, 13:30
                  "A jakbyś mi sie pojawiła przy zonie z takimi teksami, własnymi rękami bym ci przypomniał gdzie są drzwi do lasu."

                  Taki jest Pana tchórzowski styl: zamordować niewinne dziecko; z żony zrobić niewolnicę, uzależnioną od decyzji "władcy", odciąc ją od innych poglądów, niż pańskie; obrzucać inną kobietę wulgaryzmami i podnosić na nią rękę.

                  A gwałciciel? Niech sobie chodzi na wolności. Z Pana strony nic mu nie grozi.

                  Lepiej rzucać się na kobiety i dzieci. Prawdziwy bohater z Pana!
                  • hypertryper Re: Gwałt gorszy niż śmierć! Jestem za życiem! 13.03.11, 14:36
                    z żony zrobić nie
                    > wolnicę, uzależnioną od decyzji "władcy"

                    Słuchaj swiętojebliwa - z mojej zony TO TY CHCESZ zrobić niewolnicę płodu i zmusić ją do rodzenia wbrew jej woli bękarta jakiejś ludzkiej szmaty , bo tylko ludzkie szmaty gwałcą kobiety. Jak cie zgwałca to będziesz rodziła - od reszty ludzi sie po prostu odczep i zajmij tym, co ty masz miedzy nogami. Ile ci tu juz kobiet odpowiedziało tak jak ja ? Kazda. A ty ciągle swoje.


                    >A gwałciciel? Niech sobie chodzi na wolności.

                    A skąd żeś to wzieła ? Gwalciciela powinno się złapac i wykastrować, a jego pomiot jego genów - utylizować. Nie zadne , niewinne dziecko, jak o tym bredzisz, ale niechciany, wymuszony, podmiot przestepstwa z genami szmaty ludzkiej, implantowany w kobiecie przemoca i siła.
        • didimos68 obiektywna 12.03.11, 21:50
          ,,za zrodlo podajesz Przewodnik Katolicki, ktrory nie jest obiektywnym pismem." a Wyborcza jest ? zobacz na pytania sondażowe umieszczone w artykule, obiektywna gazeta pisze ,,zmuszane", obiektywna gazeta porównuje życie człowieka do życia zwierzęcia, obiektywna gazeta przeciwstawia zdjęcia dziecka w łonie matki do zdjęć zarzynanych zwierząt, obiektywna gazeta jest stronnicza i nie na rzecz nienarodzonych, obiektywna gazeta skazuje je na śmierć.
    • greenagraffka Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 19:43
      Każde życie jest na wagę złota. Takie obowiązkowe USG pomoże kobiecie podjąć świadomą decyzję!
      • didimos68 świadoma decyzja 12.03.11, 23:55
        Nie świadomą, ale dobrą, bo świadomie to można tez zabić, co nie znaczy dobrze. dlatego Wybiórcza właśnie tak ujęła pytanie w sondażu w tym artykule, niby przeciwko aborcji a klikając w ta odpowiedź niczym nie różnimy się od aborcjonisty dla którego aborcja jest wynikiem świadomego wyboru. trzeba dodać świadomego zła zabicia nienarodzonego człowieka.
    • ewula.1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 19:51
      No właśnie, sama przyznałaś, że aborcja to rzeźnia! tyle, ze tu giną ludzie, a nie zwierzęta!
    • sara1110 Mają obejrzeć płód przed aborcją 12.03.11, 23:01
      Może i dobrze że obejrzą dziecko przed egzekucją, może ich sumienie ruszy, bo tak naprawdę wiele kobiet nie wie jak wygląda aborcja i jak jest zabijane takie dziecko, ono nie ma wyjścia musi umrzeć bo na to jest przyzwolenie społeczne, pokażcie im "NIEMY KRZYK" (film o aborcji) Jeśli chcecie zabić to lepiej oddajcie do okienka życia, tyle ludzi czeka w kolejce po upragnione dziecko, a my tyle dzieci zabijamy. a propos zwierząt, my jesteśmy gorsi od zwierząt, bo żadne zwierze nie da sobie wyszarpać dziecka z brzucha. STOP ABORCJI
    • maura4 Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 09:28
      Nie, to argument za odpowiedzialnym seksem i rodzicielstwem. Tego trzeba ludzi uczyć, bo mówienie wy ródźcie, a my się dziećmi zajmiemy, jest nieprawdziwe. Inaczej nie byłoby w domach dziecka i innych ośrodkach, ani jednego dziecka z uregulowaną sytuacja prawną. Ci co tak nawołują do rodzenia niechcianych dzieci, sami nie zajmują się nimi.
    • mlody.lew007 Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 14:40
      tak mi się nasówa- "czego oczy nie widzą, temu sercu nie żal"...to raz

      dwa:

      "Potem kobieta podpisuje oświadczenie, że wszystko widziała i słyszała, ale nadal chce aborcji"


      czyli jak dojdziemy już do prawdy to możemy legalnie zabić bez prawnych konsekwencji...

      trzy:
      "Każdy klient kupujący mięso w sklepie czy w restauracji powinien obejrzeć relację z rzeźni"

      jakim prawem porównuje się człowieka do zwierzęcia?

      cztery:
      "Być może niektóre z dzieci, które dzięki niemu się urodzą, zostaną oficerami policji i będą aresztować złych ludzi. Albo wymyślą lekarstwo na raka."

      A ja myślę, że to nie ja mam czerpać korzyść z życia dziecka tylko to dziecko, kiedy się na rodzi ma czerpać z życia...nawet jeżeli się narodzi w biednej rodzinie...ale kochającej. Nawet jak zostanie oddane w rodzinę zastępczą...ma prawo mieć szansę do czerpania z życia.





      • hypertryper Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 14:48
        > czyli jak dojdziemy już do prawdy to możemy legalnie zabić bez prawnych konsekw
        > encji...

        A ty byś oczywiscie chciał wsadzić taką kobietę do pierdla, przykuć łańcuchem do sciany i wymusić urodzenie:) Oj, jak ja znam te meskie marzenia o całkowitym uzaleznieniu kobiet - na zywo to sobie mozna w Afganistamie pooglądac, tak ma siepełnie władzy nad zyciem kobiety, ale jakos nikt sie do tego raju nie pcha drzwiami o oknami...
        • animea Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 15:24
          "Oj, jak ja znam te meskie marzenia o całkowitym uzaleznieniu kobiet - na zywo to sobie mozna w Afganistamie pooglądac, tak ma siepełnie władzy nad zyciem kobiety"

          Zastanawia mnie, skąd Pan tak dobrze zna owe - ponoć - "męskie marzenia"... Dlaczego nagle taki temat? - 12 minut po przeczytaniu mojego postu.....

          SAM SIEBIE próbuje Pan przekonać, że jest Pan inny?? To dlatego Pan tak atakuje przypadkową osobę, która w ogóle na ten temat się nie wypowiadała?
          • hypertryper Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 16:21
            Pod iloma jeszcze nickami tu piszesz, co animea?

            Bo widzisz, strasznie się rabnęlaś - nie przelogowałaś się na konto tego pana powyzej, któremu odpowiadałem - i odpisałas ze swojego :) No to przyznaj się, pod iloma nickami tutaj piszesz, bo, z jest ich kilka to juz wiem.

            A męskie marzenia o całkowitej o dominacji to kalsyka - nikt tak goraco nie walczy o całkowity zakaz aborcji w kazdym przypadku, nawet po kazirodczym gwałcie na 12 latce, jak mężczyzni. Dlaczego? Bo ich to nigdy nie spotka, wiec łatwo decydować o innych za nich i serwowac im gehennę :) Z tego samego powodu najbardziej interesuje KK antykoncepcja, aborcja i pochwy kobiece - a nie alkoholicy czy ojcowie bijący dzieci.
            • animea Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 17:05
              Ja mam konto jedno. Ale wierzyć Pan w moją uczciwość nie musi. Łatwiej wszak uwierzyć w swoją nieomylność i "uczciwość" potencjalnego zabójcy niewinnych dzieci w imię rzekomego dobra kobiet.

              A napisałam właśnie w odpowiedzi na to, co Pan pisał do "tego pana powyżej". Tego oto pana atakuje Pan i oskarża o chęć zniewolenia kobiet; mimo, że to JA dostrzegłam w Panu tę cechę "bohaterstwa" wobec słabszych. "Pan powyżej" w ogóle na temat (nie)równości relacji damsko-męskich nie pisał. Atakuje go Pan zupełnie nie na temat 12 minut po przeczytaniu mojego postu o pańskim "bohaterstwie". Wygląda na to, że tylko po to, żeby samego siebie przekonać, że jest inaczej.

              Samoświadomość jest pierwszym krokiem do zmiany.

              A! I dziękuję za pierwszy post bez wulgaryzmów!
              • ewelina_1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 18:27
                animea napisała:

                > Ja mam konto jedno.
                KŁAMIESZ!

                Ale wierzyć Pan w moją uczciwość nie musi. Łatwiej wszak uw
                > ierzyć w swoją nieomylność i "uczciwość" potencjalnego zabójcy niewinnych dziec
                > i w imię rzekomego dobra kobiet.
                nie bluźnij z "rzekomym dobrem kobiet". Ciebie też można nazwać potenjcalnym mordercą kobiet.

                mimo, że to JA dos
                > trzegłam w Panu tę cechę "bohaterstwa" wobec słabszych.
                odwracanie kota ogonem
            • ewelina_1 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 18:15
              hypertryper napisał:

              > Pod iloma jeszcze nickami tu piszesz, co animea?
              Animea nie jest kobietą. Założył kilkadziesiąt nowych nicków dla potrzeb wątku sprzed około 3 tygodni "Na wybory SLD zapowiada: aborcja i in vitro".
              • animea Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 10:18
                Pani Ewelino...

                Śledzę Pani wypowiedzi od pewnego czasu i chylę czoła wobec ogromu energii, jaką Pani dysponuje. Nie pojmuję, jak ta ogromna, wspaniała, niespożyta energia może zwyczajnie iść w kanał, kiedy marnuje ją Pani na obronne kreowanie rzeczywistości.

                Może warto - zamiast światem wokół i budowaniem karkołomnych konstruktów teoretycznych na jego temat - zająć się i zaopiekować w końcu sobą i swoim smutkiem, który od pewnego czasu Pani nie opuszcza...

                Pozdrawiam i naprawdę rozumiem - choć może na ten moment rzeczywiście trudno Pani w to uwierzyć.
                • hermina5 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 10:48
                  Wiesz co kolezanko?

                  Ja sledze Twoje wpisy i zauwazam, ze w kazdym najchętniej zajmujesz się innymi - ich zyciem, ich decyzjami, ich stanem duchowym , ich rzekomymi zapędami, lepiej od nich wiesz co dla nich dobre, mimo, ze oni tego nei chcą i uwazaja, ze to niedobre - (np. ochoczo polecasz rodzenie dzieic z gwałtów męzatkom itp)

                  Doprawdy boli mnie, ze taki ogrom niespozytej energii, którą mogłabys poswięcić swoim dzieciom i dzieciom, które mogłabyś adoptować, poświecasz na zajmowanie się przekonywaniem niezgwałconych kobiet, z e powinny rodzic , kiedy zostaną zgwałcone, a ich męzów, ze powinni się z tego cieszyć.

                  Lepiej czasem zajać się soba i swoimi dziecmi, a nie dziećmi wszystkich innych ludzi dookoła, którzy nie chcą twojej troski, kiedy te, które chcą - chore, w domach dziecka, niechciane , a urodzone czekaja na twoją pomoc i pracę. Rusz sie wiec sprzed komputera i zajmij wreszcie tym, co glosisz.
                  • animea Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 12:49
                    "lepiej od nich wiesz co dla nich dobre, mimo, ze oni tego nei chcą i uwazaja, ze to niedobre"

                    Ciekawa jestem, jakby zabiła Pani człowieka spod swego bloku... też by miałaby Pani potem pretensje do policji, że policja bezprawnie działa? - Pani akurat wie lepiej, co dla Pani dobre! Lepiej, dla Pani, by ten człowiek nie żył! Wszak po nocach np. wył i wrzeszczał - nie dawał Pani spać od roku... Sąd też by był nieuczciwy, bo by "wiedziałby lepiej od Pani, co dla Pani dobre".

                    "Lepiej czasem zajać się soba i swoimi dziecmi, a nie dziećmi wszystkich innych ludzi dookoła, którzy nie chcą twojej troski"

                    Faktycznie nie wszyscy chcą troski. Inna sprawa, że niekiedy potrzebują jej bardzo, lecz - nie wierząc w jej otrzymanie - wolą otoczyć się murem. Ale dzieci z pewnością potrzebują tej troski, aby ich nie zabijano.
                    • hermina5 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 15:40

                      >Ciekawa jestem, jakby zabiła Pani człowieka spod swego bloku...

                      Ciekawa jestem, jakby Pani umiała latać po rozłożeniu rąk...
                      Rozmawiamy tu o ludziach zabijanych pod blokiem ? Nie. O lataniu też nie. Wiec po co te bzdury nie na temat?

                      Ale dzieci z
                      > pewnością potrzebują tej troski, aby ich nie zabijano.

                      Adoptuj kobieto,dzieci urodzone to będziesz miała co robić czyli zajmowac sie nimi, a nie będziesz spędzc pół dnia namawiając jeszcze nie zgwałcone kobiety, aby po gwałcie wbrew sobie i swoim męzom rodziły dzieci w ramach troski o nie zabijanie, jeszcze nie poczętych.

                      • animea Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 16:20
                        "Ciekawa jestem, jakby Pani umiała latać po rozłożeniu rąk...
                        Rozmawiamy tu o ludziach zabijanych pod blokiem ? Nie. O lataniu też nie."

                        No, teraz to wzleciała Pani na wyżyny merytorycznej argumentacji...

                        Oczywiście, że nie rozmawiamy "o zabijaniu ludzi pod blokiem".
                        Rozmawiamy o zabijaniu LUDZI. Kropka. Rozmawiamy o tym; czy fakt, iż śmierć jednego człowieka jest dobra w danym momencie dla komfortu psychicznego drugiego człowieka; czyni tę śmierć bardziej uprawnioną. O tym rozmawiamy.
                        • hermina5 Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 16:53
                          >o, teraz to wzleciała Pani na wyżyny merytorycznej argumentacji...

                          Nie, ja po prostu panią zacytowałam. I nie wiem co w ogóle do tej dyskusji ma jakiś człowiek zabity pod blokiem przeze mnie. Klasyczne bzdury.

                          >Pozmawiamy o zabijaniu LUDZI.

                          Doprawdy ? Rozmawiamy o mordercach? O wojnie? O seryjnych zabójcach?
                          A ja myslałam, ze o wymuszaniu na zgwałconych kobietach rodzenia niechcianych płodów wbrew ich woli i wbrew woli ich męża i o komforcie psychicznym, jaki dla nich z tego wyniknie w postaci masochistycznego męczeństwa dla Pani radości.

                          I tak juz dowiedziałam sie, z e kiedy zgwałcona nie chce rodzic, to jest morderczynią,a jak nie chce tego jej maz, to traktuje swoją zone jak niewolnice. Ergo - Pani najlepeij wie, co zrobi najlepeij zgwałconym kobietom. Rodzenie. A jak jakiejś nie zrobi i się powiesi, to co?

                          Wezmiesz za nia odpowiedzialnosc? Wezmiesz odpowiedzial;nosc za jej zycie?
                          Oczywiscie, nie, bo ty widzisz tylko spermę w jej macicy.
                          • animea Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 17:15
                            "Doprawdy ? Rozmawiamy o mordercach?"

                            TAK.
                          • animea Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 17:32
                            A poza tematem zabójstwa...

                            Rozmawiamy też o traumach kobiecych, takich jak gwałt; takich jak w niektórych przypadkach niemożność pokochania poczętego w wyniku tej zbrodni dziecka. I o oknach życia, jako rozwiązaniach które odejmują kobiecie cięzar wychowania tego dziecka; a zarazem pozwalają nie dokładać owej kobiecie kolejnej traumy w postaci piętna bycia zabójczynią.

                            Rozmawiamy też o człowieku; że ZAWSZE ma on szansę na to, by uwolnić się od piętna; przeżyć żałobę, zrozumieć swój błąd, przebaczyć samemu sobie i odnaleźć prawdziwą radość ŻYCIA.
                            • hermina5 Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 18:29
                              Nie, pani nie rozmawia o traumach kobiecych.

                              Pani KOMUNIKUJE , jak kobieta ma się zachować po tej traumie, pokazując, ze to jest JEDYNE możliwe zachowanie, niezaleznie od tego czego chce kobieta, w jakim jest stanie psychicznym i psycho-fizycznym, jak to wplynie na jej relację z partnerem, dziecmi i wszyskimi wokół.

                              I To pani uważa, ze aborcja spowoduje kolejną traumę, a ja uważam, że po tysiackroć wiekszą traumę spowoduje przymuszanie do donoszenia płodu. I ta trauma może się zakończyć samobójstwem kobiety, ale to juz Pani nie obchodzi, bo pani nie intweresuje w ogóle zycie kobiety, a jedynie zycie płodu.

                              I na tym polega róznica miedzy nami - Pani oświadcza jak ma być, a nie ROZMAWIA - kompletnie nie obchodzi Pani stan w jakim jest drugga strona, bo dla Pani to tylko , komfort psychiczny, wiec pierdoła... Róznica miedzy nami polega na jeszcze jednym drobizgu - Pani nie wie, a ja wiem jak jest po.
                              • animea Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 20:53
                                "Nie, pani nie rozmawia o traumach kobiecych.

                                Pani KOMUNIKUJE , jak kobieta ma się zachować po tej traumie, pokazując, ze to jest JEDYNE możliwe zachowanie"

                                Rzeczywiście, jedynym możliwym zachowaniem jest nie zabijać.

                                "...niezaleznie od tego czego chce kobieta w jakim jest stanie psychicznym i psycho-fizycznym, jak to wplynie na jej relację z partnerem, dziecmi i wszyskimi wokół."

                                Najpierw co do RELACJI Z PARTNEREM - bo to jest podstawa rozważania możliwości popełnienia - lub nie - przez kobietę wspomnianego przez Panią samobójstwa... Jeśli partner przymusza kobietę do aborcji, nie daje jej oparcia przy tak trudnym doświadczeniu; jeśli kobieta popełniła aborcję pod wpływem nacisku partnera - to po pierwsze człowiek ów niewiele ma cech mężczyzny; po drugie bierze jeszcze większą odpowiedzialność za zabicie dziecka, niż kobieta. Rolą mężczyzny jest trwane przy kobiecie w najgorszych momentach; bycie filarem, gwarantem bezpieczeństwa i spokoju w największych zawirowaniach - nie zaś uleganie emocjom, czy wręcz histeriom i egoistycznym zwierzęcym zapędom przetrwania gatunku typu: "mój potomek-czy nie mój? Zniszczyć go, jeśli nie mój!"

                                Może być też tak, że mężczyzna jest na tyle bezradny wobec tragedii kobiety, że ta zostaje podwójnie obciążona - sama bez oparcia - musi dawać jeszcze oparcie przerażonemu mężowi. Wtedy oboje powinni szukać oparcia na zewnątrz; wręcz nie bać się rządać pomocy, która im się po prostu należy.

                                Pisze Pani: "uważam, że po tysiackroć wiekszą traumę spowoduje przymuszanie do donoszenia płodu. I ta trauma może się zakończyć samobójstwem kobiety"

                                Samobójstwem może się zakończyć KAŻDA trauma (gwałt, ciąża po gwałcie, rozwód, śmierć ukochanej osoby); JEŚLI CZŁOWIEK NIE MA W TYM DOŚWIADCZENIU OPARCIA W RODZINIE, W BLISKIEJ OSOBIE, JEŚLI JEST SAM... (chodzi tu przede wszystkim o samotność emocjonalną)

                                Jeśli partner popiera kobietę w dokonaniu aborcji, a nie daje żadnego oparcia - wręcz odrzuca - przy opcji donoszenia dziecka; to zapewne ryzyko samobójstwa w tym drugim przypadku ogromnie wzrośnie. Przy aborcji ma miejsce pozorne oparcie ze strony mężczyzny. Jest to "oparcie" w postaci POPARCIA i, bardziej lub mniej świadomej, wspólnej zemsty na gwłcicielu przez jego dziecko. Jeśli spojrzy się na to uważniej, nie ma to z oparciem nic wspólnego. Raczej z działaniem na ślepo dwóch rozemocjonowanych osób. Ich agresja jest zrozumiała. Tylko odnosi sie do niewłaściwego obiektu. Ginie niewinny. Zbrodniarz zostaje bez kary. Dodatkowo cała rodzina kobiety zgwałconej zostaje wtórnie obciążona. Piętno aborcji wpływa ogromnie na szeroko rozumiane relacje ... Nawet dzieciątko, które później się urodzi z obopólnej miłości tej kobiety i jej partnera może mieć tendencje ciążące ku śmierci. W psychologii mówi się o tzw. syndromie dziecka ocalonego od aborcji. Tak więc mamy sprzężenie zwrotne dodatnie, które potęguje cierpienie. Całej rodziny.

                                Nie twierdzę, że obserwacja rozwijającej się ciąży po gwałcie, nie przypomina doświadczenia gwałtu, tym samym stając się wtórną traumą. Między traumą aborcji a traumą donoszenia ciąży jest wszak jedna podstawowa różnica. Ta pierwsza, oprócz tego, że jest traumą; jest też zabójstwem.
                                • hermina5 Re: Po co te bzdury nie na temat? 14.03.11, 21:21
                                  Nie chce dłużej kontynuować tej rozmowy, bo nie rozumiemy się na żadnym poziomie i na pewno się nie zrozumiemy.

                                  >Ta pierwsza, opr
                                  > ócz tego, że jest traumą; jest też zabójstwem.

                                  Wg ciebie, wg mnie - to po prostu usuniecie niechcianego pasozyta i tyle.
                                  ty widzisz w kólko tylko jedno - zarodek, zarodek, zarodek, zarodek, zarodek i wsparcie, aby zarodek się urodził. A ja widze dorosła kobietę, która nei chce rodzic tego zarodka , bo go nienawidzi - własnie zarodka i własnie tego, co w niej zaimplementowano wbrew jej woli.

                                  Ty uwazasz, ze aborcja to zabójstwo, a ja tak nie uważam . Ty uwazasz, ze kobieta to morderca, a ja uwazam , ze bredzisz itp, itd, wiec na pewno nei ma sensu tego kontyunować.







      • magpoc13 Re: Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 21:59
        Bardzo trafne spostrzeżenia!
        Może taka procedura informowania kobiet przed dokonaniem aborcji niejedną kobietę odwiedzie od tego czynu. Ale musimy zabiegać o to, by aborcja nie miała miejsca. Niech życie zwycięża!!!
    • magpoc13 Mają obejrzeć płód przed aborcją 13.03.11, 21:49
      Kobiety powinny dowiedzieć się o całym złu aborcji. Nie każdy ma taką świadomość przed dokonaniem tego czynu. Mówi się o złu, jakie może wywrzeć na kobietę oglądanie dziecka na USG przed dokonaniem aborcji, a jakoś nie mówi się o tym, jaki wpływ na późniejsze życie ma aborcja, na którą zdecydowała się kobieta.
    • gama.pl Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 17:51
      Aborcja to zło !kazdy człowiek powinien być świadomy,że jest to morderstwo.Prawdą nie można manipulować!
    • gama.pl Mają obejrzeć płód przed aborcją 14.03.11, 17:52
      Aborcja to zło !kazdy człowiek powinien być świadomy,że jest to morderstwo.Prawdą nie można manipulować!
    • didimos68 aborcja 15.03.11, 01:20
      aborcja to wielkie zło i źli są ci którzy ja propagują.
    • pl2512 Teksas nie jest największym stanem USA! ... 15.03.11, 18:24
      Dziennikarstwo w koszernej jest na ekstremalnie niskim poziomie.
    • dzwoneczek88 Mają obejrzeć płód przed aborcją 19.03.11, 20:17
      Ciekawe co z kobietami, które muszą usunąć ciążę z powodów zdrowotnych (np. zagrożenie życia), a często jest to ostatnia rzecz jaką mają ochotę zrobić, bo tak długo się o to dziecko starały. Też mają przez to przechodzić? Przecież to trauma do końca życia.
      • didimos68 ad vocem 21.03.11, 22:32
        udajesz głupiego/ą aborcja w 99% dotyczy nie zgwałceń i wypadków zdrowotnych ale po prostu pozbycia się ciąży.
        • dzwoneczek88 Re: ad vocem 29.03.11, 15:59
          Nie ważne kogo w większości dotyczy, warto patrzeć też na ten 1% czy ile to wynosi, dla którego to będzie trauma do końca życia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja