dziekanwydzialu
11.03.11, 11:52
Dzień dobry,
Pan Filipkowski mija się z prawdą. Nie było żadnych nacisków z mojej strony, jak i władz Wydziału. Spotkania z Panem Filipkowskim były konsekwencją pisma studentów ze skargami na sposób prowadzenia zajęć. Kolejne spotkanie poświęcone zostało omówieniu ankiety oceniającej zajęcia, którą przeprowadziliśmy wyjątkowo jeszcze przed zakończeniem zajęć w związku z wciąż napływającymi uwagami ze strony studentów. Jako władze Wydziału musieliśmy reagować na niepokojące informacje napływające do nas w sprawie zajęć prowadzonych przez dr Filipkowskiego.
W dniu dzisiejszym skierowałem obszerne pismo do Pana redaktora Wawrzyńca Zakrzewskiego z prośbą o udostępnienie go zainteresowanym. W piśmie tym szczegółowo odnoszę się do spraw podejmowanych przez dr Filipkowskiego. Mam nadzieję, iż Pan redaktor dotrzyma słowa i upubliczni przekazany na jego ręce tekst pisma. Wszystkie dokumenty, na które powołujemy się w piśmie – podania studentów kierowane do władz Wydziału, wyniki ankiety ewaluacyjnej, pisma kierownika projektu, protokoły zaliczeniowe i egzaminacyjne stanowią istotną dokumentację w tej sprawie wobec jedynie słów kierowanych pod naszym adresem przez Pana dr Filipkowskiego. Z poważaniem, J. Rola