agnie77 Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 11:49 Elektrownie Atomowe sa niebezpieczne...na przykladzie Czarnobylu i teraz Japoni, politycy powinni sie zastanowic nad sensem budowy takiej elektrowni w Polsce...Polska powinna zaczac inwestowac w nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska naturalnego zrodla energi... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:16 agnie77 napisała: > Elektrownie Atomowe sa niebezpieczne...na przykladzie Czarnobylu i teraz Japoni > , politycy powinni sie zastanowic nad sensem budowy takiej elektrowni w Polsce. > ..Polska powinna zaczac inwestowac w nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska > naturalnego zrodla energi... Bajdurzysz z niewiedzy i braku pomyślunku. Lepsze zabezpieczenia! Wystarczyło awaryjne zasilanie pomp z agregatów prądotwórczych napędzanych silnikami spalinowymi. CZYŻBY TAKIEGO ZASILANIA W TYM PRZYPADKU NIE BYŁO? Przecież jest to powszechnie stosowana metoda np w szpitalach. Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 13:27 "Wystarczyło a waryjne zasilanie pomp z agregatów prądotwórczych napędzanych silnikami spalinowymi. CZYŻBY TAKIEGO ZASILANIA W TYM PRZYPADKU NIE BYŁO?" sa tam agregaty awaryjne ale zostaly uszkodzone. w dodatku nie mialyby czego napedzac, bo nie ma wody, ktora jest chlodziwem reaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Eksplozja wodoru 12.03.11, 13:46 Dane są niejednoznaczne, ale z tego, co w nocy mi się udało dowiedzieć to Tepco miał na miejscu mobilne pojazdy-generatory, jednak nie było do nich odpowiednich kabli, by je podłączyć do reaktora. Nie wie dlaczego tych kabli nie było, być może zostały uszkodzone w wyniku trzęsienia przyłącza, jednak zastanawiano się, czy te kable ściągać z skąd inąd...może same kable zostały uszkodzone czy przysypane. myślano też, by helikopterem przywieźć ogniwo energetyczne (akumulator jądrowy) do Fukushima 1 jednak najwyraźniej tego nie zrobiono...ani w Fukushima Daiichi ani w Fukushima Daini. Eksplozja z godz 9 to najprawdopodobniej nie eksplozja obiegu pary ale wodoru, bo by wskazywało na rozszczepienie się wody z obiegu lub samym reaktorze w wyniku ekstremalnych temperatur i ciśnienia. Wodę nie łatwo jest "spalić" Oczywiście wodór to nie grafit jak w Czernobylu, jednak pulweryzacja obudowy reaktora spowodowała, że będzie opad radioaktywnego pyłu...właśnie z tej obudowy. mnbvcx napisał: > "Wystarczyło a waryjne zasilanie pomp z agregatów prądotwórczych napędzanych si > lnikami spalinowymi. CZYŻBY TAKIEGO ZASILANIA W TYM PRZYPADKU NIE BYŁO?" sa tam > agregaty awaryjne ale zostaly uszkodzone. w dodatku nie mialyby czego napedzac > , bo nie ma wody, ktora jest chlodziwem reaktora. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:23 Tylko że "nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska naturalnego zrodla energi" są 2,5 -3 razy droższe niż obecna cena prądu. Taki szczególik. Tym którzy mają polską "przeciętną pensję" powiedz wprost - nie będzie Was stać na energię, kupcie świeczki - bo takie są potrzeby środowiska naturalnego. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:29 lesher napisał: > Tylko że "nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska naturalnego zrodla energi" > są 2,5 -3 razy droższe niż obecna cena prądu. Taki szczególik. Tym którzy mają > polską "przeciętną pensję" powiedz wprost - nie będzie Was stać na energię, kup > cie świeczki - bo takie są potrzeby środowiska naturalnego. ### Jesteś zwykły, nierozumny oszołom. Z każdą chwilą idzie postęp i fakty ulegają zmianie! Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:41 To świetnie!! Jak cena energii "alternatywej" będzie porównywalna (albo nawet niewiele większa) do tradycyjnej to pierwszy będę za jej wdrażaniem. Ale na razie tak nie jest i nic nie wskazuje na to że w ciągu najbliższych kilkunastu-kilkudziesięciu lat to się zmieni. Na razie wolę być oszołomem niż w imię "postępu" skazywać miliardy ludzi na wegetowanie w biedzie (pardon - przesadzam: Chiny i Indie wypięły się na Kioto, więc faktycznie dotyczy to bardziej milionów niż miliardów). Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 14.03.11, 14:14 lesher napisał: > Tylko że "nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska naturalnego zrodla energi" > są 2,5 -3 razy droższe niż obecna cena prądu. Wg marxistowskiej kalkulacji gdzie koszty zewnętrzne się nie liczą, a uran leżący w ziemi nic nie kosztuje, kosztuje dopiero jego wydobycie. > polską "przeciętną pensję" powiedz wprost - nie będzie Was stać na energię, kup > cie świeczki - bo takie są potrzeby środowiska naturalnego. Ja już dawno zamiast świeczek kupiłem świetlówki compactowe i LEDy. Żarówek w oświetleniu domu, roweru i jachtu się u mnie nie uświadczy. Odpowiedz Link Zgłoś
g00sman Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 16:31 agnie77 napisała: > Elektrownie Atomowe sa niebezpieczne...na przykladzie Czarnobylu i teraz Japoni > , politycy powinni sie zastanowic nad sensem budowy takiej elektrowni w Polsce. > ..Polska powinna zaczac inwestowac w nowoczesne zgodne z potrzebami srodowiska > naturalnego zrodla energi... No, racja. Przy tych ciągłych trzęsieniach ziemi w Polsce z atomem nie ma żartów. Węgiel i tylko węgiel - jest bardzo bezpieczny i nikt nigdy w związku z nim nie ginie. A nie, czekaj... Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 20:50 Reaktory chlodzone lekka woda sa niebezpieczne ..Taki wlasnie wybuchl w Czernobylu..i takie sa tez i w Japoni..z jedna wielka roznica ! Japonia w przeciwienstwie do Sov ietow ..ma wspaniale zabezpieczenia i procedury zasilania w razie awarii..oraz contain procedury i struktury ochronne. Reaktory lekkiej wody sa tanie...i dlatego budowane tam gdzie $$$$ przemawiaja mocniej niz rozsadek . Gdyby zastosowano CANDU type chlodzenie na CIEZKA WODE...to problem bylby prawie zaden..bo te reaktory same sie wylaczaja gdy wode sie sposci w ramach prewencji lub z powodu wypadku..Nioe ma wtedy mozliwosci przegrzanai i wytopienia sie ladunku jadrowego. Mam nadzieje ze tylko i wylacznie elektrownie typu CANDU beda brane pod uwage w Polsce ..a wlasciwie i na calym swiecie. ************************************ "Acredite sempre no seu trabalho" ************************************ Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 21:17 Hmm Candu, tak...a komu sprzedamy potem pluton? Czy może sobie sprawimy sami bombę, by nas Putin nie straszył? Eksperci z candu bardzo pomogli Indiom w ich bombie jądrowej...prawda? To ja już wolę takie coś: www.hyperionpowergeneration.com/product.html Małe, bezpieczne, do realizacji w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowe Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 11:18 www.gm3.wirtualnyotwock.com.pl/kronika/uczen/strony/elektro/gfx/najblizej.jpg w bezpośrednim sąsiedztwie Polski jest 11 elektrowni - nie unikniemy skażenia w przypadku awarii. Kolejną elektrownię buduje też Finlandia. Będzie też nowa elektrownia "Bałtycka". Odpowiedz Link Zgłoś
sy-g Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 11:56 Cóż, nożna się było spodziewać, że ludziki od razu przywołają Czarnobyl (nic to, że ta "katastrofa" poskutkowała raptem kilkudziesięcioma ofiarami, a reszta historii to efekt histerii i rozdmuchiwania sprawy przez żądne sensacji media). Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:18 sy-g napisał: > Cóż, nożna się było spodziewać, że ludziki od razu przywołają Czarnobyl (nic to > , że ta "katastrofa" poskutkowała raptem kilkudziesięcioma ofiarami, a reszta h > istorii to efekt histerii i rozdmuchiwania sprawy przez żądne sensacji media). #### WYSTARCZYŁY AGREGATY PRĄDOTWÓRCZE DO AWARYJNEGO ZASILANIA POMP! Odpowiedz Link Zgłoś
soap_opera Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:15 Cóż, można było sie spodziewać, że zaraz znajdą się ludziki minimalizujący skutek tego wybuchu dla ludności. Nawet Gazeta nie podaje całości newsów za np. Reutersem i innymi agencjami, tylko "wycisza" medialnie tę tragedię. To nic, ze ewakuowano 45.000 ludzi.... taki kaprys przecież i rozrywka. Ważniejsze, zeby u nas zbudować kompletnie nieopłacalny gadżet atomowy. I to nic, że jak zwykle koszty są społeczne, a zyski prywatne. W USA, gdzie najdłużej sa elektrownie policzono, ze mimo 50-letniej historii rozwoju tej dziedziny energrtyki ciagle trzeba wlewać w nią kasę o jakiej żadnej innej technologii się nie sniło. I nigdy to się nie zwróci: zielonewiadomosci.pl/tematy/energetyka/usa-atom-nadal-nierentowny/ Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:21 Więc co lepsze? Spalanie węgla, którego nie jest zbyt dużo? Może spalanie ropy? Elektrownie wiatrowe? Tyle, że te hałasują, nie pracują non stop i mordują ptaki. Elektrownie wodne? Zapory też są niebezpieczne dla środowiska, zmieniają warunki hydrogeologiczne. Jak się przyjży każdej metodzie zdobywania energii to okazuje się, że się czymś płaci za coś. Energetyka jądrowa wcale nie jest w tym najgorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 13:06 Na obecnym stanie techniki najlepsze są elektrownie gazowe (w układzie gazowo-parowym sprawność do 58% netto) oraz elektrownie elektrownie na węgiel brunatny. Rentowne mogą też być "elektrownie wirtualne" - pod tym słowem rozumie się sprzężenie w inteligentnej sieci przesyłowej jednej, wyrównującej elektrowni gazowej (w układzie baterii turbin lub silników tłokowych) oraz wielu instalacji wodnych, wiatrowych czy na biomasę. zadaniem elektrowni gazowej jest wyrównywanie potrzeb zapotrzebowania na moc oraz spadku mocy elektrowni OZE (słabszy wiatr ect). info: (analizy techniczne, finansowe) web.mit.edu/nuclearpower/pdf/nuclearpower-update2009.pdf ste-silesia.org/ELO/WestLB-EN.pdf maaac napisał: > Więc co lepsze? Spalanie węgla, którego nie jest zbyt dużo? Może spalanie ropy? > Elektrownie wiatrowe? Tyle, że te hałasują, nie pracują non stop i mordują pta > ki. Elektrownie wodne? Zapory też są niebezpieczne dla środowiska, zmieniają wa > runki hydrogeologiczne. Jak się przyjży każdej metodzie zdobywania energii to o > kazuje się, że się czymś płaci za coś. Energetyka jądrowa wcale nie jest w tym > najgorsza. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 13:24 Takie porównania ze Stanami to sobie można w d... wsadzić. W Stanach 1000 m3 gazu kosztuje ok. 170 USD. Polska od Gazpromu kupuje 1000m3 gazu o podobnej kaloryczności po 340 USD, a biorąc pod uwagę rosnące ceny ropy (cena w kontrakcie jamalskim jest uzależniona od średnich 9-miesięcznych kwotowań produktów ropopochodnych) za pół roku będzie to ponad 400 USD. Nie dziwota, że w Stanach porównanie opłacalności tych źródeł (tzn. el. gazowych i atomowych) wygląda "nieco" inaczej. O bezpieczeństwie energetycznym nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 14:18 No ja mam trochę inne dane. upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ec/Henry_Hub_monthly_price.svg To ceny z giełdy nowojorskiej w USD za milion BTU (mmBTU) gazu, czyli ok 1055 MJ, gdzie jeden m3 gazu to 30-40 MJ. Zakładając 7 USD za mmBTU, masz więcej niż 170 USD/1000m3 Ale racja, Polska kupuje drożej gaz niż nasi wschodni czy zachodni sąsiedzi. Jednak ten stan się zmienia. W najbliższych 5-10 latach będą takie źródła gazu: a) umowa Pawlaka z Gazpromem, gdzie zamówiliśmy na wiele lat więcej gazu niż go potrzebujemy ( 39 mld m3?) z opcją jego sprzedaży. Skoro kupujemy go drośej niż wszyscy, to raczej na odsprzedaż nie ma co liczyć. Mamy do wyboru : płacić kary umowne za nieodebrany gaz lub...go spalić b) gazoport: by uniezależnić się od Rosji, budujemy z pomocą unijną gazoport w Świnoujściu. By nie stracić unijnej dotacji, musimy ściągać min 4 mln m3 płynnego CNG. Ten gaz trzeba zagospodarować. c) Polacy i Amerykanie szukają gazu łupkowego w Polsce. nawet jeśli tylko 10% oczekiwań się ziści, będziemy gazowo samowystarczalni. Podsumowując: obowiązujące umowy i odwierty mogą spowodować, że gazu będzie w Polsce za dużo. Nic tylko budować elektrownie na gaz. Być może zwykli użytkownicy nic nie odczują z tego gazowego eldorado, ale wielcy odbiorcy gazu na pewno dostaną go po innej cenie niż pani Jadza gotująca na nim ziemniaki na obiad. lesher napisał: > Takie porównania ze Stanami to sobie można w d... wsadzić. > > W Stanach 1000 m3 gazu kosztuje ok. 170 USD. > Polska od Gazpromu kupuje 1000m3 gazu o podobnej kaloryczności po 340 USD, a bi > orąc pod uwagę rosnące ceny ropy (cena w kontrakcie jamalskim jest uzależniona > od średnich 9-miesięcznych kwotowań produktów ropopochodnych) za pół roku będzi > e to ponad 400 USD. > > Nie dziwota, że w Stanach porównanie opłacalności tych źródeł (tzn. el. gazowyc > h i atomowych) wygląda "nieco" inaczej. > O bezpieczeństwie energetycznym nie wspominając. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 16:50 gandharwa napisał: > No ja mam trochę inne dane. > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ec/Henry_Hub_monthly_price.svg > To ceny z giełdy nowojorskiej w USD za milion BTU (mmBTU) gazu, czyli ok 1055 M > J, gdzie jeden m3 gazu to 30-40 MJ. Zakładając 7 USD za mmBTU, masz więcej niż > 170 USD/1000m3 Ceny bieżące gazu Stanach (Henry Hub) to ok 3,8 za 1 MMBTu, co daje koło 125 USD/tysiąc m3 (przy założonej wartości opałowej 34,6 MJ/m3) www.eia.doe.gov/oog/info/ngw/ngupdate.asp#Prices > > Ale racja, Polska kupuje drożej gaz niż nasi wschodni czy zachodni sąsiedzi. Je > dnak ten stan się zmienia. W najbliższych 5-10 latach będą takie źródła gazu: > > a) umowa Pawlaka z Gazpromem, gdzie zamówiliśmy na wiele lat więcej gazu niż go > potrzebujemy ( 39 mld m3?) z opcją jego sprzedaży. Skoro kupujemy go drośej ni > ż wszyscy, to raczej na odsprzedaż nie ma co liczyć. Mamy do wyboru : płacić ka > ry umowne za nieodebrany gaz lub...go spalić Świetna logika. Tylko że taki jeden detal - to spowoduje, że w cenach elektryczności trzeba będzie uwzględnić horrendalne koszty tego gazu. No ale przecież zmusi się ludzi do zapłacenia - prąd muszą skądeś brać. Jaka alternatywa? Nie wywiązać się z umowy z Gazpromem (co Gazprom zresztą zrobił, jak przyszło do płacenia za przesył EuroPolGazowi niedawno)... > b) gazoport: by uniezależnić się od Rosji, budujemy z pomocą unijną gazoport w > Świnoujściu. By nie stracić unijnej dotacji, musimy ściągać min 4 mln m3 płynne > go CNG. Ten gaz trzeba zagospodarować. Ten gaz i tak będzie tańszy niż rosyjski, ale trzeba doliczyć koszty kompresji i dekompresji, transportu, a także koszty pobierane przez gazoport. A to powoduje że już wcale tak tanio nie jest. Ale fakt, i tak będzie dużo taniej niż z Rosji. Mimo wszystko nadal wyjdzie dużo drożej niż prąd z atomówek. > c) Polacy i Amerykanie szukają gazu łupkowego w Polsce. nawet jeśli tylko 10% o > czekiwań się ziści, będziemy gazowo samowystarczalni. Po pierwsze w Polsce gaz łupkowy będzie... albo nie będzie. Na razie zakładanie jakichkolwiek scenariuszy to wróżenie z fusów. A po drugie, to co Ty myślisz, że towarzysze brukselscy pracowali w pocie czoła nad zapewnieniem monopolu energetycznego Rosji, m.in. poprzez wymyślanie i promowanie "kłamstwa CO2" po to żeby jakaś Polska im to zepsuła?? Już zaczyna się "przedsmak" tego co będzie jeżeli okaże się że w Polsce rzeczywiście jest gaz łupkowy: wyborcza.biz/biznes/1,100896,9227181,KE_ostroznie_o_wydobyciu_gazu_lupkowego_w_Europie.html Tak samo jak zrobiono histerię z CO2, zostanie stworzone "story" o szkodliwości wydobycia gazu łupkowego. > > Podsumowując: obowiązujące umowy i odwierty mogą spowodować, że gazu będzie w P > olsce za dużo. Nic tylko budować elektrownie na gaz. Być może zwykli użytkownic > y nic nie odczują z tego gazowego eldorado, ale wielcy odbiorcy gazu na pewno d > ostaną go po innej cenie niż pani Jadza gotująca na nim ziemniaki na obiad. Budowanie elektrowni gazowych jest delikatnie mówiąc nierozsądne w Polskich warunkach. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłyby u nas czyste technologie spalania węgla (ale bez idiotycznego wychwytywania CO2, powodującego że budowa el. węglowych staje się nieopłacalna). Tyle tylko, że Unia stosując ręczne sterowanie w gospodarce (pakietem klimatycznym w tym przypadku) de facto zabrania ich budowania. W tej sytuacji dla nas atomówki są jedyną alternatywą przy polskich realiach zarobkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 18:36 No skoro w USA gaz taki tani, to naprawdę dziwią się, że jeszcze go nie ściągamy ze światowych rynków tylko podpisujemy z Rosją umowy dla nas podwójnie niekorzystne ( za dużo i za drogo ). Ja jednak tych umów nie podpisywałem, tylko analizuję sytuację (możliwą) w roku 2016-2020, gdy już w pełni wejdzie pakiet CO2 bez darmowych praw do emisji. Nie chcę się także wypowiadać w sprawie CCS czy polityki z Kyoto. Gaz łupkowy może być rzeczywiście groźny, praktycznie są te same zagrożenia co przy geothermi lub CCS: możemy sobie zafajdać jedyne nasze pewne źródło wody pitnej: zbiorniki podziemne wody pitnej. Z tego też powodu instalacje do jego wydobycia nie powstaną wszędzie tam, gdzie są złoża, ale tam, gdzie są złoża a skutki środowiskowe będą do oszacowania. Już dziś nasi potentaci zaczynają zastanawiać się nad blokami gazowymi...np w Lublinie (EC) czy Elektrownia Siersza, to dopiero początek, bo nie tylko cena paliwa jest ważna, ale dyspozycyjność elektrowni oraz jej elastyczność. Elektrownie węglowe ciężko się wygasza, nie opłaca się w sumie tego robić na noc (over night cost) co jednak trzepie po kosztach. Gazowe po prostu wyłączasz na guzik. Sprawność też inna: 46% mają najlepsze węglówki (nadkrytyczne, pyłowe) a gazowe 58% (układ gazowo-parowy) Czyste technologie węglowe - tak, miała być poligeneracja w Puławach i Kędzierzynie, zgazowywanie węgla, produkcja buforowa metanolu, prof Nazimek........i co? I pstro. Gaz jest realniejszy. Oraz (stety lub niestety) elektrownie na węgiel brunatny. Są najtańsze. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 19:13 gandharwa napisał: > No skoro w USA gaz taki tani, to naprawdę dziwią się, że jeszcze go nie ściągam > y ze światowych rynków tylko podpisujemy z Rosją umowy dla nas podwójnie niekor > zystne ( za dużo i za drogo ). Dobre pytanie. Niestety odpowiedzi nie znam. W szczególności dlaczego, zamiast drogiego gazoportu, nie wybudujemy kilku interkonektów z siecią gazociągów w Europie Zachodniej. > Ja jednak tych umów nie podpisywałem, tylko analizuję sytuację (możliwą) w roku > 2016-2020, gdy już w pełni wejdzie pakiet CO2 bez darmowych praw do emisji. Ni > e chcę się także wypowiadać w sprawie CCS czy polityki z Kyoto. Nawet jeżeliby się okazało, że gaz łupkowy będzie występował w Polsce, to wydobycie nie rozpocznie się przed 2020 rokiem. > Gaz łupkowy może być rzeczywiście groźny, praktycznie są te same zagrożenia co > przy geothermi lub CCS: możemy sobie zafajdać jedyne nasze pewne źródło wody pi > tnej: zbiorniki podziemne wody pitnej. Z tego też powodu instalacje do jego wy > dobycia nie powstaną wszędzie tam, gdzie są złoża, ale tam, gdzie są złoża a sk > utki środowiskowe będą do oszacowania. Biorąc pod uwagę doświadczenia w USA przy obecnej fazie rozwoju technologii wydobycia gazu łupkowego (przede wszystkim szczelinowania) skutki środowiskowe są bardzo trudne do oszacowania. > > Już dziś nasi potentaci zaczynają zastanawiać się nad blokami gazowymi...np w L > ublinie (EC) czy Elektrownia Siersza, to dopiero początek, bo nie tylko cena pa > liwa jest ważna, ale dyspozycyjność elektrowni oraz jej elastyczność. Elektrown > ie węglowe ciężko się wygasza, nie opłaca się w sumie tego robić na noc (over n > ight cost) co jednak trzepie po kosztach. Gazowe po prostu wyłączasz na guzik. Nie zrozumieliśmy się. Nie uważam, że wogóle nie powinno się stawiać elektrowni gazowych. Tak jak piszesz elektrownie gazowe i/lub szczytowo-pompowe są bardzo potrzebne do zaspokajania zapotrzebowania na energię w szczycie (peak-load). Natomiast ze względu na koszty nie na dają się jako "baza" - do tego najlepsze są atomówki (które notabene są jeszcze bardziej nieelastyczne niż el. węglowe). Potentaci jak zauważyłeś ZASTANAWIAJĄ SIĘ a niewiele robią. Poza tym zauważ, że te firmy będą miały gaz na bazie umów z PGNiGem. Przy naszym debilnym systemie taryfowym (teraz mam na myśli gaz, a nie elektryczność) regulator oblicza koszt zakupu gazu przez PGNiG jako średnią ważoną zużyciem gazu z kontraktu jamalskiego (horrendalnie drogi) oraz wydobycia własnego PGNiG (tani). W ten sposób zwiększając sprzedaż taryfową i pokrywając ją z własnego wydobycia PGNiG sam sobie strzela w stopę - bo obniża w ten sposób cenę jaką może uzyskać od odbiorców (niższy koszt przy regulowanej stopie zwrotu to też niższa cena dla odbiorcy). Powoduje to że PGNiGowi lepiej opłaca się zawrzeć umowę z elektrownią (pozataryfową) sprzedawać ten gaz nawet znacznie poniżej ceny po jakiej kupuje go "pani Jadzia" - bo ten gaz "wypada" z taryfy. Tyle tylko że system ten powoduje, że im więcej PGNiG "wyrzuci" gazu poza taryfę, tym więcej będą płacić indywidualni odbiorcy. Oprócz tego też zniechęca to tą spółkę do poszukiwania nowych złóż i inwestycji w wydobycie, ale to już zupełnie inna para kaloszy. A budowanie elektrowni gazowych bez umów z PGNiGiem przy dzisiejszych cenach elektryczności jest kompletnie nieopłacalne, i banki (całkiem zresztą słusznie) nie chcą finansować takich inwestycji. Szczególnie, że jest spore ryzyko, że pewnego dnia ktoś zauważy że całe "story CO2" to jedna wielka bujda i tego typu moce będą niekonkurencyjne. > Sprawność też inna: 46% mają najlepsze węglówki (nadkrytyczne, pyłowe) a gazowe > 58% (układ gazowo-parowy) No tak, ale mimo wszystko różnice w koszcie paliwa są dramatyczne... > > Czyste technologie węglowe - tak, miała być poligeneracja w Puławach i Kędzierz > ynie, zgazowywanie węgla, produkcja buforowa metanolu, prof Nazimek........i co > ? I pstro. Nie, nie - to są mity. Przez czyste technologie mam na myśli spalanie fluidalne (Niskie emisje NOx i SOx) z dobrymi filtrami odpopielającymi. > > Gaz jest realniejszy. Oraz (stety lub niestety) elektrownie na węgiel brunatny. > Są najtańsze. Ależ elektrownie na węgiel brunatny wcale nie są najtańsze - właśnie ze względu na "politykę CO2" (bez uwzględniania tego - pełna zgoda - nawet atomówki są droższe!) Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 20:32 Wg mojej oceny realnie w Polsce, biorąc pod uwagę własne zasoby, bezpieczniej jest inwestować w elektrownie węglowe na węgiel brunatny ( jako bazowe ) wraz z wymianą energetyki węglowej na gazową ( jako drugiego rzutu ) przy czym gazowe powinny być wsparciem dla OZE, szczególnie dla biomasy i wiatru (elektrownie wirtualne ) co by oznaczało, że rewolucję to musielibyśmy przejść w systemach przesyłowych i dystrybucyjnych. Jeżeli te inwestycje np w wiatr, które tylko w woj. Opolskim otrzymały decyzje środowiskowe, zostaną zrealizowane, to mamy 500 MW nocy, prawie tyle co elektrownia w Blachowni czy np w Skawinie. Prąd z wiatru, by był wykorzystany, musi mieć wsparcie z systemu energetycznego, w tym gazowego. W Niemczech tą rolę spełniają niezliczone elektrociepłownie miejskie, u nas...jak wiesz, ciepłownictwo twardo na węglu jedzie. Technika fluidalna, ok, można spalać biomasę, nawet do 80% wsadu, jednak są też minusy, gdyż instalacja SNCR czy CSR powoduje, że w takim wypadku UPS będzie musiał być składowany, co rodzi kolejny problem środowiskowy. Dla mniejszych elektrowni z konieczną kogeneracją taka forma produkcji energii i ciepła z węgla może być jednak środowiskowo korzystna. Z uwagę patrzymy na plany w EC Szczecin czy w EC II w Bydgoszczy. Jeżeli ta EU do czegoś się nadaje, to wcześniej czy później monopol PGNiG musi upaść...pewnie mają jakiś okres karencji a potem wchodzi poprzez Ruhrgas czy Gasunie pewnie Gazprom. Wcześniej czy później do rządu w warszawie to dojdzie. Wszytsko jest możliwe, nawet sąsiedztwo z niedźwiedziem, sztuka w tym, by nie dać się zgnieść w jego uścisku. W Atomówce będziemy zależni od francuzów, a szczególnie od Arevy mającej brud i krew na rękach. Tam nam tego brakuje? Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 21:44 > Wg mojej oceny realnie w Polsce, biorąc pod uwagę własne zasoby, bezpieczniej j > est inwestować w elektrownie węglowe na węgiel brunatny ( jako bazowe ) Zgodziłbym się z Tobą, gdyby nie CO2. Unia chce żeby prawo do emisji 1 tony CO2 kosztowało 50-60 EUR (takie wielkości stosują m.in. w publikowanych prognozach). I jak chcą, to doprowadzą do tego - to jest decyzja czysto polityczna, jeżeli ceny nie będą w tej wysokości to administracyjnie zmniejszą ilość zezwoleń (całą pulę). Emisyjność elektrowni na węgiel brunatny to ok. 1,2 tony na 1 MWh. Czyli w 1 MWh sam koszt CO2 wyniesie 240 - 288 zł, tyle ile +/- obecnie odbiorca hurtowy (ale nie tak duży jak np. KGHM) płaci za energię (no dobrze może faktycznie płaci trochę mniej). A więc, żeby to się "spinało" finansowo, ceny energii musiałyby pójść +/- dwukrotnie w górę... Biorąc to pod uwagę, niestety elektrownie na węgiel brunatny nie są dobre jako bazowe źródło energii. > wraz z > wymianą energetyki węglowej na gazową ( jako drugiego rzutu ) i tu się nie zgadzamy > przy czym gazowe > powinny być wsparciem dla OZE, szczególnie dla biomasy i wiatru (elektrownie wi > rtualne ) taaak. Spalanie biomasy to w praktyce jest spalanie w elektrowniach drewna i podcinanie przemysłu meblarskiego - elektrownie mogą zapłacić za nie każde pieniądze, przecież i tak "odbiorca zapłaci". Nie wiem czy taka była idea systemu. A elektrownie wiatrowe to są rentowne ale jeżeli oprócz ceny energii elektrycznej dostaną jeszcze cenę "zielonego certyfikatu" (ok. 275 zł/MWh) - czyli patrz wyżej - podwojenie cen dla odbiorców. > co by oznaczało, że rewolucję to musielibyśmy przejść w systemach prz > esyłowych i dystrybucyjnych. Sieci są i tak przestarzałe i u kresu eksploatacji - rewolucja nas czeka tak czy inaczej. > > Jeżeli te inwestycje np w wiatr, które tylko w woj. Opolskim otrzymały decyzje > środowiskowe, zostaną zrealizowane, to mamy 500 MW nocy, prawie tyle co elektro > wnia w Blachowni czy np w Skawinie. Ostatnio wszyscy występowali o decyzję środowiskowe (i warunki przyłączenia do sieci), bo zasady dotowania mają się zmienić. Tyle tylko że jak 50% z tych mocy przełoży się na realne projekty to będzie sukces. > Prąd z wiatru, by był wykorzystany, musi mi > eć wsparcie z systemu energetycznego, w tym gazowego. A no tak. Bo na 1 MW mocy w elektrowniach wiatrowych w polskiej praktyce 1 MW mocy musi być "pod parą" i generuje zanieczyszczenia praktycznie takie jakby sam tą energię produkował. A że to nie ma kompletnie sensu (z ekologicznego punktu widzenia) i kosztuje? Kogo to obchodzi - odbiorca zapłaci, bo i tak nie ma wyjścia. > W Niemczech tą rolę spełn > iają niezliczone elektrociepłownie miejskie, u nas...jak wiesz, ciepłownictwo t > wardo na węglu jedzie. I dobrze że jedzie - bo jak przesiądzie się na gaz, to będzie niekonkurencyjne do kotłowni (gazowych, a jak gaz pójdzie w górę to pewnie węglowych). Wiele wspólnot mieszkaniowych już się odłączyło od sieci ciepłowniczych i założyło własne kotłownie gazowe - ciepło dostarczane przez elektrociepłownie (właśnie przede wszystkim te "ekologiczne") okazało się zbyt drogie. Oczywiście kotłownia lokalna nigdy nie będzie tak sprawna jak kocioł w elektrociepłowni, ale z kolei elektrociepłownia musi kupować wszystkie te "kolorowe" certyfikaty, a kotłownia w piwnicy budynku - nie. Jak dojdzie jeszcze koszt certyfikatów CO2, to elektrociepłownie będą "ugotowane". Zresztą już czują pismo nosem i usiłują zmusić odbiorców do "właściwego" zachowania: wyborcza.biz/biznes/1,101562,8963343,Deweloperzy_beda_zdani_na__elektrocieplownie_.html Tylko że w przypadku starych budynków a takich jest 99% to nie wyjdzie. Więc "jechanie" ciepłownictwa na węglu to dla niego być albo nie być. > > Technika fluidalna, ok, można spalać biomasę, nawet do 80% wsadu, jednak są też > minusy, gdyż instalacja SNCR czy CSR powoduje, że w takim wypadku UPS będzie m > usiał być składowany, co rodzi kolejny problem środowiskowy. Nie ma potrzeby stosowania takich instalacji (niska temperatura spalania w kotłach fluidalnych powoduje niską emisję NOx, a dodatek CaCO3 wyłapywanie siarki już w kotle), a UPS jest cennym surowcem (choćby w drogownictwie) Dla mniejszych ele > ktrowni z konieczną kogeneracją taka forma produkcji energii i ciepła z węgla m > oże być jednak środowiskowo korzystna. Z uwagę patrzymy na plany w EC Szczecin > czy w EC II w Bydgoszczy. Szczerze mówiąc nie znam tych projektów. Ale jak to w energetyce najlepsze są duże elektrownie (efekty skali -> niższe koszty jednostkowe). > > Jeżeli ta EU do czegoś się nadaje, to wcześniej czy później monopol PGNiG musi > upaść...pewnie mają jakiś okres karencji a potem wchodzi poprzez Ruhrgas czy Ga > sunie pewnie Gazprom. Do czasu kiedy nie będzie połączenia z zachodnimi gazociągami wszelka konkurencja to fikcja. Rosja już zapowiedziała, że na wirtualny rewers na Jamale się nie zgodzi. > Wcześniej czy później do rządu w warszawie to dojdzie. Ws > zytsko jest możliwe, nawet sąsiedztwo z niedźwiedziem, sztuka w tym, by nie dać > się zgnieść w jego uścisku. Ano właśnie. Niestety z historii nie płyną zbyt optymistyczne wnioski. > W Atomówce będziemy zależni od francuzów, a szczególnie od Arevy mającej brud i > krew na rękach. Tam nam tego brakuje? Dlaczego tylko Areva? A Hitachi? A Westinghouse? Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 22:36 Nie wiem dlaczego tylko Areva. Kiedyś aż przetarłem uszy jak to wprost usłyszałem w wypowiedzi jakiegoś polityka w wiadomościach w TV. Tak bez żenady. Z Hitaschim się PGE nie lubi, właśnie ich wywalili z projektowania bloków węglowych w Elektrowni Opole. Przypadek? Może. Z Westingshouse też nie...przynajmniej ich największy kocioł fluidalny świata nie zachwycił...nawet nie zrobili analizy technologicznej dla fluidalnego. Partnerzy więc są już ustaleni. Nie wiem, czy uda się pojechać na palikach niskoemisyjnych...o jakich my temperaturach mówimy? Poniżej poziomu tworzenia termicznego NOx? Nie wierzą...nowa dyrektywa IPPC 2010/75/WE wymaga normy NOx dla mocy ponad 300 MW poniżej 150 mg/Nm3...bez SNCR raczej ani rusz. Najnowsza inwestycja w Siechnicach Kogeneracji SA to potwierdza. Z CO2 jest sprawa wg mnie otwarta. Być może, gdy Polska będzie miała kilka naprawdę nowoczesnych elektrowni na węgiel brunatny, uda się wypracować ogólnoeuropejski konsensus który przyzna "ulgi" tym instalacjom, które spełniają wzorcowo warunki dokumentu BREF dla energetyki lub są powyżej tych wymagań. Być może ( to nie wykluczone) , że stworzy się wtedy taką listę bazową "ważnych instalacji energetycznych" które będą miały prawo do zniżki pod warunkiem, że są to instalacje bazowe oraz ich udział w rynku krajowym wyniesie maks 30%. Wg mnie, taki kompromis jest możliwy Koszta zielonych certyfikatów są przesadzone, ja uważam, że gwarantowane ceny minimalne na każdą kWh zielonej energii byłoby lepszym rozwiązaniem. Z tego też co wiem, jest jakieś rozporządzenie które ogranicza spalanie biomasy leśnej, a uprawy wierzby energetycznej będą podpadały pod opłaty emisyjne za...N2O, bo ten gaz jest też skuteznym gazem cieplarnianym. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 22:57 > Nie wiem dlaczego tylko Areva. Kiedyś aż przetarłem uszy jak to wprost usłyszał > em w wypowiedzi jakiegoś polityka w wiadomościach w TV. Tak bez żenady. Z Hitas > chim się PGE nie lubi, właśnie ich wywalili z projektowania bloków węglowych w > Elektrowni Opole. Przypadek? Może. Z Westingshouse też nie...przynajmniej ich n > ajwiększy kocioł fluidalny świata nie zachwycił...nawet nie zrobili analizy tec > hnologicznej dla fluidalnego. Nie przesadzajmy - mówimy o wyborze technologii do el. atomowej. A to zupełnie inna rzecz niż "zwykłe" kotły węglowe. Jeżeli chodzi o te ostatnie bardzo przyzwoite projekty ma nasze Rafako. > > Partnerzy więc są już ustaleni. > > Nie wiem, czy uda się pojechać na palikach niskoemisyjnych...o jakich my temper > aturach mówimy? Poniżej poziomu tworzenia termicznego NOx? Nie wierzą...nowa dy > rektywa IPPC 2010/75/WE wymaga normy NOx dla mocy ponad 300 MW poniżej 150 mg/N > m3...bez SNCR raczej ani rusz. Najnowsza inwestycja w Siechnicach Kogeneracji S > A to potwierdza. Zaraz, jakie palniki?? Ja piszę o kotłach FLUIDALNYCH! Dzięki niskiej (w porównaniu do k. pyłowych) temperaturze spalania nie ma potrzeby stosowania dodatkowych instalacji do redukcji NOx. > > Z CO2 jest sprawa wg mnie otwarta. Być może, gdy Polska będzie miała kilka napr > awdę nowoczesnych elektrowni na węgiel brunatny, uda się wypracować ogólnoeurop > ejski konsensus który przyzna "ulgi" tym instalacjom, które spełniają wzorcowo > warunki dokumentu BREF dla energetyki lub są powyżej tych wymagań. Być może ( t > o nie wykluczone) , że stworzy się wtedy taką listę bazową "ważnych instalacji > energetycznych" które będą miały prawo do zniżki pod warunkiem, że są to instal > acje bazowe oraz ich udział w rynku krajowym wyniesie maks 30%. > > Wg mnie, taki kompromis jest możliwy Może tak, może nie. Dla inwestora (wykładającego kasę na nowy blok) to oznacza jedno - większe ryzyko. I to sobie uwzględnia przy podejmowaniu decyzji o inwestowaniu, lub nie w projekt. > Koszta zielonych certyfikatów są przesadzone, ja uważam, że gwarantowane ceny m > inimalne na każdą kWh zielonej energii byłoby lepszym rozwiązaniem. Ja generalnie uważam cały ten system certyfikatów za bullshit. Zlikwidowałbym go całkowicie jeżeli ode mnie to by zależało. No, może zostawiłbym żółte certyfikaty (kogeneracja). > > Z tego też co wiem, jest jakieś rozporządzenie które ogranicza spalanie biomasy > leśnej, a uprawy wierzby energetycznej będą podpadały pod opłaty emisyjne za.. > .N2O, bo ten gaz jest też skuteznym gazem cieplarnianym. Jak na razie spalanie drewna (nie mydlmy sobie oczu biomasą leśną, która mogłaby obejmować opiłki, czy inne "odpady" w procesie obróbki drewna) jest masowo stosowane. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 23:42 > No, może zostawiłbym żółte certyfikaty (kogeneracja) Chodziło mi oczywiście o czerwone certyfikaty. Odpowiedz Link Zgłoś
tomjani Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 14.03.11, 14:19 maaac napisał: > Elektrownie wiatrowe? Tyle, że te hałasują, nie pracują non stop i mordują ptaki. Taaaa, a pewien lobbysta (aurat węglowy) twierdził że mordują również rośliny zabójczymi infradźwiękami. Oczywiście łgał w żywe oczy, licząc na to że słuchacze się nie domyślą że spustoszenia wokół wiatraków są efektem pracy ciężkiego sprzetu przy ich budowie, i mogą zostać zrekultywowane. > Energetyka jądrowa wcale nie jest w tym najgorsza. Energetyka jądrowa jest niezastąpiona pod jednym wzgędem. Jako dostarczyciel plutonu do budowy głowic jądrowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:25 soap_opera napisała: > Cóż, można było sie spodziewać, że zaraz znajdą się ludziki minimalizujący skut > ek tego wybuchu dla ludności. Nawet Gazeta nie podaje całości newsów za np. Reu > tersem i innymi agencjami, tylko "wycisza" medialnie tę tragedię. To nic, ze ew > akuowano 45.000 ludzi.... taki kaprys przecież i rozrywka. Ważniejsze, zeby u n > as zbudować kompletnie nieopłacalny gadżet atomowy. I to nic, że jak zwykle kos > zty są społeczne, a zyski prywatne. > W USA, gdzie najdłużej sa elektrownie policzono, ze mimo 50-letniej historii rozwoju tej dziedziny energrtyki ciagle trzeba wlewać w nią kasę o jakiej żadnej innej technologii się nie sniło. I nigdy to się nie zwróci: zielonewiadomosci.pl/tematy/energetyka/usa-atom-nadal-nierentowny/ ####@soap_opera ; NIE PISZ BZDUR. PIERWSZE ELEKTROWNIE (najdłużej) NIE BYŁY W USA, TYLKO W ZSSR (Obnińsk) i Z PRAWDZIWEGO ZDARZENIA >DUŻA < W ANGLII. Zabierz się do książek! Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:29 W USA, gdzie najdłużej sa elektrownie policzono, ze mimo 50-letniej historii rozwoju tej dziedziny energrtyki ciagle trzeba wlewać w nią kasę o jakiej żadnej innej technologii się nie sniło. I nigdy to się nie zwróci: W "zielonych wiadomosciach to przeczytales" no nie ? Ha ha ! No to napewno musi byc o b i e k t y w n a prawda LOL ! I poniewaz jest taka nieoplacalna na Francja, Chiny, Niemcy Japonnia i USA maja tyle reaktorow atomowych ? Poczytaj sobie o metodach i oplacalnosci generowania elektrycznosci (jesli znasz angielski)... en.wikipedia.org/wiki/Electricity_generation Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:33 lungompa napisał: > W USA, gdzie najdłużej sa elektrownie policzono, ze mimo 50-letniej historii > rozwoju tej dziedziny energrtyki ciagle trzeba wlewać w nią kasę o jakiej żadn > ej innej technologii się nie sniło. I nigdy to się nie zwróci: > > W "zielonych wiadomosciach to przeczytales" no nie ? Ha ha ! > No to napewno musi byc o b i e k t y w n a prawda LOL ! > I poniewaz jest taka nieoplacalna na Francja, Chiny, Niemcy Japonnia i USA maja > tyle reaktorow atomowych ? Poczytaj sobie o metodach i oplacalnosci generowan > ia elektrycznosci (jesli znasz angielski)... > en.wikipedia.org/wiki/Electricity_generation ### OCZYWIŚCIE ŻE PRAWDA, N I E U KU !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:38 ereta napisał: > lungompa napisał: > > > W USA, gdzie najdłużej sa elektrownie policzono, ze mimo 50-letniej hi > storii > > rozwoju tej dziedziny energrtyki ciagle trzeba wlewać w nią kasę o jakie > j żadn > > ej innej technologii się nie sniło. I nigdy to się nie zwróci: > > > > W "zielonych wiadomosciach to przeczytales" no nie ? Ha ha ! > > No to napewno musi byc o b i e k t y w n a prawda LOL ! > > I poniewaz jest taka nieoplacalna na Francja, Chiny, Niemcy Japonnia i US > A maja > > tyle reaktorow atomowych ? Poczytaj sobie o metodach i oplacalnosci gen > erowan > > ia elektrycznosci (jesli znasz angielski)... > > en.wikipedia.org/wiki/Electricity_generation > ### OCZYWIŚCIE ŻE PRAWDA, N I E U KU !!!!!!!! przepraszam, pomyłka. Myślałem o soap_operze, piszącej bzdury o pierwszeństwie USA Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:17 Czernoby - no cos ty - pisz od razu Hiroszima ! Bo to tez w Japonni i tez atom ! Kolejny niedouczony "specjalista" straszy innych ignorantow "atomem". Przy wydobyciu wegla ginie co roku kilkadziesiat osob - a nikt nie postuluje zeby wstrzymac budowe elektrowni opalanych weglem, chociaz truja srodowisko jak diabli i sa niskosprawne energetycznie oraz produkuja WIECEJ materialow promieniotworczych (zawartych w popiolach) niz elektrownia atomowa o tej samej mocy ! Inna sprawa, ze decyzja budowy elektrowni atomowej na terenie sejsmicznie aktywnym wydaje sie problematyczna... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:26 lungompa napisał: > Czernoby - no cos ty - pisz od razu Hiroszima ! Bo to tez w Japonni i tez atom > ! > Kolejny niedouczony "specjalista" straszy innych ignorantow "atomem". > Przy wydobyciu wegla ginie co roku kilkadziesiat osob - a nikt nie postuluje z > eby wstrzymac budowe elektrowni opalanych weglem, chociaz truja srodowisko jak > diabli i sa niskosprawne energetycznie oraz produkuja WIECEJ materialow promien > iotworczych (zawartych w popiolach) niz elektrownia atomowa o tej samej mocy ! > Inna sprawa, ze decyzja budowy elektrowni atomowej na terenie sejsmicznie aktyw > nym wydaje sie problematyczna... ### W CAŁOŚCI POPIERAM CIĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:27 Jeszcze nie wiadomo do końca jakie będą skutki. Wygląda dość poważnie: www.youtube.com/watch?v=pg4uogOEUrU&feature=player_embedded#t=47s Nie będzie tak źle jak w Czarnobylu, bo tam najbardziej dał w d..ę płonący grafit, przez który cały radioaktywny syf poszedł wysoko w powietrze i rozwlekł się na pół Europy, a tutaj jego nie ma. Ale nie ma co udawać, że ta awaria to drobiazg. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:31 lesher napisał: > Jeszcze nie wiadomo do końca jakie będą skutki. > Wygląda dość poważnie: > www.youtube.com/watch?v=pg4uogOEUrU&feature=player_embedded#t=47s > > Nie będzie tak źle jak w Czarnobylu, bo tam najbardziej dał w d..ę płonący graf > it, przez który cały radioaktywny syf poszedł wysoko w powietrze i rozwlekł się > na pół Europy, a tutaj jego nie ma. Ale nie ma co udawać, że ta awaria to drob > iazg. #### ALE NIE MA TEŻ CO ODTRĄBIAĆ KOŃCA ŚWIATA, jak to niektórzy forumowicze robią. Samochody trują i zabijają ludzi. Też je zlikwidujecie??? Odpowiedz Link Zgłoś
coelka Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:33 Na dzisiejszym etapie rozwoju cywilizacji elektrownie atomowe sa jedynym sposobem na zaspokojenie potrzeb energetycznych ludnosci swiata , tylko one sa wsztanie wyporodukowac odpowiednia ilosc energii inne sposoby witr, woda , słonce sa dodatkowym wyjsciem wspierajacym uzaleznionym od warunków klimatycznych a wegiel sie konczy moze jeszcze 200 lat i energia atomowa jest czysta a wybucha rzadko. Ktos tam napisał 50 lat. Moim zdaniem to dopiero poczatek jak ludzie jaskinie malowali to trwało to okoł30 tys. lat zanim sie tak rozwineli zeby z nich wyjsc i budowac domy, jak buduja domy to trwa okoł 8 tys . lat a ty 50 duzo mowisz na takie rzeczy patrzy sie przez szerszy pryzmat. a swoja droga człowiek jest jak mrówka buduje tworzy cos w mozole przychodzi zywioł i nie ma , widac jak mało mozemy tak naprawde a chcemy robic za boga i to jest przykre . Odpowiedz Link Zgłoś
lungompa Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 12:44 pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofy_g%C3%B3rnicze_w_Polsce To lista ofiar wydobycia wegla - tylko w POLSCE ! A na Swiecie ile osob zginelo tylko w tym roku (patrz np Chiny) ? A teraz wyobrazcie sobie ze zamiast slowa wegiel uzyjemy slowa atom ! Panika w narodzie wybuchla by na 100% ! Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa MIT twierdzi inaczej 12.03.11, 12:57 Renomowany MIT twierdzi jednak inaczej: web.mit.edu/nuclearpower/pdf/nuclearpower-update2009.pdf Koszta produkcji energii jądrowej rosną, już dziś elektrownie gazowe (w układzie gazowo parowym lub jako silniki tłokowe) wykazują mniejsze koszta niż z energii jądrowej, mimo oczywistego droższego paliwa. Z paliwem też jest problem: wcale nie ma go tak dużo. Warunki jego wydobycia to kolejny skandal. Wpisz sobie słowa "Areva" oraz "Niger" w google. Zdziwisz się. coelka napisała: > Na dzisiejszym etapie rozwoju cywilizacji elektrownie atomowe sa jedynym sposo > bem na zaspokojenie potrzeb energetycznych ludnosci swiata , tylko one sa wszta > nie wyporodukowac odpowiednia ilosc energii inne sposoby witr, woda , słonce s > a dodatkowym wyjsciem wspierajacym uzaleznionym od warunków klimatycznych a weg > iel sie konczy moze jeszcze 200 lat i energia atomowa jest czysta a wybucha rza > dko. Ktos tam napisał 50 lat. Moim zdaniem to dopiero poczatek jak ludzie jask > inie malowali to trwało to okoł30 tys. lat zanim sie tak rozwineli zeby z nich > wyjsc i budowac domy, jak buduja domy to trwa okoł 8 tys . lat a ty 50 duzo mow > isz na takie rzeczy patrzy sie przez szerszy pryzmat. a swoja droga człowiek je > st jak mrówka buduje tworzy cos w mozole przychodzi zywioł i nie ma , widac jak > mało mozemy tak naprawde a chcemy robic za boga i to jest przykre . Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: MIT twierdzi inaczej 12.03.11, 13:10 Tjaa, jasne. Tylko że wszystko zależy skąd masz gaz. Jak masz wydobywany lokalnie (przez tą samą firmę która zużywa go do produkcji energii) którego koszt jest duuuużo niższy niż rynkowy, to jest zupełnie coś innego niż gaz kupowany od Gazpromu. Przy założeniu braku dotacji dla elektrowni atomowej (duża część zachodnich elektrowni została zbudowana przez państwo, a więc pośrednio są dotowane), przy stopie dyskontowej ok 10% (to ważne - elektrownie atomowe (tzn. mam na myśli efektywność inwestycji i koszt jednostkowy energii w nich wyprodukowanej) są ekstremalnie wrażliwe na stopy procentowe, co wynika z dużych początkowych kosztów inwestycyjnych), cena energii elektrycznej z el. atomowej jest ok. 2-3 krotnie niższa niż z gazowej jeżeli gaz będzie kupowany na wolnym rynku. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Chodzi o próby tuszowania sprawy ...... 12.03.11, 12:51 Fotki z eksplozji są tutaj: www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-65648.html Ale polskie media nadal grają jakąś dziwną grę. "ściany się zawaliły" ale eksplozji reaktora nie było. To co, przepraszam było? Przykre, że Polaków mami się innymi obrazem niż w rzeczywistości. Tak naprawdę jedna elektrownia miała awarię największą po czarnobylskiej w historii energetyki na świecie a drugiej to grozi. Instalacja przerobu prętów jądrowych wisi na włosku....W najbardziej niekorzystnym scenariuszu Japonia traci 10 reaktorów ( Fukushima 1 i 2, ok 10% mocy kraju) , stację przerobu paliwa a skażenie radioaktywne obejmie powierzchnię trzech Opolszczyzn.... Inne informacje z nocy, w tym źródła: forum.gazeta.pl/forum/w,904,123134425,,Tsunami_demoluje_Japonie.html Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Chodzi o próby tuszowania sprawy ...... 12.03.11, 13:02 Najlepiej to widać na tym filmie. Przerażający widok. www.youtube.com/watch?v=pg4uogOEUrU&feature=player_embedded#t=47s Miejmy nadzieję, że reaktor ocalał. Jest to możliwe - wodór mógł wydostać się z reaktora do budynku i tam walnąć... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Teraz z Japonii można tylko uciekać 12.03.11, 16:46 Informacja z 16:17 na Yahoo: TOKYO (AFP) – Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday czyli jest wyciek radioaktywny. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Elektrownia wybuchnie - nieuniknione 12.03.11, 16:54 kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał: > Informacja z 16:17 na Yahoo: > > TOKYO (AFP) – Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear p > lant Saturday > > Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday > Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday > Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday > Radiation leaked from a quake-hit Japanese nuclear plant Saturday > > czyli jest wyciek radioaktywny. Ta elektrownia wybuchnie - to jest nieuniknione. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Chodzi o próby tuszowania sprawy ...... 13.03.11, 11:42 gandharwa napisał: > > Ale polskie media nadal grają jakąś dziwną grę. "ściany się zawaliły" ale ekspl > ozji reaktora nie było. To co, przepraszam było? Przykre, że Polaków mami się i > nnymi obrazem niż w rzeczywistości. Tak naprawdę jedna elektrownia miała awarię > największą po czarnobylskiej w historii energetyki na świecie a drugiej to gro > zi. Instalacja przerobu prętów jądrowych wisi na włosku....W najbardziej niekor > zystnym scenariuszu Japonia traci 10 reaktorów ( Fukushima 1 i 2, ok 10% mocy k > raju) , stację przerobu paliwa a skażenie radioaktywne obejmie powierzchnię trz > ech Opolszczyzn.... > ### Tak naprawdę nie było wybuchu samego reaktora tylko w układach okołoreaktorowych. (klania się precyzja wypowiedzi). Co do wielkości awarii, to jak do tej pory największą awarią po Czarnobylu było stopienie rdzenia w amerykańskiej elektrowni Three Mile Island w 1979. Co do Japonii nie można jeszcze mowić o wielkości awarii! Odpowiedz Link Zgłoś
panczur86 Ale w sumie co nas to obchodzi?? 12.03.11, 13:12 Podniecają się media wydarzeniami gdzieś na antypodach jakby to nas dotyczyło. O wiele bardziej chyba powinnismy interesować się wydarzeniami w krajach ościennych, gwoli ścisłości. A nie jakąś Japonią. Samurajom chałupami zatrzęsło, i ch... z tego. Gdyby u nas były trzęsienia ziemi to cała Azja miałaby to w dupie. Co nas, Polaków, to obchodzi? Chiny bliżej, niech Japońcom pomagają, pokażą jaki dobry sąsiad. Troche to egoistyczne, ale podobne podejście stosuje Wielka Brytania, nie nasz interes, nie nasza sprawa. Zwłaszcza gdy daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
astrum-on-line Re: Ale w sumie co nas to obchodzi?? 12.03.11, 15:00 Interesuje mnie o tyle, że Polska nie jest krajem wolnym od trzęsień ziemi, więc jakaś groźba dla naszych hipotetycznych, powstających elektrowni jądrowych jest. Zwłaszcza, że nasze pewnie będą zbudowane o wiele mniej solidnie. Jeżeli już nie daj boże ma się coś stać, to wolę mieszkać 20 km od wybuchającej elektrowni węglowej niż jądrowej. Interesuje mnie to też, bo nie daj boże poważna katastrofa nuklearna będzie miała jakiś wpływ na całą kulę ziemską. Japonia jest przygotowana na trzęsienia ziemi. Gdyby to stało się w jakimś innym kraju to byłoby 200 000 ofiar i 10 wybuchów nuklearnych. A po trzecie, właśnie mieliśmy jedno z poważniejszych trzęsień ziemi, więc interesuje mnie ilość ofiar, rozmiar zniszczeń i konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Ale w sumie co nas to obchodzi?? 12.03.11, 15:18 No, bardzo to egoistyczne. Wielka Brytania właśnie jako pierwsza wysyła ekipy (Japończycy sprecyzowali już, jaka pomoc najbardziej potrzebna). Jeśli włączyć TV (nie polską) to we wszystkich językach to news nadawany prosto z dzienników japońskich. Japończycy są zdyscyplinowani, nie wyją, jak nasze baby przed chałupą z byle powodu. Imponują mi i bardzo im współczuję. Reszta świata też. Mówiąc "co nas , Polaków, to obchodzi?" może lepiej zastosować liczbę pojedynczą. Mniej głupio. Po za tym, co ma odległość do rzeczy w czasach globalnej wioski. Odpowiedz Link Zgłoś
panczur86 Oj idealiści lewicowi 12.03.11, 16:54 Następni którzy chcą naprawiać świat... Ciekawe że martwicie się problemami "globalnej" wioski (dziwne medialne okreslenie) a nie martwią Was problemy swojego podwórka. Odpowiedz Link Zgłoś
aaannemarie Re: Oj idealiści lewicowi 12.03.11, 21:49 Bardzo martwią, aż bolą, bo codziennie stawiam im czoła z zaciśniętymi zębami. Ale starczy mi ciepłych uczuć i dla swoich i dla tych ciut dalej. Tak mi lepiej żyć, zwłaszcza jeśli w TV widzę startujące maszyny pełne ludzi lecących z pomocą. Horror, który pokazało France 24 (być może nasza też) zatyka. Odpowiedz Link Zgłoś
panczur86 Re: Oj idealiści lewicowi 14.03.11, 15:28 Nie masz się o kogo martwić? Znajdź sobie lepiej męża. A jak już go masz to martw się o niego i własną rodzinę a nie o ludzi których języka nawet nie znasz. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Ale w sumie co nas to obchodzi?? 12.03.11, 22:19 panczur86 napisał: > Podniecają się media wydarzeniami gdzieś na antypodach jakby to nas dotyczyło. > O wiele bardziej chyba powinnismy interesować się wydarzeniami w krajach ościen > nych, gwoli ścisłości. A nie jakąś Japonią. Samurajom chałupami zatrzęsło, i ch > ... z tego. Gdyby u nas były trzęsienia ziemi to cała Azja miałaby to w dupie. > Co nas, Polaków, to obchodzi? Chiny bliżej, niech Japońcom pomagają, pokażą jak > i dobry sąsiad. Troche to egoistyczne, ale podobne podejście stosuje Wielka Bry > tania, nie nasz interes, nie nasza sprawa. Zwłaszcza gdy daleko. ############ panczur ; ale z ciebie jełop niekumaty. W kogo wrodziłeś się, że Ci wszystko wisi. Odpowiedz Link Zgłoś
khnc55 @panczur86 13.03.11, 14:41 To się w głowie nie mieści, że są tak bezmyślne osobniki ja ty. Odpowiedz Link Zgłoś
panczur86 Jakoś świat miał w dupie powódź w Polsce 14.03.11, 15:24 Niedawno u nas była powódź. Ktoś się zainteresował? Wszyscy mieli w dupie. Myślę że większość realistów ma wystarczająco dużo problemów własnych, na własnym podwórku by przejmować się katastrofą na drugim końcu świata. Współczuje Żółtkom ale nadmierne zainteresowanie wydarzeniami na antypodach jest irracjonalne. Nawiasem mówiąc dziwie się ludziom że osiedlają się w miejscach niebezpiecznych, tam gdzie występują trzęsienia ziemi, w pobliżu wulkanów lub w miejscach dotykanych tajfunami lub huraganami. Trzeba troche sprytniej wybierać miejsce do życia. A nie osiedlać się byle gdzie i jeszcze do tego budować w tych miejscach instalacje atomowe. Szczyt głupoty. Jak na Japończyków to wyjątkowo bezmyslne. To jest typowo polska durna cecha przejmowania się wszystkimi dookoła tylko nie własnymi problemami. Jasne, pomagajmy wszystkim. Tylko jak my mamy problemy to świat ma nas w dupie. I to głęboko. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Info z godz 13:07 (pręty paliwowe się topią) 12.03.11, 13:25 W Fukushima 1 (Fukushima Daiichi ) nastąpiło to, czego się wszyscy obawiali. Po eksplozji radioaktywnej pary z obiegu wodnego następuje topienie się prętów z paliwem jądrowym w jednym z reaktorów w tej elektrowni. Tym samym mamy powtórkę z Czernobyla. Strefa ewakuacji jest rozszerzona na 20 km, ludzie uciekają z tego terenu, w NHK World widać korki i karawany samochodów. Niebezpiecznie jest w Rokkasho (zakładzie przerobu paliwa, działającym o wielu godzin na generatorach dieslowskich oraz w Fukushima 2 ( Fukushima Daini )gdzie nadal nie ma zasilania awaryjnego czy głównego, przez co temperatura w reaktorach rośnie...tak jak w Fukushima 1... ze strony operatora niewiele się można dowiedzieć: www.tepco.co.jp/en/ Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Sytuacja jest niejasna... 12.03.11, 14:44 Była eksplozja wodoru, nie wiadomo skąd: albo się rozszczepiła woda z systemu chłodzenia albo z samego reaktora. To, a także pomiary cezu 137 wokół zakładu sugerują przynajmniej częściowe stopienie rdzeni paliwowych. To zaś powoduje, że niewykluczona jest kolejna eksplozja wodoru, tym razem w reaktorze, tym bardziej, że Tepco ma w planach wypełnienie osłon termicznych reaktora...wodą morską. To akt desperacji W mediach japońskich zaleca się noszenie mokrych masek na twarzy, kto wychodził z domu bliżej niż 20 km od Fukushima 1 powinien szybko wziąć prysznic. Aktualnie dawka promieniowania jest taka, że dwugodzinny pobyt na dworze to równowartość rocznej naturalnej dawki promieniotwórczej (2,4 milisieverta (nie mikro, ale mili! )) Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa "nie ma powodu do paniki" 12.03.11, 16:22 Fotki : www.spiegel.de/fotostrecke/fotostrecke-65652.html Tak wygląda Japonia w promieniu 20 km od Fukushima Daiichi oraz Fukushima-Daini. Nie wiadomo, co z Rokkasho. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna japoński obłok radioaktywny - gdzie ? 12.03.11, 17:28 Рaдиaциoннoе oблaкo при yтечке нa АЭС в Япoнии бyдет нa Кaмчaтке не рaнее чем через cyтки. Według Izwiestii Rosjanie czekają już na obłok radioaktywny z Japonii - spodziewają się go w niedzielę. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna temperatura japońskiego reaktora poza kontrolą 12.03.11, 18:02 "They are working furiously to find a solution to cool the core, and this afternoon in Europe we heard that they have begun to inject sea water into the core," said Mark Hibbs, a senior associate at the Nuclear Policy Program for the Carnegie Endowment for International Peace. "That is an indication of how serious the problem is and how the Japanese had to resort to unusual and improvised solutions to cool the reactor core." Japończycy starają się ostudzić rdzeń reaktora wodą morską. Kiedy woda wyparuje do atmosfery, doleją więcej. W praktyce oznacza to, że Japończycy wyprodukują dużo (baaardzo duuuużo) radioaktywnej pary, ale wątpię, czy uda im się zgasić reaktor. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna potwierdzają zagrożenie stopienia reaktora 12.03.11, 18:11 kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał: > "They are working furiously to find a solution to cool the core, and this after > noon in Europe we heard that they have begun to inject sea water into the core, > " said Mark Hibbs, a senior associate at the Nuclear Policy Program for the Car > negie Endowment for International Peace. "That is an indication of how serious > the problem is and how the Japanese had to resort to unusual and improvised > solutions to cool the reactor core." > > Japończycy starają się ostudzić rdzeń reaktora wodą morską. Kiedy woda wyparuje > do atmosfery, doleją więcej. W praktyce oznacza to, że Japończycy wyprodukują > dużo (baaardzo duuuużo) radioaktywnej pary, ale wątpię, czy uda im się zgasi > ć reaktor. > the Japanese nuclear agency spokesman Shinji Kinjo acknowledged there were still fears of a meltdown. - czyli potwierdzają zagrożenie stopienia reaktora Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: potwierdzają zagrożenie stopienia reaktora 13.03.11, 11:02 kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał: > kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna napisał: > > "................... > > Japończycy starają się ostudzić rdzeń reaktora wodą morską. Kiedy woda wy > paruje > > do atmosfery, doleją więcej. W praktyce oznacza to, że Japończycy wyprod > ukują > > dużo (baaardzo duuuużo) radioaktywnej pary, ale wątpię, czy uda im się > zgasi > > ć reaktor. > the Japanese nuclear agency spokesman Shinji Kinjo acknowledged there were stil > l fears of a meltdown. - czyli potwierdzają zagrożenie stopienia rea > ktora ### Czyli potwierdzasz swoją opinię KOMENTUJĄC SWÓJ WPIS. brawo, tak trzymać! Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa ps 12.03.11, 20:35 polecam: ste-silesia.org/ELO/WestLB-EN.pdf To ekspertyza bankowa dla opłacalności różnych form produkcji energii i symulacje dla różnych kwot na tonę CO2 Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa info z godz 22:00 12.03.11, 22:19 Ewakuacja 110 tys osób z okolic Fukushima-Daiichi oraz 30 tys z Fukushima-Daini... Odpowiedz Link Zgłoś
gownos Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 12.03.11, 22:39 www.youtube.com/watch?v=LwmrTaFSkaA&feature=related Dla pokrzepienia serc: fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/ankiety/na-jakie-ugrupowanie-zaglosujesz-w-tegorocznych-wyborach/wyniki,19411 los-malopolska.blogspot.com/p/piesni-patriotyczne.html#comment-form A to narodowa hanba www.solidarni2010.pl/n,187,11,rozkaz-zgasic-pamiec.html Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 11:09 gownos napisał: > > Dla pokrzepienia serc: > > fakty.interia.pl/raport/wybory-parlamentarne-2011/ankiety/na-jakie-ugrupowanie-zaglosujesz-w-tegorocznych-wyborach/wyniki,19411 > los-malopolska.blogspot.com/p/piesni-patriotyczne.html#comment-form > A to narodowa hanba > > www.solidarni2010.pl/n,187,11,rozkaz-zgasic-pamiec.html #### gownos ; przytaczasz linki o wyborach. To jest artykuł o problemach japońskiej elektrowni atomowej i tego dotyczy forum. Mieszasz, jesteś faktycznie prawdziwy gownos gowniany. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa polscy naukowcy 12.03.11, 22:51 ...taaak, Ci panowie profesorowie będą pewnie pisać referaty, jakie to elektrownie jądrowe/węglowe są Polsce potrzebne i bezpieczne:-)) www.tvn24.pl/-1,1695677,0,1,kto-panu-dal-tytul--wiesniakowi-jednemu,wiadomosc.html Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: polscy naukowcy 13.03.11, 05:52 Prof. Mielczarski to fachowiec duzej klasy, z ogromna miedzynarodowa praktyka w dziedzinie energetyki. Kiedy mowi o zagrozeniach w dziedzinie energii nuklearnej, to wie co mowi... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: polscy naukowcy 13.03.11, 11:15 piotrek410 napisał: > Prof. Mielczarski to fachowiec duzej klasy, z ogromna miedzynarodowa praktyka w > dziedzinie energetyki. Kiedy mowi o zagrozeniach w dziedzinie energii nuklearn > ej, to wie co mowi... ### Właśnie, niech wypowiadają się fachowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: polscy naukowcy 13.03.11, 11:13 gandharwa napisał: > ...taaak, Ci panowie profesorowie będą pewnie pisać referaty, jakie to elektrow > nie jądrowe/węglowe są Polsce potrzebne i bezpieczne:-)) > ###@gandharwa # Prawidłowo. Niech wypowiadają się znawcy problemu energetyki jądrowej. Trzeba pokazać Społeczeństwu fakty, niech wie co to jest i Samo ocenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
thomasvonk Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 03:25 Wiem od dawna,że Polacy znają się na motoryzacji,medycynie,polityce,gospodarce...a teraz okazało się że energia atomowa też nie jest nam obca.Kto by pomyślał?... Odpowiedz Link Zgłoś
ereta Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 11:20 thomasvonk napisał: > Wiem od dawna,że Polacy znają się na motoryzacji,medycynie,polityce,gospodarce. > ..a teraz okazało się że energia atomowa też nie jest nam obca.Kto by pomyślał? > ... #### Masz rację. Dużo tutaj krzykaczy, nieuków którzy nie mają pojęcia o czym piszą. A przecież wystarczy wiedza ze szkoły nśredniej, gdzie też uczono np fizyki atomowej. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowe Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 11:30 bo nawet dziecko wie, że te 11 elektrowni, które mamy w bezpośredniej odległości od Polski (od 122 km od granicy!!!) stwarza takie samo zagrożenie, jak elektrownia w Polsce. Nie ma znaczenia, czy walnie u nas, czy u sąsiadów. A tylko Polska frajerzy i nie ma atomu. O ile pamiętam, Francja ma 70% energii z atomu, Szwajcaria, Słowacja - 50% itd, itp. Łotwa i Estonia budują sobie wspólną elektrownię. Atom to energia. A zagrożenia nie unikniemy. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Wybuch w dwóch el. atomowych, w szczęściu dalszych problem z chłodzeni 13.03.11, 10:08 Rząd Japoński podaje tylko to co im podaje Związek energii Japońskiej. A ten związek już nieraz kłamał i kręcił, niby kierownictwo pewnej gazety tu w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Wybuch w japońskiej elektrowni atomowej 13.03.11, 11:54 Posłuchałem dyskusji prof.Turskiego i profesora Mielczarskiego... Czy Mielzarski to następny oszołom z formalnym tytułem profesorskim, ktory uwielbia straszyć? Następny z ekoterrorystów... Profesora Turskiego słucham od lat w tivi - zawsze merytoryczny, potrafi wytłumaczyć. Natomiast Mielczarski - własne przekonania przeklada na fałszowanie rzeczywistości - zakłada z góry cel i nagina fakty do swoich wyobrażeń. A przekonani ma jednoznacze - elektrownia jądrowa to zło z samego założenia... Można i tak. Tylko że nie ma to nic wspólnego z prawdą. Dobrze że Japończycy jego nie słuchają. Najbardziej człowieka wkurza jak fałszuje się informacje - zawaliła się ściana w elektrowni podmyta przez tsunami - a w świat idzie info że nastąpił "wybuch jądrowy w elektrowni". Ludzie odbierają - kolejna katastrofa w Czarnobyle i ogromne skażenie środowiska, śmierć ludzi... Natomiast reaktory w Czarnobylu a te współczesne są nie do porównania w bepieczeństwie. Nie wspominając już o przestrzeganiu procedur postępowania przez obsługę elektrowni. I tak się straszy ludzi "atomem"... Prawda zaś jest taka że elektrownie jądrowe są najbezpieczniejszymi i najmniej szkodliwymi dla środowiska i naturalnego i ludzi. Każda elektrownia węglowa jest najbardziej szkodliwa, mimo nowoczesnych filtrów i oczyszczalni. Broń najlepiej sprawdza się w prawdziwej wojnie a nie na ćwiczeniach. Bezpieczeństwo elektrowni jądrowych sprawdziło to straszne trzęsienie ziemi w Japonii. Elektrownie jądrowe wytrzymały a więc sprawdziła się ich konstrukcja i zabezpieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Idiotyzm... 13.03.11, 13:43 Hardy1 napisal: zawaliła się ściana w elektrowni (bo) podmyta przez tsunami.. Bezpieczeństwo elektrowni jądrowych sprawdziło to straszne trzęsienie ziemi w Japonii. Elektrownie jądrowe wytrzymały a więc sprawdziła się ich konstrukcja i zabezpieczenia.. ------------------------ Podrzucam temat do gory, zeby wiecej ludzi moglo posmiac sie z komentarza tego idioty broniacego gamonia Turskiego… Wybuch w elektrowni Fukushima jest widoczny na zdjeciach i na filmie. Byl to wybuch wodoru wydostajacego sie z uszkodzonego reaktora (powstalego w wyniku dysocjacji wody w wysokiej temperaturze) i tak mniej wiecej opisaly to agencje informacyjne. Dowiadujemy sie, ze skazenie radioaktywne rozszerza sie i coraz wiecej Japonczykow jest napromieniowanych, ale hardy swoje… Czy taki oszolom jest w stanie kiedykolwiek zrozumiec, ze elektrownie atomowe moga jednak byc niebezpieczne, przed czym ostrzega prof. Mielczarski? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 13.03.11, 23:41 Z doniesien prasowych: "Napromieniowanych zostało około 160. W centrum ewakuacyjnym w mieście Koriam, 160 km od Fukushimy, hospitalizowano z podejrzeniem choroby popromiennej dalszych 1600 osób..." "Zdaniem ekspertów MAEA, procesy zachodzące w trzech siłowniach wymykają się spod kontroli." =================== Czekam na kolejne entuzjastyczne relacje na temat bezpieczenstwa elektrowni atamowych w wydaniu hardy'ego.... Czy moze schowal sie ze wstydu, razem z matolem Turskim, pod ziemie? Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Idiotyzm lekko wierzących 13.03.11, 23:53 piotrek410 napisał: > Z doniesien prasowych: > "Napromieniowanych zostało około 160. W centrum ewakuacyjnym w mieście Koriam, > 160 km od Fukushimy, hospitalizowano z podejrzeniem choroby popromiennej dalszy > ch 1600 osób..." > > "Zdaniem ekspertów MAEA, procesy zachodzące w trzech siłowniach wymykają > się spod kontroli." > > =================== > > Czekam na kolejne entuzjastyczne relacje na temat bezpieczenstwa elektrowni ata > mowych w wydaniu hardy'ego.... > > Czy moze schowal sie ze wstydu, razem z matolem Turskim, pod ziemie? Z Japonii zostanie tylko pustynia atomowa. Te diabelstwa były budowane z planów przed 50 lat. Czyli złom i do tego w rowie trzęsień ziemi. Dziś dostają ci tam mieszkający ludzie promieniowanie 400 razy większe jak normalne. Wyślij tam swe dzieci. Albo przemyślałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Idiotyzm... 13.03.11, 23:59 do idiotów i tak nie dotrze :) Dla nich to cudo/ malina bezpieczna i tania, jak barszcz. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Idiotyzm... 14.03.11, 00:19 Tyle tylko że niestety nie ma specjalnie alternatywy. Nie stać nas na dwu -trzykrotnie droższą energię z gazu lub węgla po dodaniu kosztów CO2. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Idiotyzm... 14.03.11, 08:21 Ciekawe wypowiedzi antagonistów...a jakie piękne określenia mojej psyche... Jak się nie ma argumentów to się inwektyw używa...ale to Was określa, nie mnie. I na pewno nie profesora Turskiego Króciutko - nie ma na świecie nic w 100% bezpiecznego. Nawet z drzewa można spaść, prawda? Elektrownie japońskie nie są typu czarnobylskiego. Te już chyba nigdzie w świecie nie pracują. Natomiast kłamstwem jest twierdzenie że uszkodzony został reaktor. Tak właśnie próbujecie oszukiwać - reaktory jądrowe właśnie wytrzymały ten straszny crash-test. Uszkodzone zostały budynki oraz systemy chłodzenia. A Wy straszcie dalej kłamiąc tak prymitywnie...a może teraz powiecie że elektrownia węglowa jest bardziej przyjazna dla środowiska naturalnego? Wiecie o tym że wydziela przy produkcji energii więcej promieniowania niż elektrownia jądrowa? Nie muszę się wysilać bo nie jestem fachowcem. Wystarczy jednak zobaczyć ile w świecie jest już elektrowni jądrowych, ile nowych jest w budowie i projektowaniu... Myślicie że zrezygnuje się z nich? Nie zrezygnuje. Czy wszyscy są aż tak głupi że je budują i używają? Nie. Po prostu summa summarum okazują się najlepsze... Inaczej nie byłyby budowane. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Idiotyzm... 14.03.11, 10:33 Z całym szacunkiem, ale argument, że na świecie coś jest nie jest przekonywujący. Na świecie są setki, czy tysiące elektrowni na węgiel brunatny, kamienny, torf, gazowe, olejowe, solarne, wiatrowe, drewno, biogazowe....to co, budujmy? hardy1 napisał: > Ciekawe wypowiedzi antagonistów...a jakie piękne określenia mojej psyche... > > Jak się nie ma argumentów to się inwektyw używa...ale to Was określa, nie mnie. > I na pewno nie profesora Turskiego > Króciutko - nie ma na świecie nic w 100% bezpiecznego. Nawet z drzewa można spa > ść, prawda? Elektrownie japońskie nie są typu czarnobylskiego. Te już chyba nig > dzie w świecie nie pracują. > Natomiast kłamstwem jest twierdzenie że uszkodzony został reaktor. Tak właśnie > próbujecie oszukiwać - reaktory jądrowe właśnie wytrzymały ten straszny cras > h-test. Uszkodzone zostały budynki oraz systemy chłodzenia. > > A Wy straszcie dalej kłamiąc tak prymitywnie...a może teraz powiecie że elektro > wnia węglowa jest bardziej przyjazna dla środowiska naturalnego? Wiecie o tym ż > e wydziela przy produkcji energii więcej promieniowania niż elektrownia jądrowa > ? > > Nie muszę się wysilać bo nie jestem fachowcem. Wystarczy jednak zobaczyć ile w > świecie jest już elektrowni jądrowych, ile nowych jest w budowie i projektowani > u... Myślicie że zrezygnuje się z nich? Nie zrezygnuje. Czy wszyscy są aż tak g > łupi że je budują i używają? Nie. Po prostu summa summarum okazują się najlepsz > e... Inaczej nie byłyby budowane. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Idiotyzm... 14.03.11, 10:50 > Z całym szacunkiem, ale argument, że na świecie coś jest nie jest przekonywując > y. Na świecie są setki, czy tysiące elektrowni na węgiel brunatny, kamienny, to > rf, gazowe, olejowe, solarne, wiatrowe, drewno, biogazowe....to co, budujmy? > Elektrownie wiatrowe, czy wodne - w naszych uwarunkowaniach niewykonalne (tzn. w przypadku el. wiatrowych wykonalne, ale energia będzie tak droga że mało kogo będzie na nią stać). Biogazownie itp - nie do zastosowania na masową skalę. Elektrownie węglowe - załatwione przez szwindel z CO2 Gazowe - przy gazie z Rosji znowu cena energii z kosmosu. Olejowe - to samo. Niestety nie ma lepszego wyjścia niż atomówki... Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Idiotyzm... 14.03.11, 11:20 Ale przyznasz lesher, że węgiel brunatny jednak ma przyszłość? Co do atomówki: na 30 000 MW jakie teraz produkuje ( i potrzebuje ) Polska...ile wg ciebie da atomówka? na ile MW mocy nas stać? To podstawowe pytanie, bo my nie zmieniamy całej energetyki na atom tylko jakąś cząstkę...jak podasz możliwą moc to się zastanowimy, czy tej mocy nie można uzyskać skąd inąd. Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Idiotyzm... 14.03.11, 11:43 > Ale przyznasz lesher, że węgiel brunatny jednak ma przyszłość? Gdyby nie histeria z CO2 przyznałbym Ci rację. Niestety to najbardziej "emisyjne" źródło wytwarzania (ok. 1,2 t CO2/Mwh), co powoduje że niestety odpada kosztowo. > Co do atomówki: > na 30 000 MW jakie teraz produkuje ( i potrzebuje ) Polska...ile wg ciebie da a > tomówka? 2x 3 GW + 4 GW = 10 GW > na ile MW mocy nas stać? Na ile chcesz. To praktycznie jest kwestia zorganizowania emisji obligacji na rynkach międzynarodowych (czyli de facto opłacalności projektu). Szacuje się że koszt postawienia 1 MW el. atomowej to ok. 3,5 -4 mln EUR. Czyli całość to ok. 40 mld EUR. Kwota do sfinansowania. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Idiotyzm... 14.03.11, 12:11 Ok, w takim razie zadam jeszcze jedno pytanie: Na ile szacujesz zapotrzebowanie Polski na energię w roku 2020 lub 2030? To ważne, bo musimy sobie odpowiedzieć, czy wzrost o 10 000 MW z atomówek ma zastąpić część energetyki węglowej czy ma być to nadbudowa, bez ruszania tych mocy, które mamy? Podam Ci kilka danych źródło Polska: 151 TWh zużytej energii elektrycznej/38 mln osób/690 mld USD PKB wg siły nabywczej Polska: 151 TWh/38mln/690 mld Niemcy: 639 TWh/81 mln/2806 mld Francja: 547 TWh/65 mln/2130 mld Norwegia: 142 TWh/5 mln/382 mld Chciałbym jednak, byś odpowiadając, wziął pod uwagę ekotrendy, czyli możliwe oszczędności zużycia energii przez energooszczędniejsze procesy produkcyjne, lepszą sprawność elektrowni, mniejsze straty na przesyle, mniej energochłonną konsumpcję (żarówki, pralki etc)... Ile wg Ciebie? Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Idiotyzm... 14.03.11, 11:06 > Natomiast kłamstwem jest twierdzenie że uszkodzony został reaktor. Daleki byłbym od takich wniosków. To jeszcze się niestety nie skończyło. > Uszkodzone zostały budynki oraz systemy chłodzenia. Hardy - to nie jest błahostka. Widziałeś ten wybuch na filmikach? Po czymś takim niemal na pewno obieg pierwotny jest kompletnie nieszczelny i wydostaje się radioaktywna para (abstrahując od tego, że ją celowo spuszczają). Na skutek odkształcenia prętów paliwowych na pewno w obiegu pierwotnym znajdują się też produkty rozszczepienia które przedostały się z paliwa, i wydostają się do atmosfery (stąd wykrycie cezu-137 poza elektrownią). Ja wcale nie jestem przekonany czy im się pręty kontrolne do końca wsunęły i czy panują nad sytuacją. Reaktor 3 został załadowany MOXem (a nie tradycyjnym paliwem uranowym), który zawiera pluton, co dodatkowo pogarsza sprawę. Hardy, to co tam się stało to nie jest błahostka, a wygląda na to że sytuacja jest jeszcze daleka od ustabilizowania. Moim zdaniem to druga najpoważniejsza po Czarnobylu awaria, poważniejsza niż w Three Mile Island (wiem, IAEA twierdzi co innego, pytanie czy rzeczywiście tak jest, czy nie chcą paniki robić). Zwróć uwagę, że pomimo tego że ze względu na brak płonącego grafitu i (na razie) zachowanie integralności reaktora ilość radioaktywnego syfu jest na pewno nieporównywalnie mniejsza niż w Czarnobylu, to w Japonii jest znaczne większa gęstość zaludnienia. Mimo wszystko na Ukrainie to były właściwie wiejskie tereny (i małe miasteczka) Jeżeli dojdzie do stopienia rdzenia, to ilość ludzi którą dotknie napromieniowanie może być niemała... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 15.03.11, 13:34 hardy1 napisal: reaktory jądrowe właśnie wytrzymały ten straszny crash-test. Uszkodzone zostały (tylko) budynki oraz systemy chłodzenia (…) ….nie jestem fachowcem. --------------------- Czym jest reaktor jadrowy w fazie wylaczania bez funkcjonujacego systemu chlodzenia kazdy widzi, ale nasz dyzurny kretyn dalej jest zadowolony z siebie… Ani cienia wstydu, ani nawet watpliwosci… Pomimo oczywistego analfabetyzmu. Chyba trzeba byc psychopata, zeby epatowac swiat swoim skretynieniem az do takiego stopnia. Ciekawe, czy ten Turski (ksywka "profesor") modli sie teraz gdzies w uczelnianej kaplicy, zeby juz ta jego beznadziejna kompromitacja stala sie sie jakos mniej widoczna? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 16.03.11, 20:35 Rozumiem, ze teraz ten Turski bedzie tlumaczyl studentom na swojej katolickiej uczelni, ze katastrofa w Fukushimie to jest fizyczny dowod na istnienie diabla… Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 17.03.11, 11:22 hardy1 napisal: Posłuchałem dyskusji prof.Turskiego i profesora Mielczarskiego... Czy Mielzarski to następny oszołom z formalnym tytułem profesorskim, ktory uwielbia straszyć? Następny z ekoterrorystów... ---------------------------- Hardy, Pan Turski (ksywka "inteligent") na poparcie swoich dowodow o bezpieczenstwie reaktorow atomowych organizuje teraz wycieczke do Fukushimy. Moze sie z nim tam zabierzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 21.03.11, 20:49 Dzisiaj ewakuowano z elektrowni pracownikow w obawie przez nastepnymi wybuchami. Dym ktory wydobywa sie z reaktora Nr 3 jest, jak podano: "niewiadomego pochodzenia". Czyzby byla to ostatnie faza topienia sie rdzenia, kiedy materialy promienitworcze beda wyrzucane w kolejnych wybuchach??? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 22.03.11, 21:26 Rodziny pracownikow wezwanych do ratowania reaktorow nie maja z nimi kontaktu. Spodziewaja sie najgorszego, bo wladze ukrywaja prawde o sytuacji w tych reaktorach. Z uszkodzonych reaktorow nadal wyciekaja materialy promieniotworcze jak z dziurawego sita zatruwajac na wiele lat srodowisko. Na wielkich obszarach niszczony jest przemysl rolny. To co wpada do morza spowoduje zniszczenie przemyslu rybnego. Trzeba wiedziec ze stezenie pierwiastkow ciezkich akumuluje sie w organizmach zywych i wedruje zawsze w gore lancucha pokarmowego. Czy Hardy przeprosi prof. Mielczarskiego za obelgi, ktore rzucal w jego kierunku? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 24.03.11, 10:01 No i co Hardy? Dalej wierzysz w slowa tego nawiedzonego katolickiego matola udajacego naukowca? Zapytaj sie go moze, co jest w tym czarnym dymie, ktory od kilku dni wydobywa sie z reaktora No 3. Z czterech reaktorow wydobywa sie bialy dym, jest to glownie para wodna, ale reaktor No 1 zaczal dymic dopiero dzsiaj.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 25.03.11, 13:37 Hardy nie jest w stanie odpowiedziec, bo stoi w kolejce po jodyne... Zeby tylko nie pobil tego starszego pana, ktory chcialby sie wepchnac do kolejki, a wyglada jak ten Turski.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotrek410 Re: Idiotyzm... 26.03.11, 05:20 Japonia: 17 pracowników elektrowni napromieniowanych wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9325606,Japonia_17_pracownikow_elektrowni_napromieniowanych.html Wodę o podobnym poziomie promieniowania co w reaktorze nr 3 odkryto w reaktorze nr 1 - poinformował operator siłowni, firma TEPCO. Nieznany jest powód wycieku wody w reaktorach 1 i 3 - przyznają TEPCO i rządowa agencja bezpieczeństwa atomowego NISA. Mógł to być wyciek ze rdzenia, przewodów lub basenu ze zużytym paliwem. Mógł też nastąpić wskutek przepełnienia basenu wodą podczas awaryjnego chłodzenia reaktorów. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,9325580,Japonia__Rzad__Wyciek_skazonej_wody_przez_uszkodzenie.html ------------------------------- Gdzie sa teraz nasi "specjalisci" od chwalenia bezpieczenstwa reaktorow atomowych??? Odpowiedz Link Zgłoś