kaziuniek-is-one 14.03.11, 07:17 Bezmyślność Zielonych mnie poraża! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
koham.mihnika.copyright Mialem o Niemcach lepsze zdanie. 14.03.11, 07:34 co w zamian? wegiel? moze sie najedze sauerkrautu i beda dmuchac w wiatraczki? Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 07:54 Obudowa reaktorów jądrowych w Japonii wytrzymała ogromne trzęsienie ziemi. Co to znaczy? Że konstrukcja i zasady bezpieczeństwa sprawdziły się. A zaprojektowane i zbudowane zostały aż przed 40 laty. Został więc zdany najbardziej drastyczny crash-test tych reaktorów jądrowych. Są one najmniej szkodliwe dla środowiska - zwykła elektrownia węglowa jest dużo bardziej szkodliwa; nawet wytwarza więcej promieniowania...tak, promieniowania. Wszystko wokół nas promieniuje. Wbrew krzykom ekoterrorystów - to właśnie budowa elektrowni jądrowych ochrania nasze środowisko...ale to nie jest medialne. Lepiej rzucać się na ulice w szykownych uniformach i wrzaskliwie wołac "precz z atomem"! Znaczy - trujmy dalej środowisko produkując energię w ektrowniach jądrowych albo...wracajmy na drzewa... Zastanawiam się który z tych ekoterrorystów zrezygnowałby z samochodu i innych udogodnień cywilizacyjnych. Zwłaszcza tych na prąd elektryczny... Odpowiedz Link Zgłoś
penthomide Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 08:20 polski rząd powinien wspierac działania niemieckich zielonych i wysłac wszystkich polskich zielonych do Niemiec na protesty , mogli by tam zamieszkac , demonstrowac i zamykac niemieckie elektrownie , a do Polski zaprosic wszystkich niemieckich fachowców od atomu , budowac i sprzedawac energie nawet do Japonii. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb omagam się zamknięcia wszystkich Zielonych 14.03.11, 08:22 "Tamtejsi Zieloni domagają się zamknięcia wszystkich. " - a ja domagam się zamknięcia wszystkich Zielonych. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: omagam się; Przejścia woła Polskiego z za pługa, do "Atomu" 14.03.11, 12:04 lmblmb napisał: > "Tamtejsi Zieloni domagają się zamknięcia wszystkich. " - a ja domagam się zamk > nięcia wszystkich Zielonych. A ja twego leczenia. W Polsce mają być budowane wkrótce dwa "Reaktory Atomowe" żadne trzęsienie ziemi potrzebne, tylko ostrzejsza zima z mrozem i wielkim śniegiem. - Wody do chłodzenia nie będzie bo zamarznie. - żadnego prądu bo gdzieś dwa słupy elektryczne się przewalą. Co zrobi Polak? Bierze narty ze strychu, i grzeje na zachód wiele sił w nogach, a babę z dzieckiem zostawi. A bo powie, że musi na roboty na zachód. Odpowiedz Link Zgłoś
kbaus Re: omagam się; Przejścia woła Polskiego z za płu 14.03.11, 19:01 Cos Ci sie pokrecilo. Reactory prdukuja cieplo i dlatego potrzebuja chlodzenie. W Szwecji ludzie kapia sie w poblizu reaktorow bo woda jest o 10 do 15 stopni cieplejsza. No i Szwecja ma zimy a nie to co Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: omagam się; Przejścia woła Polskiego z obory do laptopa. 14.03.11, 20:39 kbaus napisał: > Cos Ci sie pokrecilo. Reactory prdukuja cieplo i dlatego potrzebuja chlodzenie > . W Szwecji ludzie kapia sie w poblizu reaktorow bo woda jest o 10 do 15 stopni > cieplejsza. No i Szwecja ma zimy a nie to co Polska. A nie, reaktory atomowe potrzebują wodę do mycia, jak Tadzio R. wino do picia. Nie słyszałeś jak niedawno w Polsce śnieg zamarzając połamał maszty elektryczne. Jak kilka lat temu pociągi zasypane śniegiem pozamarzały. że zimą straż pożarna ma problemy z gaszeniem ognia bo woda zamarza w wężach. Właśnie w tak technicznie rozbudowanej Szwecji, doszło niedawno do "Super Gau" bo systemy zastępcze do chłodzenia reaktora atomowego nie chciały funkcjonować. Przed katastrofą uratował tylko w ostatniej chwili przypadek Humy (znasz może z telewizji rodzina Humy) że funkcjonowały. Odpowiedz Link Zgłoś
panczur86 Może wam łańcucha pożycze, pobujacie na drzewkach 16.03.11, 10:41 Cała ta ekologia to jeden wielki biznes. Przypuszczam też że niejeden ekooszołom przelał uczucia na zwierzątka bo partnera/partnerki znaleźć nie potrafi. Ostatnio mój znajomy chciał powyganiać koty z piwnicy. A pewna wariatka od Animalsów opowiadała bzdury jakoby koty potraktował ze szczególnym okrucieństwem. Ma się fantazję. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa1-23 Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 08:35 Prosowieckie lobby "ekoterrorystów" obudziło się, bo, jak wiadomo, Europę co rusz nawiedzają potężne trzęsienia ziemi. To dlaczego Rosja buduje elektrownię jądrową w Kaliningradzie - pod nosem Polski? Nawet małe Czechy mają swoją elektrownię - a w Polsce jest i będzie skansen cywilizacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
hardy1 Re: Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 08:41 Litwini też mają elektrownię...a Estończycy i Łotysze "są tacy głupi" że właśnie chcą wspólnie wybudować... Tylko Polska nie potrzebuje. Jesteśmy przecież samotną wyspą, nasze granice nie przepuszczają nawet zatrutego powietrza, tak mamy szczelne te granice... PS.W moim poprzednim poście nastąpiło przekłamanie w ostatnim zdaniu - powinno być "...elektrownie węglowe albo wracajmy na drzewa". Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Ekoterrorysta pozdrawia 14.03.11, 08:57 I mam kilka pytań do zwolenników jedynie słusznej technologii: a) jak to możliwe, żeby w Japonii, na terenie sejsmicznym, nie przewidziano problemów z zasilaniem awaryjnym? Przecież znając Japończyków powinni mieć trzy zapasowe, gdyby jeden wysiadł! Tak jest 6 bloków. --> to już raczej problem Tepco, oj, posypią się głowy b) czy problemy w dalekiej Japonii nie pokrzyżują planów budowy elektrowni jądrowych w Polsce? ---> to już problem PGE i rządu Tuska. na razie nam się wmawia, że elektrownie jądrowe być muszą. Nie mogą...a właśnie muszą. I to koniecznie francuskie. Mnie przeszkadza takie postawienie sprawy...PGE to spółka większościowa skarbu państwa. Czyli ryzyko tej spółki przekłada się na stan finansów publicznych. Dlatego mam prawo być sceptyczny do inwestycji ogólnie a do polityki informacyjnej w szczególności. Jak Areva taka chętna do budowy elektrowni jądrowej to dlaczego nie wejdą na nasz rynek, nie wyłożą 100% francuskiego kapitału i nie wybudują sami tej elektrowni? Dlaczego tam musi być Tusk i pieniądze publiczne? Nie rozumiem...serio. Jeszcze jedno: nowa elektrownia w Olkiluoto w Finlandii ma kosztować 5,47 mld EUR ( 1600 MW) gdy budowa przez PGE bloków 5 i 6 w Elektrowni Opole ( 1800 MW) 12,5 mld PLN. Na pytania podczas procedury środowiskowej, dlaczego węgiel to odpowiedziano, że tylko ze względu na koszta PALIWA oraz inwestycji. A tu nagle się szarpiemy na atomówkę. Przecież wiadomo nie od dziś, że tani prąd z atomu jest TYLKO ze starych, odpisanych już księgowo elektrowni...dlatego ten reaktor 1 w Fukushima-Daiichi z roku 1970, który miał być odłączony planowo w tym miesiącu, miał dostać przedłużenie na kolejne 10 lat. Bo to się po prostu opłaca. Bardziej niż budować nowe atomówki. info: (analizy techniczne, finansowe) web.mit.edu/nuclearpower/pdf/nuclearpower-update2009.pdf (MIT) ste-silesia.org/ELO/WestLB-EN.pdf (WestLB) Odpowiedz Link Zgłoś
penthomide Re: Ekoterrorysta pozdrawia 14.03.11, 09:25 nie jest kwestia tego co się opłaca , tylko tego co się kończy i braku technologii pozwalającej na spalenie węgla bez kupowania kwot CO2. Elektrownia może kosztowac dwa razy tyle co napisałeś , ale musi powstac bo nie będzie energii w Polsce, bo kraj się rozwija szybciej niż nowe technologie energetyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Ekoterrorysta pozdrawia 14.03.11, 09:57 Wg mojej oceny realnie w Polsce, biorąc pod uwagę własne zasoby, bezpieczniej jest inwestować w elektrownie węglowe na węgiel brunatny ( jako bazowe ) wraz z wymianą energetyki opartej na węglu kamiennym na gazową ( jako drugiego rzutu ) przy czym gazowe powinny być wsparciem dla OZE, szczególnie dla biomasy i wiatru (elektrownie wirtualne ) co by oznaczało, że rewolucję to musielibyśmy przejść w systemach przesyłowych i dystrybucyjnych. Powinniśmy sobie też odpowiedzieć, ile tak naprawdę tej energii da nam atomówka? Nasze moce produkcyjne to 30 000 MW ….jaka będzie moc elektrowni jądrowej? Na ile nas stać? 2000 MW? Jeżeli te inwestycje np w wiatr, które tylko w woj. Opolskim otrzymały decyzje środowiskowe, zostaną zrealizowane, to mamy 500 MW nocy, prawie tyle co elektrownia w Blachowni czy np w Skawinie. Prąd z wiatru, by był wykorzystany, musi mieć wsparcie z systemu energetycznego, w tym gazowego. W Niemczech tą rolę spełniają niezliczone elektrociepłownie miejskie, u nas nasze ciepłownictwo twardo na węglu kamiennym jedzie. Polska kupuje dotychczas drożej gaz niż nasi wschodni czy zachodni sąsiedzi. Jednak ten stan się zmienia. W najbliższych 5-10 latach będą takie źródła gazu: a) umowa Pawlaka z Gazpromem, gdzie zamówiliśmy na wiele lat więcej gazu niż go potrzebujemy ( 39 mld m3?) z opcją jego sprzedaży. Skoro kupujemy go drożej niż wszyscy, to raczej na odsprzedaż nie ma co liczyć. Mamy do wyboru : płacić kary umowne za nieodebrany gaz lub...go spalić b) gazoport: by uniezależnić się od Rosji, budujemy z pomocą unijną gazoport w Świnoujściu. By nie stracić unijnej dotacji, musimy ściągać min 4 mln m3 płynnego CNG. Ten gaz trzeba zagospodarować. c) Polacy i Amerykanie szukają gazu łupkowego w Polsce. nawet jeśli tylko 10% oczekiwań się ziści, będziemy gazowo samowystarczalni. Podsumowując: obowiązujące umowy i odwierty mogą spowodować, że gazu będzie w Polsce za dużo. Nic tylko budować elektrownie na gaz. Być może zwykli użytkownicy nic nie odczują z tego gazowego eldorado, ale wielcy odbiorcy gazu na pewno dostaną go po innej cenie niż pani Jadzia gotująca na nim ziemniaki na obiad. Inna sprawa to konieczne ( wymagane nową dyrektywą IPPC 2010/75/WE ) inwestycje w elektrownie węglowe oraz w EC powyżej 50 MW w Polsce po roku 2016/2023. Po tych inwestycjach spalając tyle samo węgla co do tej pory mamy spokojnie 2000 MW więcej mocy przy 1/5 dotychczasowej emisji tlenków siarki i 1/3 emisji tlenków azotu. Emisja CO2 obniży się do ok. 0,8 t Co2/MWh el dla energetyki zawodowej i ok. 0,25 t CO2/ MWh el dla EC w pełnej kogeneracji. Jeżeli ta EU do czegoś się nadaje, to wcześniej czy później monopol PGNiG musi upaść...pewnie mają jakiś okres karencji a potem wchodzi poprzez Ruhrgas czy Gasunie pewnie Gazprom. Wcześniej czy później do rządu w Warszawie to dojdzie. Wszystko jest możliwe, nawet sąsiedztwo z niedźwiedziem, sztuka w tym, by nie dać się zgnieść w jego uścisku. Przy atomówce będziemy zależni od Francuzów, a szczególnie od Arevy mającej brud i krew na rękach. Tak nam tego brakuje? Gaz łupkowy może być rzeczywiście groźny, praktycznie są te same zagrożenia co przy geothermi lub CCS: możemy sobie zafajdać jedyne nasze pewne źródło wody pitnej: zbiorniki podziemne wody pitnej. Z tego też powodu instalacje do jego wydobycia nie powstaną wszędzie tam, gdzie są złoża, ale tam, gdzie są złoża a skutki środowiskowe będą do oszacowania. Już dziś nasi potentaci zaczynają zastanawiać się nad blokami gazowymi...np w Lublinie (EC) czy Elektrownia Siersza, to dopiero początek, bo nie tylko cena paliwa jest ważna, ale dyspozycyjność elektrowni oraz jej elastyczność. Elektrownie węglowe ciężko się wygasza, nie opłaca się w sumie tego robić na noc (over night cost) co jednak trzepie po kosztach. Gazowe po prostu wyłączasz na guzik. Sprawność też inna: 46% mają najlepsze węglówki (nadkrytyczne, pyłowe) a gazowe 58% (układ gazowo-parowy). Jeszcze raz zachęcam do analizy podanych niżej źródeł: ste-silesia.org/ELO/WestLB-EN.pdf To ekspertyza bankowa dla opłacalności różnych form produkcji energii i symulacje dla różnych kwot na tonę CO2 web.mit.edu/nuclearpower/pdf/nuclearpower-update2009.pdf Analiza Massachusetts Institute of Technology Takich analiz się w Polsce nie robi. U nas się mówi, że się musi. I kropka Odpowiedz Link Zgłoś
falco2009 Mnie niepokoi bezmyślność Zielonych 14.03.11, 08:58 Może powinni zamknąć wszystkie jądrówki ? Wtedy prąd byłby zdecydowanie droższy , bo przecież "ekologiczny" .I moze by coś zaskoczyło w tych zielonych główkach . Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Mnie niepokoi bezmyślność Zielonych 14.03.11, 09:15 Jakoś nie słyszałem, byśmy mieli dużo droższy prąd od Francji czy Niemiec mimo braku. Tani (relatywnie do zarobków) prąd mają Norwedzy, ale oni mają warunki hydrologiczne ... Branży energetycznej w Polsce proponuję na początek zabrać się za sieci przesyłowe, bo bez nich to nawet atomówka nie ruszy a straty na przesyle są takie, że bez nich spokojnie moglibyśmy kilka starszych elektrowni węglowych odłączyć. falco2009 napisał: > Może powinni zamknąć wszystkie jądrówki ? Wtedy prąd byłby zdecydowanie drożs > zy , bo przecież "ekologiczny" .I moze by coś zaskoczyło w tych zielonych głów > kach . Odpowiedz Link Zgłoś
lesher Re: Mnie niepokoi bezmyślność Zielonych 14.03.11, 12:41 > Jakoś nie słyszałem, byśmy mieli dużo droższy prąd od Francji czy Niemiec mimo > braku. Tani (relatywnie do zarobków) prąd mają Norwedzy, ale oni mają warunki h > ydrologiczne ... Bo jedziemy na wyeksploatowanych blokach i nie uwzględniamy ważnego kosztu wytwarzania energii - amortyzacji. > Branży energetycznej w Polsce proponuję na początek zabrać się za sieci przesył > owe, bo bez nich to nawet atomówka nie ruszy a straty na przesyle są takie, że > bez nich spokojnie moglibyśmy kilka starszych elektrowni węglowych odłączyć. A kto będzie za Caritas robił i inwestował w sytuacji, kiedy nie ma pełnego wynagrodzenia aktywów dystrybucyjnych (WRA)?? Ma niby być wynagradzane w 2016-2017, o ile oczywiście URE się nie rozmyśli. To i wszyscy wstrzymują się z inwestycjami do tego momentu... Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Sytuacja w Japonii w pytaniach i odpowiedziach 14.03.11, 09:29 Poniżej zestawienie dyskusji na forum GW, prowadzonej między "gandharwa" oraz "lesher". Sytuacja w Fukushima-Daiichi w pytaniach i odpowiedziach. (stoova): Konstrukcja reaktora wygląda tak: www.nytimes.com/interactive/2011/03/12/world/asia/the-explosion-at-the-japanese-reactor.html (slajd nr 7 pokazuje co wczoraj wybuchło) (gandharwa) Mam do Ciebie pytanie, jako do osoby zorientowanej w tematyce energetycznej. były informacje o możliwości częściowego lub całkowitego stopienia rdzenia paliwowego w reaktorze. zakładając, że tak się by stało, jaki wg Ciebie byłby dalszy scenariusz? a) paliwo rozlewa się po podłodze zbiornika ciśnieniowego i "przeżera się" do contaimentu. Tam temperatura powoduje rozszczepienie się wody na wodór i tlen, następuje druga eksplozja, która w tym wypadku rozwala reaktor. Jest emisja radioaktywna do powietrza (lesher) Emisja radioaktywna już jest. Po tym pizdnięciu jakie było widoczne na filmiku to nawet jeżeli reaktor ocalał, cała pozostała część obiegu pierwotnego jest z pewnością rozwalona w drobny mak i "sieje" do atmosfery. Wodór w reaktorze może powstać na dwa sposoby: Po pierwsze w drodze reakcji cyrkonowych osłonek paliwa z parą wodną - i to się dzieje w relatywnie niskich temperaturach. Po drugie w wyniku termolizy wody, czyli rozkładu na wodór i tlen, co się stało w Czarnobylu, ale do tego muszą być ekstremalne temperatury (>2K st C). To jest o tyle groźne, że powstaje mieszanka wodoru i tlenu, która jak spada temperatura wybucha. Kluczowe jest czy tam udało im się zupełnie wygasić reakcję - wg. komunikatów trudno do końca dojść bo są enigmatyczne - gdzieś było podane, że "reaktor jest na ścieżce podkrytycznej", a to oznacza że mniej neutronów jest "produkowanych" niż pochłanianych, a więc reakcja stopniowo wygasa. Pytanie tylko jak bardzo stopniowo. Jeżeli udało im się wygasić reakcję to wodór powstaje na ten pierwszy sposób (i zalanie go wodą morską powinno pomóc), jeżeli nie to na ten pierwszy oraz ten drugi... a wtedy to lepiej nawet nie myśleć. Gdzieś tam pisano jeszcze o możliwym "odkształceniu" się kanałów, co może oznaczać, że nie udało się do końca wsunąć prętów kontrolnych - a to by oznaczało że reakcja wygasa, ale powoli. Trudno powiedzieć cokolwiek bez wiedzy o tym co tam naprawdę się dzieje (a być może oni nawet sami nie wiedzą co jest w reaktorze). Na dodatek ten rodzaj reaktora ma wkładane od dołu pręty kontrolne (a nie od góry, jak w większości innych), więc siłą rzeczy grawitacja nie pomaga. Jeżeli tam reakcja wygasła, to paliwo raczej nie wycieknie z reaktora, nawet jak ulegnie stopieniu. Większe ryzyko jest, że eksplozja wodoru rozwali reaktor i rozwlecze syf po okolicy. (gandharwa) b) jak w a), tyle że nie ma eksplozji wodoru, paliwo przepala się aż do ziemi, dostaje sią do wody gruntowej, która ją powoli gasi. Jest emisja radioaktywna do wody gruntowej. (lesher) To raczej mało prawdopodobne. Nawet w Czarnobylu paliwo przepaliło się do podziemi reaktora i tam zostało (www.tech.plym.ac.uk/sme/interactive_resources/tutorials/failurecases/images/ChB8ElephantFoots.gif). Problem w tym, że woda jest moderatorem i nie wiadomo jak "poukłada się" takie stopione paliwo w podziemiach - może stworzyć odpowiednią geometrię w której w połączeniu z wodą ponownie ruszy reakcja jądrowa. Tego przez długi czas obawiano się w Czarnobylu, dopiero chyba po 5 latach "znalazło się" paliwo - na szczęście zeszkliwiło się razem z piaskiem którym zasypywano reaktor w tych strukturach jak na obrazku wyżej, nazwanych potem "nogą słonia", i nie stanowi zagrożenia. (gandharwa) c) mieszanina wody morskiej i kwasu bornego przechwyca neutrina i paliwo zostaje w reaktorze. Jest emisja radioaktywna do morza oraz trzeba wymienić stale uszkodzone morską wodą reaktory? (lesher) To zupełnie nie ten poziom problemu!! Te reaktory do niczego nie będą się już nadawały, pytanie nie jest jak je wymienić, tylko jak potem zdekontaminować!! Ten kwas borny mnie zastanawia - jego dodawanie sugeruje, że nie wsunęły się do końca pręty kontrolne. Ale zatrzymanie reakcji to jedno, a drugie to odprowadzanie ciepła, nawet po jej zatrzymaniu (powstającego na skutek rozpadu innych niż uran produktów rozszczepienia). Biorąc pod uwagę rozwalenie obiegu pierwotnego to jest to na pewno problem. A co do skażenia wody morskiej to trudno powiedzieć - może zrzucą tą wodę do basenu przy reaktorze a nie z powrotem do morza?? (lesher) suplement Znalazłem informację www.world-nuclear-news.org/newsarticle.aspx?id=28211 że blok 3 został załadowany MOXem (mieszanka uranu z plutonem), a to oznacza, że konsekwencje mogą być poważniejsze. Paliwo to jest bardziej wzbogacone niż normalne. Poza tym reakcja w przypadku plutonu może przebiegać również na neutronach prędkich, a co za tym idzie odparowanie moderatora niekoniecznie musi oznaczać wygaszania reakcji (jak ma to miejsce w przypadku reakcji na wolnych neutronach - w przypadku uranu). W przypadku przetopienia się paliwa przez reaktor większe jest prawdopodobieństwo dojścia do niekontrolowanej reakcji. (gandharwa) suplement Po drugiej eksplozji w F-Daiichi (reaktor trzeci firmy Toshiba pracujący od sierpnia 2010 roku na MOX) poziom radioaktywności nie wzrósł. Pomógł wschodni wiatr który chmurę radioaktywną wyniósł nad ocean. Została ona zmierzona przez okręty amerykańskiej marynarki wojennej, które musiały zmienić kurs by zejść z linii kontaminacji. W wyniku eksplozji rannych zostało 11 osób, budynek u urządzeniami kontrolnymi jest OK. Reaktor drugi firmy General Elektric ) jest aktualnie chłodzony wodą morską, wcześniej był chłodzony konwencjonalnie, co może oznaczać kłopoty z pompami systemu chłodniczego lub stratę chłodziwa. Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Turcja będzie dwa R.A. budować: Z wielbłąda do atomu. 14.03.11, 11:53 Turcja leży na krawędzi płyt tektonicznych Arabskiej i Azjo-europejskiej. Wczorajsze trzęsienie ziemi w Japonii, może już jutro powstać w Istambulu. Z budową pierwszego R.A. ma się zacząć na dniach. Budować będą "Japończycy" Gdzie będą uciekać Europejczycy? Odpowiedz Link Zgłoś
kbaus Niech siedza po ciemku i w zimnie... 14.03.11, 14:34 Raczej jest odwrotnie. W najwiekszym trzesieniu ziemi w historii Japoni zaden z 22 znajdujacych sie na terenie trzesienia reaktorow nie zostal uszkodzony! Uszkodzone zostaly urzadzenia pomocnicze. Jest to ogromny dowod na to ze nawet stara technologia jest odporna bo nowym brak chlodzenia nic nie zrobi. Cztery pracowaly caly czas. No i Japonia bedzie szybko miala cala energetyke na nogach a nie budowanie od podstaw. To trzesieni jest pokazem jak dobre reactory sa. A jak franzuzi zamkna swoje 70% energii to niech siedza w ciemnosciach i zimnie...Zaraz zieloni by chcieli tylko dla nich te pozostale 30%. A ile tysiecy protestowalo? dwa, moze niecale dwa? Odpowiedz Link Zgłoś
strikemaster Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 14:36 Niemcy chcą, niech wyłączają. Bedzie zbyt dla oferowanych masowo w Polsce zniczy i bedzie można zakończyć comiesięczna szopke dnia dziesiatego. Odpowiedz Link Zgłoś
polprawdy Japońskie reaktory niepokoją Europę 14.03.11, 19:36 A po co nam elektrownia atomowa? Przecież prąd jest w gniazdku;) Odpowiedz Link Zgłoś
art.usa Re: Japońskie reaktory niepokoją nie których myślących w Europie 14.03.11, 20:18 polprawdy napisała: > A po co nam elektrownia atomowa? Przecież prąd jest w gniazdku;) A tak, op przepraszam. Chciałem zapytać u twej baby? Czy jesteś pewna słoneczko kochane? Musiała byś mieć dwa pola negatywny i pozytywny. wiesz wedla biegu gościa Elektrona. Odpowiedz Link Zgłoś