Europa się boi i nie ufa

14.03.11, 14:15
W uczciwość polskich polityków wierzy jakies 3% badanych a przy takich badaniach mniej więcej taki jest margines błędu.

Czyli można smiało uznać, że uczciwych polskich polityków nie ma.

:))
    • josif47 Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 14:52
      SA ZLODZIEJAMI W IMIENIU PRAWA...DLATEGO NIE WIERZE....
      • 4v a gdzie Włosi??? 14.03.11, 17:01
        Polacy i Hiszpanie są, a nie ma Włochów???
        • koloratura1 Re: a gdzie Włosi??? 15.03.11, 09:01
          4v napisał:

          > Polacy i Hiszpanie są, a nie ma Włochów???

          Nie mają czasu na dup...e; zajmują się bunga - bunga!
    • magsal Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 14:59
      Do bycia pesymistą trochę wstyd się przyznawać, stąd pewnie taki wynik.

      A jakby ktoś poszukiwał treści naprawdę optymistycznych, znam pewnego wyluzowanego susła :)
      • unkn_0wn Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 20:10
        Polska to kraj gdzie od wieków było przejebane, czy to z powodu zaborów, okupacji czy komuny. My od pokoleń jesteśmy przyzwyczajeni do trudnych warunków i obecne czasy takie najgorsze nie są. Za to rozpieszczonym socjalem Niemcom i Francuzom teraz się wody do dupy nalało, i stąd ten ich pesymizm.
    • jur56 Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 14:59
      Widocznie wielu europejczyków rozumuje podobnie jak G. Orwell " Jeśli ktoś chce rządzić ,
      rządzić nieprzerwanie , musi umieć burzyć w poddanych poczucie rzeczywistości " .
      I tak pojmują rolę i cele polityków .
    • vitek_1 Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 15:14
      - dlaczego niy ludzie nie chcą cięć budżetowych???

      Przecież budżet to pieniądze odebrane im w postaci podatków.
      Mniejszy budżet = niższe podatki (przynajmniej teoretycznie).
      Jak można być przeciw temu? Ja jestem 3x za!!

      Mieszkam w Anglii i już odczułem pozytywnie cięcia budżetu, mianowicie w tym roku po raz pierwszy od kiedy pamiętam nie wzrósł podatek od nieruchomości.
      (fakt że inne wzrosły np. VAT, ale ten od nieruchomości jest szczególnie przykry bo trzeba go w zębach zanieść do urzędu miasta).

      Nie rozumiem jak można być przeciw mniejszemu budżetowi, no chyba że ma się ochotę na ciepłą posadkę gryzipiórka (ang. penpusher) a tu okazuje się że z powodu cięć w tym roku przyjęć nie ma :)
      • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 15:51
        Ciecia budzetowe=mniej pieniedzy na rynku=mniejszy popyt=wieksze bezrobocie.
        Mniejszy budzet wcale nie musi oznaczac mniejszych podatkow, a wrecz przeciwnie.
        Mnie rzad portugalski obcial 10% zarobkow, a wiec zwolnilem ukrainska pomoc domowa, czyli ze zwiekszylem bezrobocie i zmniejszylem PKB Portugalii.
        lech.keller@gmail.com
        • alfalfa Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 15:59
          Gdzie logika? Skoro:
          > Ciecia budzetowe=mniej pieniedzy na rynku=mniejszy popyt=wieksze bezrobocie
          co jak rozumiem uważasz za przykład, że nie powinno byc cięć budżetowych

          To gdy Tobie spadły dochód trzeba było zrobić tak jak rząd w takim przypadku a nie zwalniać pomoc domową. Rząd w takim przypadku pożycza pieniądze, trzeba było pożyczyć też. Rozumiem, że tak nie zrobiłeś z jednego powodu: to Ty musiałbyś spłacić pożyczkę. I tego problemu rząd nie ma, prawda? Inaczej twoje
          > Ciecia budzetowe=mniej pieniedzy na rynku=mniejszy popyt=wieksze bezrobocie
          to jakaś bzdura.

          A.
          • makova_panenka Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:08
            Prawidłowa sekwencja jest taka:
            Cięcia budżetowe => mniej pieniędzy na rynku => rozsądne wydawanie i inwestowanie ograniczonych środków => więcej pieniędzy na rynku => można odwołać cięcia.

            Krytyczne są tutaj dwa momenty: alokacja ograniczonych zasobów i drugi sensowne powiększanie wydatków budżetowych.
            Problem najczęściej polega na tym, że nie ma woli i wiedzy jak to przeprowadzić, gdyż to wymaga mózgu. I można w takiej sytuacji:
            a) nie robić nic (Europa)
            b) drukować puste dolary (USA)
            c) trzymać obywateli za pysk (Chiny)
            d) ograniczyć do minimum ingerencję państwa w ekonomię (Indie) - inicjatywę przejmuje lud
            Jedyną zagadką jest tylko kolejność w jakiej utoną przypadki a, b i c.
            • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:40
              Mniej pieniedzy na rynku zawsze powoduje mniejszy popyt, a wiec recesje i bezrobocie...
              I czemu uwazsz, ze w Indiach jest demokracja, i ze nalezy ograniczyć do minimum ingerencję państwa w ekonomię, skoro model neoliberalny wali sie na naszych oczach?
              • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 09:10
                boni.m napisała:

                > I czemu uwazsz, ... ze nalezy ograniczyć do minimum
                > ingerencję państwa w ekonomię, skoro model neoliberalny wali sie na naszych oczach?

                Może temu, że wszystkie inne modele, np. socjalizm, już zdążyły się zawalić...
                • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 11:09
                  Jaki socjalizm? W PRLu i ZSRR nie bylo zadnego socjalizmu, a tylko:
                  pl.wikipedia.org/wiki/Kapitalizm_pa%C5%84stwowy
                  en.wikipedia.org/wiki/State_capitalism
                  • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 13:17
                    boni.m napisała:

                    > Jaki socjalizm? W PRLu i ZSRR nie bylo zadnego socjalizmu, a tylko:
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Kapitalizm_pa%C5%84stwowy
                    > en.wikipedia.org/wiki/State_capitalism

                    Na Wikipedii polegaj jak na Zawiszy!
                    • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 14:44
                      Tam sa odnosniki do ksiazek. Czytales je?
                      • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 18:20
                        boni.m napisała:

                        > Tam sa odnosniki do ksiazek. Czytales je?

                        Nie wiem, bo nie zadałam sobie trudu (i zadawać nie zamierzam) - otwierać i czytać linków.

                        A co do socjalizmu - może nie koniecznie unaukowionego, opracowanego teoretycznie (który mnie tyle obchodzi co zeszłoroczny śnieg), a tego - praktycznego, to znam go z ok. 40-tu lat autopsji, niestety, bom go przerabiała na własnej skórze...
                        • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 22:32
                          Z doswiadczen wlasnych to znasz tylko kapitalizm panstwowy w PRLowskim wydaniu...
                          • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 16.03.11, 08:08
                            boni.m napisała:

                            > Z doswiadczen wlasnych to znasz tylko kapitalizm panstwowy w PRLowskim wydaniu.

                            Ale znam.
                            W odróżnieniu od niektórych....
          • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:27
            Ja nie jestem az tak glupi, aby pozyczac na lichwiarski procent. A na nielichwiarski to dzis pozyczek nie ma...
            A bez podatkow nie ma mowy o drogach, kolejach, szpitalach czy szkolach. Nawet jesli sektor prywatny wybuduje szkole czy szpital, to bedzie to tylko dla gornego 10% ludnosci. A co z reszta?
            I jak sobie wyobraszasz wiekszy popyt przy mniejszych wydatkach rzadowych? Pieniadze, ktore dawniej wydawal rzad, znikna z rynku, co musi zmniejszyc popyt, a wiec zwiekszyc bezrobocie...
            • alfalfa Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:46
              > b] Pieniadze, ktore dawniej wydawal rzad, znikna z rynku, co musi zmniejszyc po
              > pyt, a wiec zwiekszyc bezrobocie...

              To powinieneś uzasadnić bo w zasadzie to podstawa Twojej argumentacji. Czy mam rozumieć, że bez redystrybucji nie będzie konsumpcji? Niby dlaczego? Gdyby Twój rząd nie zabrał Ci 10% ale w postaci obniżenia podatków oddał 20%, co zrobiłbyś z "dodatkowymi" 10%? Może zatrudnił drugą pomoc domową?
              A.
              • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:55
                Bez redystrybucji, to pieniadze, ktoe sa dzis zabierane w postaci podatkow, znikna za granica albo pod materacami, i nigdy nie ujrza swiatla dziennego (nie wejda na rynek).
                Zobacz co sie stalo w USA po cieciach podatkowych Reagana i Busha: USA wpadly w permanentna recesje, infrastruktura jest tam w rozsypce, brak pieniedzy na NASA i olbrzymie, wielomilionowe, realnie ponad 10% bezrobocie.
                Gdyby rzad mi zmniejszyl podatek, zamiast obnizyc pensje, to ja bym te pieniadze ulokowal gdzies za granica (off shore), aby nie placic podatku od zarobionych odsetek. Gdyz tak robia na Zachodzie (a teraz pewnie tez i w Polsce) ludzie, ktorzy maja prawdziwe pieniadze...
                Ale rzad portugalski nie tylko, ze mi obcial pensje, to jeszcze zwiekszyl VAT, wiec ja teraz mniej kupuje...
                lech.keller@gmail.com
                • alfalfa Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:59
                  aha, czyli to kwestia wiary, tak? No, to teraz rozumiem...
                  A.
                  • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 17:07
                    NIE! Kwestia znajomosci ekonomii.
                    Odpowiedz mi na pytanie: skad sie bierze pieniadz? Pieniadz "jako taki", a wiec nie tylko gotowka, ale takze pieniadz "plastykowy" czy tez na rachunku bankowym!
                    I zrozum, ze to, co jest dla jednego wydatkiem, jest dla drugiego dochodem, co dla jednego jest dlugiem, dla drugiego jest aktywem i ze problemem jest nie wysokosc dlugu, ale na co ten dlug zostal wydany.
                    lech.keller@gmail.com
              • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 09:16
                alfalfa napisał:

                > Gdyby Twój
                > rząd nie zabrał Ci 10% ale w postaci obniżenia podatków oddał 20%, co zrobiłbyś
                > z "dodatkowymi" 10%? Może zatrudnił drugą pomoc domową?

                Raczej ochroniarza z psem i kałachem, bo przy takich obniżkach - czy wręcz - likwidacji podatków, rząd nie miałby funduszy na policję, sądy, itp.

                > A.
                • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 11:08
                  Jak Pisalem: wywiozl bym pieniadze za granice, obawiajac sie zalamania panstwa...
                  • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 13:19
                    boni.m napisała:

                    > Jak Pisalem: wywiozl bym pieniadze za granice, obawiajac sie zalamania panstwa.

                    A zdążyłbyś, zanim by się to wszystko załamało?
                    • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 14:45
                      Dzis wystarczy jedno klinkniecie myszka...
                      • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 18:26
                        boni.m napisała:

                        > Dzis wystarczy jedno klinkniecie myszka...

                        A zdążyłbyś kliknąć?
                        I - gdyby przyszło co do czego - miałbyś gdzie i w co klikać?

                        Bo może - wobec braku policji (bez podatków musiałaby zostać zlikwidowana) jacyś bandyci zajęliby się bardzo szybko nie tylko Twoim komputerem, ale i Tobą...
                        • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 22:33
                          Mialbym...
                          Klikal bym, zanim wszystko by sie zalamalo!
                          Poza tym, to jako kapral podchorzzy LWP, to umie sie poslugiwac bronia, w tym "kalachem" i RGPPanc...
                          • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 16.03.11, 08:13
                            boni.m napisała:

                            > Mialbym...
                            > Klikal bym, zanim wszystko by sie zalamalo!
                            > Poza tym, to jako kapral podchorzzy LWP, to umie sie poslugiwac bronia, w tym "
                            > kalachem" i RGPPanc...

                            Może już zacznij klikać?
                            A na pewno powinieneś sobie sprawić - zarówno - kałacha jak i RGPPanc.
                            Chyba że już je masz...
      • kamyk_wj Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:19
        Powody są przynajmniej dwa:
        1) Wielu ludzi nie widzi związku między podatkami a budżetem; sądzą, że rząd ma cudowny sposób wytwarzania pieniędzy i wydatki budżetowe biorą się z tego cudu.
        2) Poza pieniędzmi z podatków rządy mają również możliwość pozyskiwania pieniędzy poprzez zadłużanie państwa. Oznacza to tyle, co przesunięcie wydatków w czasie. Czyli teraz więcej, potem mniej. Część ludzi woli mieć więcej teraz, bo potem albo umrą, albo jakoś to będzie.

        Liczba ludzi w pierwszej i drugiej kategorii zależy od poziomu edukacji ekonomicznej społeczeństwa. Na moje oko, w Europie najlepsza jest właśnie w UK. Nie chodzi tylko o formalną edukację w szkole, ale o szersze postrzeganie związków między budżetem, dochodami swoimi i innych oraz doświadczeniem ekonomicznym w perspektywie pokoleniowej.
        • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 16:37
          1)Pieniadz=dlug. Bank kreuje pieniadz tylko wtedy, gdy tworzy pozyczke, np. dla rzadu, ktory w zamian emituje tzw. obligacje. Tyle, ze 99% ludnosci Polski, lacznie z Balcerowiczem i Rostowskim, tego nie rozumieja...
          2) Najprostszym sposobem na zrownowazenie budzetu bez wywolania recesji jest zwiekszenie podatkow dla najbogatszych. Ale ze rzady siedza w kieseni bogaczy, to wola obcinac wydatki i tym samym powodowac recesje.
          3) W UK od dawna dominuje szkola neoliberalna w ekonomii, ktora spowodowala, ze W. Brytania ma jeden z najwiekszych na swiecie dlug zagraniczny per capita, czyli inaczej doprowadzila do bankructwa Zjednoczonego Krolestwa.
          UK: dlug zagraniczny USD 8,981,000,000,000 a per capita USD 147,060 czyli 410% PKB.
          A te USD 147 tysięcy to prawie 700 tys. PLN dlugu na kazdego Brytyjczyka!
          Zrodlo: en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_external_debt
          • kamyk_wj Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 17:20
            >Bank kreuje pieniadz tylko wtedy, gdy tworzy pozyczke, np. dla rzadu, ktory w zamian emituje tzw. obligacje

            Pieniądz kreowany jest przez bank centralny. Banki komercyjne nie kreują pieniędzy, tylko je zbierają w postaci lokat i depozytów, a następnie lokują tam, gdzie uważają, że się najbardziej opłaca, np. w obligacjach państwowych.

            Bank centralny kreuje ilość pieniądza taką, aby miała pokrycie w towarach i usługach. Kreacja większej ilości pieniądza prowadzi nieuchronnie do inflacji. Potrzeby finansowe rządu nie wytwarzają dóbr, zatem pieniądz nie jest kreowany według chęci i potrzeby rządu.
            Takie rzeczy (nadmierna kreacja w związku z deficytem) zdarzały się w historii, również w historii Polski (patrz rząd Rakowskiego). Doprowadziły do katastrofalnej inflacji, patrz wyżej.
            Z historycznie bliższych wydarzeń radzę prześledzić ekonomię w Zibabwe. Tam właśnie ten model ćwiczą.

            Najbogatszych jest w Polsce zbyt mało, by ich opodatkowanie mogło istotnie poprawić sytuację budżetową. Co gorsza, przestaliby oni wówczas być najbogatsi i wtedy już nie było by kogo opodatkowaywać. A jeszcze co gorsza, nikt już nie chciałby być więcej najbogatszym, bo po co? Skoro zabiorą?...
            Ten model ekonomiczny również był ćwiczony, w ograniczonym stopniu również w Polsce, zwłaszcza w latach 1946-1956. Efekt ekonomiczny nie był oszołamiający.

            Związek między długiem publicznym a dominacją jakiejś szkoły jest dalece nieoczywisty. Trzeba by ustalić stopień dominacji szkoły neoliberalnej w poszczególnych krajach a następnie wykazać istnienie korelacji między stopniem dominacji owej szkoły i poziomem zadłużenia kraju. Inaczej to gołosłowne stwierdzenie.
            Uwaga na źródło! Dane nie są wiarygodne.
            Unia Europejska, jak na razie, nie ma długu wewnętrznego ani zewnętrznego. Zabrania tego traktat z Maastricht. Jak na razie, jedynymi źródłami wydatków Unii są składki krajów członkowskich i cła zewnętrzne (od towarów wchodzących w obszar celny Unii).
            Dług publiczny UK jest około 8 razy mniejszy od podanego. Stanowi to około 57% PKB. Faktycznie, niemało. Wygląda jednak na to, że dzięki cięciom budżetowym w sektorze publicznym jakoś sobie z tym poradzą.

            Twoje uwagi dowodzą pilnej potrzeby szerokiej edukacji ekonomicznej.
            • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 22:44
              Bank kreuje pieniadz za kazdym razem, gdy udziela kredytu, gdyz bank zyje z tego, że ze zlotowki depozytu, kreuje on dziesiatki zlotych kredytu, za ktory pobiera, lichwiarski na ogol, procent...
              Twoje uwagi dowodzą więc pilnej potrzeby szerokiej edukacji ekonomicznej i w zakresie logiki.
              Gdzie jest np. logika w zdaniu: "Potrzeby finansowe rządu nie wytwarzają dóbr, zatem pieniądz nie jest kreowany według chęci i potrzeby rządu"? To tak, jakby powiedzieć, że "autobusy w Warszawie są czerwone, a więc pierwsza pochodna fiunkcji y=x^2 to 2x".
              I jak, dotychczas, to najbardziej sa zadluzone kraje wyznajace neoliberalna ideologie: USA, UK, Australia.... I nie myl dlugu zagranicznego z wewnetrznym!
              • kamyk_wj Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 23:10
                Ze złotówki zebranych wkładów bank robi przeciętnie około 70-80 groszy kredytu. A nigdy nie więcej, niż 95 groszy. Można to łatwo sprawdzić w informacji NBP o sytuacji banków na jego stronie internetowej.
                Gorąco polecam poznanie bilansu jakiegokolwiek banku. Dla spółek giełdowych (czyli praktycznie wszystkich, z wyjątkiem spółdzielczych) są one regularnie publikowane.
                Bilanse, rachunki przychodów i kosztów oraz iformacja o przepływach finansowych sporządzane są zgodnie z ustawą o rachunkowości i ustawą prawo bankowe. Również warto przeczytać. Sprawozdania finansowe banków są obowiązkowo audytowane przez zewnętrzną firmę. Są również regularnie kontrolowane przez Komisję Nadzoru Finansowego (wcześniej - Głownego Inspektora Nadzoru Bankowego przy NBP). Taki standard obowiązuje w całej Europie i wielu innych krajach.
                Kontrola pobieżna odbywa się 3 razy w miesiącu, szczegółowa co miesiąc.
                Zanim cokolwiek więcej napiszesz o bankach, spróbuj się czegoś o nich dowiedzieć, bo ośmieszasz się tak, że aż mi się zajady porobiły.
                Lepiej zaczerpnąć wiedzy u źródła niż powtarzać głupoty zasłyszane u cioci na imieninach.
        • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 09:25
          kamyk_wj napisał:

          > Powody są przynajmniej dwa:
          > 1) Wielu ludzi nie widzi związku między podatkami a budżetem; sądzą, że rząd ma
          > cudowny sposób wytwarzania pieniędzy

          Bo ma!
          Zawsze może dodrukować! ;)

          > Nie chodzi tylko o formalną edukację w szkole, ale o szersze postrzeganie związków mi
          > ędzy budżetem, dochodami swoimi i innych oraz doświadczeniem ekonomicznym w per
          > spektywie pokoleniowej.

          A może, właśnie, byłoby rozsądne - formalne edukowanie ekonomiczne w szkołach?

          Choć nie rozwiązałoby ono niczego tu i teraz, ale - w przyszłości...
          • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 11:06
            Kto by uczyl tej ekonomii i jakiej? Juz lepiej jest jak teraz, gdyz zla edukacja jest jeszcze gorsza niz jej brak!
            • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 13:21
              boni.m napisała:

              > Kto by uczyl tej ekonomii i jakiej? Juz lepiej jest jak teraz, gdyz zla eduk
              > acja jest jeszcze gorsza niz jej brak!


              Specjaliści by się znaleźli; zresztą chodzi tylko o podstawy.
              • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 15.03.11, 14:45
                Jacy specjalisci? Skad? Moze uczniowie Balcerowicza z SGH?
                • koloratura1 Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 16.03.11, 08:14
                  boni.m napisała:

                  > Jacy specjalisci? Skad? Moze uczniowie Balcerowicza z SGH?

                  Może...
      • astrum-on-line Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 21:23
        Pewnie dlatego, ze ludzie raczej nie liczą na zmniejszenie podatków.
        Podatki będą takie jak są albo większe (vat!), a reszta mniejsza.
        • boni.m Re: Wytłumaczcie mi bo jednego nie rozumiem 14.03.11, 23:34
          Podatki nie moga byc mniejsze, ale musza byc sprawiedliwej pobierane, czyli proporcjonalnie do mozliwosci ich placenia, czyli ze bogaci powinni placic wiecej, a biedni i sredniacy mniej. A przede wszystkim nalezy skasowac podatki regresywne typu VAT, ktore na dodatek zniechecaja do konsumpcji, a wiec sprzyjaja wysokiemu bezrobociu...
    • szabatini Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 15:32
      Jest fajnie i mamy najtańsze telewizory w Europie :P żartuje
      Telewizory w Real
    • boni.m Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 15:48
      I ma racje. Rynek jest bowiem dobry tyko dla tego, ktory go kontroluje, a nie dla milionow jego ofiar, np. bezrobotnych...
      Gospodarka rynkowa dziala tylko w teorii
      - w praktyce prowadzi ona do bezrobocia i wyzysku oraz do tworzenia sie roznych monopoli, ologopoli i karteli, gdzy tylko monople, oligopole i kartele maja szanse na zysk realny, czyli ekonomiczny - takie sa bowiem prawa rynku!...
      lech.keller@gmail.com
      • makova_panenka Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 16:00
        Chciałeś powiedzieć, że tylko oni mają wystarczające pieniądze do korumpowania i tak świetnie wynagradzanych polityków. Korumpowania w swoim interesie.
        • boni.m Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 16:22
          To chyba zrozumiale, ze tylko kapitalisci i obsarnicy maja dosc pieniedzy, aby miec politykow w swych kieszeniach...
          Pozdr.
          lech.keller@gmail.com
      • koloratura1 Niech z Aurory wystrzał znowu padnie! 15.03.11, 09:40
        oni.m napisała:

        > Gospodarka rynkowa dziala tylko w teorii [/b]- w praktyce prowadzi ona do bezro
        > bocia i wyzysku oraz do tworzenia sie roznych monopoli, ologopoli i karteli, gdzy
        > [b]tylko monople, oligopole i kartele maja szanse na zysk realny, czyli ekon
        > omiczny - takie sa bowiem prawa rynku

        Wielki Lenin dawno to wiedział!
        • boni.m Re: Niech z Aurory wystrzał znowu padnie! 15.03.11, 11:05
          To sa obiektywne prawa ekonomii.
          • koloratura1 Re: Niech z Aurory wystrzał znowu padnie! 15.03.11, 13:23
            boni.m napisała:

            > To sa obiektywne prawa ekonomii.

            Zatem - Lenin bardzo mądrym człowiekiem był.
            • boni.m Re: Niech z Aurory wystrzał znowu padnie! 15.03.11, 14:46
              Byl, gdyz objal wladze w Rosji i ja na dlugo utrzymal...
              • koloratura1 Re: Niech z Aurory wystrzał znowu padnie! 16.03.11, 08:15
                boni.m napisała:

                > Byl, gdyz objal wladze w Rosji i ja na dlugo utrzymal...

                Sam widzisz...
    • stefan-50 Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 16:16
      "Najwięksi optymiści to Polacy i Hiszpanie. - Polaków mogę zrozumieć, bo zewsząd bombardowani są informacjami, że Polska to zielona wyspa."

      Więcej... wyborcza.pl/1,75477,9247786,Europa_sie_boi_i_nie_ufa.html#ixzz1GaSqqZpz

      Jeśli posłuchać polityków opozycji w szczególności PiS i dziennikarzy im przychylnych to wpadliśmy już w taką dziurę że nawet cud Lecha Kaczyńskiego nas nie ocali.
    • onefoks Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 16:18
      do polityki idzie się po to żeby się ustawić.nie udało się Leperowi no ale on był z tych nieobliczalnych.
    • vor-t-ex nie dziw, bo demokracja sie zdegeneriowala 14.03.11, 16:31
      i stała sie pluto-mafio-kracja. Wszedzie dzis rzadza globalne mafie rekami sprzedajnych i durnych politykow, a ludzie nie maja nic do gadania. Do czasu... rewolucji.
    • vomitorium1 Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 16:37
      optymista
      to człowiek
      któremu brak
      informacji
    • sselrats Emigrantom wydaje sie, ze w zostawionym kraju 14.03.11, 18:10
      zycie sie polepsza.
      • boni.m Re: Emigrantom wydaje sie, ze w zostawionym kraju 14.03.11, 18:38
        ???
    • zycie_jak_w_madrycie Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 18:17
      Jakbyście chcieli porównać więcej polsko-hiszpańskich cech wspólnych, zapraszam na mojego bloga: www.zyciejakwmadrycie.pl
      • boni.m Re: Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 18:39
        W Madrycie to jest dopiero życie! Wino, kobiety i śpiew (np. flamengo)...
    • ubiquitousghost88 Ile lat musi upłynąć, żeby ocenić, że UE... 14.03.11, 18:31
      ...nie zdała egzaminu?
      Gdzie plan strategiczny celów i zadań?
      W jakim procencie są one realizowane?
      • boni.m Re: Ile lat musi upłynąć, żeby ocenić, że UE... 14.03.11, 18:41
        Jak widac, sporo. Moze idea UE byla piekna, ale idea komunistyczna byla jeszcze piekniejsza!
        A Unia postawila na rynek, wiec z definicji nie ma ona zadnych planow - ma tylko bezgraniczna i w 100% nieracjonalna wiare w cudowne wlasciwosci rynku...
        lech.keller@gmail.com
        • 4v idea Unii jest bardzo dobra, tyle że... 14.03.11, 19:36
          1. cały czas rządzą, prymitywne, XIX-wieczne interesy narodowe. nie, źle mówię! nie narodowe! narodowość to nic złego. rządzą interesy państw narodowych. a państwa narodowe w naszej części świata to już niestety przeżytek.
          2. tę całą bandę urzędasów przepędzić. postawić na rozwój techniczny. subsydia dla innowacji, a nie dla rolników. kategoriami uprzywilejowanymi powinni być naukowcy, inżynierowie, wynalazcy. a nie rolnicy i górnicy! po raz kolejny - XIX wiek rządzi.
          3. lobbyści + koncerny powinny być podnóżkami i sługusami Europy, a nie beneficjentami. to się czasem udaje, ale tylko czasem. szczególnie zaorać należy wszystko to, co najmniej innowacyjne i nastawione wyłącznie na zysk - koncerny energetyczne, farmaceutyczne, oraz banki. te najbardziej szkodliwe należy ograniczyć, a resztę "wychować sobie" tak, by służyły nie sobie, tylko Unii. albo niech spieprzają z naszej ziemi, nikt po nich płakać nie będzie.

          • boni.m Re: idea Unii jest bardzo dobra, tyle że... 14.03.11, 20:34
            1. Ale jak sie ich pozbedziesz? Co zrobisz np. z tysiacami poslow, senatorow i ministrow? Oni swej wladzy i przywilejow dobrowolnie nie oddadza.
            2. Bez rolnikow nie masz zarcia, a bez gornikow nie masz wegla, wiec musisz sie uzaleznic od coraz drozszej, importowanej ropy.
            3. Jak to zrobisz nie naruszajac "swietej wlasnosci prywatnej"?
            • 4v Re: idea Unii jest bardzo dobra, tyle że... 14.03.11, 21:52
              1. przede wszystkim trzeba wywalić na zbity pysk urzędników niskiego szczebla, co tylko przejadają pieniądze podatników. ministrowie muszą być, tacy czy inni. posłowie, senatorowie, mi nie przeszkadzają. w skali Europy, nawet te "tysiące" nie są problemem. setki tysięcy urzędasów, to jest problem.
              2. od tego właśnie te badania i innowacje, żeby nie trzeba było myśleć w kategorii "ropa i węgiel". czy Ty myślisz że za 1000 lat też będziemy używać ropy i węgla? to są żałosne pozostałości po XIX-wiecznym świecie, podobnie jak do niedawna granice z celnikami i drutami kolczastymi. problem polega na tym, że jest zbyt wielu zainteresowanych tym, by nic się nie zmieniło. i dlatego innowacji nie ma.
              co do rolników, to zapewniam Cię, że bez dopłat dadzą sobie radę, tak jak dawali przed wejściem do Unii. nie muszą mieszkać w willach i rozbijać się mercedesami. wystarczą im normalne domy i volkswageny.
              3. wystarczą przepisy ograniczające reklamy koncernów farmaceutycznych czy energetycznych. nakazy przeznaczania większych środków na badania i innowacje. niech współpracują z ośrodkami badawczymi. niech sponsorują badania. do tego absolutny zakaz lobbingu wszelkiej maści w dziedzinach energetyki i farmacji.
              • boni.m Re: idea Unii jest bardzo dobra, tyle że... 14.03.11, 23:42
                1. Wlasnie najbardziej potrzebni sa ci urzednicy niskiego szczebla, ktorzy bezposrednio obsluguja obywateli. Zbedna jest zas olbrzymia wiekszosc urzednikow wyzszych szczebli. I zupelnie zbedni sa dzis polsowie i senatorowie, gdyz demokracja jest dzis tylko fikcja, a rzadza nami elity pieniadza.
                2. Na razie to nie mamy w Polsce niczego lepszego, jelsi chodzi o nosniki energii, niz wegiel i gaz. I nie zanosi sie na szybkie zmiany! A te granice z celnikami i drutami kolczastymi, to wroca szybciej niz myslisz...
                3. Nie masz najmniejszego pojecia o rolnictwie...
                4. Chcesz regulowac kapitalizm, ale w ten sposob niszczysz jego wazna ceche, jaka jest przedsiebiorczosc, a nic w zamian nie dajesz.
          • ubiquitousghost88 Idea Unii jest jej największą słabością.... 14.03.11, 21:15
            ...bo ona nie istnieje.
            Nie wystarczy wrzucić do worka dwadzieścia siedem myszy, żeby z niego wyszedł lew.
            Trzeba myśleć i robić.
            Uważacie, że oni tam w Strasburgu i Brukseli osiwieli od myślenia i urwali ręce od roboty?



            4v napisał:


            > 2. tę całą bandę urzędasów przepędzić. postawić na rozwój techniczny. su
            > bsydia dla innowacji, a nie dla rolników. kategoriami uprzywilejowanymi powinni
            > być naukowcy, inżynierowie, wynalazcy. a nie rolnicy i górnicy! po raz kolejny
            > - XIX wiek rządzi.

            ...Piszi kuci propalo!
            • boni.m Re: Idea Unii jest jej największą słabością.... 14.03.11, 23:42
              Otoz to...
      • astrum-on-line Re: Ile lat musi upłynąć, żeby ocenić, że UE... 14.03.11, 21:37
        Dla mnie idea Unii się skończyła, gdy okazało się, że to tylko grupa urzędników wymyślająca bzdety.
        Proste banany czy ogórki, marchewka jako owoc, ślimaki jako ryby i takie bzdety. Do tego limity na cukier, mleko i inne dziwne ograniczenia, grzebanie w żywności (bardziej niż liberalne normy). Bzdurne inwestycje, w dużej mierze w szkolenia.
        • boni.m Re: Ile lat musi upłynąć, żeby ocenić, że UE... 14.03.11, 23:43
          Otoz to. Unia dzis glownie grupa urzędników...
    • split-fire największe przygłupy najwięksi optymiści 14.03.11, 22:52
      Najwięksi optymiści to Polacy i Hiszpanie. - Polaków mogę zrozumieć, bo zewsząd bombardowani są informacjami, że Polska to zielona wyspa. Ale Hiszpanie, którzy mają naprawdę ciężki kryzys? Może uznali, że jest tak źle, że może być już tylko lepiej? - zastanawia się Smolar.

      Bo najwięksi przegrani to największe przygłupy.
      • spiral_architect 3% wierzy w uczciwość? 14.03.11, 23:02
        czyli co sądzić o tych 50% dorosłych, którzy chodzą na nich głosować?
    • nufatek Europa się boi i nie ufa 14.03.11, 23:49
      Po wsiach slysze kosy ............... .
    • czarny-dziadoslaw Europa się boi i nie ufa 15.03.11, 02:20
      Obecny rzad pod nadzorem pana Tuska zostal przeciez wybrany demokratycznie wiekszoscia glosow wiec ci co go wybrali powinni siedziec cicho lub biczowac sie za glupoty popelnione.
    • dwa_browarki_i_gitara Hiszpanie i Polacy to narody kartoflane 15.03.11, 09:35
      W Hiszpanii i Polsce je się dużo ziemniaków. Poza naszymi krajami prawie się ich nie jada. Oto przyczyna wewnętrznego spokoju, optymizmu i radości. W ziemniaku siła drzemie! a nasze są lepsze od hiszpańskich :)
      • ubiquitousghost88 Hiszpanie i Polacy są jedną nogą w Raju! 15.03.11, 16:53
        dwa_browarki_i_gitara napisał:

        > W Hiszpanii i Polsce je się dużo ziemniaków. Poza naszymi krajami prawie się ic
        > h nie jada. Oto przyczyna wewnętrznego spokoju, optymizmu i radości. W ziemniak
        > u siła drzemie! a nasze są lepsze od hiszpańskich :)
        • kaszebe12 + Irlandia ! 15.03.11, 18:42
          Racja , facet ! - Kedys sem chcialem spuscic samogon z takech kartofly , co one z Maroka , psziplineli , no nie...-g...o, nie wodka s ,tego mi wyszlo.-To sem odwalil w baniak , nasze , takie mlode , z prazonim cukrem....-Ludzie !!! -Co za nektar wykropil siem z rurki !!! -I kto tu bajer wciska , ze zycie nie jes pikne ?
          • ubiquitousghost88 I jak tu nie być optymistą, a Kaszebe? 15.03.11, 18:57
            kaszebe12 napisał:

            > Racja , facet ! - Kedys sem chcialem spuscic samogon z takech kartofly , co one
            > z Maroka , psziplineli , no nie...-g...o, nie wodka s ,tego mi wyszlo.-To sem
            > odwalil w baniak , nasze , takie mlode , z prazonim cukrem....-Ludzie !!! -Co
            > za nektar wykropil siem z rurki !!! -I kto tu bajer wciska , ze zycie nie jes p
            > ikne ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja