Komisarz UE: a może zrezygnować z energii atomo...

15.03.11, 10:26
Bo w Europie są 9 stopniowe trzęsienia ziemi. Gdyby na terenie europy wystąpiloby trzęsienie o sile tylko 7 stopni to elektrownie atomowe byłyby i tak chyba najmniejszym problemem.

A wiatraki by się posypały i w dupe można by bylo je sobie wsadzić.
    • indywidualismus Komisarz UE: a może zrezygnować z energii atomo... 15.03.11, 10:29
      Użytkownik forum: A może zrezygnować z prądu elektrycznego, z oświetlania mieszkań wieczorem, oglądania telewizji, użytkowania pralek itd. itp. Zrobię pierwszy krok i wyłączę komputer. Start, Wyłącz komputer, Bye!
    • strikemaster Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 10:31
      A czy ten komisarz wie, czym energetykę jądrową zastąpić?
      • gnom_opluwacz Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 10:59
        > A czy ten komisarz wie, czym energetykę jądrową zastąpić?

        Oczywiście. Rosyjskim gazem.
      • bd-75 Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 11:31
        > A czy ten komisarz wie, czym energetykę jądrową zastąpić?

        Prawdę mówiąc, nie ma czego zastępować - udział energii atomowej w światowej produkcji energii wynosi zaledwie 6% (jeżeli liczyć samą elektryczność - 13%) - i spada. Źródła odnawialne (w tym wyśmiewane wiatraki) mają większy udział i systematycznie go zwiększają.
        • redix68 Ale jej udział w gospodarce światowej wynosi 50% 15.03.11, 15:25
          Już np. w bilansie energetycznym takiej Francji 80%. Pojęcia gościu nie masz o czym piszesz. Ale nie winię cię, bo żyjąc w tym kraju nie rozumiesz, co to przemysł i produkcja na skalę światową. Z wiatraka to możesz sobie poświecić, ale nie zapewnić w jednej chwili takich mocy. W Japonii brakłoby miejsca na te twoje wiatraki
          • bd-75 Re: Ale jej udział w gospodarce światowej wynosi 15.03.11, 16:00
            redix68 napisał:
            > Już np. w bilansie energetycznym takiej Francji 80%. Pojęcia gościu nie masz o
            > czym piszesz. Ale nie winię cię, bo żyjąc w tym kraju nie rozumiesz, co to prz
            > emysł i produkcja na skalę światową. Z wiatraka to możesz sobie poświecić, ale
            > nie zapewnić w jednej chwili takich mocy. W Japonii brakłoby miejsca na te twoj
            > e wiatraki

            Nie twierdzę, że mam pojęcie o wszystkim, ale akurat w tej tematyce jakimś skromnym dorobkiem naukowym mogę się pochwalić (jestem fizykiem).

            PS: Nie mieszkam "w tym kraju".
            • redix68 Sorry jeżeli Cię uraziłem, ale nauka nauką 15.03.11, 19:36
              a rzeczywistość swoje. Żyliśmy już w naukowym systemie, gdzie wdrażano naukowe osiągnięcia i jak się to skończyło to wiemy. Wszelka działalność wymagała naukowych podstaw, gdzie priorytetem było to, co dobre dla społeczeństwa. To co napisałeś zabrzmiało jak nagłówek z Trybuny: O dalszy racjonalny rozwój energetyki i wyższości wiatraków nad atomem.
              • bd-75 Re: Sorry jeżeli Cię uraziłem, ale nauka nauką 15.03.11, 20:33
                Odbiegamy od tematu. Nie twierdziłem, że źródła odnawialne są lekarstwem na bolączki energetyki. Napisałem, że energetyka atomowa to wąski margines, węższy nawet od źródeł odnawialnych. W dodatku ten margines powoli, ale systematycznie się kurczy. Takie są fakty, po prostu. Owszem, lokalnie udział energii atomowej może być spory (np. w wymienionej już Francji), ale globalny trend jest inny.
    • mirekp70 Komisarz UE: a może zrezygnować z energii atomo... 15.03.11, 10:33
      Mam konkretne pytanie - jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia w naszej części Europy trzęsienia ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera?

      Już poza kwestią, że zobaczymy, jak się sprawa skończy w Japonii..
      • peer4 Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 10:51
        trzesienie ziemi nie uszkodzilo tak budynkow elektrowni.
        One w Japonii maja wytrzymac trzesienie ziemi do 8 stopni.
        Uszkodzone zostaly systemy chlodzenia.
        I to jest / moze byc / problemem takze dla innych elektrowni atomowych.
        • lubat Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 11:01
          peer4 napisał:

          > trzesienie ziemi nie uszkodzilo tak budynkow elektrowni.
          > One w Japonii maja wytrzymac trzesienie ziemi do 8 stopni.
          > Uszkodzone zostaly systemy chlodzenia.
          > I to jest / moze byc / problemem takze dla innych elektrowni atomowych.

          Problemem dla innych elektrowni atomowych może być tylko tsunami, należało by więc budować je tam, gdzie to zjawisko nie występuje.

          Dla mnie rozważanie "zagrożenia" elektrowni atomowych w Europie z powodu zniszczenia przez tsunami elektrowni japońskich, przypomina nakazywanie poganiaczom wielbłądów na Saharze, by nosili kożuchy, bo poganiacz reniferów na Czukotce zamarzł:)
          • eva15 Wybiła godzina eko-fundamentalistów 15.03.11, 12:22
            Zwłaszcza w Niemczech wybiła dzięki Japonii godzina eko-fundamentalistów, tych "eko-stalinistów" jak ich swego czasu nazwał Gloss (CSU). Im nie przeszkadza, że w Europie nie ma trzesięń ziemi.
        • nabati dokladnie 15.03.11, 11:07
          wyobrazmy sobie sytuacje calkowitego braku pradu w Europie - np. na sloncu dochodzi do ogromnego wybuchu
          przypominam 1989 rok - Kanada - cytuje:
          "Jak wpływ ten może być potężny, mieli się okazję przekonać mieszkańcy kanadyjskiej prowincji Quebec, którym 13 marca 1989 r. wysiadło światło i wszelkie urządzenia elektryczne. W ciągu niecałych 90 sekund zostało pozbawionych prądu ok. 6 milionów odbiorców."

          do tego nalezy dodac fakt:

          "11-letni cykl aktywności słonecznej i jego przyczyny

          Liczba plam na słońcu – i w ogóle aktywność słoneczna (której liczba plam jest najlepszym i najbardziej widocznym wskaźnikiem) – zmienia się, jak wiadomo, w cyklu 11-letnim. Ostatnie maksimum aktywności słonecznej miało miejsce w latach 2000 – 2001, kolejnego można się spodziewać w latach 2011 – 2112."


          wyobrzmy sobie,ze w Europie pradu NIET. Wszystko siada... co bedzie regulowac system chlodzenia w rektorze?
          • gopher Re: dokladnie 15.03.11, 11:25
            > wyobrzmy sobie,ze w Europie pradu NIET. Wszystko siada... co bedzie regulowac s
            > ystem chlodzenia w rektorze?

            Każda elektrownia (także ta w Fukushimie) ma awaryjne źródło zasilania na taką ewentualność (zapewne generator dieslowski)
            • nabati Re: dokladnie 15.03.11, 12:09
              na jak dlugo starczy paliwa? Ja mowi eo katastrofie, ktora cofnie nas do epoki kamienia lupanego. Jesli cala planete obiegnie silne promieniowanie elektromagnet. ze slonca i wszedzie wywali generatory, komputery - WSZYSTKO? Czlowiek dalby rade przezyc bez pradu ale nie da w skazonej promieniowaniem atmosferze.
            • martusia_krolowa_wolakow Re: dokladnie 15.03.11, 12:23
              gopher napisał:


              > Każda elektrownia (także ta w Fukushimie) ma awaryjne źródło zasilania na taką
              > ewentualność (zapewne generator dieslowski)

              Czy awaryjne źródło zasilania też mogło wytrzymać trzęsienie 8 stopni?
          • speedy13 Re: dokladnie 15.03.11, 13:46
            Hej

            nabati napisał:

            > wyobrazmy sobie sytuacje calkowitego braku pradu w Europie - np. na sloncu doch
            > odzi do ogromnego wybuchu
            > przypominam 1989 rok - Kanada - cytuje:
            > "Jak wpływ ten może być potężny, mieli się okazję przekonać mieszkańcy kanad
            > yjskiej prowincji Quebec, którym 13 marca 1989 r. wysiadło światło i wszelkie u
            > rządzenia elektryczne. W ciągu niecałych 90 sekund zostało pozbawionych prądu o
            > k. 6 milionów odbiorców."


            Hmmm nie bardzo rozumiem, jak awaria sieci przesyłowych ma pozbawić energii elektrycznej samego jej producenta? Konsumentów pozbawi, owszem, ale samą elektrownię??
          • gnom_opluwacz Re: dokladnie 15.03.11, 14:02
            Gdybyś miał przyjemność przebywać na terenach dotkniętych w zeszłym roku awarią sieci zasilania, to naprawdę przestałbyś się martwić o atom.
            Otóż w takiej sytuacji siada WSZYSTKO. Nie ma wody, nie ma kanalizacji, po trzech dniach cały blok śmierdzi. Nie ma też wody, bo nie pójdziesz do rzeki i nie nabierzesz - nagle okazuje się, że najlepsze byłyby studnie, tyle, że tych też za bardzo nie ma. A jak są, to z pompami elektrycznymi.
            Z jedzeniem też jest problem, mrożonki przestają być jadalne pierwszego dnia, drugiego czy trzeciego przestaje być jadalne mięso. Chleba nie ma, bo, ups, co za zaskoczka, nie działają piekarnie. Przy okazji siada też ekonomia - bo te wszystkie śmieszne fabryki, warsztaty i inne takie potrzebują prądu.
            Jeśli coś takiego dotknie miasto, to jest to problem, ale do poradzenia sobie. Jeśli dotknie cały kraj, to, cóż, lepiej szybko udać się na posterunek policji, w nadziei, że szybciej od innych uda się dorwać zgromadzoną tam broń. I, po prawdzie, przy czymś takim Czernobyl wydaje się być miłą, w sumie mało przyjemną, ale i tak fajniejszą opcją.
            • gnom_opluwacz Re: dokladnie 15.03.11, 14:02
              I owszem, nie martwi mnie wizja awarii ewentualnej elektrowni w Polsce. Martwi mnie zupełnie realna wizja blackoutów za parę lat.
      • bd-75 Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 11:19
        > Mam konkretne pytanie - jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia w naszej częś
        > ci Europy trzęsienia ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera?

        W Three Mile Island nie było trzęsienia ziemi i tsunami, a rdzeń się stopił. Nie ma co demonizować energetyki jądrowej, ale też nie można ludziom wmawiać, że katastrofa nie jest możliwa. Owszem, jest.
      • cieple.kluski Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 15:07
        A musi bys trzesienie ziemi? Pamietasz Czarnobyl? Piles to paskudztwo ktore podawali w nocy na pogotowiu? Pamietam bardzo przestraszona mame. Moja siostra urodzila sie 2 miesiace przed katastrofa, pamietam jak wszyscy sie o nia bali... Kilka dzieciakow nie chcialo pic, przyszla taka straszna pielegniarka i powiedziala wszystkim- jak nie wypijesz to umrzesz! (bardzo psychologiczne podejscie ;-) ale podzialalo)

        Zeby Ci konkretnie odpowiedziec: nie wiem jak malo prawdopodobne jest trzesienie ziemi o sile 9 stopni w skali Richtera w naszej czesci Europy, ale wiem ze centrale atomowe sa w dalszym ciagu niebezpieczne jak diabli, i moze juz faktycznie czas na alternatywne zrodla energii... Zeby i nam nie przyszlo pewnego pieknego dnia/nocy ciagnac naszych dzieciakow na pogotowie.
    • joseph.007 A może puknąć się w głowę? 15.03.11, 11:26
      Na czym polega moralna lub jakaś inna wyższość zawalenia się w wyniku trzęsienia kopalni węgla czy tamy na rzece nad zawaleniem się reaktora? Podejrzewam, że nawet ofiar byłoby dużo więcej...
      Pzdr
      • koloratura1 Re: A może puknąć się w głowę? 15.03.11, 13:10
        joseph.007 napisał:

        > Na czym polega moralna lub jakaś inna wyższość zawalenia się w wyniku trzęsieni
        > a kopalni węgla czy tamy na rzece nad zawaleniem się reaktora? Podejrzewam, że
        > nawet ofiar byłoby dużo więcej...

        W kopalni czy w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od uszkodzonej elektrowni, "plującej" promieniowaniem?
        Generalnie - wokół elektrowni; no chyba żeby ją wybudowano w środku Sahary czy tp.
        • joseph.007 Re: A może puknąć się w głowę? 15.03.11, 15:36
          koloratura1 napisała:

          > W kopalni

          W kopalni. Zwłaszcza, że wiele z nich położonych jest w poblizu siebie, a pod ziemią naraz pracowac mogą nawet dziesiątki tysięcy ludzi.

          > czy w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od uszkodzonej elektrowni,
          > "plującej" promieniowaniem?

          Teraz owa japońska elektrownia "pluje" poromieniowaniem, aż panika medialna jest na całym świecie. A ile osób zginęło? Ile bodaj zostało napromieniowanych w choć trochę niebezpiecznym stopniu...?
          • koloratura1 Re: A może puknąć się w głowę? 15.03.11, 18:00
            joseph.007 napisał:

            > Teraz owa japońska elektrownia "pluje" poromieniowaniem, aż panika medialna jes
            > t na całym świecie. A ile osób zginęło?

            Bóg raczy wiedzieć...

            > Ile bodaj zostało napromieniowanych w
            > choć trochę niebezpiecznym stopniu...?

            Jw.
            • joseph.007 Re: A może puknąć się w głowę? 16.03.11, 09:06
              Dlaczego tylko Bóg? Akurat to czy ktoś żyje czy zmarł lub czy jest zdrowy czy chory można sprawdzić dość łatwo bez angażowania w to aniołów światłości. No więc - ile jest ofiar zdaniem np. mediów lub specjalistów?
    • nazikomunista Komisarz UE: a może zrezygnować z energii atomo... 15.03.11, 11:41
      Biurokratyczne cwe'le. Katastrofa nuklearna to była w Czarnobylu, a poważna awaria na Three Mile Island. Żadne z tych zdarzeń nie wymagło 9 Richtera.
    • martusia_krolowa_wolakow Kiedy i gzie były w Europie takie trzęsienia? 15.03.11, 12:19
      tojakierowca_bombowca napisał:

      > Bo w Europie są 9 stopniowe trzęsienia ziemi.
    • oszolom-z-radia-maryja Re: Komisarz UE idzie po rozum do głowy 15.03.11, 12:20
      późno troche ale lepiej późno niż wcale
    • koloratura1 Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 12:40
      tojakierowca_bombowca napisał:

      > A wiatraki by się posypały i w dupe można by bylo je sobie wsadzić.

      Wprawdzie nie potrafię pisać Twoim stylem i językiem (cyt.: "w dupe można by było je sobie wsadzić"), może Ty będziesz w stanie zrozumić mój: istnieje ogromna róż nica w skutkach posypania się wiatraków, a reaktorów atomowych.
      • tojakierowca_bombowca Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 14:21
        Nie wymagam od Ciebie zrozumienia mojej wypowiedzi - jestes pewnie humanista
        • koloratura1 Re: Komisarz UE: a może zrezygnować z energii ato 15.03.11, 18:10
          tojakierowca_bombowca napisał:

          > Nie wymagam od Ciebie zrozumienia mojej wypowiedzi - jestes pewnie humanista

          Zrozumieć się da, pomimo chamstwa.

          Ja się - natomiast - zastanawiałam czy Ty -zwykłą, kulturalną polszczyznę, bez chamskich wtrętów, będziesz w stanie zrozumieć.
          Wychodzi, że nie do końca...
    • gnom_opluwacz A może zrezygnować z Komisarza? Albo z całej UE? 15.03.11, 13:54
      Hm. Chyba jednak wolę elektrownie.
    • mazur_krzysztof A może by tak zrezygnować z komisarza, jak się boi 15.03.11, 14:26
      Niech pojedzie do domu i weźmie coś na uspokojenie.
      Za 3 dni będzie nowy news i wtedy będziemy rezygnować z czegoś innego.
      Kadafi podpalił rafinerię, to może zrezygnujmy z ropy dodatkowo.
      Jak będzie wypadek w kopalni, to zlikwidujmy elektrownie węglowe i wróćmy do lasu.
      To będzie ekologiczne - wytniemy wszystkie drzewa.
    • snowbird1 Jest droga wyjscia 15.03.11, 14:38
      Nazywa sie ITER, ale w
      Cadarache niewiele sie dzieje.
      Producenci ropy szaleja z
      radosci po trzesieniu
      • androidonline Re: Jest droga wyjscia 15.03.11, 15:50
        Czyżby awarię Fukushimy zrobiono STUXNET-em?


        Czyż to nie zbieg okoliczności? Stuxnet stworzono w Izraelu do rozwalenia irańskiego programu atomowego. Wystarczyłaby w nim niewielka „korekta”, inny „adresat” – i wszystkie agregaty chłodnicze w Fukushimie odmawiają posłuszeństwa...

        krasnoludkizpejsami.wordpress.com/
        • joseph.007 Re: Jest droga wyjscia 15.03.11, 16:16
          Tak jest - trzeba sobie nareszcie jasno powiedzieć, że żydowski wirus komputerowy spowodował trzęsienie ziemi w Japonii.
Pełna wersja