Rada Prokuratury Seremetowi wbrew

16.03.11, 10:34
Co to za kraj, że przegrany o fotel Prokuratora Generalnego pan Zalewski może mieć jakikolwiek wpływ na działania i decyzje personalne pana Seremeta. Gdzie tu jest niezależność Prokuratora Generalnego skoro narzuca mu się współpracowników czytaj wsadza agenturalne wtyczki. Nie zabraniam pracy prokuratorom stanu wojennego, ale wysokie stanowiska powinny być dla nich nieosiągalne. Jako komunistyczni agenci mogą przynieść więcej szkody niż pożytku.
    • kotbuka Rada Prokuratury Seremetowi wbrew 16.03.11, 10:42
      Pan B. Wróblewski pisać tytuł po murzyński.
      Rada robi coś brzydkiego w brwi panu Seremetowi?
      • ajr-on Re: Rada Prokuratury Seremetowi wbrew 16.03.11, 11:51
        kotbuka napisała:
        Pan B. Wróblewski pisać tytuł po murzyński.
        > Rada robi coś brzydkiego w brwi panu Seremetowi?

        Może i po murzyński, ale Ty ucz się ortografii, nie napisał " w brew", a jedynie "wbrew". Chyba ,że nie znasz takiego słowa "wbrew" ?
        • kotbuka Re: Rada Prokuratury Seremetowi wbrew 16.03.11, 14:50
          Pan/Pani ajr-on niesłusznie mnie poucza.
          Nie zna żarcików na temat podobnej składni - Pan Kowalski robi panu Ziarnko wbrew. Albo - Pan Kowalski robi panu Ziarnko na rękę.
          Gdyby autor artykułu napisał: "Rada Prokuratury wbrew Seremetowi", to nie miałabym powodu podśmiewać się z tytułu.
          Poza tym jestem przekonana, że Panu B. Wróblewskiemu wyskoczył z klawiatury mały chochlik. Artykuł przeczytałam z zainteresowaniem. Pozdrawiam. Kotbuka.
    • dariuszbojda no i gdzie Wam zaginął mój poranny, rzeczowy wpis? 16.03.11, 17:56
      ...zaś napisałem, co przypominam, że: "a kim jest ten pan Seremet? - sędzią krakowskim, z parciem na urząd, i obecnie należy go nazywać sędzią-prokuratorem. I zawsze był on takim "sędzią", jakim "się" jest w faszyźmie, czyli prokuratorem; nie wahał się przy tym popełniać ŚWIADOMIE przestępstwa poświadczenia nieprawdy (jako "sędzia sprawozdawca"), i mam to na piśmie. Mam oczywisty dowód jego przestępczej działalności. Ja, Dariusz Bojda, mam taki dowód i każdemu kto tego zechce - okaże go bez wahania. W interesie dobra publicznego, żeby to było jasne. No, a idąc dalej, to kimże jest np. jakiś prokuratołski osobnik o nazwisku "Kassyk", rzekomo ze starego (komunowego) naboru? - tego nie wiem, ale wiem za to na pewno, że nazwisko "kassyk" należy do rzadkich nazwisk, i że jakaś "Kassyk" już szaleje w Prokuraturze Generalnej (co najmniej od grudnia 2010r.), ze wszystkich sił poświadczając nieprawdę celem tuszowania szambowatych bredni z ust dyspozycyjnych, i - przede wszystkim - łamiących obowiązujące prokuratołków jak amen w pacierzu - przepisy "Kodeksu Postępowania Karnego" (szczególnie znienawidzone przez krakowskie prawniczyny to są artykuły: 4,7,168 kpk). Kim jest pan Seremet? Może on jest "jakby" Ćwiąkalskim (też oczywiście z miasta K.), który potrafił pogodzić posadę Ministra Sprawiedliwości, Prokuratora Generalnego, i Adwokata w jednym, czyli "we własnej osobie". Jak bardzo trzeba być zdemoralizowanym, żeby być zdolnym do tego, aby równocześnie być kurwą, zakonnicą i Panem Bogiem? nie wiem jak bardzo, wiem za to, że wyjątkowo łatwo przychodzi to osobnikom szkolonym w mieście K. jak Kraków.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja