Wszyscy zbierają nakrętki. Jest już ponad 20 ton

16.03.11, 15:33
Powiedziałbym raczej - Zakrętki. Nakrętka to jest coś takiego: pl.wikipedia.org/wiki/Nakr%C4%99tka

Nie bardzo rozumiem, dlaczego właśnie zakrętki. Tworzywo sztuczne jest w skupie śmiesznie tanie, więc może lepiej zbierać np. puszki i inne aluminium? A jeżeli plastik, to może też inne opakowania, nie tylko zakrętki? To trochę jak w skeczu Monty Pythona, w którym łowcy wielkim nakładem środków pozyskali skrzydła komara warte w skupie 1/8 centa. Nie kwestionuję celu akcji, ale chyba zaangażowanie (w tym równiez transport, magazynowanie tych zakrętek) jest niewspółmierne do zysków.
    • lato-zima 65 tys. 537 ha i ponad 143, 5 mln zł. 16.03.11, 15:51
      Pewna Komisja w czasie 20 lat swojej pracy przekazała pewnej organizacji - w ramach rekompensat i odszkodowań - ponad 65 tys. 537 ha i ponad 143, 5 mln zł.

      to wielkość pozwalająca wyżywic wszystkie potrzebujące osoby i kwota pozwalająca na wsparcie materialne najbardzej potrzebującym

      kto przeliczy ile zakrętek trzeba zebrać aby zblizyć się do tej kwoty?
    • marzof10 Re: Wszyscy zbierają nakrętki. Jest już ponad 20 16.03.11, 16:14
      Wszystko jedno czy zakrętki czy puszki czy baterie albo coś innego. Tu chodzi raczej o empatię, otwarcie na potrzeby kogoś obok, współodpowiedzialność za nasze otoczenie, aż może nawet po tworzenie się społeczeństwa obywatelskiego. Chodzi właśnie o to zaangażowanie, ruszenie siedzenia, a nie o zyski. Są "zyski" których na PLN nie da się przeliczyć nacałe szczęscie. Przemyśl to może?
      • krakow_biezanow_drozdzownia Masz rację, 16.03.11, 16:36
        Masz rację, ponieważ jednak celem akcji jest - oprócz empatii, otwarcia na bliźniego etc - zebranie konkretnych środków finansowych, może jednak lepiej zebrać więcej, niż mniej. Lepiej zbierać skutecznie, niż mniej skutecznie.
        • marzof10 Re: Masz rację, 16.03.11, 17:54
          Konkretne środki finansowe dajesz w podatkach i, jeśli masz ochotę, z własnych zarobków. Dzieci nie zarabiają, dają co mogą, uczą sie pomagać, bez różnicowania kto ma więcej. Można na imieniny ofiarować różę albo... mercedesa, ot tak liczy się chęć podzielenia tym co mamy.
    • krzysiaken Re: Wszyscy zbierają nakrętki. Jest już ponad 20 16.03.11, 19:48
      Też już zbieram nakrętki od dłuższego czasu i cieszę się, że choć w taki sposób można komuś pomóc;) Zawsze to coś lepszego niż nicnierobienie.
    • spokojny.zenek ... 16.03.11, 21:45
      krakow_biezanow_drozdzownia napisał:

      > Powiedziałbym raczej - Zakrętki.

      I słusznie, bo tak to się po polsku nazywa.
      No ale skoro było dziś o nowo wybranych "zastępcach" (!) zmarłego arcybiskupa, to dla równowagi musi być o "nakrętkach"...
Pełna wersja