alakyr
16.03.11, 20:44
Niezła dyskusja tylko czego uczestnicy oczekują? Że Europa ma budować przyszłość patrząc cały czas wstecz? A niby dlaczego?
Mamy określony stan na dziś, mamy wyzwania o których wiemy, a niektóre przeczuwamy. Musimy się skupić na ich rozwiązywaniu, na planowaniu rozwoju, na osiąganiu kolejnych celów. Patrzenie na to co nas czeka przez pryzmat doświadczeń historcznych do niczego nie prowadzi bo nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, czas płynie.
Nie dziwię się że takie dyskusje odbywają się głównie w Polsce, my bez historii, martyrologii, pretensji nie potrafimy oddychć.
Może zastanówmy się jak to jest że reszta Europy jest pojednana, wszyscy ze wszystkimi tylko my nie potrafimy, ciągle wyciągamy nasze żale, a to Katyń, a to Wołyń, a to wszystko przez Żydów, komunistów i PRL.
Może nad tym podebatujmy, dlaczego tacy jesteśmy i co zrobić żebyśmy się ucywilizowali.