nazikomunista
18.03.11, 17:45
To niesamowite, jak ogromną różnicę w ocenie moralnej naganności i stwarzanego zagrożenia robi obecność w kraju dyktatora złóż ropy. Większą niż faktycznie posiadana broń atomowa!
Kadafi, brutalnie dławiący od niedawna powstanie islamistów, po krótkim czasie zostaje najechany przez braterskie ludy świata. Kim Dzong Il, głodzący, torturujący i wymordowujący swój naród od wielu lat okazuje się być znacznie mniejszym potworem.