oghana7
19.03.11, 00:07
nie znam sie na prawie ,ale dziwie sie ,ze w polsce pozwala sie bezkarnie obrazac najwyzsze wladze panstwa -prezydenta i premiera obelgami i insynuacjami ,posadzeniami o niecne czyny .robi to glownie jaroslaw kaczynski z akolitami ,pos. brudzinski ,gizynski ,o.rydzyk ,biskupi ryczan ,proboszczowie i wielu duchownych katolickich . wokol niewinnych naszych przywodcow rozpetala sie lawina oskarzen i rozlalo sie nieprawdopodobne bloto .oni sie nie bronia ,bo nie chca oddawac tym samym jezykiem .moje pytanie do prof.stepnia -b.przewodniczacego TK jest takie: czy w panstwie polskim mozna bezkarnie obrazac prezydenta i premiera nie ponoszac za to zadnej kary i kto powinien zglosic to -moim zdaniem -przestepstwo do prokuratury lub trybunalu stanu .to,co sie dzieje obraza takze majestat rzeczpospolitej .prosze prof.stepnia o wykladnie prawna .