Rekolekcje dla ateistów na Facebooku

    • hammurabina Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 20.03.11, 18:12
      mam w d.......ie wasze rekolekcje ojcowie kk , za przeproszeniem
      właśnie przez słuchanie pierdoł nawiedzionych idiotów w sutannach opuściła mnie wiara
      debil oderwany od rzeczywistości, żyjący na koszt naiwnych jeleni, niewiedzący jak wygląda prawdziwe życie nie może pouczać ludzi utrzymujących tegoż pasożyta = jak powinni żyć.
      Niech zacznie utrzymywać SIEBIE na początek, płacić rachunki za SWOJE MIESZKANIE I ŻARCIE - a potem wystawiać nam rachunek - za GRZECHY.
      A potem - pogadamy.
      Biskupi - tłuste pasożyty - paszli wy won.
      • polakonly Rekolekcje właśnie odbywamy tu na str. Gazeta.pl 23.03.11, 16:30
        Gdybyśmy chcieli sprecyzować w oparciu o poruszane tematy i zamieszczane wypowiedzi głowny problem zarysowałby się on jako: strategia Watykanu wobec wyzwolonej z komunizmu Polski.
    • frog1 Re: Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 20.03.11, 23:34
      Nigdy się nie spotykam z nazywaniem ludzi religijnie obojętnych potępieńcami. Serio. To trochę niemodne słowo, podobnie jak "grzech" (zbyt teologiczne, za mało publicystyczne).
      Już prędzej jakieś "wykształciuchy", "lewactwo" itp. wyzwiska (kreatywność środowisk konserwatywnych w tym zakresie jest godna podziwu ;)
      • boni.m Re: Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 21.03.11, 00:22
        Niestety, ale praktycznie kazdy Kosciol glosi, ze poza nim NIE ma zbawienia (a wiec jest tylko potepienie gdyz w tym przypadku to tertium non datur), a grzech (i bojazn przed Bogiem) to podstawa Chrzescijanstwa, sczegolnie tego protestanckiego...
        lech.keller@gmail.com
        • frog1 Re: Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 21.03.11, 13:19
          No pewnie, dlaczego "niestety", przecież mają prawo w to wierzyć.
          Chodzi o popularną manipulację językową. Gdybym np. przyznała się publicznie do ateizmu, to "druga strona" raczej nie nazwała by mnie grzesznicą czy potępieńcem (zbyt precyzyjne terminy dotykający sedna sprawy - braku identyfikacji z określoną religią), tylko np. "kretynką ogłupioną przez gwno i peło" :))
          • boni.m Re: Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 21.03.11, 13:54
            A ja sie otwarcie do ateizmu przyznaje! Wiedza o mym ateizmie moi wszyscy znajomi!
            lech.keller@gmail.com
    • wysoki_dostojnik Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 21.03.11, 05:36
      Celem akcji jest walka ze złą atmosferą rozmowy niewierzących z wierzącymi - pisze organizator.

      Warto przypomnieć sobie, co oznacza termin użyty w nazwie tej akcji. Wówczas łatwo zauważyć, że gdyby prawdziwy jej cel był zgodny z deklarowanym, to nie nosiłaby ona nazwy "rekolekcje". Analogicznie: gdyby Turcja organizowała akcję pojednania z Cyprem, to zapewne nie nadałaby jej nazwy "inwazja" czy "manewry wojskowe".
      • boni.m Re: Rekolekcje dla ateistów na Facebooku 21.03.11, 09:32
        Akurat wybrales tu zly przyklad, gdyz Turcja zajela polnoc Cypru (i to przy 100% zgodzie W. Brytanii a wiec tez i NATO) tylko dla tego, ze na poludniu greccy ekstremisci prawicowo-nacjonalistyczni obalili legalny rzad prezydenta Makariosa (zreszta arcybiskupa) i chcieli wygonic Turkow z wyspy. To byla wyraznie akcja majaca na celu ochrone ludnosci cywilnej - wojska tureckie zajely tylko te czesc wyspy gdzie mieszkali glownie Turcy!
        lech.keller@gmail.com
        • wtopek dlaczego znów zmieniłeś nicka kagan? 21.03.11, 12:28

          • boni.m Re: dlaczego znów zmieniłeś nicka kagan? 21.03.11, 12:41
            Bo mi zabanowali poprzedni - za nieprawomyslnosc...
            • z2006 A to ty, KAGAN... n/t 26.03.11, 11:06
      • polakonly Propozycja tematu rekolekcji: 23.03.11, 16:43
        Strategia Watykanu wobec wyzwolonej z komunizmu Polski.
        • z2006 Re: Propozycja tematu rekolekcji: 26.03.11, 11:09
          1. Chrzest

          2. Bierzmowanie

          3. Pokuta

          4. Najświętszy Sakrament.

          5. Namaszczenie chorych.

          6. Kapłaństwo

          7. Małżenstwo
    • klawiatura_zablokowana Nie jestem agnostyczką 05.04.11, 10:35
      Tylko ateistką i dlatego mnie te rekolekcje nie interesują.
      Co to w ogóle znaczy "rekolekcje dla niewierzących"? Chyba dla "wątpiących", bo to już bliżej do agnostyka.
      Jak ktoś jest niewierzący, to go korepetycje z wiary zwyczajnie nie interesują, chyba że w ramach tzw. ciekawostki przyrodniczej.
    • gresiek nie lubisz myslec, to tu nie wchodz 08.04.11, 18:51
      "nie lubisz myslec, to tu nie wchodz", czyli taka prosta implikacja -> mysla tylko ludzie wierzacy, reszta to bezmozgie idioty ;) gratuluje podejscia do temau dialogu pomiedzy wierzacymi i ateistami, ptfu! myslacymi i bezmyslnymi! i to znowu humanisci beda bredzic o tym jak bog starsznie sie nami przejmuje tu na ziemii, zalosne...

      i jeszcze jedno moi drodzy ewangelizujacy wierzacy! pograza was i wasze teorie zalew informacji o zlu i calym tym syfie, ktory dzieje sie na swiecie. kazda informacja wypluwana przez agencje prasowe to kolejny dowod na to, jak bardzo ten wasz bog ma nas w du...ie. i nie przekonuja mnie wcale a wcale wasze teorie o zyciu wiecznym po krotkiej wycieczce po ziemii, po pierwsze, zycie wieczne musi byc zajebiscie nudne a po drugie jestescie skorumpowanymi cwaniakami, ktorzy daja sie korumpowac "wiernym" za obietnice zalatwienia czegos tam gdzies tam u kogos. gratuluje sprytu tym wyrachowanym posrod was oraz glupoty i zagubienia tym ktorzy naprawde wierza w te wszystkie bajki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja