Dziurawe drogi na Zachód

21.03.11, 14:17
To sie chyba nazywa kapitalem zaufania spolecznego. Rzecz jest absolutnie kluczowa dla rozwoju cywilizacyjnego.

Jako stazysta w pewnym niemieckim urzedzie bylem kiedys swiadkiem dyskusji w szerokim gronie. Tematem byla organizacja jakiegos przedsiewziecia. Dyskusja przypominala konsylium lekarskie badz tez narade inzynierow. Zero personalnych emocji, bylem pod wrazeniem.
    • higienista1 Dziurawe drogi na Zachód 22.03.11, 07:26
      Przyklad OFE pokazuje, ze nawet jesli jakiś monitoring jest, to decyzje zapadaja w slabym zwiazku z wynikami.Po pięciu latach bilans dzialalności OFE był pozytywny- po porownaniu wyników OFE i ZUS.Czyli jesli w dzialaniu dominuje dorazność to i monitoring nie pomoze.Jest natomiast spore prawdopodobieństwo, że mechanizm kontrolny przekształci się w triumfująca sprawozdawczość .
      • zdzisiek66 pan profesor dawno chyba nie był w Kijowie 22.03.11, 09:03
        Ja byłem 3 lata temu - czyżby w tym czasie Kijów całkiem zszedł na psy? Katastrofa jakaś była?
        Przecież Warszawa w porównaniu z Kijowem to wiocha dechami zabita.
        Czy w Kijowie w centrum miasta są dziurawe ulice z falistym asfaltem i krzywymi chodnikami? Ścisłe centrum "zabudowane" gigantycznym parkingiem? Nie zauważyłem. Budy "Śruby gwoździe seks szop" - też nie widziałem. Obsranie powierzchni publicznej gigantycznymi reklamami - znacznie mniejsze niż w Polsce.
        Dworzec kolejowy i w ogóle funkcjonowanie kolei - ktoś twierdzi, że pod tym względem bliżej Warszawie cywilizacyjnie do Berlina niż Kijowowi - po prostu zabawne.
        Fakt, że w Kijowie trafiają się egzotyczne widoki w stylu stadka bezdomnych psów. O dziwo jednak, można wejść na trawnik i nie umazać się po kostki w psim gó...e.
    • blust "Konsensus Waszyngtonski" to ideologia 27.03.11, 20:40
      Konsensus byl podyktowany ideologia a nie sensowna ekonomia. Neoliberalizm wszedzie doprowadzil do oslabienia instytucji, kraje takie jak USA, gdzie spoleczenstwo obywatelskie jest silne jakos sobie poradzily, np. odrzucily prywatyzacje emerytur. Spoleczenstwa slabe sie oslabily jeszcze glebiej, np. Rosja czy Polska gdzie prywatyzacja miala na miejscu tylko interes korporacji, jak w przypadku OFE, nawet kosztem efektywnosci gospodarki. OFE sa drozsze nie panstwowy system ekerytalny, ale nic to, sa prywatne!

      Neoliberalizm jest slaby jako teoria ekonomiczna, nie tylko nie przewidzial kryzysu, ale wrecz pomogl go wywolac.

      www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/kto-stoi-za-ofe
      bilbo.economicoutlook.net/blog/?p=5079
Pełna wersja