kedzier47 21.03.11, 17:46 o ile znam trochę mentalność arabską za kilka miesięcy będą nienawidzieć tych samyc,h których teraz ''kochają''. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna Bengazi wyemigruje do Guantanamo 21.03.11, 18:15 "Demokratyczni powstańcy" już mogą pakować walizki i podawać znajomym nowy adres w Guantanamo. Dlaczego? Bombardowanie semickiej Libii jest tylko przygotowaniem do wizyty amerykańskiej Piechoty Morskiej. Samo bombardowanie nie wystarczy do pokonania kogokolwiek, ale 100000 semickich śmiertelnych ofiar ludobójczego bombardowania będzie miało większy efekt propagandowy niż reklama Vanisha. Ginąc pod amerykańskimi bombami Libijscy Semici będą mieli czas zastanowić się, czy nadal chcą witać Amerykanów seriami z kałaka, czy może wolą powitać ich chlebem i solą. Po wkroczeniu do Libii amerykańscy marines jednak będą mieli dużo pracy, zanim zdołają spacyfikować 300000 niegościnnych anty-amerykańskich radykałów walczących z najazdem amerykańskim z bronią w ręku albo metodami Kamikadze - jako żywa bomba. Następne 600000 libijskich trupów to ofiary różnych pomyłek logistycznych, rykoszetów i twardych pałek przeprowadzających wywiady dziennikarzy z CIA. W sumie milion worków na trupy - tyle co w Iraku. *** Czy jeszcze nie widzicie, że te hordy biednych, zdziczałych i ogłupiałych libijskich Arabów są tylko marionetkami imperialistycznego Zachodu ? Zachód potrzebuje ich jako pretekstu do "wyzwalania" Libii. Po "wyzwoleniu" Libii skończy się bajeczka o bohaterskich powstańcach. A co będzie dalej? Niedawni bohaterowie demokratycznego "powstania" okażą się niebezpiecznymi terrorystami, fanatykami religijnymi, ludobójcami i przestępcami. Już nie będą potrzebni Ameryce jako pretekst do interwencji zbrojnej w Libii. Odwrotnie, właśnie za swój nadmierny arabski patriotyzm i religijny fanatyzm szybko zostaną zlokalizowani i wybici po obławie takiej jak obława na mudżahedinów w Afganistanie. Ci libijscy "powstańcy", którzy cudem przeżyją, zagoszczą w Guantanamo na stałe. *** Postarajcie się nie być naiwni i zmichniczeni. :) Postarajcie się używać głowy do myślenia. Jak z seksem. Na początku trochę boli, potem idzie się przyzwyczaić. Odpowiedz Link Zgłoś