Bunt armii w Jemenie

21.03.11, 20:50
Trzech komandorów przeszło na stronę powstańców.
Tu niema o'czym dyskutować powstańcy to Islamiści.
Anglicy i Amerykanie popierali Prezydenta i tajną policję
jako przeciw wagę do Islamistów.

No kogo teraz bomby?
Zmiana planu i na wyzwolicieli?
Gdzie Sarkozy ze swą armią zabijaków?
Będzie szło tak dalej, to armia rozbójnika Sarka od kozy będzie za cienka.

Czy już wkrótce przyjdzie do Polski żebrać o pomoc,
bo już wkrótce czas pokaże że znajdzie się w kozim rogu.
    • adamp_314 Wybór 22.03.11, 07:15
      Wojskowym zapewne pomógł atak na Libię: realna stała się perspektywa wyboru - albo teraz zmienią stronę albo potem Zachód roztrzaska im zabawki i będą bić się "na pięści i noże".
Pełna wersja