tenochtitlan3
21.03.11, 23:30
Zakładam, że znasz angielski. Pakuj walizkę, spienięż wszystko co się da, wymień na funty (powinieneś mieć przynajmniej 700) i jedź na Wyspy.
Bilet kup z dwumiesięcznym wyprzedzeniem to zapłacisz mniej. Trafisz do Anglii w maju: to dobry miesiąc na szukanie tam pracy.
Popytaj znajomych, może ktoś z bliskich tam jest i przenocuje cię ze 2-3 dni. Zabierz telefon bez simlocka, na miejscu kupisz kartę za 5 funtów (np sieć ,,o2'').
Zarejestruj się w tylu agencjach pracy w ilu ci się tylko uda. Dzięki temu masz pewność, że będziesz pracował legalnie i że szybko znajdą ci pracę (ty czekasz tylko na telefon z agencji: oni szukają ci pracy i dzwonią do ciebie czy przyjmujesz ich ofertę: bierz cokolwiek zaoferują).
Jak już zaczniesz zarabiać funty to się w Anglii bez problemów odnajdziesz. Jak jesteś pracowity i oszczędny to za rok, dwa przyjedziesz w odwiedziny do Polski własnym jaguarem (10letnim oczywiście ale o takim w Polsce to możesz pomarzyć; prawko zrób w Anglii: nie ma tam korupcji i biurokracji nastawionej na okradanie obywatela).
PS: Nigdy nie ufaj Polakom za granicą (chyba, że to twoja bardzo bliska rodzina), omijaj ich z daleka i nie przyznawaj się bez potrzeby, że jesteś Polakiem. To bardzo ważne: nigdy nie ufaj Polakom: trzymaj ich na dystans. Tak jest najbezpieczniej.
Z tego co piszesz to nie masz nic do stracenia. W Polsce nie ma przyszłości i nikt ci tu nie pomoże. W Anglii też nie (licz tylko na siebie) ale jeśli masz charakter to sobie poradzisz!
Powodzenia! Będzie dobrze:)