Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu

23.03.11, 14:38
Do czego ta aluzja, że "ktoś twierdzi, że dziś wolność słowa jest w Polsce zagrożona", bo nie chwytam?
Bo jeżeli do ostatnich protestów w kwestii możliwej cenzury Internetu, to śpieszę poinformować panią dziennikarkę, że zagrożenie jest niestety jak najbardziej realne.
    • ktop Cenzura. ani o bondzie, ani o kaczyńskim !!! 23.03.11, 15:10
      ''Pozytywnie nie wolno było pisać o: Ameryce, Zachodzie, jazzie, Vaclavie Havlu, Jacku Kuroniu, Zbigniewie i Zofii Romaszewskich, Adamie Michniku, "Solidarności", KOR, ROPCiO, Jarosławie Kaczyńskim"
      Bardzo wszystko cacy tylko kto za komuny chciał cokolwiek pisać o kompletnie nieznanym Jarosławie Kaczyńskim mniejsza już czy pozytywnie czy negatywnie. W ten sposób pani redaktor tworzy jakąś legendę.
    • babariba-babariba drobny szczegół... 23.03.11, 15:13
      ...Miazga Andrzejewskiego w całości wyszła w roku 1982
      • babariba-babariba i jeszcze jedno... 23.03.11, 15:30
        ...nie słyszała z pewnością autorka o piśmie Jazz Forum z podtytułem The European Jazz Magazine
        Ostatni rocznik,a który zgromadziłem jest '79.
        Było to pismo jazzowe uważane za najlepsze w Europie.
        Nie słuchała autorka Trzech kwadransów jazzu Jana Ptaszyna Wróblewskiego, ani Bielszego odcienia bluesa Jana Chojnackiego i Wojciecha Manna.
        Nie wie też o Polskim Stowarzyszeniu Jazzowym i jego unikatowym wydawnictwie Biały kruk czarnego krążka.
        • hajota Re: i jeszcze jedno... 23.03.11, 20:36
          I niech pani Kolenda na dodatek nie bredzi, że nie wolno było pisać o Powstaniu Warszawskim.
    • emeryt4405 Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu 23.03.11, 15:24
      O co konkretnie chodzi? Czy Pani Kolenda mówi o Głównym Zarządzie Obozów Pracy (w rosyjskim skrócie: GUŁag...), czy też o łagrach, czyli o obozach pracy przymusowej, na którą skazywani byli ludzie niewygodni dla władzy radzieckiej?
    • ttr32 Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu 23.03.11, 16:56
      Kolenda zapomniała przypomnieć jak kłamliwie przypisała Kaczorowi słowa,ktorych nigdy nie powiedzial(o prawdziwych Polakach).Powinna być mu wdzięczna,że nie poszedł z tym oszczerstwem do sądu .Właśnie na tym polega zagrożenie wolności słowa,że tego typu Kolendy-Zalewskie czują że mogą bezkarnie pisać każde kłamstwo!
      • pis_busters Re: Kłamczyński to krynica prawdy... objawionej. 23.03.11, 19:53
        Kłamczyński to krynica prawdy... objawionej.
    • imagistyk Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu 23.03.11, 17:58
      Kolenda i Pochanke to najważniejsze powody, aby nie oglądać TVN.
      • 111111l Re: Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu 23.03.11, 18:11
        PO CO PANI TO ? TA CZESC ZACZADZONA PISEM NIE ZROZUMIE , ONA NIE CHCE ZROZUMIEC!!
    • zew_atlantyku Oczywiscie jest wolnosc slowa 23.03.11, 18:37
      tylko taki drobny blad, bo nie napisala pani tylko, ktore slowo jedynie wazne jest w mediach.
      Nie daj boze napisac czy powiedziec inne. Czlowiek jest skonczony.
      • pis_busters Re: Sam sobie przeczysz. Tyle bzdur już napisaleś 23.03.11, 19:55
        Sam sobie przeczysz. Tyle bzdur już napisaleś a nadal piszesz...
      • sam16 Re: Oczywiscie jest wolnosc slowa 23.03.11, 21:13
        zew_atlantyku napisał:

        > tylko taki drobny blad, bo nie napisala pani tylko, ktore slowo jedynie wazne j
        > est w mediach.
        > Nie daj boze napisac czy powiedziec inne. Czlowiek jest skonczony.
        Tak samo kiedy sie leci z prezydentem do Smolenska to jesli nie zginiesz
        od uderzenia samolotu w ziemie to cie dobija i jestes skonczony.
        W dodatku nikt tego nie moze udokumentowac bo sztuczna mgla wszystko pokrywa.
    • rsfox Re: Cenzura. Ani o Bondzie, ani o Gułagu 23.03.11, 22:02
      Np.poeta Rymkiewicz i Gazeta Polska bo sie boja,ze sad zabroni obrazania innych i kaze przeprosic a oni przeciez tak uwielbiaja inaczej myslacych obrzucac gownem.Ale to swoiste pojmowanie wolnosci slowa.
    • neokomunista Teraz też nie wolno napisać nic złego na temat II 23.03.11, 23:09
      RP i jakoś nie spostrzegłem, by przeszkadzało to wyznawczyni "niezaprzeczalnej świętości Karola Wojtyły"...
Pełna wersja