"Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu

23.03.11, 22:01
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • helguera do wpisu powyzej,chodzi o Rymanowskiego 23.03.11, 22:03
      dziennikarza roku bodajże 09
      • leming_bury Re: do wpisu powyzej,chodzi o Rymanowskiego 23.03.11, 22:47
        Nie 2009 tylko 2008. Wszystko jest jeszcze do odnalezienia w archiwum Gazety.

        Pacewicz nie odnosił się do Rymanowskiego tylko do pewnej kategorii dziennikarstwa telewizyjnego. Zresztą nie będę Ci dalej tłumaczyć, po prostu wpisz do wyszukiwarki "Rymanowski dziennikarz roku" i znajdziesz całą dyskusję. Spróbuj przeczytać ze zrozumieniem. Teksty Pacewicza nie są aż tak bardzo hermetyczne.

        Polecam zwłaszcza komentarz Naszego Dziennika zaczynający się jako następuje: "Piotr Pacewicz z "Gazety Wyborczej" w języku nienawiści oświadczył, że dziennikarz TVN Bogdan Rymanowski, na którego w tym roku wypadała kolej do tytułu ..." Dziennikarze z ND to albo skończone matoły albo patentowani łgarze, albo jedno i drugie.
        • brat_barnaba Re: do wpisu powyzej,chodzi o Rymanowskiego 24.03.11, 11:04
          Autor, W.Czuchnowski napisał:
          "Punktem wyjścia wywodów Gursztyna jest blog Czarzastego, który nazwał Kublik "hieną". Ale na tego osobnika znanego z afery Rywina szkoda mi słów."

          Godny podziwu ten pański argument. To zupełnie tak, jakby napisał Pan: Tusk, osobnik znany z tego, że miał dziadka w Wehrmachcie.
          Nikt nigdy nie dowiódł, że Czarzasty miał cokowliek wspólnego z korupcyjną propozycją Rywina, pomimo usilnych starań GW zrobienia z Czarzastego głównego szwarccharakteru całej afery. Podpiera się więc Pan fałszywym argumentem, przez co cała pańska polemika jest tylko filipiką funta kłaków wartą!
    • martusia_krolowa_polski [Gursztyn] Nie przeczytał nawet własnej gazety. 23.03.11, 22:12
      dziwi się Czuchnowski.
      Nie ma się czemu dziwić, Panie Czuchnowski.
      Gursztyn wie najlepiej ze jego gazeta to ŁRZEpa
    • mike.recz A mi słów na Czarzastego nie szkoda bo Kublik 23.03.11, 22:27
      akurat na jego punkcie ma fioła i tu "bohater afery Rywina" ma rację.


      A Pani Kublik również tak samo jak Olejnik mogłaby w swoich rozmowach pokazywać jakie ma buty;)


      To odnośnie waszych potyczek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,904,123507937,123517261,To_teraz_w_ramach_kolejnej_odslony_mlocki_na_polu.html
      • lmblmb Re: A mi słów na Czarzastego nie szkoda bo Kublik 24.03.11, 07:15
        mike.recz napisał:

        > akurat na jego punkcie ma fioła i tu "bohater afery Rywina" ma rację.
        >

        Ma rację również autor tego artykułu twierdząc, że Wildstein to żaden autorytet. Widziałem jego "racjonalne" wystąpienia.
        • nutka57 Re: A mi słów na Czarzastego nie szkoda bo Kublik 24.03.11, 08:17
          lmblmb napisał:

          >
          > Ma rację również autor tego artykułu twierdząc, że Wildstein to żaden autorytet
          > . Widziałem jego "racjonalne" wystąpienia.
          Dodam, że upadek telewizji publicznej zaczął sie od jego prezesowania. Mam nadzieję, że kiedyś wyjaśni to prokuratura. Pan W. nie jest wart mojego szacunku i podzielam zdanie Kublikowej na jego temat.
          >
      • martusia_krolowa_polski Rzetelnośc Wildsteina jest w annałach hipokryzji 24.03.11, 11:58

        Wszystkimi swoimi siłami piętnował Michnika że zatrudnia u siebie TW Maleszkę jako korektora, a sam w tym samym czasie precowału TW Rycerza we Wprost jako dziennikarz.

        W tej sytuacji Kaczyński równie dobrze jak Wildsteina móg zrobić Maleszkę szefem TVP. Co za różnica?
    • erte2 "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 23.03.11, 22:39
      Nie znam szczegółów tego sporu. Ale rozumując per analogiam:
      1. "Rzeczpospolita" już od dłuższego czasu jest mocno związana ze środowiskiem pisowskim.
      2. Owo środowisko wyspecjalizowało się w pomówieniach, fałszywytch oskarżeniach, "bon-motach" typu "ten pan już nikogo życia nie pozbawi" itd. ( w czym celowALI OBAJ BRACIA KACZYŃSCY).
      3. I mając na uwadze przysłowie "Kto z kim przestaje takim się staje" (a przysłowia są ponoć mądrością narodu)

      mogę z dużą doza prawdpodobieństwa przypuszczać że rację mają i Piotr Stasiński ,i Agnieszka Kublik, natomiast Gursztyn, Wildstein i reszta z "RZ". łżą jak nasjęci.
      • 123jna Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:06
        erte2 - masz racje, ktos te gazete nazwal genialnie Lrzepa (prze przekreslone l - nie maz znakow diakrytycznych). Szkoda, ze ta gazetka uzywa tej pieknej nazwy Rzeczpospolita - niewiele bowiem ma z nia wspolnego. Nasza I Rzeczpospolita byla wielonarodowa, wielowyznaniona i wolna. Ci ludzie lansuja ograniczenie we wszystkim_ jednonarodowe (falsz) panstwo, jednowyznaniowe, jedna partia, jeden wodz itp. Tylko zrobki nie jednakowe - Wildstein swoim rozdawal w TvP na prawo i lewo szmal - czyli dzis kase. I co - nic mu nie zrobili, dobrze o tym wiedzial. Oszusci i naciagacze - to sa ci cyngle z Lrzepy.
      • gderrdar Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:37
        I TO WŁAŚNIE JEST KLASYCZNY LEMING . A JA UWAŻAM, ŻE KUBLIK CZY JAK JĄ TAM ZWAŁ TO TYPOWA HIENA DZIENNIKARSTWA I TAK JAK PISAŁ CZARZASTY CHCIAŁABY BRYLOWAĆ W TV ALE NIESTETY MARNEJ URODY JEST I CHYBA OPRÓCZ INTERNETOWYCH WYWIADÓW GW ŻADNA STACJA JEJ NIE POKAŻE NAWET BUTÓW BO PEWNIE NOGI TEŻ MA MARNE.
        A ZE ZDJĘCIA W RZEPIE TO NAWET DO HIENY PODOBNA TAK MI SIĘ WYDAJE.
        • 2_mirabelka40 Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 10:32
          A Jakiś Czarzasty, to co za autorytet, w jakiej dziedzinie??? A Ty kimże jesteś, że pozwalasz sobie na epitety wobec jakiejś kobiety. Nie podoba się to nie oglądaj, nie czytaj.
          • gderrdar Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 14:33
            zoologiem a jakim prawem ona może wydawać opinie i ferować wyroki no jakim ? Bo ktoś ją uświadomił że ma władzę na tłuszczą. Cała ta dziennikarska brać z GW to hieny jakby nie było Kaczyńskiego to co te gw by robiło. A ten obrońca redaktor to kto syn czy teczkowo- kapciowy głównej redaktor może mu trochę padliny zostawi.
        • slawekpl Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 11:33
          slowa jak sie uczepia jednego beda powtarzac do "zasranej smierci". Zygac sie chec, nie dlatego, zeby Leming mnie orazal tylko to ciagle walkowanie, powtorki jakby to bylo smieszne. Prymitywni sa Ci Nie-Lemingi.

    • gradellanin Czuchno - mistrz manipulacji 23.03.11, 22:40
      Mozna napisac tak jak Czuchnowski:
      "nie było dowodu, że umowy dyrektorskie zmieniono w czasie jego prezesury"

      a mozna napisac tak:
      "klamalismy twierdzac, ze umowy zmieniono w czasie prezesury Wildsteina. Gdy ten nas pozwal, musielismy sie z naszego klamstwa wycofac."
      • martusia_krolowa_polski Gdyby Wildstein był rzetelny, napisałby: 24.03.11, 12:04
        Faktycznie odprawy były potężne, ale to nie ja je przyznałem,

        A nastepnie odpowiedziałby na oczywiste pytanie:

        No to dlaczego pierwszym Pańskiem posunięciem po objęciu
        orezesyry w TVP nie była likwaidacja tych odpraw?
    • jerzykrajewski7 [...] 23.03.11, 22:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • rozsadek.ltd O, ciężkie działa wytoczone - cuchnący 24.03.11, 00:38
      hau hau
    • rolex12 Kublik jest taką dziennikarka jak Gros historykiem 24.03.11, 07:51
      oboje promowanie przez tą szmatę.
    • 123jna "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:00
      A po co hienie Gursztynowi jakiej zrodla, dowody - on z gory ma swoja teze, ktorej mocno broni. Kto tam staralby sie u uczciwe udowodnienie, podanie faktow itp. To jest cyngiel Rzepy, pisowy politruk jak za dobrych czasow komuny. Ci z Rzepy uczyli sie na doswiadczeniach komuchow, maja te sama mentalnosc - to sa ludzie totalitarni, antydemokraci. Demokracja potrzebna jest im tylko do obsmiewania. Hienami wedlug mnie sa prawie wszyscy dziennikarze zatrudnieni w tej szczekajacej gazecie. Szkoda, ze podatnik do niej doplaca. Jak dlugo jeszcze? Nie maja nic wspolnego z otwartoscia, oni ja cenzuruja.
      • es_zet_pe Czuchnowski & Kublik - zawodowa solidarność cyngli 24.03.11, 08:14
        Czuchnowski & Kublik = zawodowa solidarność cyngli. Tyle na ten temat.
    • 0721x "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:38
      umysłowi mutanci z rzepy to istotnie wybryk natury
    • mroowa49 "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:41
      Paskudne czasy nastały. Dziennikarze zajmują się opluwaniem innych dziennikarzy, politycy innych polityków. Wszyscy zajmują się sobą. Prawica popierająca Kaczyńskiego rzuca oskarżenia na zasadzie, że coś się zawsze przylepi i wieść pójdzie w Polskę. Podobnie jak prezes PiS.
      Zamiast dialogu mamy wojnę na cepy. A kiedy ci okładani cepem chcą się bronić faktami, wielki wrzask o porażającym ataku żydorusoniemco antyPolaków.
    • antobojar Rzepa jak kundel, który ujada ze strachu, a ujadąc 24.03.11, 08:52
      rozgląda się za miejscem gdzie się schronić, przywołuje wciąż te same nazwiska na swoją obronę...
      Ludzi którzy się skompromitowali i poniżyli, bez niczyjej pomocy i są powiązani z brunatno -czarnym nurtem w polskiej polityce...
      A najlepsza jest ta para i jej "tajemniczy romans" - Znak Zerro i Patrycja Kotecka.. którzy powinni w zasadzie zająć się propagowaniem seksu wg."Wskazań Radia MaRyja i wielebnej parówy ojdodyra Rydzyka"...

      Muszą być po prostu zazdrośni w Rzepie i zmęczeni...ich czytelnicy to mohery i zakurzeni faszyści...
      Kogo by nie zmęczyło takie towarzystwo... Nawet ich forum jest tak "moderowane", że cenzura w PRL-u to wysiada...
      Zrezygnowałem z czytania i wyrzuciłem z Bookmarks po kilku artykułach..
      Dziennikarska hołota..
      • slawekpl Re: Rzepa jak kundel, który ujada ze strachu, a u 24.03.11, 11:36
        tez zrezygnowalem z abonamentu (po 15 -tu latach). Teraz spokojniej mi sie zyje..
        • antobojar Hemingway powiedział kiedyś:"Przez 4 lata nie 24.03.11, 12:50
          czytałem gazet... były to najszczęśliwsze lata w moim życiu.."
          Myślę że miało to miejsce wtedy kiedy mieszkał na Kubie...
          Cytat jest z pamięci, przeczytany lata temu i niestety, nie zapisany...


          slawekpl napisał:

          > tez zrezygnowalem z abonamentu (po 15 -tu latach). Teraz spokojniej mi sie zyj
          > e..
    • aekielski "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 08:56
      Ofiarą jest Rzeczpospolita Polska, ofiarą jestem ja i wielu innych normalnych Polaków. Wojna elit trwa już 21 lat, cierpi Polska, cierpią Polacy. Chamstwo polityczne nabrało już takich rozmiarów,że w swoim zacietrzewieniu rozwalą kraj by zwyciężyć. Wszystko to dlatego,że te chamy polityczne nie chcą w wyborach do sejmu okręgów jednomandatowych. Chcą dalej sami między sobą się wybierać skacząc z partii do partii lub po upadku partii zbudować nową z tymi samymi ludźmi. Argumentują cwane chamy polityczne,że decyzji nie można zostawić w rękach narodu, bo naród wybierze złodziei i bandytów - tu pada przykład senatora Stokłosy. Pytam, kiedy wreszcie obalimy tę komunę?
    • organmaster coś tu... czuchnie 24.03.11, 09:25
      obawiam się, że z czuchnowskim jest tak jak bywa generalnie z gazettą, żeby użyć jego pomieszczonych powyżej słów - "tylko wygląda jak informacyjna";
      • martusia_krolowa_polski Pewnie przyszedłeś w pożyczonych od Kaczyńskiego 24.03.11, 12:05

        gaciach.
    • 37.gora.01.02 Re: "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 09:37
      Wyglada na to,ze dziennikarze GW zostali pozbawieni wlasnego zdania i nalezy ich opluc i moze zniszczyc.Roznica zdan ludzi myslacych polega na tym aby sie kulturalnie roznic i jesli przeciwnik ma racje to sie przznac do bledu.Widziales kiedy aby przyznal sie do bledu Wildstein.Ziemkiewicz,Semke i widzialem.Nie wyciagaj pochopnie wnioskow z tematow ktorych nie bardzo widac rozumiesz.Wszystko przed Toba.
    • djmiixer "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 10:08
      Czuchnowski i Kublik "dziennikarzami" ło jezu popłakałem się ze śmiechu. Jeszcze niech Pan napisze, że Kublik jest obiektywna, tak samo zresztą jak Pan. Może jakiś orderek od Króla Bula się trafi tak jak dla kolegów.
      Dwa pytania na temat obiektywności GW
      a) Na której stronie Gazetw Wyborcza niestrudzony wojownik walki o obiektywność mediów napisała o pijanym prezydencie Kwaśniewskim nad grobami pomorodowanych oficerów ?
      b) Czy są jakiekowliek dowody poza świadkiem GW, powierdzające teze GW z pierwszej strony o kłótni Gen. Błasika z Kpt. Protasiukiem. Jakikolwiek dowód ? jeśli nie, to czy może Pan Czuchnowski przeprosił już wdowę po generale na pierwszej stronie swojej gazety, a może zrobiła to Pani Kublik ?
      • martusia_krolowa_polski Dziennikarz ŁRZEpy Janke saksował mój blog 24.03.11, 12:09

        na Salon24 bo zapytałem go jek to sie stało ze robiąc, jako jedyny dziennikarz przed wyborami orezydenckimi, wywiad z J. Kaczyńskim nie zauważył ze jest on na prochach, mimo ze zauważył nawet nie robiąc wywiadu, iż Kwasniewski jest pijany?
    • jurek4491 "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 10:18
      Rzepa to siedlisko niedobitków IV RP no to niby jak mają pisać a no tak jak robi to ich idol i wzór do naśladowania głównodowodzący PiSdzielec Jarkacz, ofiarę wskazuje palcem i tyle dowody nie są mu do niczego potrzebne.Tak było z Lepperem odnośnie ziemi, willą Kwaśniewskich, aferą węglową z Blidą w tle i wielu innych sprawach.
    • advancem Czuchnowski - Pan pisze prawde gdy sie pomyli 24.03.11, 10:25
      Klaniaja sie Panu i pana kolezance, sp Prezydent Kaczynski, sp General Blasik i nwielu innych. Czy Pan lubi sie patrzac w lustro? Takiego klamcy jak wasza 2-ka ze swieca szukac. Pozostaje nadzieja - pamiec nierychliwa ale sprawiedliwa
    • guga15 "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 11:13
      Szanowni panstwo dziennikarstwo (tak to ujmiujmy) !
      Patrzac z daleka wyglada to tak, ze wam juz o nic nie chodzi - wy sie wylacznie klocicie. Pogratulowac wolnosci wyboru. A jednoczesnie w calym tym zgielku bardzo dbacie, zeby nie naruszyc wlasnych interesow. Np. naglasnia sie konflikt Olbrychski-Wildstein z okres paryski (bylo to kilka lat temu), ale w ten sposob, ze wszystko od poczatku do konca jest fantazjowaniem. Olbrychski cos tam slyszal, wiec Wildstien na to cos tam slyszenie tez mu odpowiada na zblizonym poziomie. Natomiast nikt nie zadal sobie trudu sprawdzenia o co poszlo rzeczywiscie - a to byla zupelnie inna bajka ! I wedlug tego schematu pranie zbiorowej pamieci trwa !
    • yzek "Rzeczpospolita" ofiarą własnego paszkwilu 24.03.11, 11:26
      "Po drugie, [Wildstein] nie wygrał żadnego procesu. Zawarł z dziennikarką ugodę tylko w jednej kwestii"

      Oh, jakże to istotne rozróżnienie. Doskonale pamiętam, jak ugoda Michnika z Ziemkiewiczem została odtrąbiona w zbiorczym artykule jego wiekopomnych sukcesów procesowych.

      Y.


    • zdzicho_waciak Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 12:17
      Z całego tego elaboratu tylko jeden argument jest porządny, ale i on nie świadczy na waszą korzyść, a tylko pokazuje marność polskiej żurnalistyki. To ten argument z Tylickim. Skoro Rzepa także nie zachowała koniecznej powściągliwości w tej sprawie, to może co najwyżej świadczyć, że Gursztyn zachował się jak hipokryta, ale wcale nie znaczy, że pani Kublik nie postąpiła w tej sprawie jak hiena.

      Proces z Wildsteinem przegraliście mimo ugody, bo musieliście wycofać się ze stawianych publicznie Wildsteinowi zarzutów. Nie było dowodów, prawda? I nawet nie zająknął się Pan, że zdaniem Wildsteina doskonale o tym wiedzieliście, bo, jak twierdzi Wildstein, dostawaliście od niego wszystkie informacje na bieżąco.

      Ze swojej strony mogę jeszcze powtórzyć - a sprawa Krzysztofa Skowrońskiego? Pani Kublik wyciągnęła przeciw niemu ciężką artylerię, usiłując wrobić go w jakieś malwersacje by tylko wywalić go z Trójki, której tenże Skowroński przywrócił jej własny charakter. I co z tą sprawą się dzieje, panie Czuchnowski?
      • maaac Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 13:12
        > Ze swojej strony mogę jeszcze powtórzyć - a sprawa Krzysztofa Skowrońskiego? Pa
        > ni Kublik wyciągnęła przeciw niemu ciężką artylerię, usiłując wrobić go w jakie
        > ś malwersacje by tylko wywalić go z Trójki, której tenże Skowroński przywrócił
        > jej własny charakter. I co z tą sprawą się dzieje, panie Czuchnowski?

        Radio Erewań
        Nikt nie negował "przywrócenia charakteru".
        Nie chodziło o malwersacje tylko o niefrasobliwe podejście do spraw finansowych. Czyli nie posądzenie o kradzież ale o olewactwo prawa.
        Poza tym wszystko się zgadza. Możesz się domagać dalej.
        • zdzicho_waciak Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 13:45
          No pewnie. "Niefrasobliwe podejście"... Zarzuty o wypłacanie fikcyjnych honorariów, o podpisywanie honorariów dla samego siebie. Nasyłanie na Trójkę prokuratora. No i co prokurator zrobił ze sprawą Skowrońskiego?
          • maaac Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 13:54
            A może by tak przejść do poziomu faktów? Co naprawdę pisali i jak? Może tak przytoczysz teksty? Kto nasyłał i kiedy, i kogo?
            • zdzicho_waciak Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 14:13
              Fikcyjne honoraria w Trójce?

              Prokurator na antenie?

              Chaos w Polskim Radiu

              Trójka do prokuratury

              Honor czy honorarium

              Ciekawe, że Gazetka tak chętnie wynajdywała coraz to nowe zarzuty pod adresem Skowrońskiego, ale tylko do momentu gdy został w końcu odwołany. O dalszych losach tychże zarzutów i całej sprawy już nie raczyła informować...
              • maaac Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 15:06
                No i gdzie jest w tym coś innego niż pisałem?
                Podważanie podniesienia prestiżu Trójki?
                Gdzie to "nasyłanie" prokuratora? Pisanie, że ktoś twierdzi, że powinien to jednak coś "ciut" innego.
                Gdzie wrabianie w malwersacje zamiast stwierdzenia, do którego się przyznał, że płacił w niedozwolony finansowo sposób za koszty prowadzenia audycji zagranicznych?
                • zdzicho_waciak Re: Marnie, panie Czuchnowski, marnie 24.03.11, 15:32
                  Gdzie się przyznał i kiedy? Został zwolniony dyscyplinarnie. Potem zarząd radia musiał go za to przeprosić, a jednym z głównych tego powodów było właśnie to, że żaden ze stawianych mu zarzutów się nie potwierdził. GW nagłaśniała je, informowała, że sprawą się zajmie prokurator (Trójka do prokuratury z pięknym zdjęciem Skowrońskiego), a zatem te zarzuty to coś więcej niż niedbalstwo. Artykuły o tym pojawiały się na głównej stronie portalu, pamiętam. Pisanie, że powinien to co innego? Zwłaszcza, gdy robi się z tego tytuł, wytłuszcza jako główny punkt newsu? No, żarty sobie robisz... A czy GW informowała potem, jak sprawa się skończyła? Czy napisała, że te zarzuty okazały się dęte?

                  Podważanie prestiżu Trójki? Np. twierdzenie, że Skowroński zrobił z Trójki tubę propagandową PiS...
    • hildegunst Czuchnowski, za młody jesteś na Heroda! 24.03.11, 13:27
      Czuchnowski nie dostał blaszki od hrabiego Gafy I.
      Pozazdrościł innym cynglom i teraz próbuje się wykazać.


      Wnuczek: Babciu! Ja będę za Heroda!
      Babcia: Za młody jesteś na Heroda !
      Wnuczek: A co? Herod nigdy nie był młody?
      Babcia: Nie!
      /Miś - reż. St. Bareja/
Pełna wersja