Rządzenie to najlepszy uniwersytet

25.03.11, 12:29
Chociaż uważam Leszka Millera za rasowego polityka,a sama ma poglądy lewicowe,to nie we wszystkim się z nim zgadzam.Nie zgadzam się z ustawieniem SLD przed wyborami na pozycji koniecznej koalicji z Platformą,bo pomijając drastyczne różnice programów SLD-PiS,różnice podobne są również w programach SLD-PO.Myślę,że dzisiaj mądrzejsi o obraz traktowania przez Platformę słabszego koalicjanta,SLD w przypadku słabości-ok.20%-nie powinno wchodzic do żadnej koalicji.Sytuacja w Polsce jest taka jaka jest,a wynika ona ze złego rządzenia PO.Dzisiejsza Polska,to Polska z 500.000 armią urzędników,13 mln.armią ludzi żyjących na granicy ubóstwa/w tym 2mln.poza wszelkimi mierzalnymi granicami/,rosnącym bezrobociem,w tym 50%-młodych ludzi,z 70% ludzi uważających,że sprawy w Polsce zmierzają w złym kierunku.Dług publiczny osiągnął niewyobrażalne rozmiary,a jak z nim walczyc, tego nie wie nikt.Wchodząc w koalicję z Platformą-Sojusz automatycznie legitymizował by ten stan rzeczy,za który w sposób naturalny ponosił by odpowiedzialnośc,w gruncie rzeczy bez swojej winy.Polsce potrzeba wielu zmian,a Platforma pokazała przez cała kadencję i obecne deklaracje,że tych zmian nie chce.Co przeszkadzało Tuskowi przyjąc Kartę Praw Podstawowych czy przystąpic do Konwencji Bioetycznej?Czy SLD nie przeszkadzało by pisanie listów do proboszczy?Czy w koalicji miało by siłę zmienic IPN czy CBA-wspólne dzieci PO i PiS?Po za personalnymi sporami-praktycznie powinna powstac koalicja PO-PiS.Tak wiele mają wspólnego.Tylko mocne SLD jest w stanie się temu przeciwstawic.
    • sewa1 Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 13:21
      Choc Miller jest chwilowo na politycznej emeryturze to jednak wciaz potrafi pokazac pazur :-)
      • vanadha Re: Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 14:36
        Snuć opowieść umie ale gdzie miał łeb gdy strzelał fotki z Lepperem?

        Czasami jeden błąd kreśli najlepsze chęci
        • blowjobz Lepper już go nie rajcuje? 25.03.11, 14:40
          Spadaj do muzeum Leszku!
    • gownos MSZ sabotowało Lecha Kaczyńskiego? 25.03.11, 14:40

      niezalezna.pl/8076-msz-sabotowalo-lecha-kaczynskiego
      Podczas wysłuchania przed zespołem ds. katastrofy smoleńskiej Witold Waszczykowski oświadczył, że na początku 2009 roku Radosław Sikorski wydał dokument nakazujący nieprzekazywanie prezydentowi Kaczyńskiemu depesz dotyczących spraw międzynarodowych

      Dziś przed sejmowym zespołem ds. katastrofy smoleńskiej odbywa się wysłuchanie Witolda Waszczykowskiego, byłego wiceszefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wskazał on na szokujące działania Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które zgodnie z jego słowami praktycznie odcięły prezydenta Lecha Kaczyńskiego od bieżących depesz poruszających kwestie międzynarodowe.

      -Na początku 2009 roku zapadła w MSZ decyzja na piśmie podjęta przez dyrektora generalnego, parafowana przez ministra Radosława Sikorskiego, aby nie rozszerzać depesz i clarisów, czyli
      płynących z placówek dyplomatycznych informacji, na prezydenta. W związku z tym informacje, jakie docierały do nas, były bardzo szczątkowe, wybiórcze. Musieliśmy w wielu przypadkach informacje zdobywać w inny sposób. - oświadczył Waszczykowski.

      Były szef BBN zwrócił także uwagę, jak wielkie zagrożenie stanowi utrata telefonów Blackberry w wyniku katastrofy smoleńskiej.

      - Jeśli telefony Blackberry wpadły w ręce Rosjan, to mają oni dostęp do tajnych danych, jakie tą drogą przekazywano sobie w NATO. Poprzez taki telefon mogłem odczytywać wiadomości z mojego komputera w Ministerstwie Spraw Zagraniczncznych. - powiedział Witold Waszczykowski.

      Ponadto były wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego relacjonuje jak wyglądała sytuacja w Polsce w pierwszych godzinach po katastrofie smoleńskiej.

      - Ze względu na liczne wydarzenia międzynarodowe zostałem w kraju. Gdy usłyszałem w radiu o awaryjnym lądowaniu moja pierwsza reakcja była typowo urzędnicza. Starałem się dodzwonić do ministra Szczygło, jednak jego telefon nie odpowiadał. (...) Ok. godziny 16.00 urzędnicy prezydenccy zostali zaproszeni przez marszałka Bronisława Komorowskiego na spotkanie. Tam dowiedzieliśmy się że szefem Kancelarii Prezydenta będzie pan Jacek Michałowski, a szefem BBN gen. Koziej. Mieliśmy wrażenie natychmiastowego wrogiego przejęcia władzy. - tłumaczył Witold Waszczykowski.

      Pytany o to, jak zareagował Bronisław Komorowski na wieść o katastrofie i śmierci prezydenta, były wiceszef BBN stwierdził, że ówczesny marszałek był zaskoczony i pytał, jak to możliwe, że Jacek Sasin żyje.

      - Z tego co pamiętam, marszałek był zaskoczony tą informacją. Pytał jak to możliwe, że tam nie znalazł się Jacek Sasin. Powtarzam, był zaskoczony tym, że minister Sasin żyje. - oświadczył Waszczykowski.

      Były wiceszef Biura Bezpieczeństwa Narodowego wspominał też o propozycji upamiętnienia szefów BBN Aleksandra Szczygło, Władysława Stasiaka oraz Lecha Kaczyńskiego (w 1991 roku minister ds. Bezpieczeństwa Narodowego), w formie pamiątkowej tablicy. Witold Waszczykowski stwierdził, że gen. Koziej nie wyraził na to zgody nawet pod warunkiem, że tablica zostanie ufundowana za pieniądze inicjatorów całego przedsięwzięcia i napisał, że w tej sprawie „nie warto się palić”.


      Były wiceszef BBN odniósł się także do wydarzeń w Gruzji, kiedy konwój z prezydentem Lechem Kaczyńskim został ostrzelany. Waszczykowski mówił, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie informowało prezydenta Lecha Kaczyńskiego o sprawach dotyczących Gruzji i starało się utrudnić wizytę w tym kraju.

      - MSZ robiło wszystko, żeby do wizyty w Gruzji nie dopuścić. Kiedy jednak do wizyty doszło, ministerstwo zleciło sporządzenie raportu z danymi ile ta misja kosztowała podatnika. (...) Prezydent nie był informowany o sprawach dotyczących Gruzji, był wręcz sabotowany. (...) W związku z przeciekiem raportu ws. Gruzji ABW wszczęła śledztwo gdzie inwigilacją objęto także mnie. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła sprawdzanie, czy w wywiadzie dla Newsweeka nie ujawniłem tajnych informacji. Później zostałem objęty inwigilacją w sprawie raportu o wydarzeniach w Gruzji. Wiem, że przez 2 lata prowadzono przeciwko mnie śledztwo. - tłumaczy Witold Waszczykowski.

      www.multibook.pl/2212,jerzy-robert-nowak-falsze-i-przemilczenia-grossa.html
      www.multibook.pl/2212,jerzy-robert-nowak-falsze-i-przemilczenia-grossa.html
      • czuk1 Re: MSZ sabotowało Lecha Kaczyńskiego? 25.03.11, 14:48

        Jak można czynić takie zarzuty ?
        Gdyby była przestrzegana Konstytucja . gdyby Prezydent nie zajmował się, wyręczał, dublował, i nie przeszkadzał rządowi (w tym MSZ) w prowadzeniu polityki zagranicznej to całość korespondencji dyplomatycznej mogła by iść do Kancelarii Prezydenta. A w sytuacji nienormalnej (opisanej wyżej) Minister Sikorski nie miał innego wyjścia jak odciąć kanał informacyjny z ambasad do prezydenta, by w ten sposób choć częściowo ułatwić rządowi prowadzenie polityki zagranicznej Polski.
        Czy to takie dziwne ?
    • terleo Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 14:52
      *Uczta się nie na błędach, lecz na uniwersytetach*!
      Miller to facet rasowy, ale raczej politykier, nie polityk. Jego nie można zaliczać do *mężów stanu*. To, co zrobiło jego ugrupowanie z Kasą Chorych, przyniosło mu hańbę na zawsze! Likwidacja najlepszej formy ubezpieczeń zdrowotnych, znanych już w Polsce przed wojną, sprawdzonych i mających najlepszą tradycje społeczne, potrzebna mu było po to, by tysiące wiernych wyznawców zatrudnić na miejsce zwolnionych.
      Miliony złotych millerowcy wyrzucili w błoto, unieważniając "książeczki usług medycznych", które miały służyć Kasom Chorych. TO BYŁ OGROMNY BŁĄD! Szkodnictwo okropne, za które nikt nie odpowiada.
      Gdyby Miller i jego towarzysze potrafili uczyć się nie na własnych błędach, lecz na uniwersytetach, Polska by na tym zyskała.
    • m.gawka Liberalny SLD 25.03.11, 14:55
      Tak, chyba liberalny SLD jest tym, na co w końcu - my "Solidaruchy" - czekamy. PiS sam się skazał na sekciarstwo i w tymże będzie się coraz bardziej pogrążał. Gdyby jakieś super lewicowe opcje miały zwyciężyć w SLD, to czeka ją hibernacja na dziesięciolecia. Koalicja Platformy z SLD dałaby wreszcie jakiś świeży oddech intelektualny. W końcu w SLD pe-zet-pe-er-owców jest już mniejszość, więc chyba wreszcie możemy darować resztkom "komuchów" ich grzechy. Darować, nie znaczy zapomnieć! Pamiętamy okres rządów post-komuszych i nikt chyba nie pieje nad ich uczciwością. Oni zapewne też wyciągnęli wnioski ze swojej katastrofy wyborczej i jej przyczyn.
      Prośba do szefa SLD, by nie wypowiadał się publicznie na tematy mu nieznane.
    • buck_turgidson Znowu te listy partyjne 25.03.11, 15:34
      Mnostwo patologii bierze sie z tego, ze w polskich partiach jeden czlowiek uklada listy kandydatow. I Millerowi nawet nie przychodzi do glowy by ten system skrytkowac, choc sam pada jego ofiara.

      Powinny byc obowiazkowe prawybory.
    • stachu44 Miller grzebiac w Kodeksie Pracy stal sie V kolumn 25.03.11, 15:54
      w szeregach lewicy. Zmieniajac Kodeks Pracy wywalil na zbita twarz biedniakow.
    • q-ku "uniwersytet"..... 25.03.11, 15:56
      megalomanii, kłamstwa, kombinowania, oszustw, wyłudzeń, miotania obelg, skłócania ludzi, fałszywych oskarżeń, nadużyć seksualnych i idiotyzmu
    • ddeb123 Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 16:04
      PIS aby dojść do żłoba podpisze pakt nawet z diabłem. To są prawicowi komuniści
    • aa_6 G. Napieralski to zero. Nigdy nie będzie 25.03.11, 16:32
      premierem ani vicepremierem, jeśli J. Kaczyński nie wygra wyborów, a nie wygra, bo jest taki, jaki jest.
    • barakkobamaa Szambo wybiło 25.03.11, 16:38
      na skutek POdłych posunięć pewnego ryżego trampkarza mamy wypływ "nowoczesnego światopoglądu". Oferta jak zwykle ta sama : sitwa zostaje nietkniętą ale możesz się wyskrobać i ochajtać w ramach tej samej płci no i jeszcze in-vitro, jabłka i grzyby.
    • sam16 Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 17:53
      I rzadko kto konczy ten uniwersytet alma cum laude.
      Uniwersytet rzadzenia to dobre porownanie.
      Studia rozpoczyna sie w wyborach czyli dostaje sie punkty za pochodzenie bo merytorycznie raczej nie mozna sie przygotowac trzeba to miec w genach.
      Miller byl premierem i kedy mowi ze byc szefem rzadu to bardzo ciezka praca to je mu wierze.
      Widac to rowniez w wypowiedziach innych czlolowych politykow.

      Podoba mie sie okreslenie katastrofy smolenskiej. To wypadek lotniczy a nie misterium panstwowe.
      Miller jest cool.
    • ethebor Więc może tak pomysły SLD przestować na szczurach? 25.03.11, 18:04
      Wszak dobry uniwersytet prowadzi badania naukowe...
      Pytanie tylko, czy nie byłoby formalnych zastrzeżeń by móc zatwierdzić takie eksperymenty. Nawet na szczurach nie wszystko jest dozwolone.
      • alakyr Doświadczamy od 20 lat lepszych eksperymentów 25.03.11, 19:56
        I to wcale nie na szczurach. A może nie wiesz kim jesteś?
        • ethebor Gdyby komunizm sprawdzono na szczurach... 25.03.11, 20:35
          To nie mielibyśmy jego pokłosia przez ostanie 20 lat.
          A co do "Gnoiste Auton".
          W PRLu znalazłem enklawę, dzięki której miałem nadzieje żyć porządnie i nie wikłać się w system. Niestety wymagało to pewnego kompromisu realizacją własnych zainteresowań i wydawało mi się że też ambicji. Potem wybór z konieczności okazał się bardzo przyszłościowym zajęciem. Tyle że nie w Polsce, bo akurat ta się cofnęła. No ale zaistniały warunki, żeby się realizować całkiem ambitnie gdzieś indziej :) Jak na razie z dala od kieratów :D
          • alakyr Już wiem, zajmujesz się hodowlą szczurów 25.03.11, 21:23
            Teraz wszystko Ci się kojarzy. Ale masz rację, to zawsze był niszowy segment hodowli, na zachodzie na pewno bardziej opłacalny niż w Polsce, rzadziej występują.
            • ethebor Choć upraszczało by to trochę spraw to niesety nie 25.03.11, 21:48
              Odwrotnie - takie hodowle to w Polsce mała nisza. A bardzo się to opłaca i w dodatku jest z tego taki pożytek społeczny, że za niektóre hodowle wręczają czasami nagrody nobla :D Ale akurat (z różnych powodów przy różnych okazjach) szczur nigdy dla nie był dla mnie dobrym modelem...
        • baalsaack Re: Doświadczamy od 20 lat lepszych eksperymentów 25.03.11, 22:27
          Owszem, doświadczamy. I środowiska post-PZPR-owskie mocno się do tego przyłożyły. A już zwłaszcza w latach 2001-2005.
          • alakyr Re: Doświadczamy od 20 lat lepszych eksperymentów 26.03.11, 20:08
            Piszesz o Balcerowiczu? Cholera masz rację!
    • ryba12x Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 18:44
      GW powinna jeszcze prezentować poglądy Słowika, Perszinga i paru innych.
      Przypominam, że tylu afer co za Pana Lesia nigdy w Polsce nie było, np.
      w Opolu skorumpowanego prezydenta zrobił wojewodą, słynna posłanka Jakubowska jeszcze ma procesy o łapówki; Starachowice; Rywin; Olewnik....Ja nie wierzę, że to nasz Lesio miał takiego pecha, że to wszystko za jego rządów miało miejsce. Nie wierzę w takie przypadki.
    • alakyr Niezły wywiad choć trochę się zawiodłem 25.03.11, 19:47
      Panie były premierze, trochę brakuje mi dynamizmu, jakaś niewiara w spełnienie celów lewicy.
      W tej chwili PiS I PO z najwyższym trudem próbują utrzymać prawicowy ton dyskusji w Polsce.
      W miarę pogłębiania się problemów /PKB nie ma tu nic do rzeczy/ ludzie będą szukać nie ewentualnego koalicjanta a kogoś kto zastąpi tą zgraję oszołomów czy to faszystowskich czy liberalnych bezpaństwowców.
      I co im wtedy powiecie? Jaki macie program? Czy państwo i obywateli chcecie jak teraz podporządkować regułom wolnego rynku czy też wolny rynek ma być narzędziem do budowy nowoczesnego państwa i pomyślności społeczeństwa.

      Na marginesie, najbardziej rozśmieszyła mnie próba wplątania Millera w aferę Rywina. ...Owszem, była taka afera ale co ma z nią wspólnego Miller i rząd SLD?... Jakoś redaktorki błyskawicznie zmieniły temat.
    • baalsaack Miller musi odejść 25.03.11, 22:22
      Ja rozumiem, że "Wyborcza" jest gotowa na wszystko, żeby nie dopuścić PiS do władzy, ale nachalnie pomagając w naprawie wizerunku Millera wyrządza chyba Polsce jeszcze większą krzywdę. Bo bez porządnej, ideowej lewicy, prawicowi populiści nigdy nie zostaną zmarginalizowani. A z ludźmi pokroju Millera taka lewica nigdy nie powstanie.
      • baalsaack Re: Miller musi odejść 25.03.11, 22:25
        Polecam świetną, a zarazem smutną analizę:
        www.polityka.pl/kraj/analizy/1513936,1,sld---partia-na-glinianych-nogach.read
        Cynik oczywiście odczyta z niej postulat powrotu do SLD takich doświadczonych manipulantów jak Leszek Miller, ale osoby o faktycznej wrażliwości lewicowej dostrzegą w tym raczej brak przyszłości SLD w jakiejś faktycznej walce o ideową dominację w polskiej polityce.
      • alakyr Re: Fajnie się pisze bzdury, nie? 26.03.11, 20:17
        Proszę napisz co takiego złego dla Polski zrobił Miller? Tylko ostrzegam, pomiń aferę Rywina i aferę Sobotki. Te dwie sprawy są tylko faktami głównie medialnymi gdzie Wyborcza i szerokorozumiany postsolidarnościowy estabilishment postanowił wypróbować inne metody walki politycznej. Ukoronowaniem była Jarucka. A więc podaj kilka negatywów poza tymi dwoma medialnymi.
        • baalsaack Re: Fajnie się pisze bzdury, nie? 26.03.11, 23:06
          Wymienione przez Ciebie sprawy nie są wcale bez znaczenia. Ale już samo wysłanie polskich wojsk do Iraku (i uparte twierdzenie, że to była dobra decyzja i że Amerykanie nieśli wolność Irakijczykom), a także umożliwienie utworzenia w Polsce tajnych więzień CIA, powinny go przekreślać. Inna sprawa to wprowadznie podatku liniowego dla przedsiębiorców, z którego faktycznie korzystają najlepiej zarabiający, czy w ogóle neoliberalna polityka gospodarcza (w tym aspekcie Miller się radykalizuje i gdyby rządził dzisiaj, to zapewne jego ministrem finansów zostałby Balcerowicz). Nie przełożyło się to bynajmniej na rozwój wskaźników społecznych, za jego rządów zwiększyło się i bezrobocie, i procent obywateli żyjących poniżej minimum egzystencjalnego. Trudno to nazwać lewicową polityką. Poza tym to on zablokował dążenia części posłów SLD i UP do liberalizacji prawa antyaborcyjnego podczas rządów tych formacji.

          Zacytuję też fragment komentarza o Leszku Millerze z książki Ryszarda Bugaja "O sobie i innych":
          "Jako premier - świadomie lub nie - Miller zachowywał się, jakby zakładał, że piekła nie ma. Był bez wątpienia przekonany, że bardzo długo władzy nie odda, ale starał się - rezygnując z wszelkich lewicowych pomysłów - zabrać wiatr z żagli konkurencji. Wynegocjował marny traktat akcesyjny z Unią Europejską, ale (w sojuszu ze środowiskami liberalnymi) całkiem skutecznie przedstawił to jako swój wielki sukces. Posłał polskie wojsko do Iraku i w ten sposób zneutralizował prawicę. Podlizywał się też Kościołowi. W końcu przeforsował ustawę o podatku liniowym dla najzamożniejszych osób mających status samozatrudnionych (w praktyce mogą to być nawet najlepiej płatni menedżerowie). W polityce kadrowej dbał o towarzyszy - prawie każdy "szmaciak" miał szanse."

          Niestety, Polacy mają słabą pamięć i Miller, który skompromitowany musiał odejść i ze stanowiska premiera, i ostatecznie z SLD, może teraz znowu wrócić do gry. W polskiej polityce co kilka lat tendencje się odwracają i ci sami ludzie wracają do władzy, bo ludzie pamiętają tylko nieudolność ostatniej ekipy.
          • alakyr Re: Fajnie się pisze bzdury, nie? 27.03.11, 21:10
            ...Niestety, Polacy mają słabą pamięć i Miller, który skompromitowany musiał odejść i ze stanowiska premiera, i ostatecznie z SLD, może teraz znowu wrócić do gry...

            I to jest najważniejsze zdanie, które napisałeś. Miller a potem Belka odziedziczyli po Buzku państwo przed zawałem, wyprowadzili go tak że PiS mógł przez 2 lata nic nie robić tylko trąbić jak to świetnie gospodarka się ma.
            Nie twierdzę że nie popełniał błędów, Iraku bardzo bym się nie czepiał, w końcu nie my jedni ulegliśmy kretynowi Bushowi.
            Mnie denerwował serwilizm wobec kościoła i ustawa o emeryturach górniczych. Myślę jednak że od tamtych czasów dużo na lewicy się zmieniło i Miller "dzisiejszy" takich głupot by nie robił.
            Natomiast pozostałe wyniki jego rządów zmusiły prawicę solidarnościową do szukania niestadardowych metod jego obalenia. No i napatoczył się Rywin, cwaniaczek jakich pełno, no i uknuto spisek. Udało się bo Miller miał jeszcze jakąś przyzwoitość i odpowiedzialność.
            A że prokuratury i sądy nie potwierdziły ani jednego związku Rywina z urzędującą władzą to okazało się dopiero po roku kiedy sterowane media wydały na jego rząd wyrok.
            Tego błędu nie popełnił Tusk mimo że ciężar gatunkowy afery hazardowej jest wielokrotnie większy i co najgorsze prawdopodobny.
            Dlatego wcale Millera nie skreślam ze swoich typów składu rzyszłych rządów.
    • sam16 Rządzenie to najlepszy uniwersytet 25.03.11, 22:29
      Jako emigrant nie znam szczegolow afery Rywina ani tez ostatniej afery hazardowej.
      Sprawe rozjasnim mi troche T Drozda ktory przyjechal na goscinne wystepy.
      Otoz zgadzam sie z Drozda ze afery nie ma jesli nikt nie wzial lapowki ta tak zdaje sie
      wygladala sprawa w rzeczywistosci.
      Ciesze sie ze tzw.afera hazardowa rozejdzie sie po kosciach bo nkit nic na niej nie zarobil ani nie stracil.
      A moze ja sie myle?
    • sakral redakcja "Polityki" i ................ 25.03.11, 23:12
      ciekawe jaki procent czytelników tygodnika "Polityka"
      głosuje na nasze partie polityczne i ugrupowanie
      Jarosława Kaczyńskiego ?

      już kilka pokoleń jest związanych z "Polityką" i........
      panowie z SLD powinni o tym pamiętać.

    • aekielski Rządzenie to najlepszy uniwersytet 26.03.11, 06:49
      Uniwersytet do którego każdy chce uczęszczać,a nikt nie chce go skończyć. Niektórzy studenci tego uniwersytetu już od 21 lat studiują, a profesorowie czyli wyborcy nie są w stanie ich wywalić z tego uniwersytetu. Banda cwaniaków politycznych okopała się na tym uniwersytecie i wyborcy mogą ich bodnąć. Okręgi jednomandatowe będą jak się psu .....
    • maczimo Rządzenie to najlepszy uniwersytet 26.03.11, 07:07
      Najlepszy "uniwersytet" to Centralna Kuźnia Młotów, którą ukończył tow. Miller. Nieuki chcą się uczyć na społeczeństwie, bo to ich nic nie kosztuje. A Millera poznaliśmy po tym jak skończył. Teraz to może sobie tylko poszczekać.
    • jamci44 Taa, to samo mówiła Renata Beger 26.03.11, 12:30
      namawiała swoje koleżanki - fryzjerki, sklepowe - żeby startowały "na posła", bo "polytyki" (ergo rządzenia) się szybko nauczą, a Renata już je szybko w te arkana wprowadzi.
      Na szczęście wtedy życie pokrzyżowało te zamiary, ale ciągle one jednak się w różnych głowach odradzają: niech się chłopaki/dziewczyny sprawdzą w polityce.
    • skilt to nieporozumienie: Miller znowu u żłoba 27.03.11, 22:29
      JA rozumie, że trzeba jakoś zarabiać aby żyć. Sle liczyć na to jak się swoimi konceptami umoczyło SLD i znowu wracać z tym samym? Żałosne. Ale żałosne, że Napieralsko okazuje się tej samej "klasy" zawodnikiem. I to jest dobiero żałosne. Ale z kolei obserwując życie SLD na prowincji, wcale się nie dziwię, że panuje tam taka jałowizna intelektualna a młodzi są ścągani w dół przez dziadków lleśnych i weterenki rewolucji. I to jest baza dla Napieralskiego i Millera (który musi się odbić na Kwachu: gdyby tylko umiał, palant).
    • jurek.1954 Rządzenie to najlepszy uniwersytet 28.03.11, 11:38
      Dobry tekst. Rządzenie, a szczególnie porażka nauczyły Millera pokory. Szkoda, że te doświadczenia zostaną zmarnowane, bo jakoś nie widzę szans na powrót SLD do władzy. Brakuje mi jednego. Główną przyczyną porażki Milera nie była afera Rywina, ale właśnie liberalizm typu Balcerowiczowskiego, gdzie ważny jest wzrost godpodarczy, a nie są ważni ludzie. Wg Balcerowicza sam wzrost i rzekome miłosiedzie bogatych są panaceum na biedę i problemy społeczne. Lewica winna dopilnować nie tylko wzrostu gospodarczego, ale tego by był sprawiedliwie dzielony. Jeśli z tego wzrostu korzystają tylko elity to oznacza koniec lewicy. Tak to się stało ! Kto skuma się z Balcerowiczem musi przegrać, poza doktryną jest jeszcze życie.
      • baalsaack Re: Rządzenie to najlepszy uniwersytet 28.03.11, 12:12
        A właśnie Miller jest w SLD przedstawicielem nurtu ultraliberalnego (gospodarczo, bo przecież nie w kwestiach aborcji czy dekryminalizacji posiadania narkotyków). Dopóki patronatu nad gospodarczą wizją Sojuszu nie obejmie znowu prof. Grzegorz Kołodko (odsunięty właśnie przez Millera na rzecz neoliberała Hausnera), jest on zupełnie niewiarygodny jako formacja lewicowa.
Pełna wersja