scorpinor
27.03.11, 18:57
No i mamy tragedię narodową - tylko 1,3 mln ludzi przyjdzie popatrzeć na kompletnie nic nie znaczący gest. Czy to uczyni życie Wojtyły bardziej wartościowym? Sprawi, że jego słowa/czyny za życia nagle okażą się inne? W praktyce będzie to znaczyć jedynie, że można ponazywać kolejne szkoły czy place imieniem JP teraz z przedrostkiem "święty".