Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reaktor...

27.03.11, 19:43
Przyznaje wspaniały i neutralnie pisany Artykuł.

Dołożę że fundamenty w reaktorach atomowych w Europie mają mieć 10m grubości,
Czy Francuskie reaktory tą grubość mają w to nie wierzę
były budowane równolegle do reaktora atomowego w Czernobylu.
Czyli przy wypadku dojdzie do skażenia wód gruntowych,
Ren wzdłuż swego koryta był by martwy, trafi wiele milionowych miast i prawdo podobnie
całą Holandię.

Fundamenty Japońskich reaktorów mają tylko 3m grubości.

Widziałem swego czasu dekomentacje o Czernobylu.
Wzmacniano fundamenty z podkopem reaktora przez górników Ukraińskich,
których śmiertelność była ogromna.
    • ubiquitousghost88 Więcej szacunku dla Japończyków! 27.03.11, 19:48
      Takie "przepraszał, kłaniając się" itp. "zagrywki" ośmieszają i poniżają nie tylko autorkę, ale i cały naród polski, który nie potrafi pozbyć się ciężkiego brzemienia dziennikarskiego prymitywizmu.
    • z2006 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 20:13
      art.usa napisał:

      > Dołożę że fundamenty w reaktorach atomowych w Europie mają mieć 10m grubości,
      > Czy Francuskie reaktory tą grubość mają w to nie wierzę
      > były budowane równolegle do reaktora atomowego w Czernobylu.

      No nie wiem - Francja to wyzszy poziom cywilizacji (również technicznej) niż ZSRR...

      > Ren wzdłuż swego koryta był by martwy, trafi wiele milionowych miast i prawdo p
      > odobnie całą Holandię

      Czy wszystkie francskie reaktory atomowe sa nad Renem? ;-)
      • art.usa Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 20:44
        z2006 napisał:

        > art.usa napisał:
        >
        > > Dołożę że fundamenty w reaktorach atomowych w Europie mają mieć 10m grubo
        > ści,
        > > Czy Francuskie reaktory tą grubość mają w to nie wierzę
        > > były budowane równolegle do reaktora atomowego w Czernobylu.
        >
        > No nie wiem - Francja to wyzszy poziom cywilizacji (również technicznej) niż ZS
        > RR...
        >
        > > Ren wzdłuż swego koryta był by martwy, trafi wiele milionowych miast i pr
        > awdo p
        > > odobnie całą Holandię
        >
        > Czy wszystkie francskie reaktory atomowe sa nad Renem? ;-)

        Wszystkie wschodnie mają przez rzeczki powiązanie do Renu.
        Dlaczego piszę właśnie o'tych Francuskich.
        Były pobudowane bliżej Niemiec nie idzie, jak robotnik Francuski szczy to już do Niemiec.
        Jak szerokie są Niemcy?
        Nowym czołgiem 8 godzin. A Rusnakiem dużo prędzej

        są już bardzo stare mają ponad 30 lat i są w pełni produkcji.
        Cyrkulacje mamy w Polsce prawie zawsze zachodnią.

        W rozmowie z jednym z Inżynierów; Te stare reaktory atomowe?
        Tu kapie tam syczy idź co ci pieprzą o bezpieczeństwie to nic tylko łgarstwo.
        Tych nikt nie kontroluje, mają się kontrolować sami.
        No to wiesz jaka jest kontrola.

        Założę się o wszystkie pieniądze że ci na pewno 10m fundamentów nie mają.
        i nie są wykładane na trzęsienia ziemi.

        PS. Dołożę że rów Renu należy też do strefy trzęsienia ziemi.
        Do tej pory są mniejsze od czasu do czasu meldowane.
        W Japonii były zawsze trzęsienia ziemi, aż raz przyszło największe.
        Co będzie i do jakiej katastrofy dojdzie gdy przyjdzie większe trzęsienie ziemi?
        Tsunami nie, ale co z zaporami na rzekach?
        Ten sam efekt.
        • doro82 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 21:11
          Co ty za prymityw jestes - uzytkowniku.Twoj jezyk jest makabryczny.
          • bd-75 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 28.03.11, 10:44
            Nie bądź takim purystą. Dla wielu czytelników język polski jest językiem obcym. Ciekawe, czy twój angielski jest lepszy, niż jego polski.
    • 0ffka Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reaktor... 27.03.11, 20:28
      straszna tragedia...
    • 2berber Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 21:28
      art.usa napisał:
      > Ren wzdłuż swego koryta był by martwy, trafi wiele milionowych miast i prawdo
      >? podobnie całą Holandię.

      Nie przesadzał bym z takim straszeniem.
      Przypominam sobie jak po "Czarnobylu" pisano i mówiono o mutantach wśród
      ludzi i zwierząt - co z czasem okazało się nieprawdą.
      Ostatnio w tv oglądałem film o kociętach i innych zwierzętach w strefie ochronnej
      Czarnobyla, zwierzęta te mają się bardzo dobrze.
      Oczywiście nie wolno bagatelizować zagrożeń ale ich artykulacją niech
      zajmą się naukowcy a nie dziennikarze czy politycy.
      • doro82 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 21:32
        A ty kocieto masz sie dobrze?
      • hel25 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 28.03.11, 00:22
        2berber - polecam ci stronę internetową "Children of Charnobyl" (Dzieci Czarnobyla), choć nie mam pewności, czy ona jeszcze funkcjonuje. Ja pamiętam ją sprzed wielu lat, bo tego nie da się zapomnieć. Zawarto tam prawdziwe wiadomości o skutkach tej tragedii, są też zdjęcia - przeważnie dzieci - gdyż zrobione były przez ekipy angielskich i amerykańskich lekarzy, którzy jechali do Białorusi ratować dzieci dotknięte chorobą popromienną. Zdjęcia i opisy sytuacji są porażające! I niech nikt nam nie wciska kłamstw, że zginęło tam niewiele osób. Znajoma Ukrainka, mieszkająca niedaleko Czarnobyla opowiadała, że zginęło wiele setek ludzi biorących bezpośrednio udział w akcji ratunkowej po wybuchu, głownie wojskowych, a następne ofiary, między innymi jej mąż, umierali w ciągu kilku lat po wypadku. Ona sama i jej syn chorują na raka żołądka, a wnuczce nie wyrosły wcale zęby. I takich przypadków - "lekkich" skutków skażenia promieniotwórczego - jest dużo w okolicy. Tylko o tym się nie mówi. A jeszcze większe spustoszenie ta katastrofa uczyniła w sąsiedniej Białorusi. Niech nam więc nie mydlą oczu o bezpieczeństwie tej technologii panowie lobbyści z Agencji Energii Atomowej! Dla nich to kasa, a dla nas poważne zagrożenie. Bo, jak się przekonaliśmy, natura jest nieprzewidywalna. To co, że Polska nie leży w strefie ruchów tektonicznych - na razie - bo przy tak silnych ruchach płyt kontynentalnych w strefie Pacyfiku, jakie miały miejsce ostatnio (Nowa Zelandia, Japonia, wschodnie wybrzeża Azji), nie możemy mieć pewności jak zareaguje zachodnia część płyty rosyjskiej (to obszar Polski mniej więcej na pólnocny wschód od linii Wisły), płyta afrykańska. Zresztą, o ile pamiętam, kilka lat temu miało miejsce niewielkie trzęsienie ziemi, odczuwalne było w rejonie Trójmiasta - czy nikt o tym nie pamięta? A jeśli następne będą silniejsze? A co może się stać z reaktorem w przypadku zamachu terrorystycznego, podobnego do WTC w Stanach Zjednoczonych - przecież takie zagrożenia są ciągle realne. I nikt tu nie musi nas straszyć. To są poważne zagrożenia, szczególnie dla naszych dzieci i wnuków i musimy mocno się zastanowić, czy my - ludzie nie powinniśmy czasem zrezygnować z ciągłej pogoni za wygodą i luksusem, nie myśląc o naszej matce Ziemi - jedynej jaką mamy. Jeśli ją zniszczymy, jeśli zatrujemy gleby, wody i powietrze to sami sobie zgotujemy zagładę. Bacznie więc przyglądajmy się politykom i grupom różnych interesów, żeby nie uszczęśliwiali nas na siłę i według swoich wzorców. W razie czego "rząd się zawsze uratuje" (każdy!). A reszta ... Słuchajmy argumentów rezolutnych specjalistów ale używajmy własnego rozumu, a w razie potrzeby naszego prawa do sprzeciwu.
        • r1111111 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 28.03.11, 08:03
          www.google.pl/search?q=Dzieci+Czarnobyla&hl=pl&sa=G&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=UyOQTaKADcnusgb3m42DCg&ved=0CDUQsAQ&biw=1672&bih=852
          • art.usa Re: Japonia, Czernobyl, Pensylwania; Boże broń Polska. 28.03.11, 09:02
            r1111111 napisał: Wspaniale że pokazałeś tą fotkę,
            Może chciwym szaleńcom otworzy twa fotka oczy.

            • 0.tech Mhmmm 28.03.11, 17:50
              No wspaniale, teraz mamy kółko wzajemnej adoracji ekologów. Takie same obrazy można zrobić też w polskich szpitalach. Jeszcze zrobić je czarno-białe i będzie ah-oh. Zamiast wysyłać sobie obrazki lepiej poczytajcie, że po katastrofie w Czarnobylu nie rodziło się ani trochę więcej upośledzonych dzieci.
    • gownos Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reaktor... 27.03.11, 22:36
      jaron.nowyekran.pl/post/8240,rady-fuishima-po-emisji-do-wody-powietrza-substancji-radioaktywnych-i-sytuacja-w-polsce
      gloria.tv/?media=133417
      niezalezna.pl/8148-japonczycy-przepraszaja-za-pomylke
      Japończycy przepraszają za pomyłkę!

      Nie 10 milionów, lecz 100 tysięcy razy przewyższa normę poziom radioaktywności wody w reaktorze nr 2 japońskiej elektrowni Fukushima, - przyznał w niedzielę operator tej siłowni, firma TEPCO, prostując wcześniejsze alarmujące doniesienia.

      "Bardzo mi przykro. (...) Zamierzam dopilnować, żeby taki błąd już się nie powtórzył", - powiedział prezes TEPCO Sakae Muto. Przyznał przy tym, że i tak owa radioaktywność jest niepokojąca.

      W niedzielę, gdy podano wiadomość o przekroczeniu normy o 10 milionów razy, z budynku reaktora nr 2 ewakuowano pracowników. Agencja Kyodo pisała, że poziom radioaktywnego jodu w reaktorze jest "ekstremalnie wysoki". Potem rzecznik TEPCO Takashi Kurita przyznał, że były to dane "niewiarygodne".

      Kurita powiedział też, że poziom radioaktywności w powietrzu w reaktorze nr 2 wyniósł 1000 milisiwertów na godzinę - cztery razy więcej niż limit bezpieczeństwa 250 milisiwertów ustanowiony przez japoński rząd.

      Radioaktywność wody morskiej u wybrzeża Fukushimy w czasie weekendu przekroczyła normę o 1850 razy; w poprzednich dniach przekraczała ją 1250 razy.
      • astrum-on-line Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 27.03.11, 23:24
        100 000 razy przekroczona norma też jest wielkością przerażającą.
        Owszem, po Czarnobylu przesadzano z wizjami mutantów i wymierających milionów ludzi, ale i tak nie jest różowo. W końcu, gdyby wybuchła elektrownia węglowa, to już dawno wszystko mogłoby być zrekultywowane i odbudowane. A tu będzie konieczność utrzymywania sarkofagu jeszcze przed wiele lat.
        • r1111111 Re: Japonia ''prawie pewna'', że pękł rdzeń reakt 28.03.11, 08:06
          astrum-on-line napisała:
          > 100 000 razy przekroczona norma też jest wielkością przerażającą.
          > Owszem, po Czarnobylu przesadzano z wizjami mutantów .....

          www.google.pl/search?q=Dzieci+Czarnobyla&hl=pl&sa=G&prmd=ivns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&ei=UyOQTaKADcnusgb3m42DCg&ved=0CDUQsAQ&biw=1672&bih=852
    • art.usa Japonia w 100 Milionów lat nie czysta. 28.03.11, 00:03
      Nie że ojczyznę zabrali.
      Martwa ojczyzna jest marą na wieki.
    • calmy Energia jądrowa jest bardzo bezpieczna 28.03.11, 08:39
      i czysta i każdy, kto ma z nią jakieś problemy to lewak, gej, albo feministka. I na pewno chce żyć przy świeczkach. Moje zużycie energii nie może nie mieć racji.
      • art.usa Re: Energia jądrowa tak bezpieczna jak cnota dziewczyny. 28.03.11, 09:20
        calmy napisała:

        > i czysta i każdy, kto ma z nią jakieś problemy to lewak, gej, albo feministka.
        > I na pewno chce żyć przy świeczkach. Moje zużycie energii nie może nie mieć racji.
        Energia atomowa jest tak czysta jak twój rozum.

        Nawet najlepsza technika ma haki.
        I w Mercedesach umierają ludzie
        Bo największym słabym punktem jest człowiek.
        Bogami nie byliśmy i nigdy nie będziemy,
        dlatego jego zabawek nie potrzebujemy.
        To piękne w człowieku to jego słabość.

        PS. W Niemczech wyłączono 7 ktoś mi powiedział 8 reaktorów,
        z produkcji energii, i o dziwo prądu mają ponoś jeszcze zawsze dość,
        i żadnych wyłączeń prądu niema.

        Polska dumą w UE, żyje bez atomu i tak musi pozostać.
    • misio_4 Japonia ''prawie pewna'', ż... 28.03.11, 09:22
      cytat

      "Likwidatorzy skutków awarii przez cały ten czas próbowali go naprawić, chłodząc aktywną strefę morską wodą. Jednak wszystko wskazuje na to, że nie było to najlepsze wyjście z zaistniałej sytuacji. Główne niebezpieczeństwo tkwi w tym, że trzeci reaktor – jedyny spośród sześciu, w którym w charakterze paliwa wykorzystywana jest niebezpieczna mieszanka uranu i plutonu. Taka awaria może mieć najcięższe skutki. Niepokojące sygnały o tym, że proces wymyka się spod kontroli, napływały jeszcze w poniedziałek, przypomniał w wywiadzie dla „Głosu Rosji” dyrektor programu bezpieczeństwa jądrowego rosyjskiego Zielonego Krzyża Władimir Kuzniecow:

      „Trzynaście razy japońscy likwidatorzy odnotowywali neutronowe promieniowanie, przy tym na odległości pół kilometra. Innymi słowy, według moich szacunków, paliwo stopiło już korpus reaktora jądrowego. 13 rozbłysków poza korpusem reaktora może oznaczać tylko rozpoczęcie samopodtrzymującej się reakcji łańcuchowej”."
    • art.usa Re: Japonia i prawda, pryskaniem strażaka zatrzymano reakcję łańcuchow 28.03.11, 13:08
      Baju baju aż będziesz w raju.


      art.usa napisał:

      > Przyznaje wspaniały i neutralnie pisany Artykuł.
      Nie wiem co chcecie, ja tak pisząc myślałem poważnie.

      W Japonii jest już zakaz używania wody deszczowej.
      Czyli już wkrótce Japończyk to człowiek z maską parasolem i ubraniem jednorazowym.

      W Polsce każde dziecko wie, że deszcz to i woda w rzekach.
      Należy tylko powiedzieć " Smacznego"
      • kan_z_oz Re: Japonia i prawda, pryskaniem strażaka zatrzym 28.03.11, 18:54
        Japonczyk jest juz czlowiekiem w masce od lat. Mozna to naocznie strwierdzic podrozujac po Japonii. Reaktory w Japonii sa przygotowane na wstrzasy sesjsmiczne, ale nie byly na takowe w polaczeniu z tsunami w tym samym czasie. Pozwole sobie zauwazyc, ze to tsuanmi bylo wieksze niz to w Tajlandii w 2004.
        Energia jadrowa jest wiec czysta o ile nie zdarza sie malo korzystny zbieg olicznosci w postaci wszystkich kataklizmow na raz. Japonia powinna sie wiec cieszyc, ze najsilniejsze trzesienie ziemi w polaczeniu z najwiekszym notowanym tsunami nie spowodowalo wiekszych zniszczen.
        Wydarzenie w Japonii jest wiec zbiegiem niesmowitych okolicznosci...jesli ktos ma watpliwosci do umiejetnosci japonskiego betonowania - nie powinien. Betonowanie maja opanowane do perfekcji co mozna stwierdzic jadac jednym z kilku szybkich pociagow, wlasnie po tych wybetonowanych torach, przez tunele dlugosci, ktore wg europejskich wymiarow wydaja sie smieszne. Wg tychze tez pociagow mozna regulowac zegarki co juz nie zdarza sie w Szwajcarii. Nie przesadzam.
        Patrzac wiec na wydarzenia w Japonii, w ktorej bywam co roku - w tym mialam szczescie wrocic 3 dni przed tsunami - stwierdzam; jestesmy ogolnie na swiecie przygotowani na zmiany i zaburzenia w bardzo waskim wymiarze. Odnosze to do Japonii, podobnie jak i Nowej Zelandii czy Australii. Ta ostatnia jest zreszta paralizowana przez kalaklizmy rozmiarow, ktore wczesniej nie wystepowaly. Obecnia sa do punktu absurdu.

        Europa wydaje sie byc wolna od naturalnych wydarzen. Nie ma wiec co chyba tracic czasu na domyslania sie co by bylo gdyby bylo z reaktorami...
        Europa cierpi chyba bardziej na problemy z ruchami ogolno-ludzkimi, czyli powstania, strajki itp, ktore tylko moga zanieczyscic. Kataklizmu z Japonii nie przetrwalaby eupora...moze wiec, lepiej nalezy koncentrowac sie na realnych problemach?
        I odnosnie energii - mam panele sloneczne na dachu co jest odpowiedniew miejscu w ktorym mieszkam. Nie przyjmuje wiec usprawiedliwien i tlumaczen ze sie nie da bo nie mozna. Mozna jak sie chce, a jak sie chce to mozna...to odnosnie feministek, lesbijek itp.
        Nie widze zwiazku miedzy szukaniem alternatywy a tkwieniem z uporem maniaka przy znakach zapytan.

        kan

        Kan
        • ubiquitousghost88 "zbiegiem niesmowitych okolicznosci" nabazgrałaś.. 29.03.11, 21:00
          ...tutaj 2 kg informacji, które nikogo nie interesują.
          Ale ty jesteś niewątpliwie zrelaksowana, odprężona...
          Psycholodzy to nazywają onanizmem intelektualnym.
          • kan_z_oz Re: "zbiegiem niesmowitych okolicznosci" nabazgra 30.03.11, 17:12
            Czy ten tekst jest do mojego wpisu?

            Kan

            ubiquitousghost88 napisał:

            > ...tutaj 2 kg informacji, które nikogo nie interesują.
            > Ale ty jesteś niewątpliwie zrelaksowana, odprężona...
            > Psycholodzy to nazywają onanizmem intelektualnym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja