Krzyż i hucpa

28.03.11, 16:44
Co do kościołów budowanych jak bunkry, był to świadomy nurt architektury. W gotyku kościół miał funkcję zarówno estetyczną (pnący się do góry na tle niskiej zabudowy średniowiecza) jak i obronną. Tym bardziej opactwa i klasztory poza murami miasta.

Natomiast to, jak dziś wyglądają kościoły jest świadectwem bezrefleksyjności i ślepego naśladownictwa. Kościół dawno nie musi i nie może pełnić funkcji obronnej, a mimo to kościoły buduje się dalej nawiązując do gotyku (pomieszanego z socrealizmem i czerwoną cegłą). Myśl, która niegdyś świadomie wybrała taki a nie inny sposób budowania, dziś już nie jest świadoma, nie potrafi dopasować środków do celu.
    • ubiquitousghost88 Ateiści też powinni budować świątynie... 28.03.11, 17:16
      Ogłoście konkurs architektoniczny.
      Ateiści powinni wyjść z podziemia, wrócić z marginesu, na który ich natrętnie spychają od wieków religie teistyczne.
      Bo antyteza religii, to nie nauka, to też swojego rodzaju wiara, też religia.


      • smarek12 Re: Ateiści też powinni budować świątynie... 28.03.11, 17:51
        Świetny komentarz obnażający płyciznę umysłową religiantów.
        Odrzucenie bzdurnej idei istnienia bytów nadprzyrodzonych jest religią...
        Ręcę opadają nad tymi waszymi "mundrościami".
        No ale cóż wymagać od istot którą swoją wiedzę o świecie opierają na "opowieściach" zaslyszanych od płonących krzaków...
        • pantera03 Re: Ateiści też powinni budować świątynie... 28.03.11, 17:57
          I czegoż wymagać od przygłupa który słucha "mundrosci' z du#y Marksa i Engelsa?
          • sakral Re: Ateiści też powinni budować świątynie... 28.03.11, 18:03
            pantera03 napisała:

            > I czegoż wymagać od przygłupa który słucha "mundrosci' z du#y Marksa i Engelsa?

            """""""""""""""""""""""""""""""
            @pantero03

            i to Ty ? taki wstyd dla rodziny....

            skąd wiesz,że Marksa dzielimy na
            młodego i starego Marksa ?

            Ty coś za dużo wiesz....oj,oj......
          • smarek12 Re: Ateiści też powinni budować świątynie... 28.03.11, 18:08
            Do Marksa nawiązuje się nawet dziś na całkowicie "kapitalistycznych" uczelniach ekonomicznych w krajach zachodnich...
            No ale skąd taki ignorant i błazen jak ty ma o tym wiedzieć?
    • pantera03 Komunistyczna hucpa 28.03.11, 17:25
      Tow. Wiśniewska, granatem od pługa oderwana, ciągle walczy na tzw. odcinku kościelnym. Żadnej wiedzy na tymże "odcinku" nie posiada ale nie przeszkadza jej to wyciąganiu daleko idących wniosków. Skoro do kościoła nie chodzi to co ja obchodzi architektura kościelna? Zostawmy ta sprawę katolikom- chcą siedzieć w ciemnych kościołach to ich sprawa, p.Wiśniewska może siedzieć w świetle redakcji żydowskiej gazetki dla Polaków i nasączać się emanacja Naczelnego, kawalera orderów przeróżnych.
      • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 17:47
        >Żadnej wiedzy na tymże "odcinku" nie posiada...

        Wystarczy że ma świadomość iż między innymi za jej pieniądze durne katole przesiadują w tych kościołach, i słuchają z rozdziawionymi mordami rzymsko-żydowskich bajeczek snutych przez pedofilów i pasożytów- szkodników rozkradających ten kraj.
        • pantera03 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 17:52
          Nie podniecaj się kolego obrzezany, wyznawco Stalina, Adolfa i innych ateistycznych śmieci. I nie rozdziawiaj mordy na kazania Marksa bo ci zaszkodzi.
          • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:04
            Żebyś ty jeszcze prostaczku miał jakiekolwiek pojęcie o świecie w ktorym żyjesz, to wiedziałbyś że komunizm zrodził się z bolszewizmu który jest dzieckiem prawosławia czyli chrześcijaństwa.
            Poczytaj sobie o fiodorowcach i tułaczach to ci może opadną klapy z oczu, chociaż szczerze w to wątpię.
            Domyślam sie że przeszleś gruntowną kościelną indoktrynację, i do końca życia będziesz żył w obłudzie, kłamstwie i fałszu.
            Hitlera mi tu w brzuch nie wbijaj bo póki co to twoim guru jest aktywny adept Adolfa H. nijaki hitlerowiec Ratzinger.
            • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:10
              Przynależność do HJ nie robi z niego hitlerowca jak przynależność do ZHP/ZSMP/TPPR nie rozbiła z człowieka komunisty.
              • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:23
                W głowie u niego nie siedziałem więc nie mam pewności z jakich pobudek służył w tej formacji, lecz fakt iż pózniej stanął na czele zbrodniczej sekty katolickiej daje mi dużo do myślenia.
                Poza tym wspomniałem o nim bo uważam że katolicy powinni powstrzymać sie z przypisywaniem komuś hitleryzmu mając za wodza aktywnego członka HJ a pózniej Abwhery...
                • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:28
                  Edit:

                  Pomyłka z tą abwherą, zgubilem gdzieś zródło w jakiej formacji służył na węgrzech, ale nie było to już HJ...
                • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:43
                  A dlaczego mają się powstrzymać od przypisywania komuś hitleryzmy tylko z tego powodu, że BXVI jak i setki tysięcy innych chłopaków w III Rzeszy wpierw bez pytania się o zdanie zapisano do HJ, a potem umundurowano i posłano na front?

                  Nie powinni przypisywać "ot tak" bez powodu. Zwłaszcza jak samemu zieją "miłością chrześcijańską" własnie wypisz wymaluj rodem z III Rzeszy. To jednak jest co innego.

                  Czy dla ciebie JPII też był "hitlerowcem" tylko i wyłącznie dla tego, że "stanął na czele zbrodniczej sekty katolickiej"?
                  • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:01
                    Jedna piąta mlodych Niemców uniknęła tego przykrego obowiązku.
                    Byli nawet tacy którzy opuścili kraj albo zginęli odmawiając służby w tej formacji...
                    Zresztą co tu dużo mówić, jak sama nazwa na to wskazuje- Hitler Jugend, członkowie tej organizacji byli hitlerowcami i w czasie wojny byli z tego dumni.
                    Ideolodzy faszstowscy już się o to postarali.
                    Nie wiem po co wyciągasz tu JP II, ale jedno ci powiem- osoba stojąca na czele tej zbrodniczej sekty wie o jej ciemnych sprawkach tyle czego my się nigdy nie dowiemy.
                    Jeżeli ktoś mimo tej wiedzy dalej tkwi w tej organizacji to silą rzeczy nie może nic dobrego sobą reprezentować, a jedyne dobro jakie ma dla niego znaczenie to dobro kościoła.
                    • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:11
                      smarek12 napisał:

                      > Jedna piąta mlodych Niemców uniknęła tego przykrego obowiązku.
                      Mogę prosić źródło?

                      > Byli nawet tacy którzy opuścili kraj albo zginęli odmawiając służby w tej formacji...
                      Służba w formacji? Czy ty wiesz co to był HJ?
                      pl.wikipedia.org/wiki/Hitlerjugend
                      Polecam zwłaszcza to:
                      W założeniach indoktrynacja ideami Narodowego Socjalizmu miała objąć całą młodzież niemiecką. W 1936 skupiono 5,4 mln osób, w 1938 7 mln, ale nie osiągnięto powszechności i dlatego w marcu 1939 ogłoszono nabór obowiązkowy (na mocy specjalnych przepisów przynależność do HJ stała się w praktyce obowiązkowa).
                      W 1937 do HJ należało 90% chłopców.
                      • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:21
                        Poczytaj sobie to samo w angielskiej lub jeszcze lepiej francuskiej wersji wiki...
                        Wersje różnią się zasadniczo.
                        Poza tym nie wcielano ich na siłę, zobacz sobie archiwalne zdjęcia lub filmy z wieców Hitlera (obrazy więcej nam powiedzą niż tysiące słów z wikipedii).
                        Hitler byl idolem zindoktrynowanej młodzierzy w tamtych czasach.
                        To nie jest tak jak ze ślązakami lub kaszubami na siłę wcielanymi do Wehrmachtu...
                        • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:39
                          Wcielano na siłę. Nie bardzo chce mi się wierzyć w dane o "20%" bo nie bardzo są czymś poparte.

                          Był idolem wielu, ale nie wszystkich.

                          Dokładnie tak samo jak u nas. Socjalistyczne organizacje obejmowały całą młodzież w pewnym okresie historii. Co się miało nijak do tego, że czesć tam wstępowała ochotniczo, a częśc byłą zapisywana z klucza.
                          • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:56
                            Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się że ci którzy chcieli się wymigać nie identyfikując się z ideologią hitlerowską, stanowili owe sporne 10 do dwudziestu %.
                            Analogia z okresem komunizmu wydaje mi się nietrafiona, ponieważ ideologia ta pochodziła od naszych wschodnich sąsiadów, a ci nigdy nie byli szczególnie mili widziani.
                            Narodowy socjalizm niemiecki jest z kolei ich rodzimą ideologią mimo tego że Hitler był Austriakiem.
                            • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 21:02
                              smarek12 napisał:

                              > Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się że ci którzy chcieli się wymigać nie id
                              > entyfikując się z ideologią hitlerowską, stanowili owe sporne 10 do dwudziestu %.
                              To ci się wyłącznie wydaje. Nie masz bladego pojęcia jak działał system represji.

                              > Analogia z okresem komunizmu wydaje mi się nietrafiona, ponieważ ideologia ta p
                              > ochodziła od naszych wschodnich sąsiadów, a ci nigdy nie byli szczególnie mili
                              > widziani.
                              Ano nie masz ani w odniesieniu do Niemiec z okresu III Rzeszy ani do demoludów.
                              Wbrew obecnej propagandzie tzw. "prawicy" spora grupa ludzi naprawdę wierzyła w komunizm. Zresztą dalej wierzy - w tym sporo spośród "prawicy".

                              > Narodowy socjalizm niemiecki jest z kolei ich rodzimą ideologią mimo tego że Hitler
                              > był Austriakiem.
                              Narodowy socjalizm występował w wielu krajach. Komunizm zresztą też był równie silny w Niemczech jak i w Rosji. Twoje rozważania są nie wiele warte.
                        • altavitae Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 23:15
                          Smarek12..swietne wpisy..ale co do HJ to sie BARDZO mylisz.
                          Oczywiscie ze poczatkowo przynaleznosc byla nieobowiazkowa..ale do grudnia 1939 WSZYSCY chlopcy 10-18 lat byli OBOWIAZKOWO (pod przymusem) czlonkami organizacji..nawet jesli byly sprzeciwy ich rodzicow.
                          Tak mowia cytowane przez ciebie zrodla anglojezyczne.
                  • smarek12 Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:14
                    Dlaczego określając KK (całkowicie słusznie...) mianem zbrodniczej sekty piszesz to w cudzysłowiu?
                    Przecież KK jest odłamem chrześcijaństwa, a więc definitywną sektą i na przestrzeni wieków dopuścił się tylu zbrodni za które nie odpowiedział (wspomnę tu tylko działalność jego policji ideologiczno- politycznej: "świętego" oficyum) że nie ma co owijać gówna w złoty papierek tylko nazywać rzeczy po imieniu.
          • maaac Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 18:08
            :)
            Jak mniemam według twojej opinii "katolicy" to jakiś klub piłkarski, a niejaki Jezus to był szef kibiców tegoż klubu?

            Przynajmniej tak "pasuje" twój język i opinie do tego co znam z Biblii (jakbyś nie wiedział, to książka, którą chrześcijanie/katolicy powinni zanać przynajmniej w co istotniejszych fragmentach). A jeszcze jedno Jezus też był obrzezany :). Jego zapewne - tego oryginalnego Żyda z Judeii, syna cieśli, zapewne byś z przyjemnością strepował razem ze swoimi kolegami "kibolami" za głoszenie lewackich myśli takich np, że należy się dzielić tym co się ma.
      • pis_busters Re: To o tobie piszą! Sapristi ! 28.03.11, 18:19
        A ty byś chętnie tymi granatami rzucał miłosierny katoliku ! To o tobie piszą. Sapristi
      • 123jna Re: Komunistyczna hucpa 28.03.11, 19:10
        pantera03 - a ty wyznajesz te zydowska religie i wierzysz w Zyda - Chrystusa z zydowskiej matki zrodzonego? Jesli tak to czemu ublizasz Chrystusowi uzywajac slowa zydowski pejoratywnie? Nasz madry papiez Jan Pawel II probowal wam, antysemitom to wytlumaczyc - ze ktos kto nie wie, ze Chrystus urodzil sie Zydem i wysmiewa Zydow GRZESZY. Antysemityzm jest grzechem, idz sie wyspowiadaj ale do jakiegos prawdziwego, nie rydzykowatego ksiedza.
    • sakral więcej krzyży w przestrzeni publicznej.......... 28.03.11, 17:52
      nasz Kościół to nie jest kółko dyskusyjne.

      hierarchowie powiedzieli,że krzyż musi mieć
      swoje miejsce w przestrzeni publicznej.

      ale trzeba przyznać,że nie wszystkie parafie
      mają najwięcej krzyży w przeliczeniu na
      jednego mieszkańca.
      • oghana7 Re: więcej krzyży w przestrzeni publicznej....... 29.03.11, 00:49
        krzyzem biednych nie nakarmisz-tylko dobrocia .
    • maaac Przestrzeń publiczna a państwowa i samorządowa. 28.03.11, 18:51
      Jeszcze raz trzeba podkreślić, że hasło o "krzyżu w przestrzeni publicznej" jest idiotyzmem. Przestrzeń publiczna, to każdy teren gdzie dowolny obywatel może wejść bez jakiejść specjalnej zgody, byle się zachowywał zgodnie z lokalnym zwyczajem.
      Także jakby nie patrzeć kościoły, cmentarze czy parki będące własnością Kościoła TEŻ są przestrzenia publiczną i NIKT krzyża z tamtąd nie wyrzucał i nie wyrzuca.

      Co innego ściany w gmachach będacych własnością rzadową czy samorządową. Powieszone na ich murach godło państwa czy lokalnego samorządu jest symbolem władzy/posiadania tegoż urzędu/szkoły. Wieszanie tam krzyzą jest równolegle i kłąmstwem od strony prawnej i bluźnierstwem od strony wiary sugerującym jakoby ten budynek / instytucja były włąsnością Kościoła. Więc to zupełnie INNE sprawy. Nikt nie wyrzuca "krzyża z przestrzeni publicznej" tyle, że ma zniknąć z przestrzeni gdzie nie ma prawa być bo sugeruje powiązanie władzy państwowej z religijną.
    • 123jna Krzyż i hucpa 28.03.11, 19:05
      A czy slowa chucpa nie pisze sie przez ch? Chyba tak bo na Zachodzie ludzie mowia szucpa czytajac ch jak sz lub cz. Mnie ten "naduzywany" krzyz przez neo-pogan odrzucil od dzisiejszego Kosciola. uwazam, ze nasz Kosciol przestal wierzyc w przeslanie Chrystusa:
      milosc i przebaczenie. Stal sie sekciarski i jak protestanckie narodowy a nie powszechny.
      Powinien Kosciol "odbic" krzyz od tych pisowcow, wyznajacych gusla i poganskie przesady ludzi, ktorzy na dodatek uzywaja krzyz instrumentalnie - do wlasnej polityki.
    • kurelski Krzyż i hucpa 28.03.11, 19:47
      "Hucpa" to bardzo dobra nazwa dla gazety bez wartosci popierajacej bandy klamcow i oszustow Dupowatych w jedynym celu - utrwalania pojecia im gorzej tym lepiej. Wiec nazwijmy Wybiorcza
      "Hucpa" i wtedy juz nikt nie bedzie mial watpliwosci z czym ma doczynienia.
    • kociewiak2 Krzyż i hucpa 28.03.11, 19:51
      ...kosciol katolicki blogoslawi grzeszne dzialania wielu politykow,wiara chrzescijanska to milosc
      ,wybaczenie ,pojednanie to upodabnianie sie do Jezusa....a mamy upodabnianie sie do polityka J.Kaczynskiego,
      • kamyk_wj Re: Krzyż i hucpa 28.03.11, 20:14
        Wiara i religia to nie to samo, co Kościół w rozumieniu instytucji i hierarchii. Urzędnicy kościelni, księża i biskupi mogą i powinni wspomagać ludzi w odnajdywaniu drogi do Chrystusa, ale ponieważ są ludźmi, to czasem im to wychodzi dobrze, a czasem zupełnie źle.
        Trzeba im to wybaczyć, bo wszyscy ludzie mają prawo do błędów.
        Nie rozumiem tylko ludzi, którzy błędy, a czasem nawet grzech i przestępstwa kapłanów i biskupów utożsamiają z ich religią. To jakiś logiczny nonsens.
        • smarek12 Re: Krzyż i hucpa 28.03.11, 20:20
          Logicznym nonsensem jest jakaś "wydumana" droga do Chrystusa.
        • maaac Re: Krzyż i hucpa 28.03.11, 21:09
          Wiesz - utożsamianie grzeszności księży i biskupów z wyidealizowaną formą chrześcijaństwa tak jak ją nauczał Jezus faktycznie nie wiele ma wspólnego.

          Jednak co innego z tą wiarą bardziej praktyczną. To co widzimy to nie tylko problem grzeszności pojedyńczych duszpasterzy. To problem instytucjonalnego ukrywania win tych duszpasterzy. To problem wiernych, którzy widząc zło u duszpasterza nie reagują, ba nawet prowadzą nagonkę na tych co śmią krytykować zło. To już jest coś poważniejszego. Coś złego się dzieje z wiarą "realnego" katolicyzmu polskiego skoro do takich spraw dochodzi.

          I w tym kontekście, a nie tej "idealnej" religii należy krytykować tą realną wiarę, z którą coś jest nie tak, jako źródło zła, które widać w KK (może nie w porównaniu do innych grup w Polsce, ale od księży wymaga się więcej niż od innych ludzi).
    • tow_rydzyk Polska na cywilizacyjnym rozdrozu 28.03.11, 20:33
      Mimo samodestrukcyjnych poczynan polskiego kleru wypada mimo wszystko zapytac przedstawicieli rządzących elit: kiedy w Polsce KK przestanie byc nietykalny, ponad wszelką krytyką? Czy immunitet tych obłudnych, skorumpowanych hedonistów dobiegnie końca? Watpię. Nie zmienią tego ani kościelne sex-afery ani jego komercjalizacja, protesty społeczeństwa przeciw nachalnej katolicyzacji przestrzeni publicznej. Bezkarność tzw. "pasterzy", wykorzystujących swoje "stado baranów" do celów politycznych, materialnych i seksualnych jest tylko jedna strona medalu. Menadżerowie KK Pty Ltd (towarzystwo starszych panów z nieograniczonymi przywilejami ale z ograniczoną odpowiedzialnością) niczym mafia są dobrze powiązani ze strukturami władzy. Atakowani uciekają się oni do tzw."obrony uczuć religijnych" a zapędzeni w róg zasłaniają się portretami Maryji Zawsze Dziewicy bądz chowają się za spódnicami zdewociałych staruszek. Stworzyli mit o bohaterskiej walce z komunizmem tymczasem kler również za komuny żył jak u pana Boga za piecem. Tak jak i teraz nasza hierarchia kościelna mieszkała w pałacach, rozbijała się zachodnimi wozami i miała dostęp do wyjazdów zagranicznych. Tempo budownictwa kościelnego na łeb i szyje biło tempo budownictwa mieszkaniowego. Liczni księża i luminarze opozycji z bardzo religijnym Wałęsą na czele przez lata żyli w perwersyjnej symbiozie z SB a póżniej-jak tow.Wielgus-lali krokodyle łzy na pogrzebach górników z "Wujka" czy męczennika mimo woli- ks. Popiełuszki. Odnoszę wrażenie, że po Watykanie jesteśmy jedynym państwem teokratycznym w Europie. Kościół musi w końcu uznać swoją odrębność od zsekularyzowanego, demokratycznego i tolerancyjnego państwa. Te święte krowy w sutannach, które w KAŻDYM SYSTEMIE POLITYCZNYM zawsze spadają na cztery kopyta postawiły się w naszym kraju ponad PRAWEM. Skostniałe i archaiczne doktryny religijne nie dotrzymują kroku wymogom współczesnego, nowoczesnego społeczenstwa. Zacofanie religii wobec postępu naukowego i cywilizacyjnego symbolizują losy Sokratesa, Spinozy, Kopernika czy spalonego na stosie Giordano Bruno. Pojęcie oświecenia czy oświaty w wydaniu kościelnym sprowadza się do zniewalania umysłu i to od najmłodszych lat co w rezultacie pogłębia cywilizacyjną infantylizację i zaściankowość naszego społeczeństwa. W rzeczywistości nie rózni się to od totalitarnej indoktrynacji Talibów, ortodoksyjnych żydów czy krypto-stalinistów z Północnej Korei. Czyżbyśmy w 1989 zamienili jedna formę autorytaryzmu na kolejną? Doktryny KK posiadaja wszelkie atrybuty totalitarnej utopii. Propagandziści KK stosują stare metody socjo-techniczne oparte na: identifikowaniu ludzkich kompleksow i obaw, "empatii", iluzorycznych obietnicach, podporządkowaniu, manipulowaniu i wykorzystywaniu ludzi nie chcących albo nie zdolnych do racjonalnego i niezależnego myślenia. Nie chcę aby Nasz Kraj zamieniono na skomercjalizowany katolicki Dysnejland, gdzie bóg to nic innego jak Swięty Mikołaj w wydaniu dla dorosłych. Nie chcę aby Polska była dla świata eksporterem niewykwalifikowanej, taniej siły roboczej oraz pijaczkow, złodziei samochodów, religijnych świrów i księży pederastów. Nie chcę abyśmy na zawsze pozostali przedmiotem niewybrednych dowcipów, w kraju słynącym z "Polish jokes" i naszym nowym "Wielkim Bracie"- USA. O ile modły o deszcz podczas obrad sejmu RP wywołały w Zachodnich mediach lekkie drwiny o tyle ogłoszenie Jesusa Chrystusa Królem Polski pobiło wszelkie rekordy absurdu. www.youtube.com/watch?v=fCBt21orGnE www.youtube.com/watch?v=HDWsUHAjTkw W Polsce natomiast o kościele i klerze pisze się dobrze albo się milczy. Z reakcji propagandy KK w Polsce i zwłaszcza tej w Watykanie zauważam, że nastroje społeczne i opinie zsekularyzowanych mediów, nie mówiąc o lawinie pozwów sądowych o molestowanie seksualne, powoli zaczynają odnosić skutek. Te pierwsze od prawie 2000 lat publiczne przeprosiny i prośby o przebaczenie ze strony Kościoła nie są wynikiem ewolucji moralnej KK ale pierwszymi symptomami strachu czy nawet paniki. Czyżby zaczęli sobie oni zdawać sprawę z tego, że nie są już w stanie konkurować z realiami Swiata 21-go wieku na poziomie intelektualno-moralnym? Czyżby na smyczy Watykanu pozostały jedynie Afryka, Ameryka Lacińska i południowo-wschodnia Polska? Jak długo jeszcze będziemy tolerować w Polsce tych nadętych "nabożnościa" bufonów i sybarytów, którzy nie ziszczalnymi, pustymi obietnicami jak pasożyty wykorzystują ludzką biedę, bezradność, łatwowierność, zacofanie i przede wszystkim brak wykształcenia? Kiedy skończy się to zastraszanie, ogłupianie i TO POZBAWIONE WSZELKICH SKRUPULOW WYZYSKIWANIE dobrych ale naiwnych ludzi, którzy cieżką pracą oszczedzają każdy grosz? Kiedy przestaniemy stawiać ponad prawem tą watykanską agenturę, której płacimy konkordatowy haracz? Czyżby KK w Polsce był niczym innym jeno państwem w państwie? Arogancja, pozerskie uduchowienie, to ślepe przekonanie o swojej moralnej i intelektrualnej wyższości wynikajacej z domniemanej wszechwiedzy, nieomylności i mesjanizmiu, manifestowanie fałszywej skromności, pokory, ubóstwa połączone z demonstracyjną pogardą dla prawa i absolutnym poczuciem bezkarności budzą we mnie uczucia największego obrzydzenia. Większość z nas myśli o KK to samo ale w obawie o reakcje rodziny i sąsiadów bezwolnie, jak zaprogramowane automaty datkami i darowiznami utrzymujemy przy życiu tą wirtualną organizację a raczej fikcyjną firmę, której sprzedaż złudzeń przynosi pokazne -bynajmniej nie wirtaulne- dochody. Przywiązanie tych hedonistow do dóbr i przyjemności na tym ziemskim padole przy jednoczesnej umiejętności przekonywania milionów prostych ludzi, że to prawdziwe, wieczne życie zaczyna się dopiero po naszej śmierci jest wyczynem godnym Nikodema Dyzmy. img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg Panowie w sukienkach, nie wystawiajcie do całowania tych waszych brudnych i pazernych łap, które nigdy nie parały się prawdziwą, uczciwą pracą? Kultywujcie i realizujce w średniowiecznych skansenach swoj pomysl na "zycie" i dogmaty oparte na kulcie śmierci, patologicznej fascynacji ciężarnymi dziewicami i skrzydlatymi i rogatymi facetami(?) i nawet wasz religijny nekro-fetyszyzm. Jestem gotów przymknać oczy na wasz "zgodny z boża natura/wola celibat" pod warunkiem, że przestaniecie się grzebać w organach rozrodczych kobiet. Zatrzymajcie te wasze wafelki i przepustki do nieba dla siebie. Trzymajcie się z dala od naszych dzieci. Uznaję wartości literackie Biblii (czy Koranu) ale mitologia Grecka i Rzymska, bajki Ezopa, Andersena, Braci Grimm, Perrault'a, La Fontaine'a, Saint-Exupery czy Brzechwy pod względem estetycznym i moralno-wychowawczym mają więcej do zaoferowania niż ten wasz traumatyzujący młode umysły pretensjonalny, do znudzenia powtarzany schizifreniczny bełkot pogłebiający poczucie winy i niedowartościowania. Jak można poważnie traktować niby dorosłych ludzi, ktorzy sprzedają nonsensowny religijny folklor o duchach, diabłach, piekle i gadąjących wężach za fasada bezpodmiotowej pseudo-nauki pretensjonalnie nazwanej "teologią"? Skoro boicie sie o utratę swoich synekurek ośmieszajcie się na swój własny rachunek. Pozwólcie uczciwym i rozsądnym Polakom swobodnie i krytycznie myśleć i cieszyć się życiem tu i teraz w światłym i nowoczesnym europejskim państwie.
    • ciemnymocher teksty dyżurnej od Kościoła świadectwem 28.03.11, 20:58
      degrengolady gazety.Pozumiem że walka z Kościólem to dla gazety rzecz najważniejsza[lub prawie]ale żeby się vtak osmieszać,tak dawać ciala.Teksty Wiśniewskiej to poziom pierwszej klasy szkoly specijalnej,z tymi tekstami nawet nie mozna polemizowac bo sa tak glupie ,infantylne i durne że ręce opadają.Czy wiśniewska ma w gazecie jakies koneksje rodzinne//?Czy jej ktoś za te bzdety placi,a moze dlatego pisze że właśnie tylko za takie bzdety mogą jej zaplacic.
    • gayasowa Krzyż i hucpa 28.03.11, 22:38
      Ciemnymoherze masz całkowitą racje, teksty przytaczane przez panią Wiśniewską „ to poziom pierwszej klasy szkoły specjalnej, z tymi tekstami nawet nie można polemizować bo są tak głupie ,infantylne i durne że ręce opadają.” I płaci za to cały naród.
      • altavitae Re: Krzyż i hucpa 28.03.11, 23:19
        gayasowa napisał:

        > Ciemnymoherze masz całkowitą racje, teksty przytaczane przez panią Wiśniewską
        > „ to poziom pierwszej klasy szkoły specjalnej, z tymi tekstami nawet nie
        > można polemizować bo są tak głupie ,infantylne i durne że ręce opadają.”
        > I płaci za to cały naród.
        _______________________
        ____________________________________________________
        Ze co ??
        Narod placi za wlasna durnote i dupodajstwo kolejnych rzxadow.
        I to placi w sensie DOSLOWNYM!
        Miliony na agenture obcego panstwa !!!!
        Nie wypowiadaj sie na tematy w sposob ujawniajacyu brak inteligencji i edukacji..a co NAJWAZNIEJSZE..PATRIOTYZMU !!!!
    • oghana7 Krzyż i hucpa 29.03.11, 00:47
      kocham artykuly katarzyny wisniewskiej .to prawda ,tak samo mowil ks.tischner o proboszczach i marksizmie .pobozni chrzescijanie nie pomoga ,a moga kopnac ,a potem pojda sie gorliwie modlic .cos takiego wlasnie przezywam ,wole juz dobrych ateistow ,bo w kosciele spotkaly mnie silne zranienia .trudno znalezc naprawde dobrego i madrego ksiedza .
    • advancem Krzyż i hucpa 29.03.11, 02:11
      Pani redaktor. Prosze mi powierziec jakiego jest Pani wyznania?
Pełna wersja