Kto ma wiedzieć, co komu dolega

30.03.11, 22:12
No, to już słyszę ten krzyk protestu, że chce się ujawnić, ile razy ktoś był u lekarza, na co był
leczony, jakie lekarstwa i ILE miał przepisane a ile wykupione...
Najbardziej będą protestować symulanci, cwane nieroby i emeryci chodzący do przychodni dla rozrywki, a do lekarza po to, żeby mieć iluzoryczne wrażenie że ktoś się nimi jednak interesuje.
Najwięcej się boją ci, którzy mają coś na sumieniu!
(że ochrona przed hakerami?- oni doskonale wiedzą kto jest bogaty...)
Pełna wersja