Przepraszamy, wycofaliśmy się - oświadczenie Ad...

30.03.11, 22:30
Rozumiem, że wzbudza to irytację u osób, które mają osobisty stosunek do tego miejsca. Nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu, że dorabiamy niesamowitą filozofię do dość niefortunnej ale w końcu nie zbrodniczej sytuacji. Groźby, że nie kupię adidasów żeby przykładnie ukarać firmę są zabawne. Na złość rodzicom odmrożę sobie uszy a w tym przypadku poświęcę się i dokopię im nie kupując ich produktu.

Ruch mający 55 tys. fanów na facebooku dla mnie jest w większym stopniu chęcia przyłączenia się do działania niż rzeczywistą identyfikacją z streetartem.

Jeżeli spojrzy się na sytuację szerzej, to życzyłbym sobie aby choć mała cześć osób tak zaangażowanych w sprawę "anty-Adidas" czy "brońmy muru jest nasz" wykazała zainteresowanie sprawami, których poziom istotności znacznie przekracza to niefortunne i może naganne zdarzenie, a w których jako społeczeństwo prezentujemy bierność.

Pozostaje mi wierzyć, że to objaw dobrobytu...
    • watersnakes2 Re: Przepraszamy, wycofaliśmy się - oświadczenie 31.03.11, 06:23
      > Groźby, że nie kupi
      > ę adidasów żeby przykładnie ukarać firmę są zabawne.

      Tym bardziej, ze duzej czesci z tych osob, nie stac zeby kupic sobie pare "Adkow" czesciej niz raz na rok, czy dwa lata.

      > Ruch mający 55 tys. fanów na facebooku dla mnie jest w większym stopniu chęcia
      > przyłączenia się do działania niż rzeczywistą identyfikacją z streetartem.

      To oczywiste. Duzy procent pewnie kojarzy Banksy'ego (a kto nie kojarzy?), ale Cisco Ksl juz nic nie mowi...

      > życzyłbym sobie aby choć mała cześć
      > osób tak zaangażowanych w sprawę "anty-Adidas" czy "brońmy muru jest nasz" wyka
      > zała zainteresowanie sprawami, których poziom istotności znacznie przekracza to
      > niefortunne i może naganne zdarzenie, a w których jako społeczeństwo prezentuj
      > emy bierność.

      Nie wymagaj za duzo, przeciez latwiej jest, kliknac "lubie to" na facebooku i wyklepac kilka rozemocjonowanych postow.
      • jszania adidas ci placi? 01.04.11, 11:28
        watersnakes2 napisała:

        > > Groźby, że nie kupi
        > > ę adidasów żeby przykładnie ukarać firmę są zabawne.
        >
        > Tym bardziej, ze duzej czesci z tych osob, nie stac zeby kupic sobie pare "Adko
        > w" czesciej niz raz na rok

        a po co czesciej?
        • watersnakes2 hype means nothing mi placi 01.04.11, 18:35
          > a po co czesciej?

          No wlasnie. Dlatego wlasnie Adidas nie ma sie co przejmowac zgraja gosci z ktoryh marny procent umie zrobic cos wiecej niz badziewnego taga, i ktorzy nijak wplywaja na sprzedaz marki.
          • watersnakes2 errata: ktoryCH n/txt 01.04.11, 18:35

          • jszania ale wiesz ze jestes pocieszny? 01.04.11, 19:30
            watersnakes2 napisała:

            > Adidas nie ma sie co przejmowac zgraja gosci z ktor
            > yh marny procent umie zrobic cos wiecej niz badziewnego taga, i ktorzy nijak wp
            > lywaja na sprzedaz marki.

            rzeczywiscie - tym ktorzy robia badziewne tagi nie powinni sprzedawac. madrze napisales

            badz grzeczny, to ci mama da na nowe adasie. bedziesz nadazac za moda co zwiekszy twoja popularnosc w grupie rowiesniczej.
            • watersnakes2 Re: ale wiesz ze jestes pocieszny? 01.04.11, 20:38
              > rzeczywiscie - tym ktorzy robia badziewne tagi nie powinni sprzedawac. madrze n
              > apisales

              NIGDZIE tak nie napisalam. Stwierdzilam fakt, ze tacy goscie to slaby target generujacy w dodatku slaby dochod.

              > badz grzeczny, to ci mama da na nowe adasie. bedziesz nadazac za moda co zwieks
              > zy twoja popularnosc w grupie rowiesniczej.

              Oszczedz sobie (i mnie) niskich lotow ironii i personalnych wycieczek.
    • lejla81 Re: Przepraszamy, wycofaliśmy się - oświadczenie 04.04.11, 11:15
      Sytuacja nie jest zbrodnicza, ale chyba nie o to chodzi w reklamie, żeby zyskiwać przeciwników, tylko zwolenników. Każdy broni tego, co mu się podoba, nie rozumiem Twojego postu, jest bez sensu.
Pełna wersja