hubkulik
01.04.11, 08:04
Co z tego, że nas policzą, jak od maja może nas być już np ok. miliona mniej (o tych, którzy wyjadą do Niemiec i Austrii po otwarciu tamtejszych rynków)? Albo co z tymi, których faktycznie nie ma w Polsce, ale są zameldowani w Polsce i rodziny będą ich wpisywać? Czy liczba mieszkańców Polski po takim spisie może być więc wiarygodna?