Laptop zwyczajny jak tornister

02.04.11, 07:31
Myślę, że powinno się zacząć od dostępu do internetu. Co z tego,że ktoś dostanie laptopa, jak będzie mógł tylko na niego popatrzeć, szkoda pieniędzy. Rząd chce półśrodkami osiągnąć cel, ale tak się nie da. No chyba, że rządowi potrzebna reklama typu "co rząd zrobił" .
    • drmuras Może by tak ZUS jak w Uk 02.04.11, 08:50
      To przyniesie więcej korzyści gospodarce niz łapówka przedwyborcza w postaci kiepskiego lapotopa...
    • antekguma1 Albo kiełbasa, albo kolejny wałek 02.04.11, 08:54
      Być może to tylko przedwyborcza kiełbasa. Ryży Pinokio i jego banda kombinuje jak może przed wyborami. W Polskim systemie oświaty już tyle zostało spieprzone, że chyba gorzej być nie może. Do naprawienia, a właściwie do całkowitej zmiany jest wszystko. A komputery dla każdego ucznia to akurat jeden z ostatnich problemów do rozwiązania. Ale, teoretycznie wszystko co potrzebne do zrobienia tego wałka na 1 mld zł jest. Pieniądze dadzą operatorzy, Miry, Zychy itp cwaniaki są w gotowości, więc może rzeczywiście coś z tego ukręcą. Nigdy nic nie wiadomo.
    • wasylzly malpie dano banana ? 02.04.11, 11:39
      moze przestana malpowac innych ? a zadbaja zeby polskie dzieci maily moze jiakis posike w szkole ? szklanke mleka ? nawet za komuny tak bylo, chociaz nikt glodny wtedy nie chodzil.

      A dzsiaj niestey dzieci sa glodne. Wy o komputerach.
      • henryk-sikora odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 12:08
        "wasylzly" spóźniłeś się z 10 lat z tym swoim postulatem ze szklanką mleka i posiłkiem dla głodnych dzieci. Natomiast obaj uprawiacie polityczna młócke bo nie macie nic sensownego do zaproponowania w tak fundamentalnej kwestii jak informatyzacja szkoły, systemu nauczania. Na ten temat niewielu potrafi na dzień dzisiejszy powiedzieć, bo siedzimy jeszcze w epoce "szkoły kredy". Więc zamiast gardłować i zapluwać się zaczekajcie na rozsądne głosy w tej sprawie, bo to jest fundament, kto szybciej potrafi się dostosować z systemem nauczania do nowej epoki ten wygra. Więc zamknijcie wasze polityczne jadaczki palanty!!!!
        • astrum-on-line Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 12:30
          > Na ten temat niewielu potrafi na dzień dzis
          > iejszy powiedzieć, bo siedzimy jeszcze w epoce "szkoły kredy". Więc zamiast gar
          > dłować i zapluwać się zaczekajcie na rozsądne głosy w tej sprawie, bo to jest f
          > undament, kto szybciej potrafi się dostosować z systemem nauczania do nowej epo
          > ki ten wygra.

          Niestety, mamy problem z opanowaniem "epoki kredy" i naprawdę nie ma sensu spinać się i na siłę biec wyżej. Na razie dzieci nie umieją porządnie czytać ani pisać plus mają gigantyczne problemy z czytaniem ze zrozumieniem i wyciąganiem potrzebnych informacji z tekstu. A bez tych umiejętności za dużo nie nawojują w internecie.
          • henryk-sikora odpowiedź dla "astrum-on-line" 02.04.11, 13:07
            Problemy z nauczaniem to nie tylko nasza polska specjalność. Poziom w szkołach publicznych w krajach wysokorozwiniętych jest żenujący i nie mamy się czego wstydzić. Dostęp do technologii, internetu, komputerów jest bardzo szeroki i chodzi po pierwsze o wyrównanie szans poprzez powszechny dostęp, a po drugie o wykorzystanie tych mozliwości do lepszego zdobywania wiedzy. Dzisiaj powszechnym jest korzystanie przez uczniów z zasobów internetu, ale na zasadzie plagiatu, a nie uczenia się. Chodzi o to, aby zbudować nowy system bo czy nam się to podoba czy nie to za lat 10 nie będzie ucznia już, który chodzi do szkoły z tornistrem wypchanym książkami i zeszytami. Tornistry zostaną zastąpione bardzo lekkimi notbookami lub innymi gadżetami elektronicznymi.
            Należy sie poważnie zastanowić nad sensem uczenia się ręcznego pisania skoro i tak nikt już odręcznie nie pisze. Ja nie pamiętam kiedy ostatni raz, poza odręczną roboczą na mój tylko użytek notatką, pisałem odręcznie do kogoś czy jakiś list lub coś w tym sensie. Więc jak można myśleć, że pokolenie urodzone z laptopem i komórką w ręce będzie pisało ołówkiem czy piórem. Podpisywać mozna sie nieczytelnie:)), co wszyscy czynimy na codzień:)).
        • wasylzly Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 13:08
          no moze sie jednak nie spoznilem - ale do rzeczy -informatyzacja ale kim ? jakie pojecie ma 60 letnia pani nauczecielka z prl o komputerze, co mooze powiedziec o komputrze pan od matemytyki ze szkoly podstawowej w Mlawie ? Ile procent polskich wiosek wie co to internet i jak sie to je ??

          Wreczanie kazdemu uczniow kompa to prppagandowa bzdura w Polsce i wyrzucanie w bloto pieniedzy z budzetu. Chyba nikt nie ma zamiaru porownywac systemu kszatlcenia i zamoznosci wb z krajowymi.

          Rozwiazanie komputeryzacji szkol jest proste - zalozyc prcownie komputerowe - ze wykladowcami informatyki, programowania i to w kazdej szkole. Byc moze jest to droga do komuteryzacji, ale dac komputery dzieciom bez najmniejszego pojecia co sie tym robi nadla uwazam za bezsens.
          • henryk-sikora Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 13:40
            Więc nie należy nic robić, bo "wasylzly" uważa, ze nie ma kim i nie ma po co. Najlepiej liczydła, ołówki, gómki i temperówki i tak zawojujemy świat. Należy przygotować nauczycieli, a ci co nie będą sie mogli dostosować to niech zwijają manatki. W głowie mi się nie mieści jak dzisiaj może nauczyciel funkcjonować bez dostępu do komputera, do internetu. Na dzień dobry pozbyłbym się takich nauczycieli. Pracownie komputerowe są w każdej szkole i to już od kilku lat, więc znowu się spóźniłeś "wasylzly". Jesteś do tyłu, życie ucieka o wiele szybciej niż Ty to zauważasz:)). Każdy dzieciak w wieku 4 - 5 lat jest bardziej obeznany w komputerze niż Ty "wasylzly", jestem w stanie się o to założyć.:))
            • wasylzly Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 14:22
              czlowiek wez nie marudz - no to oki -maluchy dostaly obligatoryjne w kazdej szkole, w kazdej pipidowce - komputer do toenistra. Co dalej ? czyja jest ot wlasnosc ? kto to bedzie reperowal ? co sie stanie jak dziecko zgubi ? Czlowiek, to nie jest problem podarunku dziecku gadzetu -ale elementu ksztalcenia. To jest bardzo szeroki problem logistyczny i organizacjyny.

              Cyhba ze jestes czlowiek towrca tego prgramu, jak towrcy programu dla zus - zakupuja jeszcze dyskietki 5 zalowe do komputerow.

              dziekuje za uwage i owocna dyskusje. nie mam czasu, nie ma mnie.
              • henryk-sikora Re: odpowiedź dla "wasylzly" 02.04.11, 15:15
                Jasne, że jest to bardzo skomplikowane zadanie logistycznie, bo i kwestia serwisu, i przygotowania merytorycznego nauczycieli, zgadzam się, że to jest bardzo złożone, ale po to jest państwo, aby podejmować ważne cywilazycajnie wyzwania.
                Zgadzam się również z Tobą w kwestii ZUS. Według mnie to jest afera z prawdziwego zdarzenia w wolnej Polsce. Wpompowano tyle kasy w informatyzacje ZUS, że głowa boli, a obieg dokumentów w ZUS ciągle jest papierologiczny i chodzi sobie na piechote i jeden departament nie wie co się dzieje w tej samej sprawie w innym departamencie i to jest absolutny skandal, ale tak się dzieje jak niekompetetni ludzie obejmują tak ważne stanowiska, a takim jest stanowisko prezesa ZUS. Wówczas powierzyli to stanowisko związkowcowi Alotowi i skutki mamy opłakane.
                • stefeggg Państwo nie jest od żadnych wyzwań! 03.04.11, 01:53
                  Państwo jest od tego, żeby się od człowieka odpierd0lił0!
                  wolnosc-albo-smierc.blogspot.com/2011/03/laptop-dla-kazdego.html
                  Wolność albo śmierć!
        • antekguma1 Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 02.04.11, 15:14
          Głupi ty jesteś sikora, że aż trudno uwierzyć. A jednak to prawda. Debil nad debilami z ciebie.
          • henryk-sikora Re: odpowiedź dla "antekguma1" 02.04.11, 15:17
            "antekguma1" jesteś tak przekonywujący, Twoje argumenty merytoryczne są tak mocne, że nie mogę sie z Tobą niezgodzić:)). Napisz jeszcze coś tak mądrego, jestem złakniony Twojej mądrości:))).
        • strikemaster Re: odpowiedź dla "wasylzly" i "antekguma1" 03.04.11, 11:44
          ALe pomysł, by dzieciaki tachały do szkoły laptopa, z którym i tak niewiele później zdziałają, bo nauczyciele się na komputerach nie znają jest lekko idiotyczny. Nie lepiej zainwestować w porządne sale komputerowe i szkolenia dla nauczycieli?
    • soap_opera darmowy internet 02.04.11, 13:28
      Komputer nie jest problemem, ale internet. Jest potwornie drogi.
      Ale... uwaga - w Warszawie mógłby być bardzo tani gdyż SPEC ma infrastrukturę światłowodową, zbudowaną zresztą za nasze pieniądze, ale.... sprzeda wszystko za pół darmo jakiemuś wielkiemu koncernowi, który będzie tłukł sałatę na dostępie do internetu. I nic nie uzasadnia sprzedaży SPEC, poza jakimiś dziwnymi interesami, których Ratusz nie ma zamiaru ujawniać. PO - złodzieje własności społecznej!
    • trajkotek spóźniony żart 02.04.11, 16:52

      wczoraj był 1 IV, nie zażartowałem, więc zrobię to dzisiaj:
      otórz, uważam, że zamiast laptopa - dać dziecku skręta na własny użytek - będzie taniej i zgodnie z prawem ...
      a tak poważnie:
      jaką wagę ma wciśnięcie dziecku tego sprzętu?
      Czego dziecko nauczy się posiadając laptopa - a nie nauczy bez niego? Jaką lukę w edukacji 6, 7 latków zatka laptop i ile to waży?
      % kg tornister + 3 kg laptop = zysk firm zajmujących się ulaptopowieniem dzieci ...







      ___________________________
      glosmichnika.blox.pl/2011/02/Polscy-koltuni-pisza-komiksy.html
      • henryk-sikora Re: spóźniony żart 02.04.11, 16:58
        "trajkotek", Ty uczyłeś się bez komputera i od razu widać marne skutki po Twojej ortografii:)). Do szkoły bęcwale i później zabieraj głos w ważnych sprawach społecznych:).
    • trajkotek Laptop zwyczajny jak tornister 03.04.11, 01:58
      mitologia się rozwija ...
      wyobrażam sobie, że Jasio i jego koleżanki i koledzy z klasy mają napisać opowiadanie (p. dom. z jęz. polskiego), mogą to zrobić tradycyjnie, na kartce albo przez internet i umieścić na fejsbuku - lub - jeszcze lepiej - na blogu (Facebook może być używany i jako rozrywka, i do prowadzenia szkolnych projektów. Blog może służyć nastolatkom do zwierzeń, ale też do odrabiania lekcji.)...
      To dla nich wielkie ułatwienie ... dla Pani od polskiego też ... zapytajcie ją czy woli sprawdzać prace zebrane na kartkach (staroświeckie), czy spędzić kilka godzin przed ekranem laptopa...
      No i laptop nie jest jak zwuczajny tornister - tornister waży ok. 5-6 kd, laptop nieco ponad trzy - więc w sumie razem poniżej 10!
      • henryk-sikora odpowiedź dla "trajkotek" 03.04.11, 10:11
        Widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co w tym wszystkim chodzi. Docelowo żaden uczeń nie będzie miał żadnych książek ani zeszystów, będzie tylko komputer, bardzo lekki i wszystko będzie w komputerze. Największy problem będzie polegał na wypracowaniu odpowiedniego systemu nauczania, aby komputery nie służyły jako gadżety do zabawy, lub tylko jako pomocy do nauczania, ale podstawowe narzędzia nauczania. To potrwa kilka lat zanim takiego systemu naczania sie dorobimy, zresztą nie tylko my, bo tutaj chodzi o wszystkich, bo nikt się czegoś takiego kompleksowo nie dorobił. Jedno jest pewne, to jest proces nieunikniony czy to sie komus podoba czy nie, taki wymóg dziejów, to jest konsekwencja rozwoju technologicznego i koniec kropka. Sporo pieniędzy publicznych zmarnuje sie w tym procesie, ale to też jest nieuniknione. Człowiek nie jest istotą doskonałą i na pstrykniecie palca nie przestawi się z czyms tak skomplikowanym i poważnym jak system nauczania polegający na odejściu od epoki kredy do komputerów i internetu.
Pełna wersja