Chiny zniknęły artystę

05.04.11, 07:42
A cóż to za tytuł????
    • makaron1234 Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 08:35
      Pani "redaktor" Marii Kruczkowskiej przydalyby sie korepetycje z jezyka polskiego. Matolectwo i nieuctwo wrecz niewyobrazalne. Proponuje zajrzec do najblizszej szkoly - dzisiaj odbywaja sie testy kompetencji dla VI klasistow. Moze oni beda w stanie napisac tej Pani porawnie tytul jej artykulu.
      • karmarys Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 12:28
        tak to się kończy jak komuś w dzieciństwie odmówiono Kubusia Puchatka.. ;)
        • grzegorzlubomirski Najglupsza bajka jaka istnieje 05.04.11, 13:51
          nigdy nie rozumialem co niektorzy w niej widza i nikt nie potrafil racjonalnie wytlumaczyc co w niej takiego jest.

          Jezeli nawet ktos chcial stosowac takie slownictwo to w tym kontekscie jest to nieuprawnione bo jaki zwiazek ma mis puchatek z chinskim artysta? Jezeli juz to cudzyslow by sie przydal i tekst gazetowy nie jest miejscem na takie zabiegi.

          Mis puchatek nie nalezy do klasyki literatury polskiej i nie wyznacza zadnych standardow w jezyku polskim.
          • bosman_plama Re: Najglupsza bajka jaka istnieje 05.04.11, 14:27
            Zwrot "zniknąć kogoś" funkcjonuje w slangu, tyle, że oznacza, o ile wiem, usunięcie kogoś ze skutkiem śmiertelnym. Użyty w tytule jest trochę szpanerski i może sugeruje więcej niż powinien.
          • robert6_666666 Re: Najglupsza bajka jaka istnieje 05.04.11, 14:48
            problem w tym ze ona wymaga 3-cyfrowego IQ....
    • cbol37 Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 08:43
      Raczej szanownym Przedmówcą / Przed-komentatorom ( ? ) przydałby się korepetycje, np. z literatury dziecięcej :-)
      • agatsu Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 09:25
        Przedmówcy czytali wyłącznie Dostojewskiego ;-)
        • parazyd A czy nasz fuJarek nie mógłby zostać zniknięty? 05.04.11, 09:45
          Dla dobra ogółu? Przestałby wreszcie obsrywać naszą scenę polityczną i bez niego marną (a z nim - zasraną).
        • robert6_666666 Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 10:28
          ale chyba tylko w pociagu :-)
    • staryszort Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 08:58
      Jest Wielkim Artystą - stłukł Wazę sprzed 2 000 lat!
      Ma jak każdy Artysta, własnego adwokata i własnych krajowych i zagranicznych współpracowników.
      • robert6_666666 Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 10:26
        witamy Ambasade Chinska... slusznie trzesiecie portkami... idzie, idzie.. :-)
    • panuelo.beauty Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 09:24
      ech erudyci i puryści forumowi.......Paragraf 22, taka książka jest :)Joseph Heller napisał. Polecam w kwestii sformułowań efektownych :)
    • beatrix3333 Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 09:26
      Sformułowanie "zniknąć kogoś" jest odwołaniem do "Paragraf 22" J. Hellera. W książce tej "zniknięty" został jeden z bohaterów - Dunbar. Dla kogoś kto zna ten kontekst, tytuł artykułu wydaje się bardzo odpowiedni.
      • czywolno Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 13:02
        beatrix3333 05.04.11, 09:26
        Sformułowanie "zniknąć kogoś" jest odwołaniem do "Paragraf 22" J. Hellera. W książce tej "zniknięty" został jeden z bohaterów - Dunbar. Dla kogoś kto zna ten kontekst, tytuł artykułu wydaje się bardzo odpowiedni.

        **************

        Moim zdaniem tu nie jest istotny "kontekst" jednej czy drugiej źle przetłumaczonej książki!
        Chodzi raczej o słabą znajomość języka polskiego i uleganie snobistycznej tendencji do używania dosłownych "kalek" (nomen-omen) zaczerpniętych z równie słabo znanych języków obcych oraz o zwykłe lenistwo umysłowe i schlebianie przelotnym modom!
        Nieumiejętność sformułowania po polsku i oddania ducha zamysłu autora piszącego w języku należącym do zupełnie odrębnej grupy językowej (który to język rządzi się odrębnymi i odmiennymi niż polski prawami) dowodzi niestety słabej znajomości języka, NA KTÓRY SIĘ TŁUMACZY, a jest to warunek niezbędny dobrego tłumaczenia w ogóle! I w takim wypadku należy raczej zrezygnować z zawodu tłumacza zamiast ratować się argumentami w rodzaju użytych powyżej lub wmawiać komukolwiek, że tak jest "cool" i "super"!!!
        Lech Jęczmyk miał kilkanaście lat na to, żeby móc DOBRZE przetłumaczyć książkę Hellera, a ci, co się tu autorytatywnie wypowiadają w kwestiach, o których mają pojęcie bardzo blade, też mieli co najmniej lat kilkanaście, żeby - obcując z językiem polskim na co dzień w domu, w szkole i w dowolnym innym miejscu - język ten poznać w stopniu dostatecznym, by odróżnić tłumaczenie dobre od złego!
        Niestety wszyscy oni wykorzystali ten czas bardzo słabo!!!
        • robert6_666666 Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 14:49
          a moim zdaniem chodzi o to ze jestes cymbal bez wyobrazni i bez znajomosci literatury
    • pata.m Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 10:16
      jakbyście mieli trochę wiedzy z historii ogólnej, to byście wiedzieli, dlaczego "zniknęły". proponuję na początek poczytać o desaparecidos z ameryki łacińskiej, bo stamtąd pochodzi określenie "zniknąć kogoś" (po hiszpańsku również niepoprawne - ale taki był zamiar od początku).
      • agatsu Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 11:17
        Przy okazji: miejmy nadzieję, że go przy okazji nie 'wyoknowali' (defensteryzacja znaną południowoafrykańską metodą pozbywania się przeciwników politycznych :-( )
      • grzegorzlubomirski Co ty pieprzysz za glupoty 05.04.11, 13:45
        desaparecido jest poprawna forma od desparecer:

        www.vocabulix.com/conjugation2/desaparecer.html
    • monkeysoundsystem ... 05.04.11, 10:51
      uwazam, ze gdyby europa i usa postawily sie chinom i zagrozily militarnie (oczywiscie bez realnej grozby, ze jednak do czegos dojdzie), to chiny spuscily by z tonu. chin nie stac na to zeby obrazic sie na swiat. jesli teraz sie tego nie zrobi, to pozniej bedzie za pozno.
      • morganyoung Re: ... 05.04.11, 11:00
        Cos mi sie wydaje ze to swiata nie stac na to by kwestionowac Chinskie wybryki, konsumpcje trzeba jakos napedzac bo wtedy to i narod nie mysli tylko kupuje. Miec wiecej i taniej, prosta metoda by uciszyc swoich obywateli.
        • turbo_wesz Re: ... 05.04.11, 12:07
          dokładnie tak. cały świat jest uzależniony od Chin, tak samo jak Chiny od reszty świata (ciężko powiedzieć kto bardziej od kogo)

          jeżeli Chińczycy nie zmienią tego systemu teraz, to kiedyś my, lub nasze dzieci zostaną Chińczykami, którzy to zmienią
    • kmrp Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 10:53
      .Nie pamiętasz? "Puchatek pęknął balonik".
    • kc2iqf Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 12:15
      "Chiny zniknęły artystę"

      A "Gazeta Wyborcza" i niektórzy autorzy wpisów na tym forum powinni rozpaczać autora i samych siebie!!!
    • hispar Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 12:34
      słowo "zniknęły" należy napisać w cudzysłowie, w innym przypadku to jest kaleczenie języka polskiego
    • grzegorzlubomirski Gosc zalal pale -jakto artysta i lezy gdzies 05.04.11, 13:41
      pod plotem, a przyglupi dziennikarz wykorzystuje ten fakt do kalecznia jezyka polskiego pod predekstem odwolywania sie do misia puchatka czy innych zle przetlumaczonych ksiazek.
    • nazikomunista Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 14:48
      No cóż.
      Światowe ohrganizacje wystosują swoje żądania.
      Chiny, jak zawsze, wystosują wielkiego ku'tasa.
      Świat, jak zawsze, pociągnie.
      Niesamowite, co ludźmi robi chciwość.
      • franek31 Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 16:19
        Skutek będzie taki, że za kilkanaście lat wszyscy Europejczycy będą darmową siłą roboczą zamkniętą w obozach pracy, a chińscy nadzorcy będą z nami rozmawiać przy użyciu pałek elektrycznych (oczywiście ci bardziej krnąbrni "biali robole" również zostaną szybko "zniknięci")

        • hrabiatobayski Re: Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 17:05
          Mogę tylko rozszerzyć powyższy krótki ale jakże trafny wpis i odnieść się do zasadniczych różnic w mentalności i w sposobie postrzegania świata przez Chińczyków i na przykład przez Polaków!
          Chinczycy nie walcza z wiatrakami, a za oplacalne uznaja wszystko, co przynosi JAKIKOLWIEK WYMIERNY DOCHOD lub inne korzyśc w bliższej lub dalszej przyszłości!!!
          I dlatego Chinczycy od tysiacleci zajmuja sie tylko tym, co wazne albo co moze sie przydac!
          Dlatego to oni właśnie wymyslili porcelane, proch, papier, bron palna i inne takie drobiazgi!
          A kiedy gnebiony za "nieprawomyslnosc" w swym wlasnym kraju Kalasznikow odbywal kare zsylki - Chinczycy zajmowali sie produkcja jego wynalazku na taka skale, o jakiej Brezniew nie moglby nawet marzyc! I robili to wytapiajac stal "domowym sposobem" w niemal kazdej wsi rejonow obfitujacych w rude zelaza i odsylajac "gąski" do wskazanej centrali!!!
          Chinczycy metodycznie walcza z cywilizacja "bialego czlowieka", ktory - wykolejony umyslowo przez rozmaite religie i ideologie - uwierzyl, ze wszyscy ludzie sa bracmi i mysla jak jedna wielka rodzina!
          To znaczy - wydalo mu sie nieborakowi (zgodnie z zasada, ze kazdy sadzi wedlug siebie), ze wszyscy sa tak bezmyslni i pozbawieni wyobrazni i zdolnosci przewidywania jak on sam!!!
          Niestety "biali ludzie" nie zauwazyli tej prostej prawdy, ze dla Chinczyka nawet Chinczyk nie jest bratem, a nie-Chiczyk (na przyklad Hindus) to wrog i konkurent, a juz bez watpienia kazdy Chinczyk uwaza, ze Wielkie Chiny sa dla niego OJCEM I MATKA, OJCZYZNA I SWIATEM, wiec dla Chin zrobi wszystko!
          I ci zadufani w sobie biali ludzie postrzegają Chińczyka jako "wesołego i nieco głupawego Chińczyka na skuterku, który cały czas w dzień i w nocy rozwozi pizze"
          A zeby sobie uswiadomic konsekwencje tego, o czym wyzej - wystarczy umiec liczyc i miec troche wyobrazni!
          Pare lat temu Chiny mialy ponad 1500 (!!!) miliardow dolarow plynnej gotowki, bo ten leniwy kretyn bialy czlowiek za pomoca tak zwanego "outsourcingu" wyprowadzil produkcje prawie wszystkich prostych, lecz niestety niezbednych do codziennego funkcjonowania produktow do "cierpiacych" na nadmiar taniej sily roboczej Chin!
          A dzisiaj - gdyby tej gotówki nie przeznaczali systematycznie na bardzo starannie przemyślane "zakupy" - mieliby pewnie dwa razy tyle!
          No i dzisiaj trzy najpopularniejsze na swiecie wyrazy to MADE IN CHINA!
          A bezrobocie w krajach bialego czlowieka przekracza 10% i wcale nie ma zamiaru spadac!
          Teraz tylko potrzeba, zeby Chinczycy za ten swoj horrendalny nadmiar gotowki wykupili przedsiebiorstwa produkujace nieco bardziej skomplikowane produkty robione wedlug wyrafinowanych technologii (wraz z owymi technologiami) - i wtedy bialy czlowiek nie bedzie juz mial po prostu czym zaplacic za produkty, ktore sam zrobi za glodowa stawke w swoim wlasnym rzekomo kraju w chinskim zakladzie pracy!
          A jego "brat" zostanie pakowaczem tych produktow w celu ich darmowej wysylki do Chin w ramach powiekszania dobrobytu tamtejszej ludnosci!
          A te prace obaj moga stracic! Bo przecież chętnie zastąpią ich Chińczycy!
          I wtedy ci dwaj zgodza sie na kazde warunki! Na przyklad na to, ze za swoja prace dostana codziennie porcje ryzu i raz na jakis czas uniform spopularyzowany przez wielkiego Mao!
          No i obowiazkowo dostana "Czerwona Ksiazeczke" z kartkami na buty, parasolki, papier toaletowy i na czosnek!
          Zwlaszcza na czosnek!
          To nie jest urojenie! To logiczne nastepstwo bezmyslnosci i braku wyobrazni tak zwanego "bialego czlowieka"!!!
          Zamiast Hellera poczytajcie sobie "Kongres futurologiczny" Lema!!!

          Starodawne chińskie przysłowie mówi: "Trzy razy pomyśl - potem zrób, a wyda czyn owoce!"
          I ta prosta sentencja jest w owym przysłowiu powtórzona rytmicznie trzy razy, na wypadek, gdyby jakiś "głupawy Chińczyk" jej sobie za pierwszym razem nie przyswoił!!!
    • pablobodek Po jakiemu ten tytuł, Pani Kruczkowska ?? 05.04.11, 18:15
      Po wschodnio-chińsko-tybetańsku ?
    • ju-li1 Chiny zniknęły artystę 05.04.11, 20:05
      "CHINY ZNIKNĘŁY ARTYSTĘ"????????????????
      Po jakiemu to?????????????????
      :(
Pełna wersja