Serek wolski został przy parafii

06.04.11, 08:27
szkoda że tylu ludziom którzy potracili majątki w czasie wojny i po niekt nie chce pomagać !!!
ale rozdawać państwopwy grunt kościołowi to potrafią !!! złodzije
    • aqwertz Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 08:28
      Już lewactwo czerwienieje z wściekłości.
      Jak to? Kościół mógł wygrać proces?
      • major_bien Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:54
        Nie zauważyłeś, że to ie ten kościół? ;-)))
        Wszak to protestanci - 'heretycy' - 'lewactwo' się cieszy ;-)))
      • occam Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 10:20
        A katolstwo za to jak zwykle ciemnogród i analfabetyzm :D .. "bohaterem" jest kościół protestancki :D:D:D
        • aqwertz Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 11:54
          Może być nawet i prawosławny albo zielonoświątkowy. Dobrze, że sprawa została wyjaniona, a winni (w tym notariusze) odpowiedzą przed sądem za swoje oszustwa.
          • wolnemiastoursynow Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 16:33
            no to skąd tyle jadu w prawactwie?
            znaczy jest dobrze. ciekawe jakie wyroku zapadną w procesie karnym... pewnie jak średnio za gwałt - dwa w zawiasach...
    • miastomakow Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 08:30
      Artykuł na poziomie "Sprawy dla reportera". Źli prawnicy znowu okradli biednych, niekumatych i niegramotnych. Z tego co wiem pan który sprzedawał tę nieruchomść miał do tego pełnomocnictwo udzielone mu przez proboszcza i na jego podstawie sprzedał tę działkę. Skąd notariusz w Olsztynie miał wiedzieć o tym że pełnomocnictwo zostało odwołane? Po drugie organy działają na podstawie prawa ALE PRAWA PAŃSTWOWEGO a nie jakichś wewnętrznych regulaminów kościołów. Myślę jednak że to co piszę jest zbyt trudne do zrozumienia.
      • kamdavel Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 08:43
        Pełnomocnictwo od proboszcza nie było wystarczająca. Kościół E-A jest demokratyczny i proboszcz nie może w nim swobodnie dysponować majątkiem parafii. To trochę tak, jakby Twój sąsiad upoważnił jakiegoś prawnika do sprzedania Twojego mieszkania.
        • miastomakow Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:13
          Jak to proboszcz nie jest uprawniony? Ale przykład wymyśliłeś z sąsiadem, żałosne.
          • mouse_m Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:31
            Tak się składa, że u luteran proboszcz w parafii nie jest najważniejszy. I na wszelkiego typu działania musi mieć zgodę swoich parafian - Walnego Zgromadzenia i Rady Parafialnej.
            Co roku się przed tym każdy proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej gremium rozlicza się z roku minionego, w tym też finansów parafii, jak nie dostanie mu to zaaprobowane - to proboszczem dalej nie jest. Tak samo musi mieć zatwierdzony przez walne zgromadzenie parafian - budżet na rok następny i plan działania opracowany wspólnie z Radą Parafialną. Proboszcz jest tylko wykonawcą tego, co Rada Parafialna ustali a walne zgromadzenie parafian zatwierdzi. Walne zgromadzenie parafian to gremium wiernych z danej parafii, które regularnie płaci składki kościelne, co uprawnia do czynnego glosowania.
          • major_bien Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:55
            Nie jest, tak samo jak prezes spółdzielni bez zgody walnego zgromadzenia (lub zgromadzenia przedstawicieli) nie może skutecznie sprzedać nieruchomości.
          • zbyszek.bejach Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 10:03
            miastomakow napisał:

            > Jak to proboszcz nie jest uprawniony? Ale przykład wymyśliłeś z sąsiadem, żałos
            > ne.
            Chyba jesteś katolikiem i wierzysz tylko w to co ci naklepią z ambony niedzielę przed obiadkiem. Być może w kosciele katolickim w wewnętrznym prawie proboszcz z urzędu ma prawo dysponować dobrem materialnym kościoła, a wiernym gó... do tego co zbudowali. W innych kościołach jest inaczej, np. jak we wspólnotach mieszkaniowych, gdzie zarządca ma ograniczone prawa do gospodarowania własnością wspólnoty do spraw zwykłego zarzadu.
            Prawdopodnie jest tak samo w tym kościele, czy też parafii warszawskiej. A prawnicy i notariusze mają obowiązek wiedzieć czy osoba , z.którą się kontaktują i zawierają transakcje ma pełne uprawnienia właścicielskie. Spróbuj poszrzyć swoją wiedzę w tej materii. To, że jedną ze stron w tej sprawie był jakiś kościół jest bez znaczenia.
          • wolnemiastoursynow Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 16:40
            > Jak to proboszcz nie jest uprawniony? Ale przykład wymyśliłeś z sąsiadem, żałos
            > ne.

            To proste jak konstrukcja cepa: proboszcz jest zatrudniany przez parafian. W pewnych kwestiach ma wolną rękę, ale jeśli chodzi o majątek i finanse, to nie jest jego sprawa. O tym decydują parafianie. Przykład z sąsiadem był przesadzony.. bardziej pasowałby taka:
            Kotłownia zatrudniła cię jako ciecia nocnego.. a ty sprzedajesz cały węgiel sąsiedniej kotłowni - wprawdzie pieniądze wpłacasz do kasy kotłowni, ale kierownictwo jest zirytowane twoją samowolką, bo nie ma co do pieca wsypać.. i cie wywala.. a węgla konkurencji nie wydaje.
      • major_bien Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:53
        Tylko, że proboszcz (tzw. pomocniczy w tym przypadku - zresztą już były po tej aferze) nie mógł wystawić skutecznie takiego pełnomocnictwa, bo potrzebna była zgoda innego organu na sprzedaż nieruchomości.
        Tak samo jest w przypadku spółek czy spółdzielni, gdzie umowy spółki czy statuty(a czasem ustawa wprost) przekazują te kompetencje woli walnych zgromadzeń etc.
        Notariusz o tym wie, a ponadto w tym przypadku do sprzedaży doszło po cofnięciu pełnomocnictwa.
        Zaś co do regulaminów kościołów - są one jak statuty czy umowy spółki. Jeśli kościół jest legalny (odpowiednik zarejestrowanej spółki), to jego regulacje wewnętrzne wiążą tak samo jak umowy spółki czy statuty.
      • jim19 Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 13:03
        Notariusz winien sprawdzić nie tylko pełnomocnictwo ale i sposób reprezentacji w tym przypadku parafii. Podam na przykładzie spółki prawa handlowego rejestrowanej w KRS w tym rejestrze znajduje się opis sposobu reprezentacji np dwie osoby z Zarządu w takim przypadku pełnomocnictwo do0 określonej czynności podpisane jednoosobowo przez np Prezesa byłoby nieważne.
    • matadeusz ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypadkiem 06.04.11, 08:57
      :D działka ma kształt sera, tylko nie wiemy jakiego!! czy edamskiego, może Rokpol, Gouda, Bunc, Brie? Nie! wiem! działka ma kształt Claquebitou. Chociaż Barberey z Normadii też by pasował. No może niech będzie ser topiony Łowicz po upadku z 2 piętra akademika. Masło maślane wyserowane a nie artykuł.
      • wj_2000 Re: ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypa 06.04.11, 09:08
        matadeusz napisał:

        > :D działka ma kształt sera, tylko nie wiemy jakiego!! czy edamskiego, może Rokp
        > ol, Gouda, Bunc, Brie? Nie! wiem! działka ma kształt Claquebitou. Chociaż Barbe
        > rey z Normadii też by pasował.

        Popisujesz się jak jaki debil!
        Pewno zwrotu "gomółka sera" też nie rozumiesz.
        Technologia robienia twarogu w Polsce nie zmieniała się setki lat. I stąd przeszły do określeń przenośnych takie słowa jak "serek wolski", "serek bielański", etc. Działki o kształcie zbliżonym do trójkąta.
        • wj_2000 Re: ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypa 06.04.11, 09:27
          Warto przy okazji może wspomnieć o teorii ...kwarków!

          Słowiański twaróg (jedyna forma sera produkowanego przez naszych przodków) przszedł do sąsiadów razem z nazwą - nieco zmienioną "kwark".
          James Joyce, w czasie wizyty na targu w jakimś niemieckim miasteczku usłyszał śpiewną "reklamę" jakiejś przekupki: Drei Kwarks fur Munster Marks. Liczebnik TRZY tak się Joyce'owi skojarzył z egzotycznym słowem kwark, że trzy stwory w swej powieści "Finnegans Wake" nazwał właśnie słowem (nic po angielsku nie znaczącym) KWARKAMI.
          Z kolei Gell Mann, wielki fizyk, laureat Nobla, który zauważył, że wiele własności cząstek elementarnych staje się zrozumiałych, gdy przyjąć, że zbudowane są one z TRZECH rodzajów składników (nazywanych z pewnych powodów u,d,s).
          Do określenia potrzebne było JAKIEŚ słowo. I właśnie skojarzyło mu się Joyce'owskie (a w zasadzie owej przekupki, a właściwie polski twaróg) KWARK.
          Potem okazało się, że takich Gell Manowskich kwarków jest 6 rodzajów, ale i tak połowa cząstek elementarnych, tzw barionów w tym powszechny proton i neutron zbudowane są z TRZECH sztuk takich kwarków. Proton to 3 kwarki dwóch rodzajów: u,u,d, a neutron u,d,d.
          Słynna Omega Minus za przewidzenie istnienia której Gell Mann dostał Nobla to s,s,s. A taki hiperon Lambda (wchodzący w skład HIPERJĄDER odkrytych w Warszawie przez Pniewskiego i Danysza) to u,d,s.
          Osobiście myślę, że powiązanie liczby 3 z serem nie wynika wyłącznie z tego, że przekupka ofiarowywała TRZY serki za jedną minsterską markę, ale i to, że owe serki były TRÓJKĄTNE.
          No więc wolski serek też ma trzy rogi.
          • micheleone Re: ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypa 06.04.11, 10:09
            Super! A ja nigdy nawet nie zastanawiałem się dlaczego znane z fizyki elementarnej kwarki nazywają sie tak samo jak twaróg po niemiecku? Skąd to masz? U Ellmanna tego nie było, albo może nie pamiętam. Jednak można się jeszcze czegoś ciekawego dowiedzieć z Internetu.
          • stary.gniewny Re: ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypa 06.04.11, 10:18
            wj_2000 napisał:

            > Warto przy okazji może wspomnieć o teorii ...kwarków!

            Dzięki za wykład. Pozytywna sprawa.
          • ta-dziewczynka Re: ksztalt sera? o qrwa, a to nie trojkat przypa 06.04.11, 10:53
            Super! Jak miło przeczytać taki komentrz!
        • matadeusz skoro już się tytułujemy to i ja spróbuje 06.04.11, 09:34
          a wiec wielce szanowny kretynie (nic osobistego ale idę twoim tropem)
          twarogu, mam nadzieje, dziś z rana narobiłeś, co by i na zaś starczało
          Gdzież jest napisane, że działka ma kształt gomułki sera? Nie ma. A nawet jeśli by było to gomułka to bryła o kształcie wieloboku lub koła. I sformułowanie "serek wolski" nie jest żadnym określeniem przenośnym, tylko nazwą wywodzącą się z języka potocznego lub gwarowego. Co innego napisać o miejscu "serek wolski", czy " serek bielański", a co innego "działka o kształcie sera" co stoi w powyższym tekście. Pierwsze są to nazwy potoczne funkcjonujące w języku mówionym, dziwacznie wyglądające w tekście, natomiast drugie to zwykłą bzdura.
          • wj_2000 Re: skoro już się tytułujemy to i ja spróbuje 06.04.11, 10:16
            Otóż po ścięciu się białka w podgrzanym zsiadłym mleku przelewało się to mleko do STOŻKOWATYCH woreczków lnianych i zawieszało szpicem do dołu w celu SZYBSZEGO obcieknięcia serwatki. Gdy już przestawało kapać, umieszczało się takie woreczki (po zawiązaniu od góry) między pionowymi deskami które ściskano. Zmiana kształtu ze stożka na (prawie) trójkąt, dość grubawy to zmniejszenie objętości, a więc dalsze wyciskanie serwatki.
            Opis sernicy można znaleźć np. w IX Księdze Pana Tadeusza.
            Taka technologia prowadzi z konieczności do trójkątnych (ale z dwoma rogami zaokrąglonymi) brył sera.
            Pewno jesteś młody i słowo ser kojarzy Ci się z setkami RÓŻNYCH serów. Ale gdy kształtował się język polski ,a JESZCZE i za mojej młodości były dwa rodzaje sera: "ser żółty" zwany też litewskim, albo szwajcarskim (oba polskiej produkcji), oraz "ser biały" (zwyczajnie zwany po prostu serem: np "naleśniki z serem" , "kluski z serem", etc) sprzedawany (w pierwszych latach powojennych przywożony do miasta przez "wiejskie baby") WYŁĄCZNIE w postaci trójkątnych brył. W miarę powstawania przemysłu spożywczego - obok serów trójkątnych - pojawiły się też prostackie prostopadłościany. U bab ser zawijany był w ściereczki lniane, przemysłowy w pergamin.
            Od dawnych czasów dominacji białego sera produkowanego w powyższy sposób, "kształt sera" "w kształcie sera", "serek bielański" to taki NIEIDEALNY trójkąt. Bo i ulice ograniczające taką działkę i chodniki dla pieszych są w naturalny sposób w miejscach połączeń wyoblone.

            W latach szaleństw cenowych roku 1989 (i dotowania mleka) powstało żartobliwe pojęcie: "ser od baby MIEJSKIEJ", czyli robiony w mieście, domowym sposobem, z TANIEGO mleka twaróg.
            Myśmy w domu używali do odciskania powłoczkę na jasiek wieszając tak, by jeden róg skierowany był do dołu. Kładłem to potem na pochylonej desce i dociskałem drugą obciążoną garnkiem z wodą. Wyciągałem po pewnym czasie coś zbliżonego do bardziej fachowej wiejskiej gomółki.
            • ta-dziewczynka Re: skoro już się tytułujemy to i ja spróbuje 06.04.11, 10:56
              I znów erudycyjie ciekawa odpowiedź. Szkoda tylko, że Matadeusz nie czyta ze zrozumieniem. I jezcze obraża swoich interlokutorów.
            • tezbudowlaniec Re: skoro już się tytułujemy to i ja spróbuje 06.04.11, 12:56
              wj_2000 napisał:

              > Pewno jesteś młody i słowo ser kojarzy Ci się z setkami RÓŻNYCH serów. Ale gdy
              > kształtował się język polski ,a JESZCZE i za mojej młodości były dwa rodzaje se
              > ra: "ser żółty" zwany też litewskim, albo szwajcarskim (oba polskiej produkcji)
              > , oraz "ser biały" (zwyczajnie zwany po prostu serem: np "naleśniki z serem" ,
              > "kluski z serem", etc) sprzedawany (w pierwszych latach powojennych przywożony
              > do miasta przez "wiejskie baby") WYŁĄCZNIE w postaci trójkątnych brył.

              A ja z mojej młodości i obecnej starości kojarzę "ser od wiejskiej baby" w postaci niekształtnej
              kuli pomarszczonej na górze od zaciskania ściereczki. Może dla mieszkańców "stolycy" określenie "serek" w odniesieniu do działki jest naturalne, dla mnie nieco dziwne, ale pomału się przyzwyczajam (w myśl zasady: wejdziesz między wrony...).
              • greg0.75 Re: skoro 06.04.11, 13:01
                No to w ramach ciekawostek etnograficznych: "serek" jako określenie trójkątnej działki funkcjonuje również na podbeskidziu.
                BTW: Mamy też trójkąt = serek w branży odzieżowej - sweter "w serek" czyli z trójkatnym dekoltem...
                • wj_2000 Re: skoro 06.04.11, 13:05
                  Dziękuję za wsparcie! Nim się Twój post ukazał zamieściłem znaleziony w Google opis swetra z dekoltem " w serek".
          • wj_2000 Re: skoro już się tytułujemy to i ja spróbuje 06.04.11, 13:00
            Oto pierwszy lepszy wypis z Google'a:

            Słowa kluczowe: sukienka sweter dekolt w serek Ya-Ya

            Dziś proponuję alternatywę dla kolorowych, letnich, zwiewnych sukienek. Prezentowana sukienka marki Ya-Ya ma fason przedłużonego swetra z głębokim dekoltem w serek, praktyczną długość tuż przed kolano i długie, wąskie rękawy. Więcej


            Matadeuszu. O jakiż to serek chodzi producentom swetrów dla Pań? Camembert?, Roquefort? Gorgonzola?
            Debilem może nie jesteś, ale w życiu mało czytałeś, a za to strasznie się zarozumiały zrobiłeś. Boś skosztował kilka zagranicznych serów.
    • second.ibum Co to za bełkot warszawskie city? 06.04.11, 09:04
      Ja proszę korektorów o usuwanie takich gówien!
      • sliski_wacek kogo? jakich korektorów? :D 06.04.11, 09:19
        chyba zapomniałeś że to gazeta.pl
        • matadeusz napisane w artykule że źródło GW 06.04.11, 09:38
          więc pewnie poszła do druku działka o kształcie sera w warszawskim city, a fajterzy polskiego basketu stosują mocny presing < słyszałem ostatnio w tv komentarz podczas meczu :D
          • andrzejto1 Re: napisane w artykule że źródło GW 06.04.11, 11:26
            matadeusz napisał:

            > więc pewnie poszła do druku działka o kształcie sera w warszawskim city, a fajt
            > erzy polskiego basketu stosują mocny presing < słyszałem ostatnio w tv kome
            > ntarz podczas meczu :D

            To i tak nic w porównaniu z tym co puszczali za komuny. Kiedyś na temat Stanisława Szozdy, znanego polskiego kolarza napisano: Cudowne dziecko dwóch pedałów...
      • aqwertz Re: Co to za bełkot warszawskie city? 06.04.11, 12:05
        Gdzie to jest te warszawskie city?

        Mieszkam na Chmielnej. Muszę dzisiaj pojechać i znaleźć to city.
    • discovolante1 Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 09:52
      Ale paskudna okolica,jakieś sowieckie blokowiska ,jednym słowem - slums.Wyburzyć i zaorać to to.
      • matadeusz chyba tam jednak nie byłaś nigdy 06.04.11, 10:04
        sowieckie blokowiska? :) błagam, nawet na zdjęciu na środku działki masz kamienice przedwojenną, a okolica to miks wszystkiego, bloki stare i nowe, kamienice, biurowce, hotele, wieżowce i blaszane budy - co chcesz
        • discovolante1 Re: chyba tam jednak nie byłaś nigdy 06.04.11, 10:11
          Chyba jednak nie tak powinna wygladać stolica kraju , który chce coś odgrywać w Europie.
    • pamejudd "pierwszej partii Jaroslawa Kaczynskiego" 06.04.11, 09:53
      Zajebisci jestescie.
      • major_bien Re: "pierwszej partii Jaroslawa Kaczynskiego" 06.04.11, 09:57
        Tak było, to była pierwsza partia Kaczora. Tam płynęła forsa z Telegrafu i do jej należał Maciej Zalewski skazany prawomocnym wyrokiem karnym i ułaskawiony przez najgorszego prezydenta w historii RP, czyli Lecha L.
    • kukok serek srerek 06.04.11, 10:16
      nie ma co, trzeba uciekać stąd albo się zaszyć w brzuchu jakiejś krowy

      srecenzje.blox.pl/html
    • guru133 Sąd ujawnił kolejne zgniłe korzenie PiS, bo 06.04.11, 11:37
      przecież ta kaczystowska partia działa w oparciu o majatek w złodziejski sposób przywłaszczony przez jej partię-matkę, czyli PC.
    • reality_show Cyrk w cyrku. 06.04.11, 11:49
      Lepiej jakby postawili znowu w tym miejscu namiot cyrkowy, zamiast kłócić się o pieniądze. Przynajmniej dzieciaki miałyby radochę.
    • kula5211 Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 12:15
      Czyli jednak Komisja majątkowa nadal działa?
      • greg0.75 Re: Serek wolski został przy parafii 06.04.11, 13:03
        A może by tak spróbować przeczytać artykuł?
Pełna wersja