Wielkie brawa dla Tygrysa! - list

06.04.11, 20:17
Brawo! Problem bezrobocia w Polsce został rozwiązany. A wystarczyło zapytać speców od rekrutacji. Że też nikt w rządzie ani w opozycji na to nie wpadł. Niewiarygodne odkrycie! Czy autor tego listu zostanie przedstawiony do nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii?

Czekamy teraz na listy od czytelników w sprawie niskich wynagrodzeń, które mimo całoetatowego zatrudnienia zapewniają jedynie minimum egzystencji.
Może wypowie się prezes jakiegoś dużego banku z pensją 1 milion PLN/ miesiąc?
Sądząc po optymistycznej wypowiedzi w tym liście to w Polsce nie ma problemu niskich pensji: są tylko zbyt roszczeniowi pracobiorcy...
    • kaziuniek-is-one Wielkie brawa dla Tygrysa! - list 06.04.11, 20:59
      W tej dyskusji przewijają się różne wątki, że programista to "cwaniak" bo ma taki zawód, że nie miał problemu, że niech spróbuje w innych zawodach.

      PRACA TO NIE PODARUNEK! Praca to towar, gdzie pracodawca chce go kupić, a potencjalny pracobiorca albo go ma albo go nie ma do sprzedania.

      W temacie "straconego pkolenia" przewija się żal, że nie ma pracy dla niektorych. A skąd ma być? Jeżeli społeczeństwo nie chce już kupować usług od politologów, polonistów, historyków, a nawet niektórych rodzajów ekonomistów - to nie próbujcie wmawiać spoleczeństwu, że jest beznadziejne. Weźcie się za naukę tego, co kupi od Was pracodawca - firma budowlana, informatyczna, produkcyjna ... jeżeli macie 10 dyplomów i nic do sprzedania - będziecie żebrać o zasiłek.

      Praca to towar - co masz do sprzedania młody człowieku?

      Niedługo (2 lata) będę jak autor listu 50+, nigdy nie byłem na zasiłku, zmieniam pracę średnio co 4 lata i nie zdarzyło mi się wysyłać więcej niż 1-5 CV. Też pracuję w trudnej branży IT, gdzie co kilka lat trzeba się prawie od nowa uczyć zawodu. Obecnie jestem studentem na studiach podyplomowych i wcale nie zamierzam na tym skończyć. Wiem co mam do zaoferowania kolejnemy pracodawcy (planuję zmianę firmy w okres 1-2 lat). Praca to towar.
    • tenochtitlan3 Na sprzedaż: 06.04.11, 23:16
      Uwaga! Posiadam na sprzedaż i chętnie sprzedam:

      - pistolet VIS + 2 magazynki + 40 sztuk ostrej amunicji
      - pistolet maszynowy UZI + 2 magazynki + 300 sztuk ostrej amunicji
      - czołg Twardy (zmodyfikowana wersja T-72, z osłoną ERA) + 30 sztuk amunicji przeciwpancernej i burząco-odłamkowej.

      Mogę odsprzedać każdemu: talibom, Żydom, anarchistom, skinom albo kolekcjonerom.
      Mogę też załatwić dojście do najemników: będą strzelać do każdego, wystarczy zapłacić.

      Trzeba być tygrysem i dopasować się do rynku!
    • ikcort Re: Wielkie brawa dla Tygrysa! - list 08.04.11, 09:39
      Ten tak zwany list to czysty bełkot przeznaczony dla kotłujących się w boksach startowych szczurów. A jak przeczytałem o "więcej niż jednym języku obcym, potwierdzonym (koniecznie!) certyfikatem międzynarodowym" oraz "spędzaniu przynajmniej semestru na zagranicznej uczelni", to myślałem, że fiknę.

      Po pierwsze, 50-letni kochaneczku z branży IT, "międzynarodowy" certyfikat może potwierdzić co najwyżej znajomość języka, "języka" jako takiego się certyfikatami nie zwykło potwierdzać. Po drugie, nie we wszystkich zawodach znajomość dwóch języków obcych jest potrzebna. Natomiast wyznawanie i - co gorsza - głoszenie poglądu, że "zagraniczna uczelnia" jest przez samą swą "zagraniczność" lepsza, ociera się już nie tyle o śmieszność, co o psychopatologię.
Pełna wersja