Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon

08.04.11, 07:09
Strona polska nie przekazała Ruskim odczytanych przez najwyższej klasy specjalistów rozmów w kokpicie - właściwie dlaczego?


Przy Kartoflach i PiSdzielcach to Tusek jest chodzącą czułością.


We mgle, bez żadnej widoczności, na prymitywnym lotnisku (nie było to żadną tajemnicą dla pilotów), bez pozwolenia, bez żadnej współpracy z kontrolerami, z przestawionym wysokościomierzem ignorując wszystkie sygnały ostrzegawcze w kabinie - wszystko tam wyło, dzwoniło, buczało, informowało: Let's get out of here! - się po prostu nie ląduje!

Gdzie tu jest wina Ruskich?

Czy gdyby ruski kontroler miał 0.6‰ miałoby to jakieś znaczenie?

Bo w przypadku Błasika nie miało.
    • sympatyklewicy Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:33
      Tusk miał stwierdzić ponadto, że: "Rosjanie próbują zatuszować [niektóre okoliczności katastrofy] nie z powodu jakichś mrocznych tajemnic, ale ponieważ z reguły niechętnie przyznają się do własnych błędów i słabości".
      *********************************
      Chyba powiedział prawdę ...

      • der-chef Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:51
        sympatyklewicy napisał:

        > Tusk miał stwierdzić ponadto, że: "Rosjanie próbują zatuszować [niektóre okolic
        > zności katastrofy] nie z powodu jakichś mrocznych tajemnic, ale ponieważ z regu
        > ły niechętnie przyznają się do własnych błędów i słabości".

        Kurcze dokładnie tak jak Polacy.

        > *********************************
        > Chyba powiedział prawdę ...
        >
        • ador43 Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 09:34
          der-chef napisała:

          > sympatyklewicy napisał:
          >
          > > Tusk miał stwierdzić ponadto, że: "Rosjanie próbują zatuszować [niektóre
          > okolic
          > > zności katastrofy] nie z powodu jakichś mrocznych tajemnic, ale ponieważ
          > z regu
          > > ły niechętnie przyznają się do własnych błędów i słabości".
          >
          > Kurcze dokładnie tak jak Polacy.
          >
          > > *********************************
          > > Chyba powiedział prawdę ...
          > >
          szkopie zajmij sie swimi sprawami
          • sram_na_rocznice Problem brzmi:kto ma ch...owszych dziennikarzy (kła 08.04.11, 09:37
            mliwszych) i większy burdel, my czy Ruscy. Myślę że my mamy kłamliwszych pismaków a oni większy burdel.
          • polprawdy Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 15:24
            Brawo der-chef. Komentarz do Pana/Pani wypowiedzi pokazuje, że 'uderz w stół, a nożyce się otworzą', jak powiedział mąż stanu Lepper.
    • xxsiedleckaxx Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:39
      Jeżeli doszło do katastrofy i nikt nie maczał palców,dlaczego oba rządy a szczególnie ruski kłamią?
      [zniszczyli wrak samolotu,do tej pory nie oddali telefonów satelitarnych]Dlaczego spuścili ze smyczy
      najgorsze dziennikarskie kreatury i paru'''porządnych''by zagłuszyć,ośmieszyć albo przynajmniej przeszkodzić w dochodzeniu do prawdy.Przyjęto jedną wersje[winę pilotów i naciski Błasika],która już przez sam fakt jej narzucenia,bez przeprowadzenia wcześniej odpowiedniego śledztwa,była kłamstwem a reszta to konsekwencja obrony tego kłamstwa.Poważnym argumentem miało być brak realnych zysków dla Putina.Otóż nie zyski Putin ma ogromne-poddańcza polityka Tuska wobec Rosji-najdroższy gaz w UE,Polską rządzi od roku namiestnik Komorowski vel Sczynukowicz,którego to polityka odbudowuje wpływy Moskwy jak też WSI.Dla ruskich ogromnym zyskiem była śmierć prezydenta i generałów-uchodzących najbardziej pronatowskimi.
      Zagłada Polaków to również ostrzeżenie dla innych buntowników-co ich może spotkać na wypadek
      -niepodporządkowania się sowietom.Wymownym znakiem podporządkowania się -jest pomnik postawiony najeżdzcąm sowieckim w Ossowie na wniosek Komora-Szczynukowa.
      • anna22290 Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:50
        TO CO TU JEST NAPISANE O RUSKICH TO NAPRAWDE TRZEBA MIESZKAC W POLSCE SWIATA NIE WIDZIEC I NIE SLYSZEC I MIEC KLAPKI NA OCZACH Z CZASOW SOCJALIZMU JA MIESZKAM W TYCH ZNIENAWIDZONYCH NIEMCZECH ALE NAPRAWDE MADRZEJSZYM SWIECIE I WSPOLCZUJE SWATLYM I MADRYM POLAKOM ZYC WSROD TAKIEJ CIEMNOTY
        • afiag Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 09:07
          O światła kobieto, co wyjechałaś do Niemiec i zobaczyłaś ŚWIAT! Po pierwsze naucz się wyłączać CAPS LOCK, a po drugie może powinnaś jednak wybrać kierunek emigracji do Rosji - wtedy twój głos mógłby wnieść coś do dyskusji. Niemcy mają takie pojęcie o Rosji, że proszą Polaków o wspólne rozmowy z Rosjanami - jeśli wiesz w ogóle o co chodzi.
          • bmarq Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 10:31
            No własnie - i dzięki nieocenionej pomocy polskich negocjatorów budują teraz gaząciąg północny, prawda? Człowieku nie pisz bzdur! W kontaktach z Rosją wszyscy omijają Polskę, bo wiedzą doskonale, że udział Polaków w jakimkolwiek przedsięwzięciu jest gwarancją jego klęski.
          • anna22290 Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 13:45
            nie mam zamiaru podejmowac z Toba dyskusi ALE CIEMNOTA ZAWSZE STWARZA BARJERY DLA LOGICZNEGO MYSLENIA ;NIE MUSISZ MNIE POUCZAC CO MAM WLANCZAC ALBO WYLANCZAC JA MIESZKAM W NIEMCZECH 30LAT A TY WOWCZAS CHYBA NAWET NIE WIEDZIALES ZE ISTNIEJA KOMPIUTERY NIE JESTES PARTNEREM DLA MNIE DO DYSKUSI
      • koloratura1 A to ciekawe! Dzięki, trochę kabaretu się przyda.. 08.04.11, 10:51
        xxsiedleckaxx napisała:

        > Jeżeli doszło do katastrofy i nikt nie maczał palców,dlaczego oba rządy a szcze
        > gólnie ruski kłamią?
        > [zniszczyli wrak samolotu,

        Ruski rząd zniszczył?
        Ależ do dziś wrak tkwi tam gdzie się rozwalił w katastrofie.

        > do tej pory nie oddali telefonów satelitarnych]

        Ilu?
        Których? Tych co to ich szlag trafił w katastrofie?

        > Dlaczego spuścili ze smyczy
        > najgorsze dziennikarskie kreatury i paru'''porządnych''by zagłuszyć,ośmieszyć
        > albo przynajmniej przeszkodzić w dochodzeniu do prawdy.

        Masz na to jakieś dowody, którzy są którzy (kreatury vs. porządni) i jak dziennikarze mogą specjalistom przeszkodzić w dochodzeniu do prawdy?

        > Przyjęto jedną wersje[winę
        > pilotów i naciski Błasika],

        Niestety, tak właśnie było...

        > Dla ruskich ogromnym zyskiem była śmierć prezydenta

        Jasne, który to prezydent - jeszcze w tej kadencji, bo na następną nie miał cienia szansy - trochę by potupał, pomajtał piąstkami i pokazał tym przebrzydłym ruskim gdzie raki zimują...

        > i generałów-uchodzących najbardziej pronatowskimi

        Bo ich następcy to na pewno pronatowscy nie będą...

        > Zagłada Polaków

        Bez przesady!
        Lesio załatwił tylko 95 osób, plus samego siebie; o jakiej Ty zagładzie bredzisz?

        > to również ostrzeżenie dla innych buntowników-co ich może spotkać na wypadek
        > -niepodporządkowania się sowietom.

        Rozumiem.;)
        Skoro im tak gładko poszło z Lesiem i spółką, odtąd sowiety po całym świecie będą ganiać ze sztuczną mgłą, albo czymś takim, pod pachą...

        Może w Japonii to też oni?
        • polprawdy Re: A to ciekawe! Dzięki, trochę kabaretu się prz 08.04.11, 15:28
          Dziękuję Pani za głos rozsądku. Niestety, są ludzie którzy nigdy nie dadzą się przekonać, że'białe jest białe, a czarne jest czarne'.
    • gderrdar Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:42
      ODDAJ KASĘ Z OFE TUSKU
    • anna22290 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 08:45
      wcale sie Rosjanom nie dziwie tutaj nie funkcjonuje; przyslowie wilk syty i owca cala;czegos trzeba sie trzymac albo tak jak dotychczas bylo albo przejsc na ;idjotyczna droge rozumowania Kaczynskiego; Wszyscy juz maja dosc takze wcale sie nie dziwie Rosjanom ze slyszac ciagle nowe wersje o Smolensku przez rok maja dosc TERORYZM SMOLENSKA PRZESZEDL TERAZ ROWNIEZ I NA ICH STRONE CIEKAWE CZY POLSKA KAZE IM TEZ NA KAZDYM PLACU STAWIAC POMNIKI A NA KAZDEJ ULICY PRZYNAJMIEJ PO JEDNEJ TABLICY KU CZCI KACZYNSKICH TO JEST NAPRAWDE OBRZYDLIWE
    • ador43 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 09:28
      Kacap powinien oddac wrak zeby rozwiac wszelkie watpliwosci, oczywiscie razem z orginalnymi tasmami z czarnach skrzynek.Akta w ktorych jes napisane ze pilot pierdnal a 2 pilot kichnal niczego nie wyjasniaja tylko zaciemniaja sprawe.
    • j-agat Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 09:59
      Panie Premierze TUSK,takie postawienie sprawy ewidentnie świadczy o Pana strachu przed rosyjską władzą.Czego się Pan boi ? Pewnie prawdy,którą Rosjanie znają i kogą opowiedzieć.Bo oni swojej winy nie ukryją.Świat wie dokładnie o powodach i przyczynie tej katastrofy i kto to spowodował.
      • koloratura1 Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 10:57
        j-agat napisał:

        > Bo oni [Rosjanie] swojej winy nie ukryją.Świat wie dokładnie o powodach
        > i przyczynie tej katastrofy i kto to spowodował.

        No, wiesz, nasze rodzime mohery oraz Jackowo, to jeszcze nie cały świat...
      • polprawdy Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 15:31
        Biblia: 'Nikt nie jest bardziej ślepy od tego co nie chce widzieć, ani bardziej głuchy od tego, co nie chce słyszeć'. Polak z założenia jest niewinny, doskonały i krzywdzony przez innych. Jeśli prawda jest inna, tym gorzej dla niej.
    • anders76 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 10:08
      Uff ! To mi ulzylo, bo podejrzewalem, ze paranoja jest zarazliwa i Tusk sie na nia zalapal. Dlugo sie zastanawialem co "Ruskie" mogli zrobic gdy pilot nie odszedl od 100 mtr tylko szedl nizej. Majac radar z epoki kamienia lizanego widzieli na nim pewne tendencje a nie dokladne polozenie samolotu. Natomiast pilt zaczal krecic lody od samego poczatku, zgodzil sie na 100 mtr mimo, ze osobiscie mial uprawnienia do 120, a ze i pilot i "gienieral" spokojnie wysluchiwali odliczania nawigatora do 20 mtr to juz naprawde nie jest wina Rosjan.
    • teaforme Kogo interesuja opinie matolkow? 08.04.11, 10:12
      Czy naprawde wielu interesuje to co do powiedzenia maja moskale? Ten kraj pol-pastuchow z sierpem w jednej rece i feudalnych matolkow z mloteczkiem w drugiej znany jest bardziej z najgorszego "bajzerku" w calej Azji, a nie z "wypowiedzi" ktore nie maja wiecej sensu niz obgryziona cebula (ulubiony owoc moskali). Teraz gdy wiadomo, ze zaniedbania pijanych moskali, "burdel" na ugorze ( w moskalskich standardach to luxusowe lotnisko), presja z kremlina, brak znajomosci angielskiego, nieprofesjonalnosc, klamliwe komendy, byly w 99.9% przyczyna winy, jaki ma sens przytaczanie opinii jakis tam moskalskich pajacow? Sprawa zamknieta!, teraz bardziej nalezaloby, dokladnie wskazac winnych i ukarac moskali z wiezy, a nie bawic z tymi matolkami w kretactwa, zatajanie faktow, klamstewka i inne moskalskie ulubione zabawy .
      • bmarq Re: Kogo interesuja opinie matolkow? 08.04.11, 10:33
        Być może już jest za późno na leczenie, ale spróbuj - może się uda.
        • teaforme Re: Kogo interesuja opinie matolkow? 08.04.11, 18:19
          Zadne leczenia przed procesem!, W ten sposob moskale moga latami omijac sprawiedliwosc. Osadzic, zamknac za kratami dzikie bestie i dopiero, gdy to bedzie potrzebne, wezwac weterynarzy. Zbyt duzo klamliwego smrodku zalecialo z kremlina, czas na dzialana!
    • paw-el Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 10:19
      Stracilisma tam prezydenta z cala delegacja, ale rosjanie czuja sie urazeni slowami Tuska o uchybieniach (drobnych?) strony rosyjskiej...interesujace
      • 1stanczyk "Straciliśmy tam prezydenta z calą delegacją " 08.04.11, 11:55
        Półtora roku wcześniej w Mirosławcu "straciliśmy", bez najmniejszej "pomocy" Rosji, podobnie przy "lądowaniu", nieomal cale dowództwo wojsk lotniczych lecących w nowym i nowoczesnym samolocie produkcji zachodniej (CASA chyba hiszpańskiej).

        To raczej dobrze o nich świadczy, że jeszcze, tak czy inaczej, reagują na to co się w naszym kraju mówi w związku z smoleńską katastrofą.

        To przecież nie Rosjanie wepchnęli Prezydenta z całą delegacją do jednego samolotu, nie oni lecieli na ostatnia chwilę, nie oni podejmowali próby lądowania wbrew wielokrotnym ostrzeżeniom "wieży kontrolnej" i własnych kolegów o braku warunków do bezpiecznego lądowania, nie oni łamali przepisy wynikające z specyfikacji technicznej samolotu, nie oni łamali procedury lotnicze schodząc po komendzie "posadka dopełnitielna" poniżej 100 metrów .....

        Wobec naszego niepojętego już nawet nie szowinizm ale nacjonalizmu przysłaniającego fakty, których nie da się zanegować, rosyjska wytrwałość w poważnym traktowaniu "naszych" ocen wynikających jeśli już nie z rusofobii to z wyjątkowego kalectwa umysłowego jest świadectwem cierpliwej pobłażliwości typowej z jaką traktuje chorych (umysłowo).

        Tej rosyjskiej życzliwej pobłażliwości nie ma w ogóle w zagranicznych komentarzach w których przedstawia się nasze konflikty na tle oceny przyczyn katastrofy i "nasze" obwinianie Rosjan.

        W powyzszych warunkach nasze obwinianie Rosji kompromituje nas, nasz kraj i jest zwyczajne wyśmiewane jako kultywowanie naszej przegranej od wieków tradycji warcholskich pieniaczy.

        Dlatego zresztą ani Maciarewicz ani Fotyga niczego "nie ugrali" w Stanach.
        Najzwyczajniej zostali wyśmiani i pewnie stąd ta ich znacząca, od tamtego czasu, nieobecność w mediach.
        Leczą "rany" tym razem przywiezione od najlepszych sojuszników.

        Uchybienia nie są ani większe ani mniejsze dlatego, że leci ten czy tamten i prezydent i delegacja nie ma tutaj nic do rzeczy.
        Każde życie jest tyle samo warte a utrata tragedią dla najbliższych.

        Rosjanie, podobnie do nas, kiedy są u siebie robią to "po swojemu" i nic nam do tego.
        To my mamy się tak dostosować by nie było później podobnych jak te w sprawie katastrofy smoleńskiej problemów.
        Ta tragiczna katastrofa, nie tylko zresztą dla Rosjan bo rowniez dla naszego kraju, była i jest, oprócz tego, że tragedią i nasza kompromitacją to rowniez bezproduktywną stratą naszego i rosyjskiego czasu i naszych i rosyjskich pieniędzy.

        Nasza strata to nie jest rosyjski problem: postokrągłostołowe durnie miały dwadzieścia lat by właściwie zorganizować slużby tak by nie doszło do kolejnej przecież katastrofy tym razem nie mającej dotychczas precedensu na całym świecie.

        Zrobiliśmy, nie pierwszy już zresztą raz, z siebie światowe pośmiewisko, którego tym razem nie dało się ograniczyć tylko do not dyplomatycznych wymienianych pomiędzy zaufanymi krajami.

        Nieobecność, skrywana za parawanem pyłów wulkanicznych, większości zapowiadanych wcześniej światowych przywódców na uroczystościach pogrzebowych, w Krakowie była tego jednoznacznym wyrazem.

        To jest to nasze genetyczne "zawsze winny jest ktoś inny" bo jak inaczej wytłumaczyć nasze liczne przegrane, które z europejskiej potęgi sprzed wieków zredukowały nasze znaczenie do dumnego swoim sekciarskim watykańskim wstecznictwem kraju, żyjącego z bezzwrotnej unijnej pomocy przeznaczonej dla tych, co nie potrafią sobie radzić sami !


        Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon
        • wj_2000 Re: "Straciliśmy tam prezydenta z calą delegacją 08.04.11, 12:24
          1stanczyk napisał:

          > Półtora roku wcześniej w Mirosławcu "straciliśmy", bez najmniejszej "pomocy" Ro
          > sji, podobnie przy "lądowaniu", nieomal cale dowództwo wojsk lotniczych lecąc
          > ych w nowym i nowoczesnym samolocie produkcji zachodniej (CASA chyba hiszpański
          > ej).

          Nieustannie myślę i powtarzam to samo co ty od pierwszej sekundy po usłyszeniu w ową sobotę o katastrofie. Wyrwało mi się wtedy spontanicznie: "No to się doigrał".
          A co do podobieństwa Casy i Tupolewa, to zauważyłem jeszcze jedno. Oba samoloty zostały wyposażone w sprzęt nawigacyjny używający stóp, mili, cali słupa rtęci, etc. (Wsteczny z punktu widzenia techniki, ale utrzymywany przez Anglosasów i wmuszony przez USA całemu NATO). A nasi piloci i nasze lotniska z czasów Układu Warszawskiego jeszcze (a oczywiście i lotnisko w Smoleńsku) posługują się - jak rozumne dzieci Oświecenia - metrami, kilometrami, milimetrami.
          O ile Casa była taka od początku (i szybko ją rozbito), to Tupolewa "unowocześniono" ostatnio, na wyraźne nasze życzenie.
          W nagraniach stwierdzono pytanie członka załogi głośno rzucone do kabiny: "A ile to jest 1500 stóp".
          W protokóle z wypadku Casy, jako jedną z ważnych przyczyn podano "nieporozumiania przy używaniu różnych jednostek"

          WSTYD BYĆ POLAKIEM

          A ten ryży nadal żałośnie pieprzy coś o winie Rosjan!!! Łaskawca dopuszcza, że była "mniejsza". No żesz kurna!
          Zamiast walnąć się w piersi, walnąć Klicha ze stołka, rozwiązać 36 pułk w 5 dni po katastrofie i spuścić zasłonę miłosierdzia na to wszystko, to my już okrągły rok robimy z siebie pośmiewisko Świata.
        • paw-el Divide et impera 08.04.11, 14:27
          "Tej rosyjskiej życzliwej pobłażliwości nie ma w ogóle w zagranicznych komentarz.....
          W powyzszych warunkach nasze obwinianie Rosji kompromituje nas"

          mowisz konkretnie o "Newsnight"?

          "To raczej dobrze o nich świadczy, że jeszcze, tak czy inaczej, reagują na to co się w naszym kraju mówi w związku z smoleńską katastrofą."

          "Oni" sa wspaniali ...


          Ja jestem rozczarowany tym co "nasi" mowia o stylu prowadzenia sledztwa, dzieleniem ludzi, sianiem nienawisci... Generalnie jezeli mamy sie poddac w strefe wplywow jakiegos kraju, (bo nasza elita jest slaba i malo "elastyczna") to blagam oddajcie nas w strefe Francji...

    • kuma1 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 10:23
      Jacy dziennikarze w redakcjach taki poziom informacji.Widać nasi nie są zainteresowani informowaniem i wyjaśnianiem a polityką i fermentem z dodatkiem kasy.A wina jest ewidentna naszych od momentu zgłoszenia chęci przykrycia spotkania dwóch Premierów ,poprzez przygotowanie pielgrzymki,ignorowania rosyjskich kontrolerów lotniska i danych o niezbędnej widoczności oraz uzgodnień z kontrolerami procedury dojścia do wysokości decyzji.Kto wymuszał powinna dojść prokuratura, bo nie trudno zgadnąć z kim wszystkie decyzje w PIS ie są podejmowane i kto te decyzje przekazał do wykonania.
    • tow_rydzyk Ostani oddech Kaczuchy czyli rocznicowa farsa 08.04.11, 12:04
      "Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych."
      Winston Churchill


      W ubieglorocznej smolenskiej katastrofie starcilismy dwukrotnie wiecej generalow niz w Katynskim lesie z rak NKWD-zistow w 1940 roku. Jest to najwymowniejszym przykladem samodestrukcyjnej megalomanii niektorych naszych politykow. Nasi nadeci "mezowie stanu" III RP z dyplomami uzyskanymi na PRL-owskich uczelniach, na ktore dostali sie dzieki punktom za swoje robotniczo-chlopskie pochodzenie - w ramach leczenia sie ze slowianskich/wschodnio-europejskich (a moze zachodnio-azjatyckich) kompleksow i z post-komunistycznego kaca - onanizuja sie przed portretami kolejnych amerykanskich prezydentow. Wcale im nie przeszkadza fakt, ze przecietny Amerykanin nie potrafi wskazac Polski na mapie swiata. Dzierzac w drugiej rece lekko zardzewiala szabelke dzielnie i zamaszyscie nia wymachuja w strone sasiadow. Przypomina to troche szczekanie na niedzwiedzia przez malego pudelka...na smyczy. Koniunkturalnie zafundowalismy sobie innych malych pudelkow albo pekinczykow (tez na smyczy) jako nowych egzotycznych sojusznikow. Gruzja - gdzie nie tak dawno na zasadzie staropolskiego "zastaw sie ale postaw sie" nasz s.p. prezydent o wlos ("po raz pierwszy") nie stracil zycia - jest tego klasycznym przykladem. Mowie o kraju, w ktorym do dzisiaj prawie w kazdym miasteczku i wiosze dumnie stoja pomniki najwiekszego Gruzina wszechczasow Josifa Dzugaszwili...ale oczywiscie o tym nasz dzielny "Maly Rycerz" sp. Prezydent Kaczynski-Wawelczyk i nasze "wolne" media nawet nie smialy i nadal nie smieja wspomniec. Oczywiscie plakat z geba Stalina w Moskwie to prawie anty-polska prowokacja.

      Wracajac do okolicznosci katastrofy jestem ciekaw czy np. L.Kaczynski po otrzymaniu zalecenia ladowania na innym lotnisku od amerykanskiej lub brytyjskiej sluzby naziemnej w pelni by sie do niego zastosowal...Mozna spekulowac ale podejrzewam, ze tak. Ja tymczasem czekam na kolejne absurdalne zarzuty/argumenty PiS-wskiej tuby "mecanasa" Rogalskiego.

      Po kompromitacji smolenskiej, po farse z krzyzem na Krakowskim Przedmiesciu przestalem sie juz dziwic dlaczego na przestrzeni ostatnich paruset lat tak latwo bylo zaborcom upokorzyc, ujarzmic i rozszarpac na strzepy ten nasz - przeciez nie tak maly - Kraj. I to az czterokrotnie...Nie jestem pewien czy za ten stan rzeczy byli odpowiedzialni li tylko nasi oportunistyczni i bezwzgledni sasiedzi badz nasi zazwyczaj fatalnie dobierani i wiarolomni "sojusznicy"...
      Czyzbysmy byli narodem wybierajacym przywodcow bez instynktu samozachowawczego, panstwem w ktorym wszystkie priorytety sa postawione do gory nogami... W tej obecnej, sztucznie zreszta wywolywanej atmosferze ogolnonarodowej paranoi mimo woli nasuwaja mi sie slowa "Zelaznego Kanclerza" - Otto Bismarcka o Polakach : "Wystraczy dac Polakom wladze a sami sie wyniszcza".
      Az przykro patrzec na naszych panikujacych politykow i dostojnikow wojskowych, ktorzy infantylnie odsuwaja wine jak najdalej od siebie aby ratowac swoje kariery... i twarz , ktora i tak juz dawno utracili. Innymi slowy nasi wojskowi bawia sie w dzieci i to na oczach nas wszystkich nie mowiac juz o swiatowej opinii publicznej...
      Dajmy sobie spokoj z tym zenujacym odwracaniem kota ogonem w "smolenskiej sprawie" i po mesku uderzmy sie w piers.
      Czas wyzwolic sie z naszej pieniackiej sarmackiej albo raczej chlopo-panszczyznianej mentalnosci i zachowac sie po dzentelmensku pokazujac tym samym klase/fason naszym sasiadom i swiatu. Po "rewelacjach" gen.Packa i innych tajemniczo odtajnianych przeciekach dowiadujemy sie, ze sp. kpt. Protasiuk (najnizszy stopniem officer na pokladzie Tupolewa) wykazal wiecej rozsadku i wyobrazni niz cala genaralsko-admiralska swita Pana Prezydenta - badz co badz odpowiedzialna za bezpieczenstwo i obronnosc Naszego Kraju.
      Jak na razie polscy funkcjonariusze panstwowi zamiast zabrac sie do porzadkowania wlasnej stajni Augiasza emocjonalnie reaguja na marginalne szczegoly / przemilczenia w sprawozdaniu MAK-u. W klimacie nadchodzacych wyborow za rada swoich PR-owcow nasi politycy uciekli sie dosc pochopnie i nieroztropnie do topornej reguly, wg ktorej "najlepsza obrona jest atak" i to z oplakanym skutkiem. Bylo to jak musztarda po i tak nie smacznym obiedzie, ktory zreszta sami sobie zgotowalismy.
      Jak wielu forumowiczow mam dosc tego ogolnonarodowego histerycznego rozczulania sie nad soba. Czas na trzezwe myslenie. Wizerunek Polski w swiatowych mediach zostal powaznie nadszarpniety. Pora na bardziej wywazony jezyk, na bardziej rozwazna nawigacje dyplomatyczna. To musi nastapic zanim miedzynarodowa opinia publiczna straci do nas cierpliwosc i ostatecznie wystawi Nasz Kraj a zwlaszcza jego elity polityczne na medialne posmiewisko.
      Nie jest to tylko sprawa tak opacznie rozumianego przez naszych politykow honoru. Obawiam sie, ze jezeli nie wyciagniemy z tej i wielu poprzednich tragedii nalezytych wnioskow i nie wprowadzimy oprocz zmian personalnych ZELAZNE regulaminy dotyczace bezpiecznego przewozu/podrozowania osob piastujacych najwyzsze funkcje w panstwie nastepne nieszczescie jest tylko kwestia czasu. Sadzac z tego co dotychczas wladze Polski zrobily w tej sprawie obawiam sie, ze te wnioski utona w mdlym rocznicowym religijno-martyrologicznym pustoslowiu i... szyderczym smiechu Lecha K. z Wawelskiej krypty.
      Na domiar zlego Episkopat oglosi sp. Lecha Kaczynskiego-Wawelczyka swietym - opiekunem ofiar lotniczych zamachow bombowych.
    • michal.b09 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 13:45
      To wywracanie kota ogonem ma być jakąś "obroną racji stanu". Tylko że przez tą idiotyczną "obronę" coraz bardziej wychodzimy na kaczych idiotów!
    • leon9910 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 14:18
      Czyżby POmyje i im wtórujące mendia polskojęzyczne czuły konie i cichaczem chcą przejść na naszą stronę.Nic z tego kanalie żydoesbeckie!!600 lat emu daliśmy się nabrać i w1989r.Ale dzisiaj wiemy więcej o was niż w tedy.Jak pisał Wańkowicz w pamiętnikach emigracyjnych nie ma gorszej nacji od żydów!!!
      • polprawdy Re: Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 15:42
        leon9910 napisał:

        > Czyżby POmyje i im wtórujące mendia polskojęzyczne czuły konie i cichaczem chcą
        > przejść na naszą stronę.Nic z tego kanalie żydoesbeckie!!600 lat emu daliśmy
        > się nabrać i w1989r.Ale dzisiaj wiemy więcej o was niż w tedy.Jak pisał Wańkowi
        > cz w pamiętnikach emigracyjnych nie ma gorszej nacji od żydów!!!
        Rozumiem, że pomodli się Pan/Pani do Zyda i Zydówki w tej intencji. A Pana Boga pouczy, że wybierając Zydów jako swój naród bardzo się pomylił i powinien Polaków za to przeprosić.
    • jur56 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 08.04.11, 14:48
      Wszystkim gorącym głowom należy przypomnieć , że w Polsce do tej pory nie zapadł żaden
      wyrok w sprawie katastrofy z 2008r. Czyli nie wiadomo czy będą jacyś winni pomimo
      postawienia oskarżeń .
    • sipa222 Smoleńsk: Polska, Rosja, głuchy telefon 09.04.11, 06:09
      A co z jego wiarą w uczciwość Ruskich?Przecież tak im wierzył i oddał całe śledztwo.Tak wygląda cała prawda o Tusiu we wszystkich sprawach.
    • adigyrb4 Polecam gorąco film pt. "Krzyż": 09.04.11, 21:24
      Film "Krzyż": - www.youtube.com/watch?v=PZhvC7VZbaU
Pełna wersja