Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Czar...

12.04.11, 07:06
no jednak jest to technologia nie do końca opanowana...
    • eruve.elen Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Czar... 12.04.11, 09:37
      Przebije Czarnobyl? O ile? Niech mi ktoś przypomni, dokąd dotarła radioaktywna chmura po Czarnobylu?
      W dodatku mam niejakie wrażenie, że z poskramianiem tej technologii 'po fakcie' Rosja sowiecka radziła sobie o deczko lepiej od Japończyków...
      • strikemaster Re: Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Cz 12.04.11, 09:39
        W Czarnobylu trzęsienia ziemi należą do rzadkości, o tsunami nie wspominając.
        • eruve.elen Re: Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Cz 12.04.11, 12:13
          Po fakcie napisałam.
    • strikemaster Re: Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Cz 12.04.11, 09:38
      Cięcie kosztów.
    • kamyk_wj Re: Katastrofa w Fukushimie oficjalnie już jak Cz 12.04.11, 11:50
      > no jednak jest to technologia nie do końca opanowana...

      Coś w tym jest. Technologia, którą dysponuje współczesna cywilizacja, pozwala na znakomite kontrolowanie zjawisk, związanych z oddziaływaniami elektromagnetycznymi (dla jasności; fizyka rozróżnia obecnie trzy rodzaje sił: grawitacyjne, elektromagnetyczne, jądrowe). Cała technologia wykorzystuje w zasadzie tylko ten jeden rodzaj sił. Oddziaływania jądrowe są o wiele rzedów wielkości silniejsze i nie mogą być kontrolowane za pomocą dotychczasowych technologii materiałowych. Nie można na przykład spowodować, by promieniowanie ustało - można jedynie separować substancje radioaktywne i trzymać je z daleka od ludzi.
      Jedynym sposobem wykorzystania energii jądrowej jest kontrola koncentracji oddziaływujacych w ten sposób materiałów.
      Niska koncentracja, jak w przyrodzie, oznacza, że nic w ogóle się nie dzieje.
      Umiarkowane skoncentrowanie pozwala na wykorzystanie zjawisk jądrowych do celów badawczych, terapeutycznych czy energetycznych.
      Wysoka koncentracja (dotyczy materiałów rozszczepialnych) wykorzystywana jest militarnie.
      Podsumowując: faktycznie, póki technologia nie opanuje reakcji jądrowych tak, aby wygasić promieniowanie, nie będzie ona w pełni kontrolowana. Na razie nie ma na to jednak żadnych szans.
    • art.usa Raz z nadzieją. 12.04.11, 12:45
      Sprawa jest co prawda dopiero w pewnych główkach naukowców.

      Znaczy; Radio aktywne produkty zakażoną ziemię, czy też radio aktywne zabudowania
      byłych reaktorów, można by było teoretycznie odkazić.
      Gdyby te metale jak Cesium 137, wiązać z innymi metalami,
      i po prostu w wielkiej betoniarce magnesem te atomy wyjmować.

      Co znaczyło by zdobywanie rzadkich metali z odpadów atomowych.

      A co z plutonium w reaktorze III który wychodzi.
      1 Mikrogram = 1 Milionowa grama, zabija człowieka.

      Powiem tylko Atom to produkt szatana, i jest nie kontrolowany.
Pełna wersja