Od reprywatyzacji nie uciekniemy

13.04.11, 09:32
My czy Wy?
    • marek-1951 Od reprywatyzacji nie uciekniemy 13.04.11, 10:01
      Polska sprawiedliwość, mój "głupi" ojciec brał udział we wrześniowej kampanii. Siedział w oflagu, uciekł z niewoli. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, znów siedział w niemieckiej niewoli. Po wojnie mieszkaliśmy w piwnicy, pomału jakoś zaczęliśmy stawać na nogi chociaż w tamtych czasach lekko nie było. Teraz się okazuje że to ja zapłacę odszkodowanie synowi tego ojca co był prawdziwym "patriotą", przewidując wybuch wojny, zwinął majątek i wyjechał do Ameryki. Przesiedział tam wszystkie ciężkie czasy jakie przechodziła Polska, jest ustawiony, zamożny. Teraz doszedł do wniosku że trafia się okazja żebym ja niezaradna sierota co życie uczciwie przeżyłem przez co niczego się nie dorobiłem pomnożył jego majątek bo mu się należy. No jeżeli tak wygląda sprawiedliwość to cieszę się że już niedługo muszę się w tym kraju męczyć. Współczuję jednocześnie swoim wnukom bo perspektywy przed nimi rysują się marne.
    • thegreatmongo Reprywatyzacja jest bez sensu 13.04.11, 10:05
      Reprywatyzacja jest bez sensu.

      Kazdy cos stracil podczas komuny i wojny. Jak daleko ma siegac ta ustawa?

      Moja babcia pochodzi z rodziny kupieckiej i wladza zabronila jej studiowac w 48 roku...
      Czy ja mam za to dostac odszkodowanie czy tylko za sklep?

      Czy za druga wojne tez naleza sie odszkodowania?
      A za pierwsza?
      A za powstanie styczniowe?
      ...
      A za obrone Glogowa?


      Dodajmy jeszcze jedna rzecz. Wiele majatkow szlacheckich w I RP powstalo ze wzgledu na prawo, ktore powodowalo zniewolenie chlopstwa.
      Czy w takim razie chlopi maja prawo do odszkodowan?

      Jak osadzic sprawe rodzin, ktore ostro kolaborowaly np. z caratem, a potem stracily majatek za komuny?


      Moim zdaniem powinnismy postawic granice.

      Na przyklad rok 1950. Wszystko po tym bedzie oddane, wszystko przed nie.
      • maaac Re: Reprywatyzacja jest bez sensu 13.04.11, 10:26
        Problem w tym, że "mleko się wylało". Taką decyzję można było podjąć w '89 czy tuż po nim. I to była by sprawa istotniejsza niż n-te tropienie "agentów".

        Teraz sytuacja jest taka, że jedni już coś dostali, inni dostali prawie wszystko co stracili, a ostatnio wychodzi, że nawet więcej (chyba wiesz o jakiej instytucji pisze?), a inni nic.
        I jak się ma to do równości obywateli/podmiotów wobec prawa?
        Ot chociażby dlaczego "zabużańskie" mienie było godne, a te z terenów obecnej Polski juz nie?
        • thegreatmongo Re: Reprywatyzacja jest bez sensu 13.04.11, 11:47
          Racja Maac ale moze tu wlasnie jest sprawiedliwosc?
          Chodzi mi o to, ze w sytuacjach czystych i klarownych nieruchomosci zostaly odzyskane.

          Mysle, ze w takich sprawach trzeba przyznac, ze sprawiedliwosc jest niemozliwa!!

          Zgadzam sie z tym piszacym nizej, ze powinno byc referendum. To jest trudna kwestia.

          A co do kosciola i komisji majatkowej to tak zlodziejskiej instytucji nie ma nigdzie na swiecie...
          • maaac Re: Reprywatyzacja jest bez sensu 14.04.11, 08:44
            Tak jak napisałeś to by było dobrze ale tak NIE jest.

            To dokładnie tak samo jak z odzyskiwaniem odszkodowan od ubezpieczycieli.
            Największe szanse na ich u/odzyskanie mają nie osoby najbiedniejsze i najbardziej poszkodowane bo te są zwykle wystraszone i zdezorienowane, nie potrafiące się poruszać w zawiłościach prawa, ale cwaniacy i oszuści obkuci na wszystkie nogi w zawiłościach prawnych i przygotowani na wszelkie niespodzianki.

            Referendum tak. To świetny pomysł, ale tak jak wspomniałem w okolicach 1989 roku. I wtedy to byłby dobry czas by podjąć decyzję w te lub we wte. I nikt by nie mógł narzekać na taką lub odwrotną decyzję.

            Dziś jak już wspomniałem mleko się wylało. Mamy równych i równiejszych.
    • niepokojacy Nigdy ani centa... 13.04.11, 10:30
      Nikomu.Skonczylo sie.Jest kryzys i nie bedziemy wzbogacali bogatych,gdy miliony rodzin w Polsce zyja na krawedzi biedy.
      Moze za sto lat...
    • anna12-3 Od reprywatyzacji nie uciekniemy 13.04.11, 10:45
      Uważam,że nic innego jak reprywatyzacja powinna byc rozwiązana poprzez narodowe REFERENDUM.Za ewentualną ustawę zapłacimy my wszyscy.Wezmy np.Warszawę.Dzisiejsi byli właściciele mówią,że komuna im zagrabiła majątki.Jakie majątki?-Gruzy,które za darmo,albo prawie za darmo,za miskę zupy-odbudowywali Polacy.Cały,wykrwawiony wojną kraj,składał się na tą odbudowę stolicy.Czy mając świadomośc,że to wszystko jest robione dla garstki właścicieli,wykazano by się takim poświęceniem?Czy wszyscy Ci Polacy,którzy włożyli tyle wysiłku w odbudowę Warszawy-nie mają nic do powiedzenia?Czy oni sami,Ci co odbudowywali i ich spadkobiercy mają jeszcze raz ponosic ofiary?Tylko narodowe referendum,mogło by rozwiązac problem reprywatyzacji w Polsce i dac odpowiedz na prawdziwe stanowisko Polaków.Politycy nawet wybrani w demokratycznych wyborach,reprezentują wyłącznie poglądy swoich partii i nic im nie daje prawa o decydowaniu w sprawach,które dotyczą wszystkich Polaków.
      • 1stanczyk Prawdą jest, że gdyby Warszawę "odbudować" gdzie 13.04.11, 14:49
        indziej to to wszystko byłoby dzisiaj gó... warte.

        Irlandczycy nie chcą oddawać pieniędzy ani Holendrom ani Anglikom zdeponowanych w irlandzkich bankach, które zbankrutowały ...

        Obecny problem jest wynikiem niezdefiniowanej prawnie ciągłości i zakresu odpowiedzialności zarówno wewnątrzkrajowej jak i tej na arenie międzynarodowej naszego obecnego demokratycznego państwa wobec zobowiązań PRL-owskiej dyktatury proletariatu będącej moskiewskim namiestnictwem.

        Odpowiadają za to postokrągłostołowe odmóżdżone pajace

        "Gruba kreska" to jest dużo za mało jak na obecne potrzeby kontynuacji zobowiązań wynikających z przestępczych powojennych działań "dyktatury proletariatu" przez dziesięciolecia popieranej niestety przez licznych, zarówno tych żyjących jak i tych (tragicznie) zmarłych, dla jednych zasłużonych, dla innych pajacowatych i karierowiczowskich fundatorów obecnego demokratycznego państwa.



        Re: Od reprywatyzacji nie uciekniemy
    • 1stanczyk Od reprywatyzacji nie uciekniemy 13.04.11, 14:29
      Kosztami reprywatyzacji należy obciążyć postkomunistyczne nomenklaturowe szabrownicze scierwa które w czasach prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego bezprawnie i bezkarnie popierane medialnie przez Michnika uwłaszczyły się na skromnym PRL-owskim majątku:

      "Jeśli ludzie z nomenklatury wejdą do spółek akcyjnych, jeśli staną się jednymi z właścicieli, wówczas będą zainteresowani by tych akcyjnych stowarzyszeń bronić, a system akcyjny niszczy porządek stalinowski." (Adam Michnik w czerwcu 1989, w wywiadzie dla belgradzkiego tygodnika „NIN”)

      "To musi być oferta dla całego aparatu… trzeba tym ludziom otworzyć możliwość ubiegania się o przejmowanie na własność części majątku, którym zarządzają jeśli dają nie gorsze od innych gwarancje jego wykorzystania. Na pewno zaś należy im obiecać co najmniej roczne wypowiedzenie z zachowaniem realnej wartości zarobków, zachowanie przywilejów niechby drażniących, wszechstronną pomoc przy podejmowaniu nowego zajęcia czy samodzielnej działalności gospodarczej. Ewentualne wcześniejsze odpowiednio korzystne emerytury. Oraz – co ważne – żadnych osobistych rozliczeń z tytułu ich wcześniejszej działalności." (Ernest Skalski, Wielki kompromis, Gazeta Wyborcza nr 60, wydanie z dnia 31 lipca 1989, str. 3-4; załącznik d)

      PS.
      Cytaty do zweryfikowania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja