Święty bez cudów

18.04.11, 18:12
Pani redaktor Wiśniewska pracowicie walczy z Kościołem na różne sposoby. A to jakiś biskup powiedział coś nie tak (z reguły wyrwane z kontekstu, ale co tam, przywalić można), a to jakiś ksiądz powiedział na kogo głosować, a innym molestował ministrantów, ci z kolei wyłudzili kasę a tamci budują niepotrzebny kościół. I tak dzień za dniem, artykuł za artykułem. Zawsze można podeprzeć się jakimś postępowym księdzem albo zakonnikiem. A jeszcze lepiej byłem księdzem lub zakonnikiem - on to przecie przejrzał on oczy, zrzucił kajdany fałszu i obłudy!
Kropla drąży skałę, pani Wiśniewska?
Do tego pan Turnau od czasu do czasu, choć ten również pisze coś na temat chrześcijaństwa bez jego obsesyjnego zwalczania.
Nie palą pani te srebrniki w kieszeni? Przecież Pani etat w Wyborczej, pani bytność tam ukierunkowana jest jest tylko na zwalczanie Kościoła? Jest pani zafiksowana wyłącznie na tym temacie. Czy zastanawia się Pani, jakie owoce przyniesie ta robota?
Słowo na dziś: Ewangelia wg św.Mateusza 18,6-9
    • rozsadek.ltd Oszajca = pożyteczny idiota 18.04.11, 18:20
      Ale cóż, muszą być i tacy.

      Pociotki KPP i NKWD na takich czekają.
      • tow_rydzyk Teo-logiczne uroki stadnego myslenia 19.04.11, 00:02
        rozsadek.ltd napisał:

        > Ale cóż, muszą być i tacy.
        >
        > Pociotki KPP i NKWD na takich czekają.

        Swietego Adolfa i Swietego Josifa Wissarionowicza rowniez wybieranao przez aklamacja...
        jak to mawial George Orwell: "kazda z religii ma w sobie cos totalitarnego"...
    • henryabor Święty bez ...czci! 18.04.11, 19:14
      Myślę, więc nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę chrześcijaninem! Ani żadnym innym religiantem! Religie i ich bóstwa z 3 części tryptyku 'Mity Greków, Rzymian i Współczesnych Mitomanów' tudzież podobne bajczarstwo pospolite na zasadzie kołowacizny kwadratu – „bóstwo z biblii, biblia z głowy bóstwa” zostawiam religiantom. Czyli rozgarniętym inaczej! Wszyscy jesteśmy dziećmi Matki Natury i nikomu źle nie życzę! Ani chcę, ani prawa nie mam niczego nikomu odmawiać! Aliści kościołem od lat skrzętnie skrywanych na całym świecie zakonem ojców pedofili i pederastów w sutannach, brzydzę się! Brzydzę ikoną polskiego kościoła rk, pederasty Paetza! Który miast gnić w celi, do tej pory chodzi swobodnie po wolności?! A jego pryncypał na watykańskim stolcu BeneRatzi ps. AfroCondom, przesyła mu listy gratulacyjne z okazji kolejnych lat kleszej jego pederastii - „Czcigodny Bracie” …Pederasto! Trwaj w grzechu. I bacz - Bez Kondoma?! Brzydzę się kościołem pedofili i pederastów! Brzydzę plugawymi rycerzami czarnej międzynarodówki spod krzyża! Brzydzę kościołem wypasionych klechów Zakonu Ojców Pedofili i Pederastów! I zdecydowanie odróżniam plugawą pederastię klechów od homoseksualizmu! Laickiej wspólnocie kościoła gratuluję kleszego pasożyta własnym ciele! Kościół i komuna, to dwa takie systemy autorytarno-totalitarnej władzy! Jedynie argumentum różne. Kościół niczym komuna, ma władzę, jak w średniowieczu grozi ekskomuniką i wszyscy się go boją! I dlatego niczym komuna, jest niereformowalny i paść musi! A póki co, ewolucyjna eksmisja do rezerwatów niechlubnych dziejów głupoty ludzkiej. Jeszcze niedawno wszędzie sierpy z młotkiem, dzisiaj krzyże w parlamencie, krzyżyki na urzędach i w szkółkach parafialno-publicznych, a krzyżyczki w żłobkach! Kościół, pośród wielu milionów swoich ofiar, których ostatnim obrazem zejścia był krzyż w rękach oprawców, niewątpliwie zrobił i wiele dobrego. Jednak od Homo Erectusa, powinnością każdego z nas jest czynienie dobra! Dobra i tylko dobra! I żadne w tym zasługi kościoła! Tym bardziej, że na przestrzeni wieków w ostatecznym bilansie zbrodnie i wszelkie zło wyrządzone ludzkości przez kościół znacznie przewyższają poczynione dobro! Ze wspieraniem i błogosławieństwem nazistowskich zbrodni, włącznie! Przeżyłem ćwierćwiecze z Jaśkiem z Wadowic na 'tej ziemi' i dopiero teraz zwiedziałem, że wokół mnie cudeńka i cudy niewidy czas cały działy. A Polska ma kolejnego po Stalinie, ojca narodu z już dzisiaj, wyblakłą gwiazdą. Ojciec narodu, który zapewniając bezkarność kleszym pedofilom i pederastom niczym alfons i sutener, zaganiał wciąż nowe dziecięce ofiary w obleśne klesze łapy! Ale jak widać na katolickich ołtarzach, a nawet i pod - miejsca w bród! Czas kościoła i religii bezpowrotnie minął! Krzyże w mroki średniowiecznych przybytków gusła, ciemnoty, obskury i zabobonu! Puste kościoły na kłódki, a klechy do kruchty ostatnim głupcom bilety do nieba w promocji rozdawać! Polskie przedmurze chrześcijaństwa, to zamurze cywilizacji! A Polska cywilizacyjnym zadupiem i cywilizacyjnym skansenem Europy! Na kolanach przez Watykan z krzyżem w ręku i garbem konkordatu na plecach droga prosto do Lechistanu!
    • lukipuki55 Święty bez cudów 18.04.11, 19:48
      Święty, który zdradził mój kraj oddając w nową niewolę w paszcze państwa Watykan i ich reprezentantów polskich, w którym fundamentem jest Droga Krzyżowa (cierpienie).
    • hieronim_kowalski Szukanie na siłę cudów to jarmarczne kuglarstwo oś 18.04.11, 20:02
      Mogę się zgodzić, że JPII był "świętym człowiekiem". Zrobił wiele dla Polski, dla świata i dla Kościoła. W wielu rzeczach też się mylił ale te pomyłki nadają mu właśnie ludzki wymiar. natomiast szukanie na siłę cudów to jarmarczne kuglarstwo ośmieszające JPII.
      • altavitae Zrobił wiele dla Polski, dla świata i dla Kościoła 19.04.11, 03:57
        hieronim_kowalski napisał:

        > Mogę się zgodzić, że JPII był "świętym człowiekiem". Zrobił wiele dla Polski, d
        > la świata i dla Kościoła. W wielu rzeczach też się mylił ale te pomyłki nadają
        > mu właśnie ludzki wymiar. natomiast szukanie na siłę cudów to jarmarczne kuglar

        > stwo ośmieszające JPII.
        _________________________________________________________________________
        Masz klapy na oczach jak kon pociagowy.
        Widzenie "tunelowo-ukierunkowane"

        .."Zrobił wiele dla Polski, dla świata i dla Kościoła.>>
        A to ci surpreza (sic1).
        Dla Polski , dla swiata???
        A mianowicie ..CO?
        TAK DOKLADNIE..W PUNKTACH..Co takiego dobrego dla Polski i swiata zrobil?
        Bo wiadomo CO zrobil dla KK...w sensie odwrotnym do czynienioa dobra bliznim !!!
    • dotdesign Co on mial przeciw prezerwatywie... 18.04.11, 21:31
      tylu by praktykujacych i nie zaklamanych katolikow uchronil przed AIDS, itp., jakby sie ta gumka tak nie podniecal...
    • maura4 Święty bez cudów 18.04.11, 22:03
      No a te cuda z Biblii czynione przez Jezusa ? W nie trzeba wierzyć, czy nie ? Co zostanie z tej religii bez cudów ? Ksiądz wie, że młodzi w cuda nie wierzą. Pokolenie mojej babci, która radosnym głosem poinformowała nas telefonicznie o tym cudzie serca w opłatku, odchodzi. Może myślała, że ten niewątpliwy cud , poświadczony przez profesorów, nas nawróci. W LO przez jakiś czas w zastępstwie za księdza uczyła nas zakonnica. Opowiadała nam o takich cudach, że mało kto był w stanie siedzieć. Większość leżała na ławkach czy pod nimi i płakała. Ze śmiechu.
    • tow_rydzyk I Ty możesz zostać "Świętym" przez aklamację 18.04.11, 23:55
      Absolwenci szkol srednich i wyzszych uczelni, bezrobotni:

      Pragniesz uciec przed realiami 21 wieku ?
      Dokucza Ci samotnosc?
      Jestes ciezarem dla rodziny?
      Nadal mieszkasz z rodzicami?
      Nie masz zlamanego grosza w kieszeni utrzymujesz sie z renty babci?
      Nie masz przyjaciol?
      Nikt nie zaprasza Cie na imprezy?
      Rzucila Cie podla dziewczyna?
      Przezywasz kryzys wiary w Swietego Mikolaja?
      Jestes zakompleksiony z powodow fizjonomiczno-anatomicznych?
      Zdechl Twoj ulubiony kot albo pies?
      Oblales egzamin albo w ogole nie radzisz sobie w szkole czy na uczelni?
      Przesladuja Cie mysli samobojcze i depresja?
      Wszyscy nazywaja cie nieudacznikiem?
      Masz zaburzenia na tle orientacji seksualnej?
      Marzysz o awansie spolecznym, ktory pozwolilby Ci zapomniec o Twoim robotniczo-chlopskim pochodzeniu ?
      Chcialbys doswiadczyc milosci blizniego (kleryka) ?
      Nie potrafisz przystosowac sie do zycia w normalnym spoleczenstwie?
      Gardzisz ciezka pracy i masz klopoty ze znalezieniem prawdziwego godnego Twojej osoby zatrudnienia?
      Masz smykalke do interesow?
      Chetnie donosisz na tych, ktorzy odchodza od wiary badz zadaja zbyt wiele pytan?
      Marzy Ci sie kariera Ojca Dyrektora a moze i Karola W. z mozliwoscia dodania slowa "swiety" przed Twoim imieniem?
      Jestes zwolennikiem stadnego myslenia?
      Zabierasz glos w kwestiach, o ktorych nie masz zielonego pojecia ?
      Roscisz sobie prawo do wiedzy, ktorej nie posiadasz?
      Propagujesz teorie, ktorych nie jestes w stanie udowodnic?
      Posiadasz umiejetnosc maskowania swojego intelektualnego dylentanctwa uzywaniem sofizmow, solipsyzmow i oksymoronistycznej teologicznej nowomowy rodzaju: "teoria inteligentnego projektu" (intelligent design), "naukowy kreacjonizm", "religijna tolerancja", "transsubstancjacja" ....
      Masz zamilowanie do mitow z epoki brazu i wywodzacego sie z nich religijnego folkloru o ciezarnych dziewicach i zmatwychwstancach?
      Nie pogardzisz winem mszalnym (i nie tylko)?
      Potrafisz powstrzymac sie od smiechu powtarzac bezsensowne monologi z zastosowaniem zabawnej intonacji glosu i nie naturalnego wydluzania samoglosek przy jednoczesnym zachowaniem gramatycznej poprawnosci polszczyzny ?
      Chetnie kolaborujesz z tymi, ktorzy sa przy korycie.
      Marzysz o nie opodatkowanych dochodach?
      Twoim ulubionym kolorem jest kolor czarny?
      Religijny nekrofetyszyzm pobudza twoje zmysly i wyobraznie?
      Wierzysz, ze swiat stworzono 6000 lat temu w ciagu 6 dni?
      Uwazasz , ze tzw. "Dziesiecioro przykazan" to najwyzsze osiagniecie ludzkiej mysli humanistycznej i uniwersalnych wartosci moralnych gwarantujacych pokoj na swiecie i postep cywilizacyjny ludzkosci zwlaszcza w 21 wieku?
      Odczytujesz napis "Gott Mit Uns" na klamrach bylych SS-manow (i badz co badz naszych braci w Chrystusie) jako chrzescijanski symbol milosci do blizniego?
      Jestes przekonany, ze Komitet Noblowski powinien w koncu uznac tzw. "teologie" za prawdziwa dyscypline naukowa?
      Bedac przygnieciony jasnoscia i logika argumentow swiatlych i bardziej kompetentnych interlokutorow znajdujesz w sobie czelnosc aby z poczuciem moralno-intelektualnej wyzszosci i wszechwiedzy powiedziec im prosto w twarz, ze religijny nonsens, ktory uprawiasz to transcendentalna poetycka przenosnia zrozumiala tylko dla "wtajemniczonych"?
      Nazywasz ludzi, ktorzy publicznie udowadniaja i ujawniaja twoja ignorancje i ograniczenie umyslowe - "wojujacymi ateistami" lub "bezboznikami"
      Podkreslasz kulture i tolerancje tych ateistow, ktorzy wysluchujac religijnego belkotu trzymaja gebe w kubel i nie zadaja zadnych "niewlasciwych" pytan?
      Wierzysz, ze 2000 lat temu ludzkosc nauczyla sie odrozniac dobro od zla od prymitywnych niepismiennych pustynnych plemion koczowniczych z Bliskiego Wschodu zapominajac, ze w Indiach i w Chinach, tysiace lat przed Chrystusem rozkwitala cywilizacja z bogata sztuka, pismiennictwem i filozofia?
      (Ciekawe jak Chinczycy i Hindusi, ktorzy nie doznali blogoslawienstw nauk Chrystusowych potrafili przetrwac biologicznie i kulturowo bez zrozumienia podstawowych kategorii dobra i zla?)
      Lubisz sie przebierac w sukienki ukrywajace twoja otylosc?
      Pragniesz darmowego utrzymania/dachu nad glowa/zachodniego samochodu?
      Masz obsesje na punkcie narzadow rozrodczych kobiet?
      Pragniesz "wszechstronnej" 24/7 zenskiej poslugi domowej i nie ograniczonego i nie nadzorowanego dostepu do dzieci obojga plci?
      Lubisz uprawiac seks z parafiankami ( w tym nieletnimi) bez odpowiedzialnosci ? (pokrywamy koszta alimentacyjne i zalatwiamy ciche przeniesienia na inne placowki).
      Pragniesz awansu na wyzsze stanowiska w hierarchii koscielnej z mozliwoscia transferu za granice ( nawet do Watykanu)?
      Pragniesz bezkarnosci przed organami scigania/ prokuratura i calkowite pokrycie kosztow sadowych?
      Pragniesz nie ograniczonego dostepu do organow ( w tym rowniez wladzy )?
      Nie masz wyrzutow sumienia dajac naiwnym ludziom obietnice bez pokrycia?
      Chcialbys zrelizowac swoje dzieciece marzenie zostania pasterzem stada bezmyslnych i bezwolnych baranow i owieczek?
      Uwielbiasz manipulowac ludzmi chorymi, starszymi i tymi, ktorzy nie sa zdolni do krytycznego i samodzielnego myslenia (ale za to maja forse)?

      JEZELI WSZYSTKIE TWOJE ODPOWIEDZI NA POWYZSZE PYTANIA SA POZYTYWNE JESTES WYBRANCEM BOGA I IDEALNYM KANDYDATEM NA ZOSTANIE SEMINARZYSTA - SZERMIERZEM KROLOWEJ POLSKI MARYJI ZAWSZE DZIEWICY.
      NASZE AGENTURY W POLSCE CZEKAJA NA CIEBIE.
      GWARANTUJEMY DOZYWOTNIE 100% ZATRUDNIENIE I OPIEKE EMERYTALNA.
      NIE ZAPRZEPASC TEJ SZANSY. WEJDZ DOBROWOLNIE W OBJECIA CHRYSTUSA PANA NASZEGO - KROLA POLSKI.
      • altavitae Re: I Ty możesz zostać "Świętym" przez aklamację 19.04.11, 03:59

    • kociewiak2 Święty bez cudów 19.04.11, 13:17
      ...jak to jest?? J.P.II kiedy byl zywym nazywano go Ojcem Swietym kiedy zmarl przestal byc switym i teraz ludzie chca ponownie zrobic go swietym
    • aleydis Święty bez cudów 19.04.11, 19:43
      Dla mnie jest niemoralne i nieprzyzwoite urządzanie całej tej celebry tylko dlatego, że JP II uzdrowił 1, slownie jedną osobą (o ile ja uzdrowił). Skoro miał dar uzdrawiania, powinno to poskutkować w innych przypadkach, przecież się nadotykał tych ludzi. Czymże to pojedyncze uzdrowienie jest w skali tych nieszczęść i tragedii, których świat doświadczył w ostatnich 2 laach, tych trzęsień ziemi i tsunami, które pochłonęły tysiące ludzkich istnień (czmu Bóg patrzył na to i nic?). Tymczasem Watykan wywala kupę kasy, żeby beatyfikować człowieka, który uzdrowił 1 osobę - czy nie lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze dla haitańczyków, którym są bardzo potrzebne?. To jest wręcz niemoralne i groteskowe. Czymże wobec tego jest działanie tych wszystkich naukowców, twórców szczepionek i penicyliny, ratujących życie milionom ludzi. Podniecamy się zatem byle czym, a nasze media prześcigają się w celebrowaniu pamięci papieża, aż się znowu robi od tego niedobrze. Od wielkości do śmieszności tylko jeden krok, myślę, że właśnie go się przekracza.
    • aleydis Święty bez cudów 19.04.11, 19:47
      Henryabor zwrócil uwagę na ważną rzecz - czy należy się beatyfikacja człowiekowi, który całe lata zamiatał pod dywan kwestię księżej pedofilii?
    • zaspokojny Re: Święty bez cudów 25.04.11, 15:58
      Dzięki wielkie Ojcze Wacławie za słowo, które przywraca wiarę... w świcie zdominowanym (przynajmniej w medialnych przekazach...) przez wrzeszczącą hałastrę walczących polskich katolików - czy to też jeszcze chrześcijaństwo? - za przypomnienie słów, wyprowadzonego z równowagi JP II - "przestańcie mi klaskać, zacznijcie mnie słuchać..." - chciałoby się dopowiedzieć: zacznijcie żyć w zgodzie z wyznawanymi wartościami...

      To forum poraża nędzą ludzkiego umysłu... odpycham myśl, że tacy bliźni nadają ton dzisiejszemu życiu publicznemu, że tacy prostaccy myśliciele skrywają się za tarczą polskiego "prawdziwego" katolicyzmu... wiem, wiem... to jeden z przejawów nieustannej walki (czy dialogu?) "diabła z aniołem w nas"...

      Ładny mi dialog... i te zgniłe jego owoce...
      • fajnafajny Katolik dający wywiad w Wyborczej... 02.05.11, 01:18
        ..jest równie mądry jak żyd który udziela go w Der Sturmer.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja