Prokuratura o katastrofie: na razie bez dowodów...

19.04.11, 14:53
Macierewicz klamie.
    • krzysiek19.21 Czy GW przeprosi? 19.04.11, 17:40
      Czy redaktorzy GW przeproszą za ciągłe podawanie wyssanych z palca doniesień świadczących o naciskach? Nic z tego, o czym pisaliście przez rok się nie sprawdziło. Wstydźcie się!
      • amonavis Czy GW przeprosi?, nie ma za co przepraszac 19.04.11, 20:15
        Z tym szukaniem dowodow przez polska prokurature i ich dostrzeganiem, jest jak z tym dowcipem o Icku, ktoremu doniesiono, ze zona go zdradza.
        Jednego razu sledzil swoja malzonke i widzial jak spotkala sie ze swoim galantem, poszli do jego domu, w oknach zapalilo sie swiatlo, widzial juz jak zoneczka sciaga sukienke, ale w tym momencie zgaslo swiatlo. I co Icek powiedzial? Ano powiedzial, ze skoro zgaslo swiatlo i nic wiecej nie zobaczyl, to nie w dalszym ciagu dowodow, ze zona go zdradza!
        Jezeli ktos mi wytlumaczy, co mialy oznaczac slowa tego bydlaka dyrektora gabinetu, ze " ciagle nie ma decyzji prezydenta" , chocby to, to przyznam, ze faktycznie zadnych dowodow nie ma. Polska prokuratura nie jest do szukania dowodow w tej sprawie, tylko jest po to, aby znalazla podkladki, do najlepszego z punktu widzenia polityki wyjasnienia, tz. zwalenia winy wylacznie na pilotow (niech spoczywaja w pokoju ci dzielni ludzie) i kontrolerow rosyjskich. Czyli "pa palam". Jedynymi zdradzonymi w tej smutnej sprawie sa piloci.
        • amonavis w dalszym ciagu nie ma dowodow ze zona go zdradza! 19.04.11, 20:16
          w
        • ex.czytelnik.wyborczej Re: Czy GW przeprosi?, nie ma za co przepraszac 19.04.11, 22:44
          amonavis napisał:

          > Jezeli ktos mi wytlumaczy, co mialy oznaczac slowa tego bydlaka dyrektora gabin
          > etu, ze " ciagle nie ma decyzji prezydenta" , chocby to, to przyznam, ze faktyc
          > znie zadnych dowodow nie ma.

          Dokładnie to brzmi:
          "Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robić".
          Decyzja miała dotyczyć wyboru lotniska zapasowego na który samolot miał odlecieć w przypadku gdyby nie udało się wylądować w Smoleńsku.
          Chyba to oczywiste dla każdego kto uważnie przeczytał stenogramy.
          Jeszcze jakieś wątpliwości?
          • amonavis Nie jest to oczywiste dla kogos kto jeszcze raz 20.04.11, 01:39
            przeczytal te stenogramy. Musiales tam chyba byc i slyszales to lepiej od tego co zapisala aparatura i na podstawie czego zrobiono steno. Piloci zostali w ten czy inny sposob zmuszeni do ladowania. Nie ma takiego pilota na swiecie, ktory w bez przymusu w analogicznej sytuacji decydowalby sie na narazenie zycia swego i reszty pasazerow. Nie ma i koniec!
            • ex.czytelnik.wyborczej Re: Nie jest to oczywiste dla kogos kto jeszcze r 20.04.11, 22:09
              amonavis napisał:

              > przeczytal te stenogramy. Musiales tam chyba byc i slyszales to lepiej od tego
              > co zapisala aparatura i na podstawie czego zrobiono steno.

              No masz wypis z artykułu Sroczyńskiego:
              Godz. 8.26:20. Dowódca załogi: Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Tak że proszę pomyśleć nad decyzją, co będziemy robić. Paliwa nam tak dużo nie starczy, żeby wisieć [krążyć nad lotniskiem, czekając na poprawę pogody].
              - Czyli kapitan nie pyta o to czy lądować - to już zadecydował "spróbujemy podejść" - tylko dokąd lecieć dalej, bo na krążenie nad lotniskiem paliwa nie ma.

              Godz. 8.26:37. Kazana: No to mamy problem...

              Godz. 8.30:26. Kazana: Na razie nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy.
              - dalej: oznacza: po próbie lądowania

              Godz. 8.35:41. Ktoś w kokpicie: Tak czy nie? My musimy to lotnisko wybrać, w końcu na coś się zdecydować.

              - i jasno widać że decyzja na którą czekali dotyczyła wyboru lotniska zapasowego...





              > czy inny sposob zmuszeni do ladowania. Nie ma takiego pilota na swiecie, ktory
              > w bez przymusu w analogicznej sytuacji decydowalby sie na narazenie zycia sweg
              > o i reszty pasazerow. Nie ma i koniec!

              Nie ma? Takich pilotów którzy wykonali CFIT przy próbie lądowania to było niestety już bardzo wielu - przedostatni to piloci CASY..
          • 31paluszkow Re: Czy GW przeprosi?, nie ma za co przepraszac 20.04.11, 08:45
            Tak - Słowa byłego prezydenta wcale nie wskazują, że decyzja prezydenta miała dotyczyć wyboru lotniska; z tych słów nie wynika, czego miała decyzja dotyczyć.
          • michal.b09 Re: Czy GW przeprosi?, nie ma za co przepraszac 20.04.11, 11:08
            Takie farmazony to sobie opowiadaj dzieciom na dobranoc!
        • slowianin33 Re: Czy GW przeprosi?, nie ma za co przepraszac 20.04.11, 08:53
          Nie było w kabinie Wyższego Przełożonego załogi,nie było decyzji Najważniejszego Pasażera o odejściu na lotnisko zapasowe,był natomiast cały ciąg niedociągnięć,błędów i zaniedbań ze strony odpowiedzialnych struktur wojskowo-urzędniczych.Słabość 2-giej RP obnażyła wojna obronna 1939,natomiast 3/4 RP smoleńska katastrofa.
      • pelny_luzak Re: Czy GW przeprosi? 19.04.11, 20:32
        Za co niby GW ma przepraszać? Poszlaki wyraźnie wskazują na naciski, a jest ich sporo (incydent gruziński, próby ukarania potem asertywnego pilota przez ludzi LK, brak luzów czasowych przed uroczystością w Katyniu, Rosjanie proponowali lądowanie na lotnisku zapasowym (w Moskwie) ze względu na mgłę i kiepskie wyposazenie lotniska w Smoleńsku, obecność Błasika w kokpicie, czekanie na decyzję jakiejś ważnej persony ... itd.). Dowodów na naciski brak? A na brak nacisków są dowody?
        • quant34 Re: Czy GW przeprosi? 19.04.11, 23:16
          pelny_luzak napisał:

          > Za co niby GW ma przepraszać? Poszlaki wyraźnie wskazują na naciski, a jest ich
          > sporo (incydent gruziński, próby ukarania potem asertywnego pilota przez ludzi
          > LK, brak luzów czasowych przed uroczystością w Katyniu, Rosjanie proponowali l
          > ądowanie na lotnisku zapasowym (w Moskwie) ze względu na mgłę i kiepskie wyposa
          > zenie lotniska w Smoleńsku, obecność Błasika w kokpicie, czekanie na decyzję ja
          > kiejś ważnej persony ... itd.). Dowodów na naciski brak?

          Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Stwierdziłeś, że są poszlaki i słusznie, bo poszlaki akurat rzeczywiście są. Ale poszlaki to nie dowody. Różnica pomiędzy poszlaką a dowodem polega na tym, że dowód wskazuje na jeden możliwy scenariusz, a wszystkie inne wyklucza, natomiast poszlaka wskazuje jedynie na pewne prawdopodobieństwo danego scenariusza, ale nie wyklucza innych. Czytając "między wierszami" można się domyślać, że było jak piszesz, ale to za mało aby to przyjąć za wynik śledztwa. Dlatego właśnie należało stwierdzić, że dowodów nie ma. Gdyby ktoś zeznał, że słyszał jak Lech Kaczyński kazał gen. Błasikowi zmusić pilotów do lądowania, albo że słyszał jak Błasik wydawał pilotom rozkaz lądowania, to byłby dowód. Podobnie gdyby coś takiego nagrało się na czarnej skrzynce. Ale nikt tego nie zezna, bo wszyscy świadkowie zginęli, a na skrzynce nie ma takiego zapisu. I na tym koniec, zostają poszlaki, a dowodów nie ma.
          • nbs_r Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 03:53
            Dowody na naciski na pilotow sa, i to twarde.

            Nie ma tylko dowodow na to, ze naciski doprowadzily do katastrofy.
          • 7kozyr Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 05:19

            > Sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie. Stwierdziłeś, że są poszlaki i słusz
            > nie, bo poszlaki akurat rzeczywiście są. Ale poszlaki to nie dowody. Różnica po
            > między poszlaką a dowodem polega na tym, że dowód wskazuje na jeden możliwy sce
            > nariusz, a wszystkie inne wyklucza, natomiast poszlaka wskazuje jedynie na pewn
            > e prawdopodobieństwo danego scenariusza, ale nie wyklucza innych. Czytając "mię
            > dzy wierszami" można się domyślać, że było jak piszesz, ale to za mało aby to p
            > rzyjąć za wynik śledztwa. Dlatego właśnie należało stwierdzić, że dowodów nie m
            > a. Gdyby ktoś zeznał, że słyszał jak Lech Kaczyński kazał gen. Błasikowi zmusić
            > pilotów do lądowania, albo że słyszał jak Błasik wydawał pilotom rozkaz lądowa
            > nia, to byłby dowód. Podobnie gdyby coś takiego nagrało się na czarnej skrzynce
            > . Ale nikt tego nie zezna, bo wszyscy świadkowie zginęli, a na skrzynce nie ma
            > takiego zapisu. I na tym koniec, zostają poszlaki, a dowodów nie ma.

            Jesli wszyscy "swiadkowie" zgineli i nic sie nie nagralo, to moze sp.Lech rzucal miesem na tchozliwego pilota, co to boi sie wyladowac. Znajac reakcje Lecha na "nieposluszenstwo", rownie dobrze nalezy przedstawic sadowi i taka wersje.
            Prokuratura moze stierdzic,ze dowodow nie ma ale sa uzasdnione poszlaki.
            Kpt. Protasiuk zostal zmuszony do wykonania ladowania i szedl tez do ladowania (z autopilotyem lub bez).
            Odchodzic i "podrywac" samolot w 6-8 sek. gdy drzewa juz widac przed szybami kokpitu ale lotniska nie widac... to nie jest: "odchodzimy..."
        • 7kozyr Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 04:57
          pelny_luzak
          wymienil dostatecznie dluga liste dowodow na wymuszenie na kpt.Protasiuku decyzji o ladowaniu bez wzledu na okolicznosci.
          Nalezaloby jeszcze przypomniec sposob podejmowania decyzji przez sp.Lecha.
          Dyr.Gabinetu MSZ mowi do kapitana "...decyzji prezydenta jeszcze nie ma..."

          W sprawie nominacji generalskich, decyzji jeszcze nie ma...
          W sprawie nominacji ambasadorow, decyzji jeszcze nie ma...
          W sprawie zalatania dziur w jezdniach w Warszawie, decyzji jeszcze nie ma...
          W sprawie dania Rydzykowi w morde za obraze wlasnej zony, decyzji jeszcze nie bylo
          W jednym z w/w wpisow jest proba "wyjasnienia" czego miala dotyczyc decyzja, ktorej sp.Lech nie zdazyl podjac.
          Zapewne auror wpisu siedzial przy stole w ciemnym pokoju i duch sp.Lecha mu to wyznal.
          Ja tez siedzialem przy tym stole i wygladalo na to, ze on decyzji jeszcze nie podjal.
          Widocznie czeka jeszcze na telefon brata z wiadomoscia co ma robic.
          A jesli chodzi o prokurature, to rozumiem, ze musza byc twarde,niezbyte dowody naciskow.
          Takich "jeszcze nie ma". Np. pisemnego rozkazu najwyzszego dowodcy (bo wysoki siedzial juz w kokpicie) o bezwarunkowym wykonaniu ladowania w Sewiernym. Albo nagranie...
          A moze pismo bylo, ale "zarylo" sie przy ladowaniu. No wiec naciskow nie bylo...
          A "praworzadna" prokuratura "poszlakowymi" dowodami osmieszac sie nie bedzie...
          Co by na to powiedzial Macierewich..?
          • martin.slenderlink Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 10:15
            Oczywiście, że żadnych dowodów na "naciski" nie ma. A z drugiej strony GW nie ma za co przepraszać, bo nigdy nie wysuwała TEZY o naciskach, co najwyżej pisała o możliwych scenariuszach. Nie da się tego porównać do wysuwanych wprost oskarżeń o morderstwo, czy wskazywania, kto zabił prezydenta z wiadomych - bardzo aktywnych środowisk. Były tylko przytaczane inne sytuacje, ale żaden dziennikarz nie stwierdzał niczego autorytatywnie, jak to robią pismaki z ND i Gazety Polskiej. Niech Ci koledzy przytoczą, albo skan papieru, albo linki. Tekst jednego z dziennikarzy o zbiorowej niemocy i swego rodzaju mechanizmie psychologicznym decydującym o konkretnym zachowaniu na pokładzie samolotu (coś takiego kojarzę), czy przytaczane teksty dot. Gruzji nie były tekstami wprost mówiącymi o naciskach na pokładzie Tupolewa 10.04.10. Pisało się też o obecności Błasika w kokpicie i możliwości wpływu psychologicznego jego obecności etc. Nikt nie wysuwał tezy, że Błasik kazał im coś, czy skłaniał do podjęcia próby lądowania, a tak by to musiało wyglądać, żeby orzec o naciskach.
          • quant34 Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 14:34
            7kozyr napisał:

            > A "praworzadna" prokuratura "poszlakowymi" dowodami osmieszac sie nie bedzie..
            > .
            > Co by na to powiedzial Macierewich..?

            A od kiedy to Maciarewicz potrzebuje jakichś dowodów? W PiSie dowody zastępuje "narodowosocjalistyczna świadomość ludu" (aluzja do programu NSDAP zamierzona).
      • baltazar1910 Re: Czy GW przeprosi? 20.04.11, 09:54
        to, żeby zachować symetrie w tych przeprosinach, redaktorzy "ND" i "GP" powinni przeprosić za snucie teori o zamachu, który również został wykluczony.
        PS* chociażby na przykładzie lot prezydenta LK do Gruzji można było przypuszczać, że naciski !!!MOGŁY!!! mieć miejsce. Nie wiem jakie argumenty miałyby przemawiać za zamachem POZDRAWIAM - NIEPRAWDZIWY POLAK
    • erte2 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 17:46
      Rozumiem że procedury, że wymagania śledztwa, że przepisy nakazujące wyczerpanie wszelkich możliwości i rozwianie (a przynajmniej próbę wszelkich wątpliwości. Ale to czy były jakieś naciski czy nie, czy kontrolerzy działali całkowicie zgodnie z procedurami czy były jakieś uczybienia, czy samolot miął jakąś drobną usterkę czy jej nie miał - to wszystko są sprawy drugorzędne. Natomiast podstawową przyczyną katastrofy była decyzja pilota (ktokolwiek by on był) o podjęciu próby lądowania w tych warunkach i na tym lotnisku. A pilot tę decyzję podjął - bo zszedł poniżej 120. metrów i wysunął podwozie . A mając te informacje jakie miał (o widoczności) tej decyzji absolutnie podejmować nie powinien.
      • altavitae Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 19.04.11, 18:44
        Masz absolutna racje.
        Ostateczna decyzja technicznie nalezala do pilota.
        A ten completnie zignorowal nie tylko warunki atmosferyczne , ale rowniez system ostrzegania ktory wlaczyl sie co najmniej 3 razy !!!!!
        Chcialabym jednak zauwazyc , ze stwierdzenie o "braku naciskow osob trzecich" wydaje sie nieadekwatne i niezmiernie powierzchowne.
        Zaloga doskonale pamietala wydarzenia z lotu do Gruzji i konsekwencje jakie poniosl pilot za odmowe wykonania "rozkazu wodza".
        Nie trzeba byc psychologiem by rozumiec jak wielkie napiecie psychiczne obciazalo decyzje o ,ladowaniu "mimo wszystko" i wbrew zdrowemu rozsadkowi , juz nie mowiac o zlamaniu podstawowych zasad bezpiecznstwa lotu.
        Chyba prokuratura nie spodziewala sie zapisu fonetycznego stwierdzajacego bezposrednia ingerencje w autoryted dowodcy lotu???????
        Natomiast jest oczywiste ze podskorne napiecie i obawa przed konsekwencjami zawodowymi ( jak to sie uprzednio zdarzylo !)moglo przyczynic sie do podjecia ryzyka ladowania .
        Inteligentni zdaja sobie z tego sprawe...Tylko bez odrobiny dobrej woli i profilowania psychiatrycznego jest to trudno udowodnic.
        A poza tym..wszyscy sie boja ..staraja sie zwalic wine na okolicznosci a nie na osoby ktore w przeszlosci przekroczyly swoje kompetencje i podwazaly uprawnienia dowodcy lotu jako JEDYNEGO autorytetu o sile wykonawczo-decyzyjnej.

        ************************************
        "Acredite sempre no seu trabalho"

        ************************************
        • pn-ski W sprawie nacisków należy przesłuchać Lecha K. 19.04.11, 19:55
          W sprawie nacisków należy przesłuchać Lecha Kaczyńskiego na Wawelu, przy pomocy brata Jarosława (który będzie służył za medium i tłumacza).
          Jarosław utrzymuje, ze ma stały kontakt z bratem, mówiącym mu co ma robić i dyktujacym swój testament, a w wolnych chwilach opowiadającym o rozmowach z marszałkiem Piłsudskim.
          Podobno tom wspomnień Lecha Kaczyńskiego pt. "Pod srebrnym dzwonem czyli zapiski z krypty" w przygotowaniu.
    • paw-el Na razie (?) bez dowodow ... 19.04.11, 18:22
      czyli co, lada moment mamy sie spodziewac...
      :/
    • nerwus0 Re: Pytanie retoryczne 19.04.11, 18:30
      Lotnisko Siewiernyj, według polskich norm, było lotniskiem zamkniętym.- Lotnisko zamknięte to (...) lotnisko, które zostało wykreślone z rejestru lotnisk. – czytamy w paragrafie 9 punkt 16 Regulaminu Lotów Lotnictwa Sił Zbrojnych RP. Lotnisko Siewiernyj wykreślono już w 2009 roku. Wcześniej figurowało pod oznaczeniem kodowym XUBS.
      W planach lotów na 7 (lot z premierem) i 10 (lot z prezydentem) kwietnia, miejsce lądowania oznaczone jest kodem ZZZZ (bo Smoleńsk, jako lotnisko wykreślone z rejestrów, nie używał już oznaczenia XUBS). W nomenklaturze lotniczej ZZZZ oznacza „lądowanie w terenie przygodnym" – na przykład na drodze, łące lub w polu.

      Jeszcze jakieś pytania?

      • eleo771 Re: Pytanie retoryczne 19.04.11, 19:36
        Dziekuje za wyjasnienie !
        • jedrus.4 Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 10:12
          Czego? Wlasnej glupoty?
          • amonavis Za zamachem na Ojca Narodu lk rosyjsie sluzby 20.04.11, 17:07
            super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
            Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
            Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
      • bdx63dwa Re: Pytanie retoryczne 19.04.11, 22:52
        a 7 kwietnia nie było zamknięte? przecież premierzy lądowali; a 10 kwietnia znów zamknięte?
        • erte2 Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 00:27
          bdx63dwa napisał:

          .... a 7 kwietnia nie było zamknięte? przecież premierzy lądowali; a 10 kwietnia znów zamknięte?
          Lądowanie 7. kwietnia również było nieodpowiedzialne. Ale przynajmniej nie odbywało się "w ciemno" - bo pas był widoczny i po prostu nie było takiego ryzyka. I tyle.
          • jedrus.4 Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 10:13
            Hehehehe... Co za przenikliwy intelekt. Nic dodac, nic ujac!
      • jedrus.4 Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 10:12
        I na tym lotnisku ladowal wczesniej Tuskniety Donald oraz gensek Putin?
        • martin.slenderlink Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 10:32
          Tak, ale nie w totalnej mgle i przy kompletnym braku wszelkiej widoczności, nawet nie tej, na którą przepisy zezwalały, tylko jakiejkolwiek. No, ale to przecież już wiesz, a fizyk w GW kiedyś Ci wytłumaczył, że sztucznej mgły nie da się w takiej skali wytworzyć na takim obszarze - nie pozwalają na to nawet najdroższe i najbardziej superowe możliwości techniczne. A pewnie się oburzysz, że przecież Ty o sztucznej mgle nie pisałeś. Wiesz, to Ci odpowiem: nawet nie muszą ludzie oglądać TVNu, słuchać TOK FM, czy czytać GW, jest jeszcze co najmniej kilka źródeł, w których nie szaleją "prawicowi" dziennikarze. Jeśli chcesz sobie paranoicznie roić, że jakaś zmowa medialna kreuje alternatywną rzeczywistość, to rób to dalej. Twój wolny wybór.
          • jedrus.4 Re: Pytanie retoryczne 20.04.11, 11:22
            Zasadniczym problemem jest to, ze piloci wcale n i e ladowali, oni tylko schodzili do ladowania i postanowili odejsc na drugi krag przy wysokosci ok 100m. Dlaczego to sie nie udalo, choc jak wszystko wskazuje - powinno - mam nadzieje, odpowie sledztwo.
        • amonavis Sprawa zamachu rozwiazana 20.04.11, 17:08
          jedrus.4 napisał:

          > I na tym lotnisku ladowal wczesniej Tuskniety Donald oraz gensek Putin?
          super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
          Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
          Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
    • ryszard-2 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 18:36
      Pytanie:Czy obecność nieproszonego gościa ,w tym przypadku, dowódcy najwyższego nie jest dowodem na psychologiczny nacisk na pilotów?Czy wizyta p. Kazany działającego w porozumieniu z Prezydentem nie jest presją na pilotów?
      • altavitae Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 19.04.11, 18:48
        Podzielam Twoje sentymenty i juz to opisalam w moim poprzednim wpisie,.
        Dla mnie to raczej oczywiste..Szkoda , ze sledczy robia UNIKI !!!!!
        • pn-ski Złe to pisklę, które własne gniazdo kala. 19.04.11, 20:01
          Śledczy są wojskowi, prokuratorzy są wojskowi, podejrzani są wojskowi (najwyższej rangi), a wdodatku niezyjacy.

          Zagadka: Jakiego rezultatu należy się spodziewać?
          • jedrus.4 Re: Złe to pisklę, które własne gniazdo kala. 20.04.11, 10:09
            Czego innego mozna sie spodziewac po kims, kto oglad swiata bazuje na TVN, GW i radiu TOK FM?
            • stivi47 Re: Złe to pisklę, które własne gniazdo kala. 20.04.11, 15:34
              A ty wariacie bazujesz na tych wariatach Rydzyku tym wariacie Kaczodupie i na tych wariatach PSYCHOLACH Brudnoswinskim na tym niedobitku Polaka Blaszakowskim lub tym IDIOTA HOFFmeister
              • jedrus.4 Re: Złe to pisklę, które własne gniazdo kala. 20.04.11, 16:02
                Hehehe... Co za zalosne stworzenie...
            • amonavis Sprawa zamachu rozwiazana 20.04.11, 17:09
              super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
              Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
              Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
        • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:07
          Cicer cum caule!
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:07
        Nie kazdy Ryszard, jest Ryszardem Lwie Serce, czasami okazuje sie tylko Ryszardem Lwim G...em!
        • amonavis Za zamachem stoja rosyjskie sluzby superspecjalne 20.04.11, 17:10
          super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
          Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
          Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
    • 1ewkas Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 19:08
      Prokuratura wojskowa...no, nie ma to jak być śledczym i sędzią we własnej sprawie !
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:05
        Ty bys sie lepiej nadala! Jak Dzierzynski!
    • aekielski Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 19:12
      Oczywiście,że dowodów nie ma, ale są przesłanki. Historia lotu do Gruzji,rozmowa generała z dowódcą samolotu i w efekcie powitanie prezydenta przez generała,treść rozmów załogi. To wszystko to nie jest normalka. Wnioski można wyciągnąć.
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:10
        Jeszcze jeden pozyteczny idiota, ktoremu wydaj sie, ze ma zdolnosc do wyciagania inteligentnych wnioskow!
      • amonavis Rosyjsie zboje supertajniki stoja za zamachem 20.04.11, 17:12
        super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
        Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
        Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
    • eleo771 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 19:32
      No nie, nie moge uwierzyc ,ze nie bylo naciskow ? A coz oznacza stwierdzenie Pana Kazany ...Prezydent nie podjal jeszcze decyzji... ,co robil w kabinie Pilotow Gen. Blasik? Co oznacza stwierdzenie Pana Kazany ...to sie wkurzy... Czy to malo ??? A jeszcze ten wyjazd z Warszawy mimo ,ze wiedzieli ,ze zla pogoda ? A meldunek Blasika przed wylotem - Prezydentowi L.Kaczynsiemu ??? Co to wszysto znaczy ? To nie sa naciski ??? Ludzie czy wyscie rozum postradali ??? Przestancie bronic tego czego NIE DA SIE OBRONIC !!! Byly NACISKi !!! Wszyscy myslacy LUDZIE to wiedza a Prokuratura nie ??? Czego sie boi ?? Wstydu ??? Wstydu , ze mielismy takiego egoistycznego ,cynicznego,pisowskiego Prezydenta ??? Owszem to wstyd ale idziemy w dobrym kierunku i trzeba ta prawde o tej katastrofie i jej przyczynach pokazac Spoleczenstwu , trzeba pokazac jakiego zlego Prezydenta wybrala wowczas Polska,Prezydenta,ktory pociagnal za soba 95 osob na drugi Swiat.
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:02
        No prosze! Kazdy, kto ma choc odrobine oleju w glowie w i e d z i a l , za zadnych naciskow nie bylo. Idioci, ktorzy uwierzyli lajdakom, zaplacza sie teraz na smierc!
        • amonavis Rosyjsie supertajniki stoja za tym niegodnym czynn 20.04.11, 17:13
          super specjalne stoja. Jest to absolutnie jasne dla kazdego. Nie bylo zadnych naciskow na tych pilotow samolotu. Nie bylo w kabinie ani Generallissimusa Blascikakowskiego, ani dyrektora Kazumimoto, ani w ogole w kabinie nie bylo pilotow!!!!!!! Z kabiny wywabil ich rosyjski superterrorysta na sluzbie rosyjskich sluzb specjalnych, po czym drzwi zatrzasnal. Do konca lotu nasladowal on glosy pilotow polskich. Trenowal to od czasu kiedy lk probowal ratowac Turcje. To ten wlasnie terrorysta skierowal samolot do ziemi. Ostatni jego okrzyk zostal mylnie zinterpretowany jako rdzennie polskie "ku...aaaaaaaaaaaa". W istoscie brzmial on "In Szallach" ale przez rosjan zostal przerobiony!
          Mam nadzieje, ze to ostatecznie wyjasnia sprawe.
          Zyd i uczestnik w zamachu. Salem allejkum.
    • eleo771 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 19:50
      powiem tyle .. Pilot A.Protasiuk byl.... Inter sacrum et saxum stare .... i byl tego swiadomy . Bardzo mi zal tego mlodego Pilota.
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:02
        Asinus asinorum in saecula saeculorum!
    • pacynka0258 Piloci 19.04.11, 20:25
      pewnie naciskali na pasażerów.
    • michal.b09 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 20:44
      I tak już zostanie. "Racja stanu". Prawda w dvpie!
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 09:24
        Jezeli znasz prawde, to sie nia podziel z nami...
        • michal.b09 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:00
          jedrus.4 napisał:

          > Jezeli znasz prawde, to sie nia podziel z nami...


          -"Na razie nie ma decyzji prezydenta" (to tak na wstępie)-
          mondobel
          • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:23
            I co w/g ciebie te slowa znacza?
    • bdx63dwa a dla was 19.04.11, 22:54
      to tylko ten mundry, kto półwłóczek ma albo krowich ogonów z mendel...
    • jabmax Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 19.04.11, 23:56
      A mnie zastanawia zamieszanie do końca z załogą(kto miał lecieć Jak'iem,a kto TU-154) może tutaj leży klucz do sprawy.Prawdziwe naciski odbyły się poza TU-154 i bardziej dotyczą załogi JAKA.Rosyjski transp.samolot nie wylądował, a JAK z dziennikarzami,wbrew zakazowi z wieży(bez przełożonych na pokładzie)tak ryzykował ?Gdyby odleciał to samolot prezyd.nie próbował by nawet podchodzić do lądowania.Moim zdaniem,gen.Błasik,już "tylko" trzymał rękę na pulsie i kontrolował przebieg wcześniej zaaranżowanej sekwencji zdarzeń.Dowódca Tupolewa był "skazany" na lądowanie.
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:04
        Hehehhe... Taki analityczny talent marnuje swoje zdolnosci na dyskusyjnym forum GW. Powinienes zostac czlonkiem komisji MAK. Tambardzo potrzebuja ludzi dyspozycyjnych oraz "pozytecznych" idiotow. Skontaktuj sie z nimi.
        • jabmax Ekspert w temacie... 29.04.11, 05:50
          "pożyteczny idiota".Niewątpliwie z treści,ale i ilości Twoich koment.wynika, że Masz spore doświadczenie w tej "dziedzinie"
    • anmafan Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 05:49
      Zamach na Tu-154 wykluczony, organizacja lotów - do cywilnej prokuratury (tytuł z gazeta.pl),
      proszę zestawić z "Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez dowodów na naciski," powyżej.
      Czy to jest uczciwe i obiektywne pisanie o rzeczywistości.

      w obu przypadkach prokuratura dopuszcza istnienie nowych, nieznanych dotychczas dowodów i niczego nie przesądza :)
    • poussin Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 07:40
      zaraz sie okaże, że katastrofy w ogóle nie było, a przynajmniej brak dowodów na nią
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 09:51
        Katastrofa byla, tylko wy biedacy wychowani na SMS-ach z centrali PO, artykulach GW i "informacjach" TVN, staliscie sie tacy glupi, ze samodzielne myslenie przekracza wasze mozliwosci intelektualne.
        • stivi47 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 15:30
          Biedniejszego Polak jak ty Alkoholiku to niema zapewne koczujesz pod jakas tam DYKTURA z butelka BIMBRU z rozpuszczalnika do Farb pozdrow tego twego wariata niedorozwinientego Prezesika zapewne znow dostaniesz na ten ROZPUSZCZALNIK 10 Zloty
          • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 16:01
            Zalosne! Tylko na tyle stac mlodziezowkePO?
    • anna22290 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 08:00
      w tym pokoleniu napewno wszyscy beda wiedzieli ze nie bylo nacisku poprostu piloci w swojej kabinie sie rozmnozyli i zaczeli mowic roznymi glosami SWIETOSC KACZYNSKI NIE MOZE PRZECIEZ BYC POKALANY TAKIM GRZECHEM I ODDAC WAWEL TYM ;GORSZYM; POLAKOM
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 10:15
        Anka, rusz sie do zmywaka, bo garnki plesnieja! Prace intelektualna zostaw innym, ktorym Bozia wiecej dala.
        • nerwus0 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:20
          jedrus.4 napisał:

          > Anka, rusz sie do zmywaka, bo garnki plesnieja! Prace intelektualna zostaw inny
          > m, ktorym Bozia wiecej dala.

          Jedrus, o tobie jednak Bozia zapomniała i nie dała ci.
          • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:23
            Spoko. Daje sobie swietnie rade :-)
            • nerwus0 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:39
              Pewnie, potrafisz znaleźć butelkę w najgęstszej mgle.
              • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:54
                Hehehe... Jeszcze jeden pijus z objawami abstynencji, ktory tylko o butelkach pisze. Czy wy, do licha, nie potraficie myslec samodzielnie? Czy zawsze musicie czekac na SMS-a z wytycznymi od Tuska, Komorowskiego, Nowaka, czy Schetyny? Czy zawsze musicie najpierw przeczytac artykul w GW, albo cos uslyszec w TVN, zeby cokolwiek moc?
              • zdybka Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 22:23
                nerwus0 napisał:

                > Pewnie, potrafisz znaleźć butelkę w najgęstszej mgle.

                To nam sie jedrus4 obudzil,mysle ze juz cos wzial i zaraz dostanie kopa.
    • menuet1 Ziobrowe zmiany ! 20.04.11, 08:36
      Zmiany kadrowe w prokuraturze były bardzo głębokie !
      Czy można pomyśleć inaczej po takiej wypowiedzi?
      Wszyscy wiedza ,ze Błasik był za plecami ! To jest ten dowód już ! Obojętne czy mówił coś , czy stał tylko [Dowódca Sił Powietrznych RP]. W tej sytuacji też jest obojętne czy jest świadek czy nie !
      Twierdzenie ,że nie ma dowodów jest bezczelne w swietle tego co wiemy !!!
      • jedrus.4 Re: Ziobrowe zmiany ! 20.04.11, 10:16
        Nie tylko Blasik byl za plecami, byly tam jeszcze 93 inne osoby. Takiej presji zaden pilot by nie wytrzymal. Co nie?
    • 31paluszkow Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 08:41
      Sam pobyt Błasika w kabinie pilotów był naciskiem w sytuacji, gdy wiadomo było jak kaczorowi zależało.
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 09:48
        Blasika nie bylo w kabinie pilotow!
        P.S. Za duzo czytasz GW i ogladasz TVN! Od tego czlowiek glupieje, a poziom IQ spada ponizej 45, czyli schodzi sie do poziomu debila.
    • guzikiewicz Naciski 20.04.11, 08:56
      Noo Panowie! Ruska wieża w pełnej obsadzie kilkakrotnie odmawia zgody na lądowanie.
      Polska załoga wojskowego Jaka odradza jakiekolwiek próby lądowania.Polski pilot z dużym nalotem,oficer wożący Vipy po świecie od wielu lat,z własnej woli nurkuje samolotem w mgłę,mimo ostrzeżeń,a potem wrzasków całej aparatury ostrzegającej?
      Błasik nie otworzył gęby,bo śmierdziało wódą? Pokazywał ręcami gdzie lecieć?
      • jedrus.4 Re: Naciski 20.04.11, 10:18
        Patrzcie panstwo! Jaki madrala! Jak nazywaja sie twoi rodzice? Mysle, ze nalezy im odradzic produkcje dzieci. Ty wystarczysz za piecioro!
    • sam16 Macierewicz ,Kaczynski i PiS bez dowodow... 20.04.11, 09:19
      moga jezdzic po swiecie i wyglaszac rozne teorie (ktore nazywaja prawda) i ludzie im wierza.
      Sad( to nie zwykli ludzie dlatego) bez dowodow sie nie da sie nic zrobic..
      Mam nadzieje ze komisja Milera jesli nie wyjasni sprawy do konca to przynajmniej kategorycznie wyeliminuje bzdury ktore opowiadaja pisowcy.
      • jedrus.4 Re: Macierewicz ,Kaczynski i PiS bez dowodow... 20.04.11, 09:23
        Stuknij sie w glowe idioto!
    • jedrus.4 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 09:22
      Naglowek notki pokazuje, ze GW nadal probuje zaklinac rzeczywistosc i manipulowac opinia. Z okazji zblizajacych sie Swiat Wielkanocnych mialbym do redaktorow Wyborczej prosbe (cytuje za Marcinem Wolskim): Na kolana lajdacy! Posypywac glowy popiolem.
      Prosba ta jest rowniez skierowana do wszystkich idiotow wychowanych na GW i piszacych dyrdymaly jak wyzej!
      • guzikiewicz Szan.Panie--- 20.04.11, 10:23
        Sz.panie jedrus.4!
        Jużem myślał,żeś Pan ksiądz,który zapisał się do Pisu.Dobrze łaciną władasz.
        Jednak pomyłka,ksiądz dobrodziej,nawet pisowiec,nie zaganiałby ludzi do sypania głów popiołem w Wielkim Tygodniu.
        Więc odpowiem Sz.Panu w duchu chrześciańskim oczywiście : miłuj bliźnich swoim,szczególnie przed Wielkanocą,nie wyzywaj od idiotów,a red.Michnika,brata starszego,otocz czcią nieustającą.
        Nastawiał ci on karku,nastawiał,abyś mógł teraz walić w kompa i chwalić się swą mądrością.
        • jedrus.4 Re: Szan.Panie--- 20.04.11, 11:33
          O ta wolnosc ja tez walczylem! Nie musze Michnikowi, ktory zreszta kiedys byl zupelnie inny, dziekowac! Posypanie zas glowy popiolem, nie zaszkodzi nikomu, a wielu moze pomoc!
    • stivi47 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 10:23
      Niema dowodow bo byc niemoze ta Butelka po tym BIMBRZE ktury chlano w KABINIE tego malego polskiego Prezydenta tez sie rozbila jak ta Tutka i dowod jest hin
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:36
        Ja jednak mysle, ze butelka po bimbrze rozbila sie na twojej glowie w czasie wczorajszej pijatyki.
    • stivi47 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 10:30
      Jak niema dowodow nato ze byly czy niebylo naciskow na Pilotow to jak byli te Piloci SLEPCAMI i niewidzieli MGLISTEJ POGODY nie do landowania czy ten byly Prezydent tez byl zaslepiony tym chlanym Bimbrem z rozpuszczalnika do Farb ze nawet swoja Zone zabil i tych pozostalych istne Polskie wariaty tylko wariat moze w taka MGLISTA pogode landowac a w Polsce tych wariatow na karzdym kroku widac jak na DLONI jedno slowo tego bylego malego bylego Prezydenta nie landujemy i koniec dlaczego ten maly tego niezrobil bo byl nachlany i to on jest tym sprawca tej Katastrofy
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:37
        Ty znowu o tym bimbrze! Chlejusowi w s z y s t k o sie z nim kojarzy!
        • stivi47 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 15:25
          Nur die Pole chleja ten podrobiony z rozpuszczalnika do Farb Alkohol przykladem jest ten wariat Kaczynski totalny wariat bo Alkoholik dzienie nachlany ten jego Blizniak w dniu rozbicia tez chlal ten bimber z jego KUMPLAMI do chlania Alkoholu to Polacy sa od dawna TOP NAROD w EUROPIE
          • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 16:04
            Czesc malpko! Chcesz banana?
    • stivi47 Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie bez ... 20.04.11, 10:39
      Polski Rzand wie doskonale i Rosjscy Sledczy wiedza diskonale dlaczego ten TU 154 M sie rozbil bo w tak GENSTEJ MGLISTYM DNIU ktos rozkazal landowac a tym ktury kazal landowac byl ten maly Polski tam zabity Prezydent L Kaczynski ale jak to powiedziec to by bylo dla Polakow i Polski jako Kraj i Panstwo Skandaliczne w tych orginalnych nagraniach jest taki rozkaz landowac i wiedza dobrze bo byli te nagrania przesluchane dlatego ani Prokuratura ani Rosyjscy Prokuratorzy ani ten Raport Millera niepowie winy kto kazal i ze naciskow niebylo i to jest ALLES
      • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 11:39
        Jedno sie zgadza - nawet slepej (tu:pijanej) kurze ziarno sie trafi. Rosyjscy sledczy wiedza doskonale, dlaczego TU 154M sie rozbil. Dlatego klamia. Polscy sledczy jeszcze nie wiedza do konca! Czekaja na skradzione przez Ruskich czarne skrzynki i zniszczony wrak samolotu!
        • stivi47 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 15:18
          Oj Polski jendrusie nachlales sie tego waszego slynego BIMBRU z rozpuszczalnika do Farb i opisujesz glupoty jakbys mial juz twoja muzgownice przez chlanie tego rozpuszczalnika totalnie rozpuszczana w Polska GNOJOWICE z chlania takiego bimbru z podrubek to Polacy sla slyni na caly Swiat du Polnische Penner
          • jedrus.4 Re: Prokuratura o katastrofie Tu-154: Na razie be 20.04.11, 16:05
            A moze jabluszko malpka chce?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja