Putin obiecuje wszystko wszystkim

20.04.11, 18:19
Tylko Wackowi wacka nie obiecał...
    • marek2704 Putin obiecuje wszystko wszystkim 20.04.11, 18:58
      Obietnice składa każdy polityk - w końcu kłamanie to ich zawód. Skąd jednak Putin wziął ten planowany 25% wzrost urodzeń? ;) :D
      • adrian_ktostam Re: Putin obiecuje wszystko wszystkim 21.04.11, 09:22
        " Skąd jednak Put
        > in wziął ten planowany 25% wzrost urodzeń? ;) :D"


        Nie znasz tej piosenki?

        Ura, ura, ura, Czapajew gieroj,
        Za rodinu, Za Stalinu, na boj, na boj, na boj,
        A jobsz waszu mat', my kulturnyj narod,
        My Germańca nie boimsia, my wsiegda idziom wpieriod
        A Car Mikołaj
        wydał takij manifest
        Która dziewka nie yeb.ana
        prapi.erdo.lić ją na fest


        Putin wzorem cara już taki manifest szykuje...
    • alakyr Skądś znamy takie obiecanki, nie? 20.04.11, 19:39
      Z tym że bardziej wierzyłbym Putinowi bo w przeciwieństwie do Tuska ma materialne podstawy do realizacji obietnic, u nich jeszcze nie sprywatyzowano dochodów państwa.
      • adnem.awis Re: u nich nie sprywatyzowano dochodów państwa 21.04.11, 01:12
        O które państwo chodzi - Rosję czy... Cypr? ;->
      • joseph.007 Re: Skądś znamy takie obiecanki, nie? 21.04.11, 11:00
        alakyr napisał:

        > u nich jeszcze nie sprywatyzowano dochodów
        > państwa.

        Spadłem z krzesła :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna kiedy zabiją Lewiczewa ? 21.04.11, 04:23
      "Lewiczew powiedział też premierowi, że myli się głęboko, bo otoczył się wytartą talią doradców potrafiących myśleć tylko w kategoriach poprzedniego stulecia i nie będących w stanie pojąć mechanizmów współczesnego świata."

      W praktyce Lewiczew dokonał anty-putinowskiego zamachu stanu, i - jeżeli Putin jest takim łotrem, jak go przedstawia Gazeta Wyborcza - to dni Lewiczewa są policzone i Lewiczew powinien zginąć śmiercią jakąkolwiek w najbliższym czasie. Jeżeli bowiem Putin miałby inspirować zabójstwa jakichś rozhisteryzowanych dziennikarek, których nikt nie traktuje poważnie, to tym bardziej musiałby zlecić zabicie Lewiczewa, który mówi wprost, że Putin łże.

      Jestem zainteresowana tym, co dalej będzie się działo z Lewiczewem, bo dla mnie jego losy są od teraz testem rosyjskiej demokracji. Jeżeli Lewiczew zginie, to demokracja rosyjska nie jest więcej warta niż demokracja amerykańska, gdzie wrogów systemu zabija się (John Lennon, Martin Luther King) lub zamyka (komisja McCarthy'ego).
      • adrian_ktostam Re: kiedy zabiją Lewiczewa ? 21.04.11, 09:49
        Jeżeli bowiem Putin miałby inspirować zabójstwa jakichś rozhisteryz
        > owanych dziennikarek, których nikt nie traktuje poważnie, to tym bardziej musia
        > łby zlecić zabicie Lewiczewa,


        Wcale nie. Lewiczew przecież może wsypać sobie do herbatki radioaktywny polon, może się okazać, że kradł pieniądze i sąd go wyśle na Sybir, może okazać się, że w jego samochodzie hamulce się zepsuły, może zginąć w porachunkach mafijnych. Muszę przyznać, że pod tym względem Putinowi fantazji nie brakuje

        Jeżeli Lewiczew zginie,
        > to demokracja rosyjska nie jest więcej warta niż demokracja amerykańska


        Demokracja rosyjska? To tak jak sucha woda, gorący śnieg. Może za 100-200 lat społeczeństwo rosyjskie do niej dorośnie i demokracja zawita również tam?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja