Sekrety pokolenia JP2

01.05.11, 15:03
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • moa.k Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 15:59
      PRAWDZIWI KATOLE

      O antykoncepcji mi się zasady nie podobają to nie przestrzegam, o tym to mi się podobają to sobie będę przestrzegał, o rozwodzie niemądre to już nie będze przestrzegać...

      I tak składają sobie własną religię, tylko z tego co im się podoba - albo się jest katolikiem albo nie jest! Jeśli się nie czuje wyrzutów sumienia kiedy np. używa się antykoncepcji (=nie uważa akcji przeciw nauczaniu kościoła katolickiego za grzech) to nie jest się katolikiem!

      I tak samo z innymi zasadami.

      Nienawidzę ludzi okłamujących samych siebie.


      PS. Nie jestem katolikiem właśnie z wyżej wymienionych powodów, robię rzeczy które kościół uważa za złe, ale ja je za złe nie uważam = nie jestem katolikiem.
      • bezzebnypirat Wiekszosc ludzi tylko nazywa sie katolikami... 01.05.11, 19:57
        Sam mam to w nosie, m.in. z powodow, ktore wymieniles. Nie mam zamiaru pukac kolezanek a pozniej siebie przekonywac, ze kosciol pewnie za pare lat to zaakceptuje. Nie mam zamiaru spowiadac sie z przeklenstwa, ktore padlo, gdy przytrzasnalem sobie palec. Nie mam zamiaru zalowac obrocenia glowy za pieknoscia, ktora minela mnie na ulicy. Nie jestem katolikiem, bo za bardzo kocham zycie.

        Do tego jakos srednio racjonalna wydaje mi sie wiara w boga w takiej postaci, w jakiej serwuje go kosciol kat. czy glowne religie konkurencyjne. Zbyt to bajkowe, zbyt przypomina rozwinieta wersje mitologii. No i zbyt wiele watpliwosci pozostaje zwlaszcza, gdy pomysli sie o tym, dlaczego religie w ogole powstaly...
        • antyirracjonalista Re: Wiekszosc ludzi tylko nazywa sie katolikami.. 01.05.11, 21:46
          Religia od wieków serwuje archaiczną i nierealną wizję człowieczeństwa - sprowadzając ją do postaci modelowego MISTYCZNEGO BOGA, a z drugiej strony każdy człowiek (także każdy funkcjonariusz kościoła) jest tylko egoistycznym osobnikiem (zwykle mniej niż bardziej moralnym - w sensie podstawowych kryteriów i zasad współżycia społecznego), a wyjątki... tylko potwierdzają regułę ;)
        • sakoveba Cały nasz naród jest pod wpływem Sekty. 05.05.11, 13:59
          Ktoś pisze, że to wygląda jak reportaż o jakichś ofiarach sekty.

          Tylko nie udawajmy, że młodzi ludzie z artykułu to jest w Polsce jakiś egzotyczny wyjątek, z którymi nie mamy nic wspólnego.

          Moralność, według której próbują żyć (de facto jest to moralność JP2 i Nowego Testamentu), uchodzi w naszym kraju za niekwestionowalne dobro.

          Właściwie nikt (poza może "dewiantkami" Środą i Szczuką;-) (a i one są ostrożne!:O) nie ma odwagi publicznie wypowiedzieć głosu sprzeciwu.

          Więc czemu nagle się tak dziwujemy młodym ludziom, którzy próbowali trochę bardziej konsekwentnie zrealizować to, o czym całe społeczeństwo mówi, że jest wielce słuszne?

          Czy ktoś w Polsce miał odwagę przedstawić inną etykę seksualną od chrześcijańsko-mieszczańskiej monogamii?

          Wszyscy od arcybiskupa po żula spod budki z piwem wartościują (przynajmniej życie bliźnich) według jej norm.

          Więc skąd nagle to zażenowanie "fanatykami"?
      • karim72 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 20:11
        Wszystko w porzadku z twoja wypowiedza, z wyjatkiem tego: nienawidze...... ten kawalek jest smutny....
      • anaisanais96 Re: Sekrety pokolenia JP2 05.05.11, 12:10
        A ja nienawidzę takich ludzi jak ty. Nie potrafisz napisać katolicy tylko musisz od razu obrażać pisząc katole?
    • jerzy_nielepszy ile Ty masz lat człowieku...? 01.05.11, 16:10
      po sposobie stawiania przecinków i kropek widać, że pewnie powyżej 60.
      co wiesz o współczesnej młodzieży? nic.

      pokolenia JP2 nie ma, co najwyżej pojedyncze jednostki w liczbie może kilkunastu tysięcy w skali kraju. promile.

      jest za to pokolenie JP, "godnie" reprezentowane przez bandy przygłupów z blokowisk i kamienic, w dresach, palących ćpających i "walczących" za swój piłkarski klub i swoje osiedle.

      są wytapetowane suki i różowe słodkie idiotki, dla których najważniejsza jest pozycja w szkole i uganianie się za najgłupszymi chłopcami w okolicy (najbardziej pustymi, równie jak one).

      są kujony, z tymi swoimi wiecznie niezadowolonymi rodzicami, co by chcieli aby ich dzieci wyłącznie sprzątały w domu i uczyły się, a średnia 5.5 to zdecydowanie za mało.

      są pasjonaci, którzy znajdują sobie jeden cel (śpiew, taniec, gra na instrumencie, sport itp) i się w tym spełniają, czasem to jest zdrowe a czasem robią to wyłącznie dla rodziców, a jeszcze częściej dla lansu w swoim środowisku - ale tacy wiadomo, sukcesu w tym nie osiągną.

      jest młodzież upodlona, już ta starsza, co musi pracować, za 800 na rękę albo i gorzej, często pracują na dwa etaty i wypalają się życiowo. po drugiej stronie barykady - puste i wymuskane rzesze imprezowiczów, za pieniądze swoich starych, co są lekarzami łapówkarzami, prawnikami mafiozów i polityków, nowobogackimi itp "elytą".

      normalnych młodych ludzi, nieprzegiętych, nie zniszczonych jakąś durną ideologią (czy to katolską czy sekciarskim wychowaniem rodzinnym, albo osiedlowym, albo kultem celebrytów, zakupów, konsumpcjonizmu) jest bardzo niewiele. może ze 20%, a pewnie mniej. różnie, w zależności od miejsca, regionu kraju i czy miasto czy wieś. najgorzej jest w miastach satelickich dużych miast (jak Zgierz czy Nowa Huta), najlepiej w średnich i małych miastach Wielkopolski i okolic Trójmiasta.

      młodzież jest wyniszczana, durnymi programami na MTV, beznadziejnym podejściem rodziców, fatalnymi szkołami (wprowadzeniem gimnazjów), brakiem perspektyw. ktoś o nich dba? a skąd. upodlone młode pokolenie = brak silnych jednostek = łatwiej takimi manipulować. władzom to się podoba. dlatego wprowadzili niszczycielskie gimnazja. albo orliki. co, budują je by młodzież tam uprawiała sport? banda wylansowanych chłopców przychodzi tam się popisywać przed równie wylansowanymi dziewczynkami. a co jest później, wszyscy wiedzą. na tym polegają te całe Orliki. przynajmniej u mnie w okolicy, może w małych miastach, tych zdrowszych, jest inaczej.

      • moa.k Re: ile Ty masz lat człowieku...? 01.05.11, 18:10
        Mam 20 lat, nie wiem czy zwrócenie uwagi na mój sposób stawiania przecinków wskazujący na 3 razy wyższy wiek mam traktować jako komplement czy nie :)

        Mówisz prawdziwe rzeczy o sytuacji młodzieży, ale nie wiem co to ma do hipokryzji katolików.
        • jerzy_nielepszy pisałem do oszłołoma nie do Ciebie 01.05.11, 20:09
          Ty stawiasz przecinki normalnie, ot tak

          stare dziady robią to mniej więcej w ten sposób ,mianowicie . nie dają sobie rady z interpunkcją komputerowo-internetową ,albo tak , albo tak ,generalnie przykro ich czytać.

          • anaisanais96 Re: pisałem do oszłołoma nie do Ciebie 05.05.11, 12:13
            Przykro to się czyta twoje wypowiedzi. Sam niedługo będziesz starszym człowiekiem więc mniej dla nich szacunek
    • drakaina Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 16:24
      Garść cytatów z pierwszego portretu. Dość przerażających.

      Niewierzący mi nie przeszkadzają. W grę wchodzi nawet przyjaźń z takim człowiekiem. Czasem się modlę za nich. Żeby z powrotem weszli na dobrą drogę, nawrócili się.

      A przychodzi ci, młoda dewotko, do głowy, że możesz robić to wbrew ich wolnej woli? Że ktoś może odczuwać to jako policzek, obrazę, jako krzywdę? Że to, co tobie wydaje się dobre, dla kogoś może być odstręczające (np. doktryna kościelna). Co byś powiedziała, gdyby ludzie innej wiary modlili się o twoje nawrócenie?

      Myślę, że mogliby się tam w Afryce w jakiś sposób powstrzymać od seksu. Tym bardziej że wiedzą, czym grozi.

      Idź i im to powiedz. Albo jeszcze lepiej sama przypomnij sobie, że sama nie potrafiłaś "w jakiś sposób powstrzymać się" przed ślubem, mimo że uważałaś to za ważne przykazanie.

      Kiedy wiem, że ktoś się za mnie modli, jest mi lżej. Czuję siłę tej modlitwy. Czasem dopiero z perspektywy czasu widzę, że działała.

      To w zasadzie jest bardziej śmieszne niż straszne, bo nie masz możliwości sprawdzić, co by się wydarzyło bez modlitwy - niestety życie nie podlega zasadom weryfikowalności i falsyfikowalności tez. Ale oznacza to, że nie możesz powiedzieć, że modlitwa działała, jest to nie do udowodnienia.

      Koniec świata to nie będzie takie wielkie "bum!". Będzie, jak mówi Apokalipsa: pożary, trzęsienia ziemi, zaćmienia słońca. Proroctwo się już spełnia, znaki są widoczne, wystarczy popatrzeć na Japonię czy wulkan na Islandii. Tak jest napisane.

      Przykład pierwszy z brzegu. Ok. 1600 p.n.e. - wybuch wulkanu na Therze (dziś: Santorini) powoduje wielki kryzys bądź wręcz zagładę kilku cywilizacji. Apokalipsa Jana będzie napisana za prawie 2000 lat. (Przez ten czas radośnie rozwija się kilka religii, tak nawiasem mówiąc, które przetrwały te 2000 lat, więc nie róbmy wielkiego halo z takiej liczby lat.) Jakoś świat się wtedy nie skończył, mimo znaków. A wulkan na Islandii to pikuś w porównaniu z tamtym.

      • aaron_agorenstein Och, jaka z Ciebie mądra oświecona osoba 01.05.11, 16:34
        Szkoda tylko, że tyle jest w Tobie pogardy. Naprawdę nie przyszło Ci do głowy, że także Twoje wywody ktoś może odebrać "jako policzek, obrazę, jako krzywdę? "
        • sakoveba Ban ci się należy za sam podły nick. 01.05.11, 19:10
          Zastanawiaj równie wnikliwie, czy przypadkiem sam kogo obrażasz. Bo zauważać drzazgę w oku tych, z którymi się nie zgadzasz (nawet jeśli jej tam nie ma), a nie widzieć belki we własnym, jest bardzo wygodnie.
      • joseph.007 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 18:33
        drakaina napisała:

        > A przychodzi ci, młoda dewotko, do głowy, że możesz robić to wbrew ich wolne
        > j
        woli? Że ktoś może odczuwać to jako policzek, obrazę, jako krzywdę? Że to
        > , co tobie wydaje się dobre, dla kogoś może być odstręczające (np. doktryna koś
        > cielna).

        Przecież jeśli niewierzący nie wierzy w skuteczność modlitwy, to co mu to właściwie przeszkadza, że ktoś się za niego modli??? Czyżby ateiści gremialnie uznawali skuteczność rzucania uroków...?

        > Co byś powiedziała, gdyby ludzie innej wiary modlili się o twoje
        > ] nawrócenie?

        Ależ przecież się przez cały czas modlą, nie czyniąc z tego oczywiście żadnej tajemnicy - no i co z tego? Jak chciałabyś to np. kontrolować czy tego zabraniać???

        > Idź i im to powiedz. Albo jeszcze lepiej sama przypomnij sobie, że sama nie pot
        > rafiłaś "w jakiś sposób powstrzymać się" przed ślubem, mimo że uważałaś to za w
        > ażne przykazanie.

        Pewnie nie uwierzysz, ale Afrykanie nie są - jak można odnieść wrażenie z większości wypowiedzi lewicowców - jakimiś egzotycznymi, okrutnymi i jurnymi małpami, które wymagają specjalnego traktowania, prowadzenia za rączki, myślenia i podejmowania za nich decyzji. Chrześcijaństwo uczy, że są to tacy sami ludzie jak my; zdolni do normalnego rozumowania, podejmowania samodzielnych decyzji o tym co jest dla nich najlepsze i brania za nie odpowiedzialności.

        > To w zasadzie jest bardziej śmieszne niż straszne, bo nie masz możliwości spraw
        > dzić, co by się wydarzyło bez modlitwy - niestety życie nie podlega zasadom wer
        > yfikowalności i falsyfikowalności tez. Ale oznacza to, że nie możesz powiedzieć
        > , że modlitwa działała, jest to nie do udowodnienia.

        Ale przecież to działa również i w drugą stronę - nie da się w żaden sposób udowodnić, że modlitwa nie działa :) I dlatego mówimy w tym przypadku o wierze, a nie o wiedzy.

        Btw. dobór rozmówców istotnie trochę dziwaczny - coś jakby np. chcieć przedstawić całościowy obraz polskiej nauki na podstawie wywiadów przeprowadzanych wyłącznie z kilkoma filologami klasycznymi :O
        • sakoveba Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:18
          > Przecież jeśli niewierzący nie wierzy w skuteczność modlitwy, to co mu to właśc
          > iwie przeszkadza, że ktoś się za niego modli???


          Idzie o to, że wierzący wierzy (albo przynajmniej tak twierdzi). A w relacjach między ludźmi niepozbawiona znaczenia jest intencja, a nie tylko skuteczność.
        • gregviii Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 20:05
          > Przecież jeśli niewierzący nie wierzy w skuteczność modlitwy, to co mu to właśc
          > iwie przeszkadza, że ktoś się za niego modli??? Czyżby ateiści gremialnie uznaw
          > ali skuteczność rzucania uroków...?
          odwracamy - niewierzący -niech będzie ateista mówi do wierzącego - niech cię piekło pochłonie i wszystkie zło na świecie spadnie na ciebie i twoją rodzinę. Dla nie wierzącego jest to stek bzdur. A dla wierzącego może być mentalne zagrożenie. Czaisz różnicę. Ja nie chcę by ktoś na siłę mnie uszczęśliwiał. Nie chce by się modlił za mnie, wykrzykiwał do allaha czy medytował do buddy o to. Niech każdy pilnuje swojego podwórka.
          > Ależ przecież się przez cały czas modlą, nie czyniąc z tego oczywiście żadnej t
          > ajemnicy - no i co z tego? Jak chciałabyś to np. kontrolować czy tego zabraniać
          > ???
          Ale oni nie mówią ogólnie ale o konkretniej osobie - mój znajomy, kolega. To realne osoby i może one sobie tego nie życzą? A po resztę pytania odsyłam powyżej dlaczego tak a nie inaczej.
          > Ale przecież to działa również i w drugą stronę - nie da się w żaden sposób udo
          > wodnić, że modlitwa nie działa :) I dlatego mówimy w tym przypadku o
          > wierze
          , a nie o wiedzy.
          Ale wmawianie komuś, że to działa jest samo w sobie kłamstwem bo nie można udowodnić, że jest to na 100% prawda! Tym się właśnie różni wiara od wiedzy - wiedza jest weryfikowalna, odtwarzalna a wiara - jak sobie dopasujemy to nam się będzie zgadzać.
          • chamski_post Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 20:19
            gregviii napisał:

            > > Przecież jeśli niewierzący nie wierzy w skuteczność modlitwy, to co mu to
            > właśc
            > > iwie przeszkadza, że ktoś się za niego modli??? Czyżby ateiści gremialni
            > e uznaw
            > > ali skuteczność rzucania uroków...?
            > odwracamy - niewierzący -niech będzie ateista mówi do wierzącego - niech cię pi
            > ekło pochłonie i wszystkie zło na świecie spadnie na ciebie i twoją rodzinę. Dl
            > a nie wierzącego jest to stek bzdur. A dla wierzącego może być mentalne zagroże
            > nie.

            Zacznijmy od tego, że nikt nie traktuje poważnie ateisty który operuje takimi hasłami jak niebo, piekło, diabeł itd ;)

            Niestety odnoszę wrażenie, że część ateistów wykazuje jeszcze większą wiarę w magię i zabobony niż katolicy ;) Dlatego tak bardzo przeszkadza im jak ktoś odmawia jakieś puste formułki albo jakiś krzyż na ścianie.

            Przykro mi, nie rozumiem waszych rozterek mam gdzieś krzyż na ścianie w sejmie, przed pałacem czy na karetce, tak samo jak mam gdzieś odmawianie modlitw etc. Jak ktoś jest przez to szczęśliwszy to salut
            • koloratura1 Re: Sekrety pokolenia JP2 02.05.11, 08:08
              chamski_post napisała:

              > Przykro mi, nie rozumiem waszych rozterek mam gdzieś krzyż na ścianie w sejmie,
              > przed pałacem czy na karetce, tak samo jak mam gdzieś odmawianie modlitw etc.
              > Jak ktoś jest przez to szczęśliwszy to salut

              Ja też mam takie rzeczy w nosie, osobiście - ani mnie one ziębią, ani parzą, ale rozumiem tych, którym obwieszanie / obstawianie wszystkiego krzyżykami (karetki bym z tego wyłączyła, bo to - po prostu - logo, przyjęte dawno temu; z krzyżykiem, o którym mowa, aktualnie nie ma nic wspólnego) kojarzy się z przekazem informacyjnym: to moje / nasze; a wam, którzy do naszej wspólnoty nie należycie - wara!
              Coś takiego jak pieski podnoszące nóżkę i obsikujące teren, który uważają za własny...
              • joseph.007 Re: Sekrety pokolenia JP2 02.05.11, 08:33
                Ciekawe porównanie - czy mam rozumieć, że z równą pasją punktujesz na forach przypadki obsikiwania przez psy różnych miejsc bez zgody ich właścicieli i domagasz się, żeby psy zaniechały tego procederu samowolnego zawłaszczania przestrzeni publicznej, ze względu na uczucia nie-psów które w ten sposób mogą czuć się wykluczone...? ;)
                • koloratura1 Takie chore pomysły nie przychodzą mi do głowy 02.05.11, 10:41
                  joseph.007 napisał:

                  > Ciekawe porównanie - czy mam rozumieć, że z równą pasją punktujesz na forach
                  > przypadki obsikiwania przez psy różnych miejsc bez zgody ich właścicieli

                  Nie.

                  > i domagasz się, żeby psy zaniechały tego procederu samowolnego zawłaszczania
                  > przestrzeni publicznej, ze względu na uczucia nie-psów które w ten sposób mogą czuć się
                  > wykluczone...? ;)

                  Nie.
                  Nigdy nie przyszło mi do głowy zastanawiać się nad idiotyzmem, pt,: Uczucia nie-psów, a znaczenie terytorium przez psy.

                  • joseph.007 Re: Takie chore pomysły nie przychodzą mi do głow 02.05.11, 11:16
                    A zatem jest jeszcze nadzieja, że przynajmniej jedna ateistka nie zamieni się w oświeceniowego wampira, odczuwającego niepohamowany wstręt i oburzenie na widok całkowicie mu obojętnego religianckiego symbolu ;)
                    • sakoveba Re: Takie chore pomysły nie przychodzą mi do głow 02.05.11, 13:54
                      Rzecz w tym, że od ludzi wymaga się więcej niż od psów.
                      • joseph.007 Re: Takie chore pomysły nie przychodzą mi do głow 03.05.11, 08:12
                        To prawda - chciałoby się np., żeby częściej okazywali empatię i szacunek dla ludzi o innych poglądach, zamiast agresywnej furii.
                        • koloratura1 Medice, cura te ipsum! 03.05.11, 08:35
                          joseph.007 napisał:

                          > To prawda - chciałoby się np., żeby częściej okazywali empatię i szacunek dla
                          > ludzi o innych poglądach, zamiast agresywnej furii.

                          No to na co czekasz?!

                          Za trudne...
                          • joseph.007 Re: Medice, cura te ipsum! 03.05.11, 08:38
                            Z pewnością można i trzeba wiele moim forumowym wypowiedziom zarzucać, ale nie sądzę, abym odznaczał się szczególną agresywną emocjonalnością. Wdzięczny byłbym za konkretne punktowanie pod tym kątem moich tekstów, tak bym wiedział czego mam się wystrzegać (przynajmniej w rozmowie z tobą).
                    • koloratura1 Brawo! ;) 03.05.11, 08:32
                      joseph.007 napisał:

                      > A zatem jest jeszcze nadzieja, że przynajmniej jedna ateistka nie zamieni się w
                      > oświeceniowego wampira, odczuwającego niepohamowany wstręt i oburzenie na wido
                      > k całkowicie mu obojętnego religianckiego symbolu ;)

                      Natomiast niektórzy pobożni już zdążyli zamienić się w chamów.
                      A może tacy się urodzili?
                      • joseph.007 Re: Brawo! ;) 03.05.11, 08:35
                        Jeżeli to o mnie, to tylko w niewielkim topniu jest kwestia wrodzonego talentu - osiągnięcie obecnego mistrzostwa wymagało naprawdę długiej pracy.
                        • koloratura1 Perły przed wieprze... 03.05.11, 08:42
                          joseph.007 napisał:

                          > Jeżeli to o mnie, to tylko w niewielkim topniu jest kwestia wrodzonego talentu
                          > - osiągnięcie obecnego mistrzostwa wymagało naprawdę długiej pracy.

                          Fakt; możesz już przestać pracować.
                          W konkurencji pt. bezsensowne chamstwo jesteś w klasie mistrzowskiej.
                          Jeśli idzie o klasę: bełkotus absolutus - też jesteś w czołówce.

                          PS.: Możesz się nie fatygować odpowiadać; więcej do tego wątku nie wrócę (patrz Temat).
                          • joseph.007 Re: Perły przed wieprze... 03.05.11, 08:59
                            Co do mnie, to w wieprzach nie widzę niczego tak złego, żeby przyrównywanie do nich miało być dla mnie jakoś szczególnie obraźliwe (btw. nie wiem czy orientujesz się, że cytujesz w ten sposób Jezusa - Mat. 7,6 ;) Zaś zastępowanie brakujących argumentów absurdalnymi inwektywami też jest raczej mało oryginalne - acz trochę się rozczarowałem, bo liczyłem na bardziej inteligentną wymianę zdań.
            • q-ku ateizm to religia konkurencyjna 08.05.11, 13:09
              ateizm to religia konkurencyjna do tej która wyznają ludzie obok;-)

              ciekawe że nasi ateiści operują pojęciami religijnymi
              ale CHRZEŚCIJAŃSKIMI ;-) Jakoś nie cytują sur Koranu itp


              żeby było jasne, nie jestem specjalnie praktykujący czy zdewociały
              do kościoła niespecjalnie chadzam

              ale ateizm to nie jest
              ateiści są jak feministki - maja swoją religię
          • joseph.007 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 21:02
            gregviii napisał:

            > odwracamy - niewierzący -niech będzie ateista mówi do wierzącego - niech cię pi
            > ekło pochłonie i wszystkie zło na świecie spadnie na ciebie i twoją rodzinę. Dl
            > a nie wierzącego jest to stek bzdur. A dla wierzącego może być mentalne zagroże
            > nie. Czaisz różnicę.

            Nieszczególnie. Nie żyjemy wszak w społeczeństwie pierwotnym, w którym ktoś skrzyczany per "niech cie piekło pochłonie" rzeczywiście mógłby się przestraszyć, że w związku z tym owo piekło go rzeczywiście pochłonie (tym bardziej jeśli krzyczący jest ateistą, czyli człowiekiem z definicji w piekło nie wierzącym). Poza tym odwrócenie znaku jest nieuprawnione dyskursywnie - przecież modląc się za kogoś, życzę mu dobrze, więc ów ktoś może się co najwyżej zniesmaczyć tym, że nie życzę mu dokładnie i we wszystkich szczegółach tego samego co on by sobie życzył.

            > Ja nie chcę by ktoś na siłę mnie uszczęśliwiał. Nie chce b
            > y się modlił za mnie, wykrzykiwał do allaha czy medytował do buddy o to. Niech
            > każdy pilnuje swojego podwórka.

            Ależ możesz sobie nie chcieć - ale nikt na szczęście nie jest panem cudzego umysłu. Naprawdę chciałbyś żyć w świecie, w którym można komuś zabronić o czymś myśleć...?

            > Ale oni nie mówią ogólnie ale o konkretniej osobie - mój znajomy, kolega. To re
            > alne osoby i może one sobie tego nie życzą?

            Szczerze mówiąc, trudno mi to trochę zrozumieć. Z pozycji człowieka wierzącego (a przynajmniej chrześcijanina), fakt że ktoś innej wiary modli się o nasze nawrócenie jest raczej powodem do satysfakcji, bo to oznacza, że temu komuś naprawdę zależy na naszym dobru, tak jak on najlepiej potrafi je zrozumieć. A o ewentualne skutki metafizyczne tych modlitw nie mamy powodu się wszak i tak obawiać - podobnie zresztą jak i przecież, w swoim mniemaniu, ateiści, prawda? Po śmierci JPII, jeden z najbardziej poważanych muzułmańskich imamów ogłosił publicznie, że będzie modlił się do Allaha, żeby swojego wiernego i godnego sługę - katolickiego papieża! - zaniósł na najwyższe miejsce w Raju. I zaręczam ci, że 99% katolików (być może poza skrajnie tradycjonalistycznymi ortodoksami) nie widziało w tym nic złego, a raczej potraktowało to jako wyraz wielkiego szacunku dla zmarłego.

            > Ale wmawianie komuś, że to działa jest samo w sobie kłamstwem bo nie można udow
            > odnić, że jest to na 100% prawda!

            Przecież nikt nie twierdzi, że każda modlitwa na pewno zadziała. I nic dziwnego, bo modlitwa to nie aspiryna.

            > Tym się właśnie różni wiara od wiedzy - wiedz
            > a jest weryfikowalna, odtwarzalna a wiara - jak sobie dopasujemy to nam się będ
            > zie zgadzać.

            Sam bym tego lepiej nie ujął :)
            • mnbvcx Re: Sekrety pokolenia JP2 05.05.11, 12:17
              "Z pozycji człowieka wierzącego (a przynajmniej chrześcijanina), fakt że ktoś innej wiary modli się o nasze nawrócenie jest raczej powodem do satysfakcji, bo to oznacza, że temu komuś naprawdę zależy na naszym dobru, tak jak on najlepiej potrafi je zrozumieć. " -niestety czasem jest haczyk. w sredniowieczu palac na stosach dzialano w dobrej intencji. umozliwiano w ten sposob osobie nawiedzonej przez szatana dostanie sie do nieba. rowniez dzisiaj mozna otrzymac "pomoc" chocby w celu ochrony dziecka poczetego (a czasem nawet jeszcze nie poczetego), czasem tracac przy tym zdrowie czy zycie.
        • q-ku powiedz to tym Tutsi i Hutu 08.05.11, 13:06
          "Pewnie nie uwierzysz, ale Afrykanie nie są - jak można odnieść wrażenie z większości wypowiedzi lewicowców - jakimiś egzotycznymi, okrutnymi i jurnymi małpami, które wymagają specjalnego traktowania, prowadzenia za rączki, myślenia i podejmowania za nich decyzji. Chrześcijaństwo uczy, że są to tacy sami ludzie jak my; zdolni do normalnego rozumowania, podejmowania samodzielnych decyzji o tym co jest dla nich najlepsze i brania za nie odpowiedzialności. "

          www.unitedhumanrights.org/2009/05/the-genocide-in-rwanda
      • szpil1 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:47
        Drakaina, wyjęłaś mi słowa z ust. Mam te same spostrzeżenia.

        Łaskawa pani - może się nawet z niewierzącymi zaprzyjaźnić.

        Co do mieszkańców Afryki - bez komentarza. Sama nie wytrzymała, ale innym gorąco zaleca.

        Fałszywa dewotka, chroń mnie Panie Boże przed takimi.
        • koloratura1 Sprostowanie: 02.05.11, 08:15
          szpil1 napisała:

          > Drakaina, wyjęłaś mi słowa z ust. Mam te same spostrzeżenia.

          > Co do mieszkańców Afryki - bez komentarza. Sama nie wytrzymała, ale innym gorąc
          > o zaleca.
          >
          > Fałszywa dewotka, chroń mnie Panie Boże przed takimi.

          Z niej żadna fałszywa dewotka. Ona jest dewotką w stu procentach prawdziwą!
      • dionau Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 23:54
        dosc dobrze wypunktowane,też zwróciło to moją uwagę
    • koloratura1 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 16:27
      4dagome1 napisał:

      > Kmiocie nikt tego nie czyta towarzyszu .za długie i nudne .

      Czyta, czyta.

      > Pokolenie JPII to pokolenie ludzi mądrych i inteligentnych

      Sądząc po Tobie (?) - to chyba nie za bardzo...

      > nie takich buców jak wy wy jestescie HOMO-MICHNIKUS ,CZŁOWIEK SFORMATOWANY .
      > Nie macie nic wspólnego z polską papieżem
      > ,Polakami .spadajcie

      Chwila, moment! - To Ty wlazła/eś na forum gazety Michnika. Zatem - sam(a) sobie spadaj!!!

      PS.: A już na pewno nie Tobie oceniać kto jest jakim Polakiem i co oraz czy ma coś wspólnego z polską papieżem polakami.

      PS.2: Kto to taki CZŁOWIEK SFORMATOWANY?
      • gl67 Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 23:15
        PS.2: Kto to taki CZŁOWIEK SFORMATOWANY?

        ODP : koloratura1

        Oceniać ?? Możemy oceniać , możemy a jakże i ocenimy .
        • koloratura1 Skoro Ci to potrzebne... 02.05.11, 07:41
          gl67 napisał:

          > PS.2: Kto to taki CZŁOWIEK SFORMATOWANY?

          > ODP : koloratura1

          To znaczy...?
          (Jednak, niestety, nie potrafisz zdefiniować pojęcia CZŁOWIEK SFORMATOWANY...)

          > Oceniać ?? Możemy oceniać , możemy a jakże i ocenimy .

          A oceniaj se do upojenia!!!
          Guzik z tego wynika i wyniknie.


    • kierann pokolenie JP2 od początku było bzdurą 01.05.11, 16:32
      Na szczęście młodzież w coraz większym stopniu myśli samodzielnie i nie karmi tego pasożyta jakim jest KK
      • i_tak_powiem13 Re: pokolenie JP2 od początku było bzdurą 01.05.11, 20:40
        Jeśli uważasz, że róbta co chceta, polityczna poprawność, stawianie homoseksualistów na piedestale, puszczanie się na prawo i lewo a później aborcja traktowana jako środek antykoncepcyjny, lanie ciepłym parabolicznym na wszelkie normy, itd., itp. to jest samodzielne myślenie, to gratuluję. Najczcigodniejsi Redaktorzy i Autorytety Moralne z Wyborczej, feministki, psycholożki i lewactwo maści wszelkiej może otwierać szampana i wznieść toast za skuteczne zbałamucenie i odmóżdżenie tych ponoć wykształconych, z wielkich miast...
        • augustianin Re: pokolenie JP2 od początku było bzdurą 01.05.11, 22:20
          szacun !
          pozwolisz, że skopiuje sobie do schowka Twój post :)
          • sakoveba Re: pokolenie JP2 od początku było bzdurą 02.05.11, 01:28
            Spotkałeś podobnie myślącą, widzę:-)

            Ale czy warto aż tak się zachwycać dość trywialną retoryką?

            >>lanie ciepłym parabolicznym na wszelkie normy, itd., itp. to jest samodzielne myślenie, to gratuluję.<<

            Nie "wszelkie" (czy naprawdę jesteśmy aż tak radykalni?:-), a tylko niektóre.

            Czy jesteś pewien, że odrzucenie niektórych norm wyznawanych przez społeczeństwo na pewno nigdy nie bywa wyzwoleniem?

            Czy na samodzielne myślenie wygląda ci raczej przyjmowanie hurtem za słuszne wszystkiego w pakiecie?

    • aaron_agorenstein Katoliczka, która nie wie, co to prymicja? 01.05.11, 16:36
      Po co dobierać takie dziwne osoby i przedstawiać jako "katolików"?
    • m1r4640 Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 17:29
      byc papiezem - robota jak kazda inna. Kazdy kto dobrze wykonuje swoja prace bez wzgledu na poglady i wyznanie powinien byc santo subito!
    • apollo1966 Ten cały Jan Paweł II 01.05.11, 17:33
      to jedna wielka ściema!
    • 01zefka Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 18:52
      4dagome1 napisał:

      > Kmiocie nikt tego nie czyta towarzyszu .za długie i nudne .Najbardziej rozbawi
      > ło mnie zdanie że ODKRYŁ ,ŻE JEST GEJEM .Taki nowoczesny .Pokolenie JPII to pok
      > olenie ludzi mądrych i inteligentnych nie takich buców jak wy wy jestescie HOM
      > O-MICHNIKUS ,CZŁOWIEK SFORMATOWANY .Nie macie nic wspólnego z polską papieżem
      > ,Polakami .spadajcie
      żyjesz ćwoku w średniowieczu.uważaj, bo krzyżacy idą cię nawrócić na wiarę katowicką.możesz nie zdążyć odmówić modły, a już będziesz nawrócony mieczem przez łeb
    • angrusz1 Bo środowiska GW 01.05.11, 19:02
      narzuciło inne poglądy , i to już od samej szkoły : uznano tzw łapy za agresję a nie za skuteczny i sprawiedliwy środek wychowawczy
    • maciejzimmer Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:05
      Pokolenie JP2 przerodziło się w pokolenie JP100%
    • mhm6 porażające... 01.05.11, 19:08
      swoją głupotą ci ludzie porażają. Najbardziej panna o imieniu Aleksandra, która jakoby studiuje biologię (SIC!) na uniwerku Wyszyńskiego. Dla osób nieuświadomionych: tam idą odpady, które nie dostały się na UW.

      Garstka cytatów:
      Prezerwatywy nie chronią przed HIV, bo wirus jest mały i przełazi
      W jednym państwie afrykańskim proponowano wstrzemięźliwość i tam zachorowalność na AIDS spadła
      Poza tym dzieci z probówki będą rodziły dzieci z probówki, bo jak wywołują sztuczne jajeczkowanie u kobiety, to ich córki też mogą mieć chore jajeczka.
      Homoseksualizm w większości wypadków to też jest kwestia wyboru, a nie natury.

      Ciekawe, czy ona sama z siebie taka mądra jest, czy takiej "biologii" uczą na UKSW. Jakoś zadziwiająco śmierdzi to nauką marksistowsko-leninowską, która z nauką nie miała nic wspólnego... za to służyła ideologii.

      • mary_ann Re: porażające... 02.05.11, 00:59
        mhm6 napisała:

        > swoją głupotą ci ludzie porażają. Najbardziej panna o imieniu Aleksandra, która
        > jakoby studiuje biologię (SIC!) na uniwerku Wyszyńskiego. Dla osób nieuświadom
        > ionych: tam idą odpady, które nie dostały się na UW.
        >

        Zgadzam się, mnie też najbardziej powaliła panienka studiująca biologię. Jeśli jej sylwetka jest autentyczna, to idealnie potwierdza utrwalone w środowisku akademickim opinie o anegdotycznym poziomie UKSW.
        • koloratura1 Nawiedzonych idiotów / idiotek nie sieją... 02.05.11, 08:32
          mary_ann napisała:

          > Zgadzam się, mnie też najbardziej powaliła panienka studiująca biologię. Jeśli
          > jej sylwetka jest autentyczna, to idealnie potwierdza utrwalone w środowisku
          > akademickim opinie o anegdotycznym poziomie UKSW.

          Wyobraź sobie, że takie przypadki się trafiają i na normalnych uniwersytetach.
          Moją przyjaciółkę - profesora paleobotaniki UWr - zbulwersowała kiedyś panienka, także studiująca biologię, która to dama aż się pofatygowała na konsultacje, żeby panią profesor uświadomić, iż cała ta teoria ewolucji to jedna wielka bzdura, bo prawdą jest wyłącznie kreacjonizm.
      • m1r4640 Re: porażające... 02.05.11, 06:13
        precz z homoterrorem
    • otherki Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:08
      pokolenie jp2, grupa fanatycznie nastawionych młodych katolów z resztą hipokrytów ze słomianym zapałem w rękach klech manipulujących w sferze pieniężnej.

    • leon000 Jak dla mnie - nieszkodliwi wariaci Jeden warunek 01.05.11, 19:13
      Nie będą mnie na siłę nawracać i co NAJWAŻNIEJSZE
      NIE URZĄDZĄ MI PAŃSTWA NA SWOJĄ MODŁĘ

      Dlaczego wariaci?
      Bo każdy jest wariatem w jakimś sensie. Byle by to wariactwo nie wykraczało po za ramy życia społecznego i pozwoliło żyć innym "wariatom"
      Mam nadzieję, że przekaz jest pozytywny i nie zostanę zaraz "zjedzony"
      • otherki Re: Jak dla mnie - nieszkodliwi wariaci Jeden war 01.05.11, 19:16
        oj na pewno zjedli by suche gnaty jp2 tak dla boskiego sznytu żeby być "lepszym"...
      • dziewczyna-szamana Re: Jak dla mnie - nieszkodliwi wariaci Jeden war 01.05.11, 22:28
        "Poza tym dzieci z probówki będą rodziły dzieci z probówki, bo jak wywołują sztuczne jajeczkowanie u kobiety, to ich córki też mogą mieć chore jajeczka. Im bardziej ingerujemy w płodność człowieka, tym bardziej mamy z nią problemy. Na wykładzie mówili też, że u dzieci z in vitro pojawia się bardzo dużo chorób."

        Co to za studia?? Kto dopuścił do bycia wykładowcą osobę gadająca takie głupoty?
        Oczywiście dziewuszka z artykułu ślepo wierzy w te bzdety...
        • mary_ann Re: Jak dla mnie - nieszkodliwi wariaci Jeden war 02.05.11, 01:03
          dziewczyna-szamana napisała:


          > Co to za studia?? Kto dopuścił do bycia wykładowcą osobę gadająca takie głupoty
          > ?
          > Oczywiście dziewuszka z artykułu ślepo wierzy w te bzdety...



          UKSW. Zapamiętaj ten skrót:-))
          To uczelnia, na której ojciec Rydzyk obronił doktorat na temat swojej własnej rozgłośni:-)
          • koloratura1 Re: Jak dla mnie - nieszkodliwi wariaci Jeden war 02.05.11, 08:38
            mary_ann napisała:

            > UKSW. Zapamiętaj ten skrót:-))
            > To uczelnia, na której ojciec Rydzyk obronił doktorat na temat swojej własnej rozgłośni:-)

            Fakt.

            A ja radzę zapamiętać i pełną nazwę tej szacownej ;) uczelni: Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
            • tanczacy.z.myslami U.K.S.W. = A.T.K. 05.05.11, 11:42
              koloratura1 napisała:

              > A ja radzę zapamiętać i pełną nazwę tej szacownej ;) uczelni: Uniwersytet
              > Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

              A ja, dla ścisłości, dodam jeszcze jej poprzednią nazwę:
              Akademia Teologii Katolickiej

              Nazwa została zmieniona parę lat temu, na fali zmian wszelkich "akademii" na "uniwersytety".
    • slavik222 Gdyby nie było JP2... 01.05.11, 19:15
      Ciężko pracujecie nihiliści...Jak górnicy przodowi...
      A co by było w Polsce bez JP II?
      To JP2 przyciągnął do Kościoła wierzących i ateuszy, komuszewskich plejbojów typu Olo K. ZMS-wców,Ormowców UBeków i ich Rodziny...
      Pewnie część z nich przypomniała sobie DEKALOG.
      I chociaż daleko do idału, ale jest lepiej niz było w latach 70-tych..
      A ,,dziennikarki" GW szukają usprawiedliwienia dla swoich wybryków seksualnych i piszą.
      ..bo fffszyscy tak robiommmmm
      • battosai Re: Gdyby nie było JP2... 01.05.11, 19:29
        Co by było w Polsce bez JP2? Może lepiej, czego by nie było: nie byłoby konkordatu i okradania naszego biednego kraju przez międzynarodową czarną mafię, przynajmniej nie w takim stopniu jak obecnie.
      • sakoveba ...to co??? 01.05.11, 19:38

        Jeżeli "nihilizmem" nazywasz odrzucenie przez kulturę chrześcijańskich rygorów seksualnych, to myślę, że ów nihilizm to jest rzecz dobra, a nie zła.

        Chodzi ci po prostu o rewolucję seksualną. No to popatrz, jaki świat był drętwy i nudny zanim nastąpiła. Nie ma co demonizować wolności seksualnej. Nikt tak naprawdę nie chciałby powrotu do lat 50-tych.

        Nie umiemy już tego na serio chcieć.




      • koloratura1 Dziennikarki GW - od "wybryków seksualnych". 02.05.11, 09:02
        slavik222 napisał:

        > A co by było w Polsce bez JP II?
        > To JP2 przyciągnął do Kościoła wierzących i ateuszy, komuszewskich plejbojów
        > typu Olo K. ZMS-wców,Ormowców UBeków i ich Rodziny...
        > Pewnie część z nich przypomniała sobie DEKALOG.

        Żeby tylko tyle, to by było pół biedy...

        Gorzej, że przy okazji narzucił (= bez niego do łba by nikomu nie przyszło podpisanie tego nieszczęścia) finansowo tragiczny dla państwa Konkordat, a także - przyjęcie - pod wpływem rozpanoszonych czarnych - szeregu ustaw, rodem z jakiejś - dawno w krajach cywilizowanych - zapomnianej epoki (np. hmm..., kompromisowej, ustawy antyaborcyjnej).

        > A ,,dziennikarki" GW szukają usprawiedliwienia dla swoich wybryków seksualnych
        > (podkreśl. moje) i piszą. ..bo fffszyscy tak robiommmmm

        WOW!
      • guru133 Gdyby nie było JPII, to Polska dzisiaj była by 05.05.11, 11:09
        prawdziwie wolna i nie rzadziła by w niej watykańska mafia.
    • augustianin Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:24
      Kto dziś naprawdę ma wpływ na młodzież:

      1. Hollywood

      we wszystkich filmach produkcji USA, które ja widziałem, często pokazywano seks jako formę rozrywki towarzyskiej, nie przypominam sobie, żeby w ogóle pokazywano scenę miłosną dwóch małżonków. Info do tego :

      " Trzy największe wytwórnie filmowe w Hollywood są kompletnie w rękach żydowskich i w tym sensie kontrolują ten przemysł. Na wielką trójkę składają się:

      Loews, Inc. gigant przemysłu z aktywami 223 milionów dolarów. Założycielem był Żyd Marcus Loew, a obecny prezydent Nicholas Schneck jest rosyjskim Żydem ze strefy osiedlenia. Loews Inc. jest właścicielem wytwórni Metro-Goldwyn-Mayer, której prezesem był przez szereg lat Louis B. Mayer. MGM kieruje obecnie Dore Schary, Żyd z powiązaniami komunistycznymi.

      Paramount Pictures, Inc. z aktywami 185 milionów dolarów jest drugim pod względem wielkości producentem. Prezydentem jest Żyd Barney Balaban. Paramount jest właścicielem American Broadcasting Company.

      Warner Brothers Pictures, Inc. trzecia wytwórnia pod względem wielkości, ma aktywa 176 milionów dolarów. Prezydentem jest Harry Warner, polski Żyd. Z początku było 4 braci: Samuel, Harry, Albert i Jack. Oprócz posiadłości w Hollywood bracia byli właścicielami 530 teatrów w USA i 35 wypożyczalni filmów w różnych częściach świata. Miejsce 4 i 5 zajmują 20th Century Fox Co. i RKO Pictures.

      Universal Pictures, Inc. z aktywami 48 milionów dolarów jest na szóstym miejscu. Prezydentem jest Żyd Nate Blumberg.

      Columbia Pictures, Inc. z aktywami 39 milionów dolarów jest na siódmym miejscu w Hollywood, Prezydentem jest nowojorski Żyd Harry Cohn.

      Tu kończy się lista wytwórni filmowych, których aktywa przekraczają 20 milionów dolarów. Jest dużo mniejszych wytwórni, które są w większości w rękach Żydów.

      1a. Sprytnie wykorzystany mechanizm internalizacji w kultowym serialu "Przyjaciele" gdzie główni bohaterowie życie swe tworzyli wokół seksu. Ross Geller i Monica Geller, Rachel Green oraz Joey byli Żydami. Z tego towarzystwa Żydem nie był jedynie Chandler.

      2. MTV (komentarz zbędny, ten kto oglądał wie, że muzyki tam tyle co sportu na TVP 2)

      info :

      "Koncept i realizacja wszystkich programów koncernu MTV jest kwintesencją żydowskiego planu zniszczenia porządku społecznego opartego na chrześcijańskich wartościach, a jako, że często można przy tym zarobić duże pieniądze, korzyść wydaje się więc być podwójna.
      Założycielami MTV, jej głównymi twórcami, reżyserami są niemal wyłącznie Żydzi (oto kilka z brzegu nazwisk: Alan Goodman, Fred Seibert, Kenneth M. Miller, Robert W. Pittman, Tom Freston, John Sykes, Carolyn Baker, Marshall Cohen, Gail Sparrow, Sue Steinberg, Julian Goldberg, Robin Zorn, Marcy Brafman, i setki innych, swojsko brzmiących.)

      Korporacja MTV Networks należy do mega-korporacji Viacom, której właścicielem jest Sumner Redstone (prawdziwe nazwisko: Rothstein), a szefem CEO jest Phillipe Daumann. 80% wszystkich mediów jest w rękach żydowskich. 48% wszystkich amerykańskich miliarderów to Żydzi.

      Program przeróżnych stacji MTV stanowi przykład najbardziej perfidnych sposobów – niezwykle skutecznego – wpływania na młodzież. Na przykład w 2010 roku badania przeprowadzone przez grupę aktywistów homoseksualnych (Gay and Lesbian Alliance Against Defamation) przyznały stacjom MTV najwyższe z możliwych wyróżnienie, obliczając że aż 42% całego programu nadawanego w najważniejszych godzinach oglądalności, przedstawiały homoseksualistów, oczywiście zawsze w korzystnym świetle"

      3. Żydzi i pornobiznes ( kto zainteresowany niech sobie googlnie)

      48-letni Steven Hirsch, określany już nie jako “Walt Disney Porn”, lecz “Donald Trump Porn”. Steven, tak jak i David Sturman, przejął po swoim ojcu kierowanie “rodzinnym biznesem” i szefuje największą na świecie korporacją produkującą filmy porno – Vivid Entertainment, zwaną ze względu na dochody i zasięg “Microsoftem świata porno”. Kontynuując “tradycję” żydowskich środowisk rewolucyjnych mających jeden jedyny cel: zniszczenie chrześcijańskiego porządku społecznego, firma Vivid intensywnie kreuje nowe rynki patologii, tym razem wprowadzając i upowszechniając segment filmów “gejowskich”. A doskonale obserwując samodestrukcyjne zachowanie się społeczeństw zachodnich o rodowodzie chrześcijańskim, Vivid zręcznie wpisał się w nie oferując również tzw. reality-show, które jak tsunami ogarnęły wszystkie telewizje świata, a poprzez koncerny ITI i Polsat (nb. firmy założone i prowadzone przez Żydów o rodowodach komunistyczno-SB-ckich), rozpowszechnione zostały również i w Polsce.

      4. Ponadto w dużych miastach rozprowadzany jest polskojęzyczny żydowski periodyk "metro", który często hołduje wszelakim dewiacjom, w sposób ukryty deprecjonuje formy religijności ( zwłaszcza katolickiej)

      5. Żydzi byli również przywódcami tzw. seksualnej rewolucji lat 60-tych, gdy obowiązkowe lektury Marxa, Trockiego i Lenina zamienione zostały na pisma Wilhelma Reicha, Herberta Marcuse’a i Paula Goodmana.

      Szalom :)
      • sakoveba Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 19:43


        Nie wymieniłeś głównego pornografa, Freuda!;-)

        Myślę, że za to, o czym piszesz, powinniśmy być wdzięczni Żydom. Bez nich sami nigdy nie wyzwolilibyśmy się z augustianizmu (brrrr!!!)

        • augustianin Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 20:14
          ach, no tak, Sigismund Schlomo Freud, nie wiem jak mogłem przeoczyć :)
          ps. jeszcze zatęsknisz za augustianizmem, gwarantuję ci to :) przyjdę do Ciebie na 5 minut przed śmiercią, kiedy będziesz widział cały swój żywot i zapytam Ci się, czy nadal jesteś wdzięczny tym Żydom :)
          " Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć" Rz 8;13
          • sakoveba Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 21:10
            Akurat nie mam dobrego zdania o światopoglądzie Pawła z Tarsu (wydaje mi się równie nieprzekonujący, co np. poglądy Maniego czy Bazylidesa - opiera się na przesądach filozoficznych ówczesnej epoki).

            Co do tego, co będę "myślał 5 minut przed śmiercią", to uprawiasz bezpodstawną kaznodziejską retorykę.

            Nie wiesz o mnie niczego więcej niż o milionach innych ludzi inaczej myślących od ciebie. A zapewniam cię, że wielu z nich umarło szczęśliwych i do ostatniej chwili w najmniejszym stopniu nie zajmując swojego umysłu naukami twojego (ani innego) kościoła.

            Wiem, że katolikom trudno to sobie wyobrazić, tak są ogarnięci trwogą, ale tak już jest.

            Np. z najbliższego mojego kręgu - moi dziadek i babcia byli zupełnymi ateistami i śmierć do samego końca nie wzbudziła w nich żadnych uczuć religijnych. A umierali spokojni.

            Myślę, że to nie wyjątek, a reguła.

            Badania naukowe pokazują, że chrześcijanie umierają z wyższym poziomem lęku (średnio) niż ateiści.




            • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 21:16
              sakoveba napisał:

              > Badania naukowe pokazują, że chrześcijanie umierają z wyższym poziomem lęku (śr
              > ednio) niż ateiści.

              Można prosić o jakieś szczegóły na temat tych badań? Bo szczególnie intryguje mnie metodologia (rozdawanie ankiet w prosektorium...?).
              • maura4 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 22:25
                Ja żadnych badań na ten temat nie znam, ale znam wielu starszych katolików. Tak sie składa, że powyżej 70 moja rodzina z obu stron jest dość liczna. Boją się jak diabli. Ostatnio u jednego z ciotecznych dziadków (po 80) podejrzewano poważną chorobę. No i babcia opowiada mi - nie załamał się. Ja na to- babciu on powinien się ucieszyć. W końcu spotkałby się z bogiem. Przecież marzy o tym całe życie. Całe życie to spotkanie finansuje. Trzeba było zobaczyć minę mojej babci. Pytam: babciu wy wierzycie w to szczęśliwe życie wieczne, czy nie ? Babcia oczywiście nie odpowiedziała.
                • dionau Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 01.05.11, 23:59
                  no to pojechałaś :))))
                • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 08:37
                  Moje pytanie nie dotyczyło twojego zamiłowania do werbalnego sadyzmu wobec stojących nad grobem dziadków, ale tego, czy rzeczywiście jest jakiś sposób, żeby ustalić z jakim poziomem strachu umierają ateiści, a z jakim wierzący, i czy rzeczywiście - jak twierdził przedmówca - w tym drugim przypadku poziom ten jest statystycznie wyższy (i dlaczego, bo tak na czystą logikę, to bez sensu).
                  • koloratura1 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 09:25
                    joseph.007 napisał:

                    > czy rzeczywiście jest jakiś sposób, żeby u
                    > stalić z jakim poziomem strachu umierają ateiści, a z jakim wierzący,

                    Owszem, obserwacja umierających. Takie badania prowadzono w szpitalach i hospicjach.

                    > i czy rzeczywiście - jak twierdził przedmówca - w tym drugim przypadku poziom ten jest
                    > statystycznie wyższy

                    Wg tych badań - jest.

                    > (i dlaczego, bo tak na czystą logikę, to bez sensu).

                    Wręcz przeciwnie - jest to całkiem sensowne:
                    Wierzący boją się piekła lub - choćby - wielu lat czyśćca. Niewierzący - uważają, że koniec życia na ziemi kończy wszystko i nie ma się czego bać, skoro nic więcej nie istnieje.
                    • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 09:33
                      koloratura1 napisała:

                      > Owszem, obserwacja umierających. Takie badania prowadzono w szpitalach i hospic
                      > jach.

                      Można prosić o jakieś źródła?

                      > Wierzący boją się piekła lub - choćby - wielu lat czyśćca. Niewierzący - uważaj
                      > ą, że koniec życia na ziemi kończy wszystko i nie ma się czego bać, skoro nic w
                      > ięcej nie istnieje.

                      Bez urazy, ale twoja znajomość zarówno psychiki osoby wierzącej, jak i dogmatów chrześcijańskich, wydaje się być nieco pobieżna ;D
                      • koloratura1 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 10:20
                        joseph.007 napisał:

                        > koloratura1 napisała:
                        >
                        > > Owszem, obserwacja umierających. Takie badania prowadzono w szpitalach i
                        > hospicjach.

                        > Można prosić o jakieś źródła?

                        Nie.
                        Muszą Ci wystarczyć Google.

                        > > Wierzący boją się piekła lub - choćby - wielu lat czyśćca. Niewierzący -
                        > > uważają, że koniec życia na ziemi kończy wszystko i nie ma się czego bać, skoro
                        > > i nic więcej nie istnieje.

                        > Bez urazy, ale twoja znajomość zarówno psychiki osoby wierzącej, jak i dogmatów
                        > chrześcijańskich, wydaje się być nieco pobieżna ;D

                        Bez urazy - dla tak nikłych potrzeb, na pewno wystarczająca.
                        • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 11:44
                          koloratura1 napisała:

                          > Nie.
                          > Muszą Ci wystarczyć Google.

                          Przyjęte od starożytności prawidła dyskusji zakładają, że jeśli stawiasz jakąś tezę, to w pierwszym rzędzie do ciebie należy uzasadnienie jej prawdziwości, a nie do twojego rozmówcy wykazanie, że jest fałszywa. Wyrozumiale biorąc jednak pod uwagę fakt, że większość ludzi uważających się dziś za racjonalnych humanistów w istocie nie ma zielonego pojęcia o tym na co się powołuje, postanowiłem jednak sam poszukać. No i nie znalazłem. Znalazłem jedynie streszczenia badań, z których wynikało, że osoby głęboko wierzące równie spokojnie podchodzą do myśli o śmierci co zdeklarowani ateiści (co dowodzi, że ogólnie ososby silne i stabilne psychicznie mniej się boją śmierci od pozostałych; ale to akurat i tak było raczej oczywiste) oraz że osoby wierzące wytrwalej niż ateiści walczą o życie w przypadkach krańcowych (co wynika po prostu z podstawowego dla większości wyznań chrześcijańskich zakazu przyczyniania się do własnej śmierci). Jako, że nigdzie nie trafiłem na wzmiankę o badaniach wykazujących, że ateiści ogólnie mniej boją się śmierci od "religiantów", muszę tym samym uznać twoją tezę o istnieniu takich badań za fałszywą - do czasu aż ewentualnie przytoczysz jakieś wiadome sobie źródło.

                          > Bez urazy - dla tak nikłych potrzeb, na pewno wystarczająca.

                          Obawiam się, że nie. Twierdząc bowiem, że ateiści mniej boją się umrzeć od osób wierzących, poniewaz te ostatnie boją się czyśćca lub piekła jest nielogiczne - przede wszystkim dlatego, że wiara chrześcijańska (a chyba o takiej na razie mówimy) nie zakłada automatycznie strącenia do piekieł wszystkich zmarłych; zresztą gdyby tak było, przecież nie zdołałaby zyskać ani utrzymać żadnych wyznawców. Chrześcijaństwo daje przede wszystkim nadzieję na zbawienie i życie wieczne w szczęściu, a choć oczywiście nikt nie może być całkiem pewien że takowe zyska, to jednak oczywiście do tego stara się zdążyć - na podobnej zasadzie, grający w Lotto, zdając soboie sprawę z niewielkich szans na wygranie miliona, nie zakłada przecież z góry, że na pewno przegra, bo wtedy wszak w ogóle by nie grał
                          • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 11:54
                            Zapomniałem jeszcze o linkach:
                            www.stowarzyszeniefidesetratio.pl/Presentations0/202Stojanowska.pdf
                            humanizm.free.ngo.pl/pocieszenie.htm#sdfootnote2sym
                            www.makbet.pl/artykul/822/wiara-a-strach-przed-smiercia
                  • maura4 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 09:42
                    Przypuszczam, że jesteś raczej w moim wieku, niż moich dziadków, a również uważasz, że nie powinni się cieszyć z powodu zbliżającej się śmierci. Dlaczego ? Przecież po zakończeniu ziemskiej, często ciężkiej, naznaczonej cierpieniem wędrówki czeka ich coś cudownego. Pobyt w domu ojca, jak to się od jakiegieś czasu mówi, spotkanie z bliskimi, którzy już przekroczyli tę granicę i niewyobrażalne szczęście. Jeżeli ktoś naprawdę w to wierzy, to skąd strach przed śmiercią ? Skąd kurczowe trzymanie się za wszelką cenę, tego ziemskiego padołu ? Nie jestem sadystką, ale kiedy widzę jaki strach i popłoch powoduje u moich kochanych dziadków śmierć kogoś z ich znajomych, a to z racji wieku coraz częściej się zdarza, to czasem przypominam im co pięknego ich po tamtej stronie czeka, bo mam wrażenie, że oni chyba w to nie wierzą.
                    • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 11:52
                      O sadyzmie pisałem z lekkim przymrużenuiem oka, próbując wczuć się w myśli interpretacyjne dziadka i babci, których wnuczka usilnie przekonuje, żeby nareszcie przestali bać się umrzeć ;) A tak bardziej na poważnie, to chrześcijanin jest takim samym homo sapiens jak ateista i ma tak samo zaszczepiony genetyczny lęk przed śmiercią jak każde bodaj żywe stworzenie. Problem zatem leży jedynie w tym, jak jedni i drudzy racjonalizują i tym samym neutralizują wrodzoną każdemu obawę przed umieraniem. A w przypadku chrześcijan uzasadnienie odczuwanego lęku przed śmiercią i smutku bliskich jest akurat bardzo proste - jest to po pierwsze lęk przed sądem bożym za uczynki, których ewentualnych złych skutków nie zdąży się już naprawić, a po drugie smutek przed nie wiadomo jak długą i dotkliwą (może wieczną...?) rozłąką z kochanymi przez siebie ludźmi, miejscami i sytuacjami, połączony ze świadomością, że jeśli nawet życie w wiecznym królestwie szczęścia będzie lepsze, to w każdym razie nigdy nie będzie już takie samo...
                      • sakoveba Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 16:41
                        >>chrześcijanin jest takim samym homo sapiens jak ateista<<


                        Kiedy chce się uzasadnić empiryczny brak moralnych różnic, to tak się mówi. A kiedy chce się obwinić ateistów o "głęboki defekt duchowy", to się mówi, że chrześcijanie są "Nowym Stworzeniem";-)

                        Dlatego metafizyczne teorie chrześcijan nie mają dla mnie tak wielkiego znaczenia, jak fakt, że można empirycznie badać poziom lęku u człowieka.

                        Także w czasie bezpośrednio poprzedzającym śmierć.

                        I tutaj chrześcijanin wypada wprawdzie na takiego samego homo sapiens jak ateista, ale (biorąc rzecz średnio) bardziej udręczonego.
                        • joseph.007 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 03.05.11, 08:10
                          sakoveba napisał:

                          > Kiedy chce się uzasadnić empiryczny brak moralnych różnic, to tak się mówi. A k
                          > iedy chce się obwinić ateistów o "głęboki defekt duchowy", to się mówi, że chrz
                          > eścijanie są "Nowym Stworzeniem";-)

                          Nie wiem jak "się mówi". Ja tak nie mówię.

                          > Dlatego metafizyczne teorie chrześcijan nie mają dla mnie tak wielkiego znaczen
                          > ia, jak fakt, że można empirycznie badać poziom lęku u człowieka.
                          > Także w czasie bezpośrednio poprzedzającym śmierć.

                          Nie da się natomiast przeprowadzić badań już po samej śmierci, a dopiero te byłyby naprawdę wiarygodne...

                          > I tutaj chrześcijanin wypada wprawdzie na takiego samego homo sapiens jak ateis
                          > ta, ale (biorąc rzecz średnio) bardziej udręczonego.

                          Ponawiam prośbę o przytoczenie źródła, na podstawie którego tak twierdzisz.
                          • sakoveba Życie udane a życie owcy 05.05.11, 13:46
                            Według ciebie o tym, czy życie jest udane najwyraźniej decyduje to, co zrobi z nami "po śmierci" jakaś władza (lub Władza, lub inny potężny czynnik).

                            To światopogląd niewolniczy.

                            Według człowieka wolnego decyduje o tym po prostu co innego.
                  • benek231 Cos Ci sie poknocilo Jozefie :O) 05.05.11, 14:27
                    joseph.007 napisał:

                    zamiłowania do werbalnego sadyzmu
                    >
                    >
                    *No patrzcie, i kto to mowi!? Zaciekly zwolennik mowienia ludziom prawdy...

                    Nie rozumiem dlaczego nalezy chronic wierzacych z tym ich masturbowaniem sie zyciem wiecznym. Gdyby chociaz robili to na swoj koszt. Ale, kolego, wy okradacie nas na ten swoj zlodziejski kosciolek, z uzyciem wyznaniowego panstwa nas okradacie.
                    Ponadto narzucacie nam prawa ktore wynikaja z waszych kretynskich wierzen (aborcja, eutanazja, handel, in vitro?), czyli powinny dotyczyc wylacznie was.
                    To nie sadyzm mondralo - to koniecznosc. Was nalezy po prostu odreligijniac.
          • sakoveba "Ratuj d...ę swoją"? 01.05.11, 23:23

            Nie sądzę, by dobrze było podporządkowywać całe życie lękowi o los po śmierci.

            Niezależnie od tego, czy komuś groźby Pawła, że istnieje istota skłonna nas karać po śmierci potwornymi mękami za niezinstytucjonalizowany seks, wydają się prawdopodobne czy nie, to i tak życie przeżywane pod dyktando lęku jest niegodne.

            Gdyby chrześcijanie rzeczywiście mieli inne niż strach motywacje (autentyczne, a nie tylko deklarowane) swojej postawy rygorystycznej, to szerząc ją odwoływaliby się właśnie do nich.

            To naturalne: chcieliby, żeby inni ludzie działali z tej samej pobudki co oni, a nie z innej.

            Ale jak widać - zawsze prędzej czy później odwołują się do lęku, tej motywacji, która jest ich motywacją rzeczywistą.

            Skoro nie mają innej, nie mogą inaczej.
          • koloratura1 Re: Zatem powinniśmy być wdzięczni Żydom. 02.05.11, 09:10
            augustianin napisał:

            > przyjdę do Ciebie
            > na 5 minut przed śmiercią, kiedy będziesz widział cały swój żywot i zapytam Ci się ...

            Skąd będziesz widział, że to już...?
      • moa.k Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 21:04
        > ensywnie kreuje nowe rynki patologii, tym razem wprowadzając i upowszechniając
        > segment filmów “gejowskich”.
        A doskonale obserwując samodestrukcyjn
        > e zachowanie się społeczeństw zachodnich o rodowodzie chrześcijańskim, Vivid zr
        > ęcznie wpisał się w nie oferując również tzw. reality-show, które jak tsunami o
        > garnęły wszystkie telewizje świata, a poprzez koncerny ITI i Polsat (nb. firmy
        > założone i prowadzone przez Żydów o rodowodach komunistyczno-SB-ckich), rozpows
        > zechnione zostały również i w Polsce.



        O NIE, TOŻ TO.....

        ....PEDALSKA ŻYDOKOMUNA!!!!
        • augustianin Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 22:45
          moa.k napisał:

          > > ensywnie kreuje nowe rynki patologii, tym razem wprowadzając i upowsze
          > chniając
          > > segment filmów “gejowskich”.
          A doskonale obserwując samod
          > estrukcyjn
          > > e zachowanie się społeczeństw zachodnich o rodowodzie chrześcijańskim, Vi
          > vid zr
          > > ęcznie wpisał się w nie oferując również tzw. reality-show, które jak tsu
          > nami o
          > > garnęły wszystkie telewizje świata, a poprzez koncerny ITI i Polsat (nb.
          > firmy
          > > założone i prowadzone przez Żydów o rodowodach komunistyczno-SB
          > -ckich
          ), rozpows
          > > zechnione zostały również i w Polsce.
          >
          >
          >
          > O NIE, TOŻ TO.....
          >
          > ....PEDALSKA ŻYDOKOMUNA!!!!



          Niedowiarek ? :)

          za wikipedią :
          "Mariusz Walter (...) W lutym 1983 był rekomendowany przez Jerzego Urbana na stanowisko głównego konsultanta w planowanym zespole propagandowym, mającym poprawić wizerunek służb: SB, MO, ZOMO[3]. Koncepcja utworzenia zespołu ds "czarnej propagandy" została odrzucona przez Gen. Kiszczaka."

          Jego słowa:
          “Gdyby nie pan Ronald Lauder i jego determinacja mam poważne wątpliwości, czy TVN zaistniałaby tak szybko i silnie”. (Lauder to amerykańsko-żydowski miliarder, właściciel fortuny wypracowanej przez firmę kosmetyczną jego matki Estee Lauder.)

      • strange_email Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 21:48
        hehe maly fuhrerku :)
        nie rozwodzac sie zbytnio - jak masz naprawde niefajne zycie i wszedze widzisz tylko i wylacznie zgnilizne i porute to faktycznie musisz poszukac kogos odpowiedzianego. wtedy proste teorie sa najlepsze. moze wyskocz na powietrze, przejdz sie, usmiechnij i ciesz sie zyciem. i wez za nie odpowiedzialnosc, bo ani spowiedz ani mityczni zydzi nie sa realna odpowiedzia.
        • augustianin Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 22:38
          1. Mam super życie i jestem z niego zadowolony :)
          2. a może to Ty upraszczasz? przecież wygodniej przyjąć, że wszystko jest O.K.
          Przecież nic nie zmyślałem:

          " Al Goldstein, the publisher of Screw, said (on lukeford.net), ‘The only reason that Jews are in pornography is that we think that Christ sucks. Catholicism sucks. "
          Triple-exthnics: Nathan Abrams on Jews in the American porn industry

          "‘Jews were prominent in the distribution of gallantiana [fiction on erotic themes and books of dirty jokes and ballads], avant-garde sexually explicit novels, sex pulps, sexology, and flagitious materials’."
          Jay A. Gertzman Bookleggers and Smuthounds: The Trade in Erotica, 1920-1940 (Philadelphia: University of Pennsylvania Press, 1999),
          • koloratura1 Czysta ciekawość... 02.05.11, 09:41
            augustianin napisał:

            > 1. Mam super życie i jestem z niego zadowolony :)
            > 2. a może to Ty upraszczasz? przecież wygodniej przyjąć, że wszystko jest O.K.

            Pewnie to nie moja sprawa, ale lubię wiedzieć i jestem ogromnie wyczulona na wszelkie nielogiczności (niekiedy okazuje się, że to nie są nielogiczności, a tylko niedokładność stylistyczna):
            To jak, właściwie, z Tobą jest? - Jesteś zadowolony ze swego super życia czy tylko wygodniej [Ci] przyjąć, że wszystko jest O.K ?
    • pssz To pokolenie nigdy nie istniało 01.05.11, 19:27
      To był taki twór medialny, taki co się dobrze prezentował w poczytnych tygodnikach. I nic więcej.
    • adam81w Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:27
      "Sześć lat temu czuli, że chcą żyć według jego zasad. Dziś: - Jeśli chodzi o czystość przedmałżeńską, nie wyszło. "

      A jak to może wyjść? To jest antyludzka postawa i głupia zasada. Wiele jest tam jeszcze takich nieżyciowych zasad.

      Tzw. pokolenia jp2 nie ma. Zostało sztucznie wykreowane przez 60letnich pryków.
      • posraldescu Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:39
        Dokładnie.
        Ktoś chciał nie siać a zbierać. Dlatego nie nazwano ich "wnuczętami Lenina" a "pokoleniem JPII".
    • yesiotr takie były okoliczności geopolityczno-historyczne 01.05.11, 19:35
      w tej części Europy. i nikogo z tych młodych ludzi za to nie sposób winić.

      ale warto nawracać.

      garść przydatnych stron dla tych, którzy chcieliby się z tego wyrwać:
      humanizm.free.ngo.pl/thpol.htm
      www.racjonalista.pl/
      ateista.pl/
    • stefan261261 Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:37
      m i c h n i k ty nigdy takim nie bedziesz u ciebie wisi w sypialni stalin, gebels i putin. gw to najwiekszy szmatlawiec.
      bylem dzisiaj na niedzielnej mszy w DOM zu KOELN, msza nie byla w intencji JP2, ale caly czas sie tam o NIM mowilo. co ciekawe polowa byli to mlodzi ludzie, mlodzi ponizej 30 i to jest jego pokolenie. w Niemczech jest pomimo krytycznego nastawienia do KK pozytywne nastawienie do JP2, ale tutaj ludzie mysla w przeciwienstwie do szmatlawca g w
      • koloratura1 Ty tu za pokutę czy z masochizmu? 02.05.11, 09:48
        stefan261261 napisał:

        > m i c h n i k ... u ciebie wisi w sypialni stalin, gebels i putin.

        Byłeś u niwego w sypialni???!!!

        > gw to najwiekszy szmatlawiec.

        To co tu robisz?

    • princealbert Re: Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:45
      Stary, moglbys moze sprecyzowac czym sie charakteryzuje 100% Polak.

      Nie jestem katolikiem, w zwiazku z tym JPII to dla mnie tak samo malo wazna postac jak dla ciebie Sai Baba czy inny szef sekty religijnej.

      Czy kosciol nie formatuje ludzi? Czy bycie gejem lub czlowiekiem nowoczesnym to dla ciebie obelga? Zastanawiam sie skad sie biora tacy ludzie jak ty? Wychowalem sie w tym samym kraju a takich prymitywow nie spotkalem.
    • wapienko Do kościoła chodzi coraz więcej ludzi 01.05.11, 19:49
      Może się to Wam, którzy robicie z każdego forum kloaczy dół, nie podobać, ale nic nie zmienicie.
      A do piekła ktoś iść musi.
      Czekają na Was.
      • posraldescu Re: Do kościoła chodzi coraz więcej ludzi 01.05.11, 20:09
        Byłeś dziś pierwszy raz od lat na mszy i zdaje ci się po prostu.
      • dixtar74 Re: Do kościoła chodzi coraz więcej ludzi 01.05.11, 22:58
        Jeżeli poza straszeniem piekłem nie znasz żadnej lepszej reklamy tego kościoła - wrzuć sobie, człowieku, na luz. Bo - tak, niestety, się składa - nie Ty ani Tobie podobni będziecie decydować, kto i gdzie "pójdzie", jak już zostanie nieboszczykiem.
      • kotek.filemon Chyba w Kaczych Dołach pod Siedlcami 07.05.11, 20:50
        W bardziej cywilizowanych okolicach kościoły powoli pustoszeją z powodów czysto biologicznych - większości bywalców bliżej do grobu niż kołyski...
    • stefan261261 Sekrety pokolenia JP2 01.05.11, 19:50
      interesujaca dyskusja na temat afryki, dzisiaj jadac do koeln sluchalem w radiu rozmowy z dyrektorem szpitali katolickich (hospicium) w poludniowej afryce OJCEM Lackleder. temat aids i kondomy. nawet gdyby on radzil ich urzywanie to i tak nie beda one tam stosowane gdyz korzenie kulturowe sa silniejsze, mezczyzna bez dzieci jest tam N I K I M. taka szczuka ktora nic naprawde o zyciu w afryce nie wie pier.... glupoty i to ma byc ta elita?
      polecam ta rozmowe SWR 1 Ojciec Lackleder.
      • anonim111.1 niektorzy maja objawy nerwicy eklezjogenna. 07.05.11, 20:45
        W wypowiedzi pewnej kobiety, ktora chodzila do spowiedzi jak 'kot z peczerzem' bo miala wyrzuty sumienia- wypisz , wymaluj nerwica eklezjogenna.
        pl.wikipedia.org/wiki/Nerwica_eklezjogenna
        Zrezygnowalem z religii, gdyz przekonalem sie, ze zabiera ona radosc z zycia. Jak mozna zabraniac sexu przed slubem? Czlowiek jest istota seksualna. Ksieza wiedza, ze zadowolony czlowiek z sexu i pewny siebie - nie bedzie potrzebowal koscielnych autorytetow.
        Prezerwatywy - czy malzenstwo co rok ma miec dziecko? Za czyja kase wyzywi gromadke dzieci? Chyba nie za kase ksiedza?
        In vitro - nie pozwalanie malzenstwom na posiadanie dziecka, gdyz gina zarodki? A plemniki nie gina?
        Gloszenie Ewangelii o biedny Jezusie, a rozbijanie sie drogimi wozami, budowanie drogich plebannii - przeciez to jest hipokryzja.
        Niedopuszczanie rozowdnikow do komunni sw. Tak, najlepiej niech sie mecza w zwiazkach malzenskich, aby moc przyjac sakrament.
        Pedofilia- przenoszenie z jednej parafii do drugiej, zamiast leczyc ksiezy pedofilow w szptalach.
        ( w Irlandii niektore ofiary molestowania popelnily samobojstwo)
        Tych zasad katolickich (np. czystosc przedmalzenska, zakaz mastrubacji) nie da sie dla zastosowac w zyciu- czlowiek albo sie meczy, albo lamie te zasady i ma wyrzuty sumienia - a ksieza spowiednicy maja prace.
        Nie chce miec nic wspolengo z ta religia.
    • big.ot jakie pokolenie jp2!? 01.05.11, 19:53
      Przecież to lotne hasło wymyślono dla potrzeby utrzymania wysokiego poziomu histerii powstałej po śmierci papieża.

      Teraz po 5 latach GW odświeża starego kotleta pt "pokolenie jp2". Takiego tworu nigdy nie było.
      • mariuszdd JP2 ,to była ideia 01.05.11, 22:20
        Jest jakoś niezręcznie brać za żonę kobietę po 20 facetach :).
        Oczywiście niektórym to nie przeszkadza ,wielu tłumaczy nowoczesnością :).
        Ale ideia jest taka,że fajnie byłoby mieć żonę dziewicę :).
        • antyirracjonalista Re: JP2 ,to była ideia 01.05.11, 22:36
          mariuszdd napisał:

          > Jest jakoś niezręcznie brać za żonę kobietę po 20 facetach :).
          > Oczywiście niektórym to nie przeszkadza ,wielu tłumaczy nowoczesnością :).
          > Ale ideia jest taka,że fajnie byłoby mieć żonę dziewicę :).

          W obecnych czasach (z tą ideą w głowie) zostaniesz pedofilem. ;)
          • mariuszdd Re: JP2 ,to była ideia 01.05.11, 22:48
            antyirracjonalista napisał:

            > mariuszdd napisał:
            >
            > > Jest jakoś niezręcznie brać za żonę kobietę po 20 facetach :).
            > > Oczywiście niektórym to nie przeszkadza ,wielu tłumaczy nowoczesnością :
            > ).
            > > Ale ideia jest taka,że fajnie byłoby mieć żonę dziewicę :).
            >
            > W obecnych czasach (z tą ideą w głowie) zostaniesz pedofilem. ;)

            Ale ,nie zmienia to faktu ,że
            panienki słabo się traktuje,takie szmulki ;).
            • sakoveba Re: JP2 ,to była ideia 01.05.11, 22:57
              Miłośnik nierozpakowywanego towaru?:-)
              • mariuszdd Re: JP2 ,to była ideia 02.05.11, 00:27
                > Miłośnik nierozpakowywanego towaru?:-)

                Można iść dalej ,są i rarytasy do wzięcia :)
                Kobiety z dziećmi :).
                Można również dzielić sie żoną z sąsiadem :),bądźmy nowocześni :)
                • sakoveba Re: JP2 ,to była ideia 02.05.11, 01:09
                  Żyj i pozwól żyć innym:-)

                  Tak by było najprościej, ale katole nie usiedzieliby na miejscu, gdyby mieli przestać stróżować swoim bliźnim:-)
        • dionau Re: JP2 ,to była ideia 01.05.11, 23:51
          hmm...żona na raz:)))nieprawdaz?chyba ,że bez konsumpcji na całe życie,zawsze dziewica ;)
Pełna wersja