dunajec1 02.05.11, 16:33 A to juz afganscy talibowie i terrorysci zaczynaja sie nazywac partyzantami? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
saint_just Tylko rosyjskie metody walki 02.05.11, 18:17 z Czeczenii mają sens z punktu widzenia jakichkolwiek szans na skuteczność w Afganistanie.. Zachód nie może sobie na nie pozwolić z wielu względów, ale przede wszystkim dlatego ,że jest zachodem i ,że nie chce, więc w tej sytuacjie jego przebywanie w Afganistanie polegające bardziej na samoograniczaniu - również ze względu na media - niż na walce jest bezcelową , samobójczą głupotą. Wietnam został oddany z grubsza z tych samych powodów...wynik tamtej wojny również rozstrzygał się w amerykańskich mediach, na ulicach i w sondażach wyborczych. Ekipa na Kremlu ma to w dużo większym stopniu w d. dlatego może sobie pozwolić na "spokój" w Czeczenii metodami - jak by to okrutnie nie zabrzmiało - dużo sensowniejszymi wojskowo i policyjnie.Tym bardziej , że w przeciwieństwie do wojny rosyjsko-afgańskiej, teraz USA nie zamierzają wyposażać Czeczenów w Stingery, co zaważyło istotnie na losach tamtej wojny. Odpowiedz Link Zgłoś
metrogorodok Re: Tylko rosyjskie metody walki 02.05.11, 20:16 Mylisz się i to na wiele sposobów. Po pierwsze różnica jest zasadnicza: Afganistan jest niepodległym państwem, Czeczenia zaś prowincją Rosji o aspiracjach państwowych. Po drugie - Rosja przegrała Czeczenię, sprawuje tam już tylko zwierzchnictwo formalne. Poczytaj trochę o tym, co robi Kadyrow, rządzący Czeczenią jak udzielny książę. Czeczenia ma w dupie prawo federalne i rządzi się de facto szariatem. A we władzach i administracji zasiadają niedawni partyzanci. Czeczeni być może nie wygrali drugiej wojny czeczeńskiej z punktu widzenia wojskowości, ale politycznie wygrana jest przy nich. Odpowiedz Link Zgłoś
na100procent rosyjskie metody walki = chlanie 03.05.11, 01:20 hahahaha czeczenia sukcesem, ja nie mogę - gdzie ty koleś to wyczytałeś? z moskiewskiej prawdy? rosyjskie metody walki = chlanie i wyprzedawanie własnego uzbrojenia przez żołnierzy Odpowiedz Link Zgłoś
kuku.kuku Co śmierć ben Ladena znaczy dla Afganistanu? 02.05.11, 19:21 Wojciech Jagielski - jak zwykle najwyższa jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
metrogorodok Re: Co śmierć ben Ladena znaczy dla Afganistanu? 02.05.11, 20:10 Co racja, to racja. Chyba nie ma w Polsce lepszego znawcy spraw Azji Środkowej. Odpowiedz Link Zgłoś
tow_rydzyk Watykan da azyl talibanskim meczennikom za wiare 03.05.11, 01:08 Referat Herr Ratzingera na plenum beatyfikacyjnym ( z dodatkiem z ostatniej chwili obnazajacym perfidne sabotowanie beatifikacji Karola Wojtyly i antywatykanska nagonke medialna sprowokowana przez indonezyjskiego ateiste Obame) Ludu wierzacy, wspoltowarzysze wiary i walki o katolicyzm, drodzy wetarani wojen religijnych na calym swiecie, Witam Was serdecznie z tej uroczystej okazji. Wskazniki produkcyjne KK w tej dekadzie sa imponujace. Polska staje sie potega religijna w Europie. (burzliwe oklaski przechodzace w owacje) Wzrost mocy przerobowych przy produkcji swietych w biezacej dekadzie w porownaniu z dekadami ubieglymi znacznie przekroczyl nasze plany docelowe. Gratulujemy naszemu oddanemu kolektywowi kaplanskiemu w Watykanie zwiekszenia wydajnosci pracy, ktore zaowocowalo tak wspanialymi przedterminowymi osiagnieciami produkcyjnymi. Caly aktyw kaplanski a w szczegolnosci przodownikow pracy duszpasterskiej proponuje odznaczyc Zlotym Krzyzem Zaslugi Chrystusa Krola Polski pierwszej klasy i Gwiazda Betlejemska ze wstegami... Krakow umilowane miasto Karola Wojtyly proponuje przemianowac na Wojtylogród a na Rynku wzniesc Jego Mauzoleum. Chlopi, robotnicy inteligencja pracujaca pod kierownictwem KK budujac katolicyzm dadza zdecydowany odpor karlom anty-koscielnej reakcji i ich mocodawcom z krajow zgnilego ateizmu. Musimy zewrzec nasze szeregi w walce z humanizmem, liberalizmem, bezideowym nihilizmem, demokracja graniczaca anarchizmem, kosmopolityczna dekadencja, globalizmem odbierajcym nam chrzescijanckie korzenie i szczegolnie z naukowym racjonalizmem – najwiekszym wrogu prawd objawionych Kosciola Katolickiego i wszystkich innych teologii monoteistycznych. Powiem krotko. Reka podniesiona na KK ...bedzie odcieta. Tylko Polska katolicka moze byc panstwem niepodleglym... Karol Wojtyla jest Ojcem i nauczycielem wszystkich narodow. Jego idée sa wiecznie zywe. Episkopat - przewodnia sila Narodu Polskiego. Program Kosciola Katolickiego – programem Narodu ! Niech zyje internacionalizm religijny ! Niech zyje walka ludu wierzacego o religijny postep i katolicyzm! Niech zyje nierozerwalny sojusz polsko-watykanski ! (spontaniczna klęcząca owacja ) Odspiewano: Wierzacy kleknij ludu ziemi... Z ostatniej chwili: W imieniu wszystkich wierzacych skladamy naszym monoteistycznym braciom w wierze z krajow Islamskich wyrazy glebokiego chrzescijanskiego wspolczucia z powodu wielkiej straty jakiej doznaliscie z zakrwawionych rąk ateusza Obamy. Zamordowanie Osmana Ibn Ladena – wielkiego meczennika za wiare, niekwestionowanego przywodcy swiatowego ruchu wahabistycznego, weterana walki z ateistycznym bolszewizmem w Afganistanie w latach 80-ych w trakcie watykanskich celebracji jest cyniczna prowokacja majaca na celu zaklocenie naszych kolektywnych przezyc duchowych zwiazanych z beatyfikacja nie mniej wielkiego przywodcy religijnego Jana Pawla II. Murzynski liberal Obama, ktory rok temu rowniez zignorowal pogrzeb Wielkiego meczennika i patrioty i przyszlego swietego s.p. prezydenta Lecha Kaczynskiego odpowie przed monoteistycznym bogiem za ten grzech pychy i zniewagi pamieci dwoch wielkich Polakow. Monoteistyczni bracia w wierze, Swieta Biblia I Swiety Koran mowia: “Bog jest jeden”. Jest on wszechobecny , wszechmocny i wszechwiedzacy. Zawsze stalismy w obronie wartosci teologicznych waszej wielkiej religii, w której poprzednik ostatniego proroka Muhammada- prorok Jezus i jego Matka-dziewica Maryja (Isa i Miriam) zajmuja poczesne miejsce. Islamski szariat byl juz od czasow Inkwizycji naszym niedoscignionym teokratycznym i cywilizacyjnym wzorcem do nasladowanoa. Od najmlodszych lat ze Schmeiserem M40 w reku jako czlonek Hitlerjugend do konca bronilem swietego konkordatu miedzy Stolica Piotrowa a III Rzesza. Po opublikowaniu w zgnilej od barbarzynskiego ateizmu Danii odrazajacych karykarur wyszydzajacych wasze religijne objawienia bylismy pierwszymi, ktorzy wyrazili zdecydowany protest. Wspolnie z wami potepilismy Salmana Rushdiego – ktory dopusciwszy sie smiertelnego grzechu apostazji - zbezczescil “Swiety Koran” slowem szatana. Jako pierwsi w Europie stanelismy w obronie bohaterskich bojownikow za wiare w Czeczni udzielajac im duchowego i teopolitycznego poparcia. Równiez bronimy was przed bezczelnymi insynuacjami pod waszym adresem dotyczacym rzekomego udzialu organizacji Islamskich w zamachu na Karola Wojtyle. Módlimy sie z Wami w ime wszystkiego tego co nas laczy poczawszy od monoteizmu, starych tradycji wspolnej walki z feminizmem, judaizmem, homoseksualizmem a skonczywszy na zamilowaniu do przewiewnych strojów i dobrego standardu zyciowego. Niech zyje solidarnosc i wspolpraca pomiedzy naszymi wielkimi milujacymi pokoj monoteistycznymi organizacjami w ime smierci dwóch wielkich monoteistycnych meczennikow Lecha i Osmana. Niech ich spotkanie na sadzie ostatecznym zblizy nasze nieznacznie rózniace sie instytucje. Obaj padli ofiarami perfidnych spiskow. Polakozerca i czczenozerca Putin obludnie obwinil s.p. Lecha Kaczynskiego za zamach smolenski a syjonisci uczynili Osmana Ibn Ladena kozlem ofiarnym za zamachy terrorystyczne 9/11. Religijni entuzjasci wszystkich krajów łaczcie sie! Zjednoczmy sie w walce o zwyciestwo internacionalistycznego monoteizmu na calym swiecie! Niech zyje pokój i monoteizm ! Badzmy czujni ! Bezbozny wróg nie śpi! Jeden bóg, jedna wiara, jeden papiez ! Odpowiedz Link Zgłoś
asiedlczynski Co śmierć ben Ladena znaczy dla Afganistanu? 03.05.11, 15:56 Śmierć ben Ladena znaczy bardzo wiele. To symbol zjawiska jaki nieprzerwanie od wielu dziesięcioleci gnębi te rejony. Afganistan jest w środku konfliktów wielu kultur ogarniających swym zasięgiem wielką przestrzeń czasową. Ta Ziemia nasiaknięta krwią potrzebuje odpoczynku a ludzie spokoju i normalnego rozwoju. Zaniechanie dalszego rozlewu krwi to natychmiastowy wymóg czasów. Nie znaczy to, że odejście żołnierzy do koszar zakończy konflikt. Temu Narodowi trzeba nadal pomagać w sposób pokojowy i tak powinny być kierunkowane działania krajów wiodących tego świata. Odpowiedz Link Zgłoś