Gdyby nie ty, nie zdałbym

    • three-gun-max [...] 06.05.11, 13:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • oghana7 Gdyby nie ty, nie zdałbym 06.05.11, 14:15
      no to juz taraz jestesmy w domu ,dlaczego napieralski jest tak niedouczony .sciagi! pewno robil to rowniez na swojej politologii .ale najgorsze ,ze jednak mowi gorzej od leppera ,ktory jest inteligentniejszy od plastusia ,choc obaj jednakowo mowia : SCHIZOFREMIA .czy taki jegomosc niereformowalny moze byc przewodniczacym partii ? niech sie zastanowia czlonkowie sld ...
      • mniemanologia Re: Gdyby nie ty, nie zdałbym 06.05.11, 14:49
        Schizofremią mnie zabiłaś :)
      • astrum-on-line Re: Gdyby nie ty, nie zdałbym 06.05.11, 15:28
        Nie, moim zdaniem gość, który publicznie chwali się ściąganiem, powinien mieć odebraną maturę i tym samym dyplom ukończenia studiów, powinien zostać oskarżony o poświadczenie nieprawdy, powinien mieć zakaz jakiejkolwiek działalności połączonej z zaufaniem publicznym, zakaz pracy przy pieniądzach itp. Podobnie jak ktoś, kto się publicznie pochwali, że jeździł na gapę, zwędził coś ze sklepu albo kombinował z podatkami.

        Niestety w Polsce wszystko to jest powodem do dumy i chwały, podobnie jak jechanie w stanie bardzo nietrzeźwym.
        • iluminacja256 Re: Gdyby nie ty, nie zdałbym 06.05.11, 20:13
          Nie, moim zdaniem gość, który publicznie chwali się ściąganiem, powinien mieć o
          > debraną maturę i tym samym dyplom ukończenia studiów

          Ja sugeruję, żeby najpierw zająć się dziekanami i rektorami różnych akademii, którzy mają stwierdzone plagiaty doktoratów lub prac habilitacyjnych...i dalej rządzą szkołami...

          >odobnie jak k
          > toś, kto się publicznie pochwali, że jeździł na gapę,

          To nalezy ma za to cofnąć maturę ? Fascynujący powrót systemu totalnego...
    • romad2447 Nie cholerny tylko chory system. 06.05.11, 21:05
      W USA nie ma matur ani egzaminow wstepnych na studia,a mimo to uczelnie zaliczja sie do najlepszych na swiecie.Moze czas zaczac nasladowac system,ktory zdal egzamin.
      • kotek.filemon Re: Nie cholerny tylko chory system. 06.05.11, 22:44
        > W USA nie ma matur ani egzaminow wstepnych na studia

        A SAT czy ACT to pies? A admission essay i rankingi osiągów na wcześniejszych etapach edukacji?
    • apas13 Gdyby nie ty, nie zdałbym 06.05.11, 23:56
      Gdy czytam takie wygłaszane z wyżyn porady moralne śmiać mi się chce... Rozumiem, że pani autorka oraz oburzona pani pedagog NIGDY nie ściągały, nie słuchały podpowiedzi, nie dawały ściągać i nie podpowiadały? W podstawówce, w szkole średniej, na studiach? Jeśli tak, to znaczy, że nie tyle są chorobliwie "uczciwe", tylko mają zaburzone interakcje w grupie. Bo szkoła to nie tylko zasady "pisane", ale też te niepisane, "pozasystemowe". Szkoła - jak każda instytucja społeczna - nie jest "uczciwa": nauczyciele, nawet najlepsi karzą i nagradzają także przez pryzmat własnych uprzedzeń, uczniowie zaś oszukują. Tak było, jest i będzie bo jesteśmy ludźmi, nie maszynami (jeszcze...).
      Przypomina mi się historia z matury mojej żony. Miała w klasie koleżankę, uzdolniona matematycznie ale "cienką" z przedmiotów humanistycznych. Ja - juz jako student i moja przyszła żona pomagaliśmy Sylwii przygotować się do matury z polskiego i wydawało nam się, że zda. Ale w dniu egzaminu "zjadły" ją nerwy. Tak, moja żona jej pomogła. Tak, bez tej pomocy Sylwia nie zdałaby matury. Tak, to było nieuczciwe.
      Dziś Sylwia jest dyrektorem wydziału w jednej z największych firm softwarowych świata, cenionym fachowcem, kobietą sukcesu. Mieszka i pracuje w Stanach, ma wspaniałe zawodowe portfolio i udaną rodzinę. Czy jej drobne oszustwo na maturze przed 20 laty cokolwiek znaczy? Gdzie by była, gdyby moja żona jej nie pomogła? Czy naprawdę problem z wgłębieniem się w niuanse młodopolskiej poezji maja przekreślać wartościowego człowieka, którego talent objawia się w zdolności do zrozumienia abstraktów niepojętych dla przeciętnego człowieka? Ja wiem, że poeazja jest ważna, ale - na miłość bogów wszelakich - inżynierów od sztucznej inteligencji też nam potrzeba!
    • amado80 Gdyby nie ty, nie zdałbym 09.05.11, 18:22
      Czy matematyka w zakresie liceum jest w ogóle potrzebna? Zdałem maturę także z matematyki (bez ściągania) i pracowałem długie lata jako projektant. Nigdy, powtarzam, nigdy nie miałem potrzeby rozwiązania problemu typu trójmianu kwadratowego. Natomiast liczby urojone są nieodzowne przy projektowaniu anten i linii przesyłowych. Zakres matematyki powinien być unowocześniony.
    • nefglarien Gdyby nie ty, nie zdałbym 11.05.11, 21:39
      Czyli całkiem sporo osób dorosłych[b], posiadających obecnie niezłe posady etc, nie zdałoby tegorocznej matury z matematyki? Posiadając przed sobą tablice ze wzorami (niektóre, jak np podstawowy wzór na pole trójkąta, były nauczane w podstawówce), mając możliwość przejrzenia wcześniejszych arkuszy i zauważenia, że są rzeczy, które się powtarzają (np równania, nierówności, procenty, funkcje, ciągi - wystarczy nauczyć się robić te zadania i matura zdana na 30%)? Więc cóż... nie ma czym się chwalić i na waszym miejscu w ogóle bym nie wyskakiwała z takim argumentem. Wstyd.
      Patrząc po swoich rówieśnikach (jestem tegoroczną maturzystką), to jeżeli już pojawia się realne zagrożenie, że dana osoba nie zda matury z matematyki, to na własne życzenie - bo wagarowała, bo wolała gadać i przeszkadzać na lekcji niż słuchać, bo nie robiła systematycznie prac domowych. Takich osób jest naprawdę wiele. Jeżeli zaś ktoś się stara, uczy i mimo wszystko dostaje jedynki i boi się, że nie zda matury, to nie trzeba od razu sięgać po korepetytorów, tylko poprosić nauczycielkę/nauczyciela, żeby wyjaśnił temat jeszcze raz (wiecie, że w ciągu całego mojego dotychczasowego kształcenia nikt tego nie zrobił? Sor kończył coś wyjaśniać, pytał się "Wszyscy rozumieją?" i nikt nie mówił "Nie, ja nie", tylko potem na przerwie marudzili, że nie wiedzą o co w tym chodziło) albo koleżanki/kolegi, którzy są dobrzy z tego przedmiotu. I to wystarczy na zdanie matury.
    • milu100 Do autorki 18.05.11, 22:48
      Skoro była pani świadkiem tego co pani opisuje to czemu nie zrobiła pani zrzutów ekranu, czemu nie zawiadomiła policji, prokuratury czy CKE?
      Pozwoliła pani na łamanie prawa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja