ranke
06.05.11, 18:03
"Aborygeni osadzeni w więzeniach to ofiary bezdomności, uzależnień, nieleczonych chorób. Ich fatalna kondycja spowodowana jest również brakiem edukacji i możliwości ekonomicznych"
Rozumiem, że każdy kolorowy przestępca jest ofiarą a wszystkiemu winni są biali. Zastanawiam się, kto tym biednym aborygenom zakazywal chodzenia do szkoły a nakazywał picie i popełnianie przestępstw. Jeżeli jak mówi autorka współczynnik inkarceracji aborygenów jest około 20 razy wiższy niż białych to to chyba o czymś świadczy. Żydzi również byli w swojej historii prześladowani a nie popełniają tylu przestępstw.