citydude 12.05.11, 20:02 To będzie tragedia. Nauczymy ich korupcji, nieróbstwa i nieudolności. Nie róbmy tego biednym Libijczykom. Dosyć się wycierpieli. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
henryk-sikora odpowiedź dla "citydude" 12.05.11, 21:07 Rozumiem, że piszesz o sobie i o swoich najbliższych, bo siebie i bliskich znasz najlepiej:). Popraw się nierobie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
skilt haniu: luzuj krawat. Rozumiem, że Tobie wszystko 13.05.11, 16:27 pasuje (najazd na Libię, Irak, Afganistan, zaciukanie OBL przez zaprzyjaźnionych seals,które teraz trzeba chronić: aż strach pomyśleć co byś powiedział o agresji USA na Wietnam, wojnę Francji w Algerii, etc). Spróbuj pomyśleć, może dojedziesz że agresywna polityka Rosji wobec Polski może mieć uzasadnienie (no bo takimi samymi standardami jak twoje się posługuje). Ciąg trepy palancie. Odpowiedz Link Zgłoś
citydude Re: odpowiedź dla "citydude" 21.05.11, 18:26 Piszę głównie o takich jak ty, bo nikt z odrobininą autorefleksji nie może uważać, że Polski urzędnik to ktoś zasługujący na wyróżnienie: to głównie ludzie w wieku grubo ponad średnim, bez specjanych umiejętności, bez szans na zatrudnienie w prywatnym sektorze i nie potrafiących nic się nauczyć z wyjątkiem żebraniny o pracę w sektorze publicznym. Jedynym ich atutem jest fakt, że skorumpowali kogoś aby dostać pracę. Za to tak jak Henryk przekonani o własnej wyjątkowości. Odpowiedz Link Zgłoś
cyniczne_oko wyszkolimy w czym? inne obyczaje,prawo... 12.05.11, 21:20 Czego chca ich uczyc? Przystawiania stempli? Uzywania drukarki i worda? Urzednik szkoli sie do konkretnych przepisow ipraw, ma obslugiwac petentow zgodnie z nimi. No chyba wlasnie zaczyna sie dojenie linijczykow a la irak. Zaplacą oni za to , oj zapłacą... Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna szkolenia z korupcji dla orwellowskich świń z Libi 13.05.11, 03:58 Polscy urzędnicy są świetnie skorumpowani a organizacja państwa polega na korupcji. Głównym celem korupcyjnym jest to, że władza działa na szkodę społeczeństwa starając się sprawiać wrażenie, że jest odwrotnie. Niejednoznaczne i ciągle zmieniające się przepisy uniemożliwiają stworzenie państwa prawa - natomiast państwa bezprawia jak najbardziej. Władza działa na szkodę społeczeństwa starając się sprawiać wrażenie, że jest odwrotnie. Brak transparentności jest ogólnie widoczny tak, że go nie widać. Na tym właśnie polega korupcja władzy. Władza działa na szkodę społeczeństwa starając się sprawiać wrażenie, że jest odwrotnie. Jak Polacy skorumpują Libijczyków ? Bardzo prosto - alkohol, przyjęcia, panienki, kompromitujące zdjęcia z afterparty - a potem nowe libijskie świnie przy libijskim korycie będą szantażowane przez polski wywiad tak, jak polskie orwellowskie świnie przy polskim orwellowskim korycie były szantażowane przez różne obce wywiady. Oczywiście korupcja to nie tylko szantaż, ale również korzyści - pamiętacie dowcip o polskich urzędnikach jeżdżących na szkolenia do Brukseli? Biedny polski urzędnik podziwia wspaniałą willę brukselskiego urzędnika i nieśmiało pyta: - A to tak się da postawić willę ze zwykłej pensji ? Brukselski urzędnik uśmiecha się z politowaniem i prowadzi polskiego urzędnika na balkon: - Widzisz tę autostradę? Załatwiłem fundusze na autostradę, ustawiłem przetarg, a firma wygrywająca przetarg dała mi 10% i mam willę. Za kilka lat urzędnik brukselski odwiedza polskiego urzędnika w pałacu, i zdziwiony pyta: - A jak zarobiłeś na ten pałac ze zwykłej pensji ? Polski urzędnik uśmiecha się z politowaniem i prowadzi brukselskiego urzędnika na balkon: - Załatwiłem fundusze na autostradę, ustawiłem przetarg, a firma wygrywająca przetarg dała mi 90 % i mam pałac. - A gdzie autostrada? - pyta zaskoczony brukselski urzędnik. - Autostrada? Po rozpoczęciu budowy trzeba było przerwać prace i wprowadzić poprawki do projektu, zweryfikować harmonogram robót, wykonać nowy kosztorys, uruchomić procedury administracyjne, przeprowadzić uzgodnienia, rozpatrzyć odwołania.... Polska korupcja jest widoczna na światowej mapie korupcji - jak widać na mapie jesteśmy wspaniale skorumpowanym krajem i mamy w dziedzinie korupcji świetne osiągnięcia - zobaczcie fotkę. filipspagnoli.files.wordpress.com/2008/08/transparency_corruption_world_map_2007.jpg Odbudowa i demokratyzacja Libii będzie kalką zacytowanego dowcipu. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka_dziwaczka_czyli_dziwna polskie standardy korupcji - wersja eksportowa 13.05.11, 04:10 Polski minister udał się w oficjalną podróż do Francji. Jednym z punktów wizyty była kolacja u francuskiego odpowiednika. Widząc jego wspaniałą willę, z obrazami wielkich mistrzów na ścianach, pyta się, jak on zapewnia sobie taki poziom życia ze skromnej pensji urzędnika Republiki. Francuz zaprasza go do okna: - Widzi pan tam autostradę? - Tak. - Ona kosztowała 20 miliardów franków, firma wypisała fakturę na 25, a róznicę przekazała mi. Dwa lata pózniej minister francuski udaje się do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podjeżdża pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje się najpiękniejszy pałac jaki widział w życiu. Pyta od razu: - Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdził pan, ze prowadzę książęce życie, ale w porównaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna: - Widzi pan tam autostradę? - Nie. - No właśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
japolak Polska wyszkoli ... 13.05.11, 07:00 Nawet wielu polskich urzędników nie lubi polskich urzędników... Ale szkolenia mogą być ciekawe - rano inauguracyjny wykład Ziobry, wieczorne zajęcia praktyczne z agentem Tomkiem, nocą "Wasserman: reaktywacja" itd. Kiedyś zanim przyjęto Polskę do UE mówiono o "mariotactwie", gdy dotacje przedakcesyjne w znacznej części szły na diety i honoraria "ekspertów" zatrzymujących się w hotelu Marriott, tam mających biurach. Niektóre nadwiślańskie blondynki dzięki temu są na całe życie ustawione. Po południowej stronie Morza Śródziemnego ciepło, palmy... Ja tam nie wiem, jak z pana ministra "intymną urodą" - mnie tam kiedyś dziewczyna się spodobała. Jej kuzyn zaprosił mnie na święto obrzezania (nie tylko izraelici to robią). Zwiądłem, gdy zapytał: wolisz tradycyjnie, nożem - czy nowocześnie, laserem... Odpowiedz Link Zgłoś
top80 Skandal 13.05.11, 11:24 To niedopuszczalne by minister rządu odwiedzał jakieś pacynki, a w gruncie rzeczy zwykłych przestępców, i tym samym legitymizował ich działania. Skandal Odpowiedz Link Zgłoś
skilt p. Sikorski swoją akcją w Libii dowodzi tylko 13.05.11, 16:23 w jakim poszanowaniu ma prawo, obyczaj międzynarodowy (może by wcześniej poprosił ambasadora Libii, żeby się wyniósł bo jest już be) a poza tym pasuje mu rola 'go-between' czy posłańca: przynieś, podaj, zanieś. Coś od siebie dodać, to już za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś