Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej: trzy ofia...

18.05.11, 19:29
logika porazajaca! ejze "dziennikarze" jak mozna pomylic trzy ciala? mozna dwa, cztery, szesc itd, ale nie trzy (jedynie trzy z trzema - zatem szesc). chlopaki! myslcie! zanim cos przepiszecie bez sensu to POMYSLCIE!!!
    • nufatek Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej: trzy ofia... 18.05.11, 19:29
      Powinni zrobic jeda wspolna mogile. Nikt nigdy nie mial odwagi powiedziec jak naprawde wygladaja szczatki cial tego typu katastrof.Zostawcie ten temat bo jest zbyt okropny dla rodzin.
      • boykotka Re: Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej: trzy of 18.05.11, 19:48
        Nie wiem czy by się zmieścili na Wawelu :)
        • rozenek_taki Re: Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej: trzy of 18.05.11, 20:06
          Ciekawe z kim pomylili Gosiewskiego?

          • saint_just Re: Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej: trzy of 18.05.11, 20:12
            rozenek_taki napisała:

            > Ciekawe z kim pomylili Gosiewskiego?
            >___________________________________________
            Ze sterem wysokości.
    • ajakzupa ileż tu 18.05.11, 19:35
      Ileż tu, na forum Gazety, rzucono błota na rodziny ofiar katastrofy, rodziny domagające się ekshumacji... I co? Wszystko w porządku?
      • contessa_martusia Ile "rodzine ofiaro katastrofy " rzucali błota 18.05.11, 19:50
        na Tuska, Kopocz, Komorowskiego, Millera etc...
        Międzu innymi oskarżały ich o morderstwo z zimną krwią.

        Mogły wcześniej przekonać swoich krewnych żeby nie wchodzili w żadne interesy
        i związki z Kaczyńskimi, bo to się zawsze KOŃCZYŁO ŹLE.


        ajakzupa napisał:

        > Ileż tu, na forum Gazety, rzucono błota na rodziny ofiar katastrofy, rodziny do
        > magające się ekshumacji... I co? Wszystko w porządku?
        • ajakzupa Re: Ile "rodzine ofiaro katastrofy " rzucali błot 18.05.11, 21:21
          Czy te rodziny, które chciały ekshumacji, oskarżały Tuska o morderstwo z zimną krwią?

          Ps. W związki z Kaczyńskim wchodzili też ci, którzy byli z PO, SLD, PSL i zginęli w tej katastrofie?
          • rozenek_taki Re: Ile "rodzine ofiaro katastrofy " rzucali błot 19.05.11, 00:02
            Nie zapominaj o generalicji w czarnych kieckach :)

            D_jak_pupa?

      • saint_just Re: ileż tu 18.05.11, 20:19
        ajakzupa napisał:

        > Ileż tu, na forum Gazety, rzucono błota na rodziny ofiar katastrofy, rodziny do
        > magające się ekshumacji... I co? Wszystko w porządku?
        ______________________________________________________
        Jeśli jesteś w stanie skompletować całego wieprzka z mielonki, to uznam ,ze masz rację.
        • ajakzupa Re: ileż tu 18.05.11, 21:18
          Jeżeli jesteś w stanie zauważyć, że nie pisałem o składaniu wieprzka z mielonki, ale pisałem o pluciu na chcących przekonać się, czy w grobach faktycznie leżą ich krewni, to uznam, iż rozmowa z tobą ma sens.
          • saint_just Re: ileż tu 18.05.11, 21:29
            ajakzupa napisał:

            > Jeżeli jesteś w stanie zauważyć, że nie pisałem o składaniu wieprzka z mielonki
            > , ale pisałem o pluciu na chcących przekonać się, czy w grobach faktycznie leżą
            > ich krewni, to uznam, iż rozmowa z tobą ma sens.
            _____________________________________
            A gdzie napisałem,że pisałeś?
            • ajakzupa Re: ileż tu 18.05.11, 21:43
              A gdzie ja napisałem, że ty napisałeś, iż ja napisałem?
              • saint_just Re: ileż tu 18.05.11, 21:54
                ajakzupa napisał:

                > A gdzie ja napisałem, że ty napisałeś, iż ja napisałem?
                ____________________________________________
                To już nie mój problem ,skoro nie rozumiesz własnych tekstów. Pozostań w świecie własnych projekcji.
                • ajakzupa Re: ileż tu 18.05.11, 22:36
                  Ani mój problem, skoro ty nie pojmujesz własnych tekstów. Pozostań w świecie własnych projekcji, skoro nie potrafisz udowodnić, że napisałem, że ty napisałeś.
                  • saint_just Re: ileż tu 18.05.11, 22:41
                    ajakzupa napisał:

                    > Ani mój problem, skoro ty nie pojmujesz własnych tekstów. Pozostań w świecie wł
                    > asnych projekcji, skoro nie potrafisz udowodnić, że napisałem, że ty napisałeś.
                    __________________________________________
                    Uważam,że jesteś wspaniałym człowiekiem.
        • loberod Re: ileż tu 19.05.11, 00:40
          _________________________________________________
          Jeśli jesteś w stanie skompletować całego wieprzka z mielonki, to uznam ,ze masz rację.

          saint_just jestes zwyklym chamem bez wyczucia przyzwoitosci. Nosil wilk razy kilka... .

          Uwazam, ze post tego moralnego odczepienca, saint_justa powinien byc skasowany.
      • honoratak Re: ileż tu 19.05.11, 00:02
        ajakzupa napisał:
        > Ileż tu, na forum Gazety, rzucono błota na rodziny ofiar katastrofy, rodziny do
        > magające się ekshumacji... I co? Wszystko w porządku?

        Nie czytałeś, debilu, że to rodziny się pomyliły przy identyfikacji, ale w wyniku badań genetycznych sprostowano pomyłki jeszcze przed pogrzebaniem zwłok?
        To po jaką cholerę te ekshumacje? Co one wniosą do sprawy oprócz zakłócania spokoju zmarłych? Czy to grzebanie w szczątkach ofiar to nie zwykłe obrzydlistwo i znęcanie się nad zwłokami?
        • loberod Re: ileż tu 19.05.11, 00:37
          Nie wypowiadaj sie geniuszu za rodziny poleglych, za ich odczucia i potrzeby. . Nie twoja to sprawa. Z czego mozesz byc zadowolony. A jak widac badania genetyczne nie byly kompletne skoro doszlo do pomylek.
          • honoratak Re: ileż tu 19.05.11, 10:31
            loberod napisała:
            > Nie wypowiadaj sie geniuszu za rodziny poleglych, za ich odczucia i potrzeby. .
            > Nie twoja to sprawa. Z czego mozesz byc zadowolony. A jak widac badania genety
            > czne nie byly kompletne skoro doszlo do pomylek.

            Kolejny dureń, a na dodatek analfabeta.
            TO RODZINY SIĘ POMYLIŁY PRZY ROZPOZNANIU ZWŁOK, A NIE GENETYCY.
            Genetyce sprostowali ludzkie pomyłki, ciemniaku!
            Rodziny mogą, oczywiscie, dysponować zwłokami jak swoją własnością, jak rowerem czy tapczanem, ale nie zmienia to faktu, że bezzasadne grzebanie w zwłokach jest co najmniej niesmaczne. Jak dla mnie wręcz obrzydliwe i pokazujące małostkowośc tych, którzy chcą grzebać w "szczątkach mięsnych" swoich bliskich.
      • mike.recz Czy ajakzupa zrozumiałeś w ogóle treść tego 19.05.11, 00:56
        artykuliku? Śmiem wątpić. To właśnie gdyby nie badania genetyczne, to mielibyśmy powtórkę
        z Madrytu.

        www.wprost.pl/ar/192700/Reintegracja-ofiar/?I=1420
        Identyfikacja szczątków ofiar zamachu na World Trade Center w 2001 roku wciąż trwa. Mimo najlepszej techniki i specjalistów z 20 tys. zebranych szczątków udało się zidentyfikować i przekazać rodzinom zaledwie 20 proc. Podczas akcji identyfikacyjnej po zamachach w Nowym Jorku, Londynie w 2005 roku i Madrycie w 2004 roku przyjęto zasadę, że do ustalania tożsamości będą przechowywane tylko fragmenty ciał nie mniejsze niż ludzka pięść. W tego typu katastrofach po ofiarach często zostają jedynie strzępy tkanek. Podczas ich identyfikacji zdarzają się błędy. – W Hiszpanii kilku rodzinom wydano obce ciała – mówi dr Przemysław Guła, ekspert od sytuacji kryzysowych, który do końca 2009 roku kierował Rządowym Centrum Bezpieczeństwa.
    • mnbvcx da sie pomylic trzy ciala 18.05.11, 20:38

      wcale nie musi byc parzysta liczba. zamiast 1,2,3 moze byc 2,3,1 lub 3,1,2!
      • rozenek_taki Re: da sie pomylic trzy ciala 18.05.11, 20:40
        Podobno Kaczołap Wawelski w czasie prezydentury w Stolycy przychodził czasami do pracy w butach nie do pary - zgroza!
    • majs19 Rosjanie: 3 ofiary katastrofy błędnie zidentyfi... 18.05.11, 20:45
      Wielokrotnie przy okazji transfuzji krwi czy przeszczepow zdarza sie, ze oficjane pochopdzenie pacjenta nie pokrywa sie z faktycznym. O ile pamietam, badania wykazaly, ze ok. 10% osob w Europie i USA ma innego biologicznego ojca niz wymienionego w aktach stanu cywilnego. To moze tlumaczyc rozbieznosci miedzy identyfikacja przez rodzine i na podstawie badan DNA.
      • ttr32 Re: Rosjanie: 3 ofiary katastrofy błędnie zidenty 18.05.11, 21:10
        Znasz temat a autopsji?
      • honoratak Re: Rosjanie: 3 ofiary katastrofy błędnie zidenty 18.05.11, 23:58
        majs19 napisała:
        > Wielokrotnie przy okazji transfuzji krwi czy przeszczepow zdarza sie, ze oficja
        > ne pochopdzenie pacjenta nie pokrywa sie z faktycznym. O ile pamietam, badania
        > wykazaly, ze ok. 10% osob w Europie i USA ma innego biologicznego ojca niz wymi
        > enionego w aktach stanu cywilnego. To moze tlumaczyc rozbieznosci miedzy identy
        > fikacja przez rodzine i na podstawie badan DNA.

        Owszem, są takie statystyki, dotyczące dzieci i ich biologicznych rodziców, ale w przypadku katastrofy smoleńskiej pobierano do badań porównawczych przede wszystkim autentyczny materiał genetyczny ofiar z grzebieni, szczotek do zębów, golarek itp. Tylko jeśli takowego materiału nie było porównywano genotyp najbliższych krewnych.
    • matrico Czego mozna wymagac... 18.05.11, 21:33
      od sekcji zwlok jesli podczas katastrofy resztki cial zostaly doslownie przemielone i zmieszane ze soba? Pan Waserman mogl miec w sobie duzo Pana Gosiewskiego i Pana Kaczynskiego...
      • rockawy Re: Czego mozna wymagac... 18.05.11, 21:57
        Jakos przezyja jak sie wymieszali wsrod swoich/pisowcy/ ale bedzie zniewaga jak polaczyli sie np.z PO albo komunistuycznym SLD .Bozesz ty moj, coz to bedzie za profanacja zwlok?
        A na powaznie. Takie sytacje powinny byc brane pod uwage i grob wspolny mial sens,uzasadnienie tylko kto mialby odwage i zdrowie walczyc z pisowcami ?
        • rozenek_taki Re: Czego mozna wymagac... 19.05.11, 01:29
          PiS należało niezwłocznie po tym idiotycznym wypadku zdelegalizować, a Kaczołapa zamknąć w psychiatryku ... dzisiaj Polska byłaby bardziej normalnym krajem!
    • zenutek A czego innego pan prokurator się spodziewał? 19.05.11, 02:11
      Po tylu oskarżeniach rosyjskich prokuratorów ze strony polskiej, nie tylko polityków, ale i prokuratorów o nieudolność, czego innego można było się spodziewać? Tylko tego, że uderzą oni w coś, co polską stronę mocno zaboli, a polską prokuraturę postawi w złym świetle. Rzucane oskarżenia z polskiej strony o nie reagowanie na nasze wnioski prawne, które były nagłaśniane przez prokuraturę wojskową niejednokrotnie, a przy tym ukrywanie pewnych dowodów związanych z błędami z naszej strony, dla trzeźwo myślącego człowieka było do przewidzenia, że wcześniej czy później, wybuchnie "bomba" rosyjska na temat niekompetencji naszych śledczych. O błędnej identyfikacji pisały już media dużo wcześniej, zresztą sama pani Wassermann przyznała, że dwukrotnie jeździła do Moskwy, bo ktoś inny rozpoznał swojego bliskiego w zwłokach niby jej ojca, więc po co było to ukrywać? Po co dawać ludziom pożywkę do snucia niespotykanych wizji? PO co oszukiwać całe społeczeństwo jedynie dla zamaskowania lub zadowolenia jednej osoby z rodziny, która błędnie zidentyfikowała? Po co to wszystko? Można odnieść wrażenie, że polska prokuratura albo jest tak nieudolna i niekompetentna, albo też strach paraliżuje ją przed głoszonymi pomówieniami pisowskich polityków, bo trudno zrozumieć fakt, że przez rok polscy prokuratorz nie mogli - nawet na terenie Rosji - zebrać potrzebnego materiału dowodowego w postaci zdjęć wraku, pobrania wszelkich próbek do badań chemicznych czy też jakichkolwiek innych śladów. Nie wierzę, by Rosjanie stawiali jakiś sprzeciw, zwłaszcza, iż przecież przez pierwsze tygodnie w Rosji - w Moskwie i Smoleńsku - operowali nasi prokuratorzy... To samo odniesienie może być użyte do czarnych skrzynek, przecież one były w zapieczętowanym przez polskich prokuratorów sejfie i można było dużo, dużo wcześniej odsłuchać oryginalne zapisy, porównać je z kopiami i pobrać wszelkie próbki do badania w Polsce. Dlatego stawiam pytania: co robiła prokuratura wojskowa przez rok czasu, że nie potrafiła zebrać i zabezpieczyć do badań próbek podstawowych dowodów? Przecież wraku samolotu i tak nie wstawią sobie do swoich gabinetów, ale będą musieli operować przy nim na powietrzu. Co po roku, a może półtora będą warte zebrane z wraku ślady, czy tylko to, że zbierane będą po przywiezieniu wraku do Polski? Czy roczna praca prokuratorów wojskowych opierała się jedynie na wysyłaniu wniosków o pomoc prawną i oczekiwania na dostarczone dowody? Odnieść można wrażenie, że polskiej prokuraturze nie chodzi o przejrzystość sprawy, a jedynie o jej podsycanie i zatajanie niewygodnych dla świata wojskowych faktów i sentymentalnego tuszowania błędów zmarłych polityków. Zdaje się, że zaczęła w prokuraturze objawiać się tendencja do tego, żeby społeczeństwo ciągle okładało się "cepami", ale błędy wojskowych będą dobrze utajnione. Tak było z Cassą, tak jest i w tym przypadku. Postawa prokuratury nie wróży uznania rozwiązania tej tragedii za idealnie uczciwą i przejrzystą, ale każda sprzeczna wypowiedź zaczyna budzić w społeczeństwie wątpliwość, czy nasza prokuratura jest w stanie dojść do rzetelnej prawdy, nie narażając przy tym niewinnych ludzi na poniżenie, oplucie, bezpodstawne oskarżanie, na niszczenie ich życia. Z każdym miesiącem i z każdą wypowiedzią polskich prokuratorów odnoszę wrażenie, że przeraża ich wielki strach, przed czymś lub przed kimś, albo wychodzi niekompetencja, indolencja i wygodnictwo naszej prokuratury. Panie prokuratorze generalny, nie ma co ukrywać niewygodnych dla kilku osób faktów, rodziny przeboleją prawdę, w innym wypadku i tak wcześniej czy później prawda ujrzy światło dzienne, jak nie ujawnią tego pańscy podwładni, to ujawnią Rosjanie, ale nie będzie to budujące dla polskiej strony, jak widać to już teraz. Negatywna opinia o działalności prokuratury w społeczeństwie będzie wielka, a prestiż bliski zeru.
    • zenutek Tu akurat nie masz racji.... 19.05.11, 02:17
      Można i to obrazowo Ci przedstawię. Jest osoba 1, 2 i 3. Wystarczy pomylić pierwszą z drugą, drugą z trzecią, a trzecią z pierwszą i już masz tylko trzy ciała a nie cztery czy sześć. Pomyśl, później zarzucaj coś innym...
      • rozenek_taki Re: Tu akurat nie masz racji.... 19.05.11, 04:19
        Rozumiem, że Kaczołapa można pomylić z Gosiewskim, ale nie z żadnym innym mężczyzną o normalnym wzroście :)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja