Unia nawet lekcje odrabia

    • marqiz87 Fajny pomysł! 19.05.11, 11:23
      Generalnie pomysł bardzo spoko. Pytanie czy korepetytorom rzeczywiście będzie się chciało rozpisywać i tłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej zadanie zostało rozwiązane, ale jeśli tak to jest to dobra idea.
      Dla tych, którzy uważają, że dzieci przestaną się uczyć. Aby zadanie domowe za pomocą tego portalu zrobić taki dzieciak musi je przepisać i wysłać, a potem odebrać i przepisać do zeszytu. Jeżeli rozwiązanie będzie napisane sprytnie zmusi go to do przeczytania ze zrozumieniem całości i na pewno jest lepsze od ściągania od kolegi na przerwie.
      • norman_bates Re: Fajny pomysł! 19.05.11, 11:39
        marqiz87 napisał:

        > Jeżeli rozwiązanie będzie napisane sprytnie zmusi
        > go to do przeczytania ze zrozumieniem całości i na pewno jest lepsze od ściąga
        > nia od kolegi na przerwie.

        Jak mówi stare przysłowie "można przyprowadzić konia do wodopoju ale nie zmusi się go do picia.
        • bumcykcyk76 Re: Fajny pomysł! 19.05.11, 12:48
          Dlatego rodzic musi dodatkowo zachęcić pociechę do zrozumienia. Ani korepetytor ani szkoła tego nie zmieni.
    • wodz.wielka.woda Na korepetycjach też rozwiązuje się zadania, 19.05.11, 11:25
      ale kosztuje to znacznie drożej i forsa trafia do korepetytora, często nauczyciela.
      O to tu chodzi.
      A tu klops podwójny - oferta bezkonkurencyjna pod względem ceny i do tego wykorzystująca nowoczesne środki łączności.
      Lady Di - mam nadzieję, że to czytasz: notować zadania i rozwiązania w bazie danych, po jakimś czasie będzie samograj. Gratuluję i życzę powodzenia.

      PS
      Pewnie ktoś napisze, że na korepetycjach nie rozwiązuje się zadań, a jedynie [... tu wpisać dowolne kłamstwo ...].
      Mógłbym odpowiedzieć: 'nie wiem', bo korepetycji nie brałem. To fakt.
      Ale odpowiem: 'wiem, że tak', bo ich udzielałem.
    • g0sciu Swietna reklama portalu! 19.05.11, 11:28
      Swietna reklama portalu, gratuluje.
    • mmxxkk Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 11:30
      Gazeta się bulwersuje, wszyscy się bulwersują, a na portalach edukacyjnych od lat są ogłoszenia "rozwiąże zadanie z matematyki /fizyki/chemii", napiszę wypracowanie, cena też niska już od kilku złotych
      więc pomysł na biznes świetny, skoro tworzy specjalny serwis zajmujący się tego typu działalnością

      a czyja to wina, że dziecko nie rozwiązuje samodzielnie zadania, zwłaszcza dziecko w podstawówce - chyba głównie rodziców, którzy z braku czasu nie sprawdzają, jakie zadanie ma dziecko i jak sobie z nim poradziło, nie trzeba do tego dużej wiedzy bo nie chodzi i rozwiązywanie zadań za dziecko
      a jak sie zauważy, że sobie czymś nie radzi to pomóc w miarę możliwości i własnej wiedzy, a jak sie nie da to zorientować się w szkole, czy inne dzieci tez mają problemy z tego typu zadaniami, a wtedy rozmowa z nauczycielką, może to zmusi nauczycieli do lepszego prowadzenia lekcji tak, by zadania były zrozumiałe dla większości
      a jak mamy dziecko, które ma problemy np. z przedmiotami ścisłymi to może korepetycje (osobiście jestem przeciwna, ale dużo zalezy od sposobu prowadzenia korepetycji) albo po prostu wziąc pod uwagę to, że z niektórych przedmiotów dziecko nigdy nie bedzie dobre i nie pchać go pozniej siła na mat-fiz skoro nie rozumie podstawowych pojęć
    • matrioszka25 koltuny rozloza kazda inicjatywe 19.05.11, 11:30
      czy to jaksis zlot zazdrosnych koltunow z pis ? Ta pani ma pomysl , ktory nie narusza porzadku prawnego, takoz i jest przyznana dotacja. A wiec o co chodzi ?Czy Pan przyznajacy dotycje jest kuzynem tej Pani ? Chyba nie, sprawa jest czyta, kontrolowana tysiac razy przez urzednikow w Nowym Sonczu.
      Oczywiscie, gdyby taki cos pokazalo sie w normalnym kraju UE - ta pani otrzymala by 10 ostrzezen od adwokatow za 10 000 eu, aby zaprzestala dzialalnosci ingerujacej w system szkolnictwa panstwa, jako ze nie ma do tego odpowiednich uprawnien, czy zezwolen. Kropka.
      U nas jest inaczej, bardziej liberanie i powiedzmy sobie szczerze - jak to jest z tymi maturami, egzamianmi na prawo jazdy, przyjeciami na studia, doktoratami ? No niech se kazdy odpowie
      • chamski_post Re: koltuny rozloza kazda inicjatywe 19.05.11, 11:49
        za przeproszeniem - dawanie d....y też nie jest niezgodne z prawem, więc ten Twój wywód możesz sobie do kieszeni schować
    • furry Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 11:30
      "I jest przekonana, że dzieci nie zadowolą się odrobioną pracą, ale przeczytają przesłane im wyjaśnienia."

      Hehe, a pamiętacie jak Dablju był przekonany, że w Iraku Saddam chowa broń masowego rażenia?
    • wujeksknerus Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 11:32
      Skoro dzieci muszą i tak chodzić na korepetycje aby jako tako napisać egzaminy po co się oszukiwać? A może lepiej dać ośmiolatkom jeszcze więcej podręczników na plecy(tak ze 20kg), niech siedzą w szkole 8 godzin, potem przy lekcjach 3 godziny i oczywiście 2 godziny na korepetycjach. A potem i tak gó... z tego będą miały.
      Dziękuje Bogu, że miałem w gdzieś szkołę, nigdy nie odrabiałem lekcji a zamiast tego jeździłem na rowerze, zimą na sankach albo bawiłem się z kolegami w wojnę z kijami zamiast karabinów:-)
    • y.y Reklama na głównej, no no 19.05.11, 11:34
      "Od niedzieli kilkanaście osób wysłało zadania do rozwiązania, a kilkaset wypełniło deklaracje, że chce korzystać z serwisu."

      No to teraz, po takiej reklamie w Gazecie.pl, na głównej stronie i to na wyeksponowanym miejscu, Pani Diana może się szeroko uśmiechnąć, bo od dzisiaj zapewne liczba chętnych przeciąży serwery. Dla niepoznaki oczywiście w tekście jest trochę świętego oburzenia, nauczyciel się piekli, że to żart i w ogóle. A gazeta.pl beztrosko podaje namiar na portal Pani Diany:) Wiadomo, przecież dziennikarz ma być bezstronny i w to hasło-worek ma prawo wrzucić wszystko, z własną bezmyślnością na czele;)
      • bez_portek Re: Reklama na głównej, no no 19.05.11, 11:38
        większą reklamę dałaby jej nasza klasa
        dzieci z podstawówki lub gimnazjum chyba rzadko zaglądają na stronę wyborczej
      • ubiquitousghost88 To wypada, że Polskę nie UE rozjebuje, ale GW? 19.05.11, 11:39
        ...inteligentna uwaga!
        A co, jeśli się dogadali, poszedł Michnik do Stross-Khana?

        y.y napisał:

        > "Od niedzieli kilkanaście osób wysłało zadania do rozwiązania, a kilkaset wypeł
        > niło deklaracje, że chce korzystać z serwisu."
        >
        > No to teraz, po takiej reklamie w Gazecie.pl, na głównej stronie i to na wyeksp
        > onowanym miejscu, Pani Diana może się szeroko uśmiechnąć, bo od dzisiaj zapewne
        > liczba chętnych przeciąży serwery. Dla niepoznaki oczywiście w tekście jest tr
        > ochę świętego oburzenia, nauczyciel się piekli, że to żart i w ogóle. A gazeta.
        > pl beztrosko podaje namiar na portal Pani Diany:) Wiadomo, przecież dziennikarz
        > ma być bezstronny i w to hasło-worek ma prawo wrzucić wszystko, z własną bezmy
        > ślnością na czele;)
      • bez_portek Re: Reklama na głównej, no no 19.05.11, 11:47
        dzieci z podstawówki czy gimnazjum raczej rzadko zaglądają na stronę wyborczej, one siedzą na naszej klasie
        reklama tam to dopiero byłoby coś!
    • eliot56 Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 11:46
      Ja tę stronę już mam zablokowaną. Sama jestem nauczycielką i daję korepetycję, ale nigdy gotowych rozwiązań. Jak się dzieciaki maja rozwijać? Ten serwis to chamska podpucha i żerowanie na słabości ludzi, którzy nie mają jeszcze zdolności, żeby się bronić przed wykorzystywaniem ich. Można go porównać do pedofila dającego cukierki. Nie czaję tych "pedagogów", którzy zatrudniają się,a raczej reklamują, u tej kobiety.
    • rita75 Wczoraj o portalu nie slyszal nikt 19.05.11, 11:50
      a dzisiaj za posrednictwem wyborczej- wszyscy. Reklama dzwignia handlu. podobnie bylo z portalem Nasza Klasa.
      • esada Re: Wczoraj o portalu nie slyszal nikt 19.05.11, 12:02
        no właśnie, nie ma to, jak umieć się marketingowo ustawić:-)
        • dickers pewnie szechter tez dolę dostanie teraz 19.05.11, 12:25
          ot proste jak PełO
    • ikcort Skandal! 19.05.11, 11:56
      Skandal! Gazetka promuje jakąś miernotę, której jedyne życiowe sukcesy to: odbycie stażu, ukończenie kilku żałosnych kursów komputerowych, zostanie "beneficjentem ostatecznym projektu unijnego" oraz założenie portalu dla nieuków. A reklama rzeczywiście świetna, teraz dopiero pannie Dianie zaczną spływać SMS-y od tych małych ignorantów, tak zwanych uczniów.

      Wielkie gratulacje dla "Gazety", naprawdę.
      • fiaccik Re: Skandal! 19.05.11, 12:00
        Dziewczyna przynajmniej coś robi. Niezbyt dobrze na razie, ale się rozkręci. A Ty co?
        • ikcort Re: Skandal! 19.05.11, 12:10
          > Dziewczyna przynajmniej coś robi. Niezbyt dobrze na razie, ale się rozkręci. A
          > Ty co?

          A ja mam na tyle pokory i skromności, żeby nie popisywać się swoimi osiągnięciami zawodowymi czy innymi na portalach typu Gazeta.pl, Goldenlans.pl, Facebook, Nasza-klasa itp. Nie mam zamiłowania do lansu.
          • bumcykcyk76 Re: Skandal! 19.05.11, 13:01
            Uważasz, że ktoś będzie wpisywał na portalach społecznościowych czy w CV informację o dawaniu korepetycji? Musiałby to być skończony idiota :)
    • esada a swoją drogą... 19.05.11, 12:01
      ...Gazeta ładną, darmową reklamę tej firmie zrobiła. Ciekawe ile Pani z korkera musiałaby wybulić za taki artykuł sposorowany. A tak - reklama za darmo i jeszcze czołówka w serwisie...
    • roman_j Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:08
      Kiedy czytałem artykuł myślałem sobie, trudno mieć pretensje do kogoś, że znalazł sobie niszę na rynku i chce ja wykorzystać do zrobienia biznesu, który jest przecież zgodny z prawem. A że nie jest etyczny? To nie jest dobre kryterium oceny biznesu, bo produkowanie i sprzedawanie papierosów też można by uznać za nieetyczne.
      Tak sobie myślałem jednak tylko do chwili, kiedy przeczytałem wyjaśnienia właścicielki serwisu. Hipokryzja jej wypowiedzi razi. Chce robić pieniądze na działalności nieetycznej (co, jak wspomniałem, mnie nie przeszkadza), ale jednocześnie udaje naiwną próbując zachować wizerunek osoby, dla której aspekty etyczne są ważne. Nie można być trochę w ciąży proszę pani. Tak się nie da. Niemniej jednak życzę sukcesu w biznesie.
    • smirnoff0 Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:10
      Zgrozą są zadania domowe. Często nie jest to żadna powtórka materiału z lekcji lecz uzupełnienie tego czego nauczyciel na lekcji nie zdążył zrealizować, więc nauczyciele wymagają od uczniów i rodziców żeby odwalali za nich brudną robotę. Z drugiej strony jeżeli dziecko przebywa w szkole 5-7 godzin to przecież bezsensem jest zadawanie jeszcze pracy domowej, to tak jakby ktoś pracował 8 godzin w pracy a później zabierał pracę do domu i dalej pracował. Nauczyciele tego nie zrozumieją przecież oni pracują 18 godzin tygodniowo i na wszystko mają czas.
      • nie_czytaj_tego Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:26
        Oj matołku, matołku....

        Po pierwsze w te 18 godzin nie wlicza się przygotowania lekcji, wywiadówek, zebrań rady pedagogicznej, sprawdzania zadań/kartkówek/klasówek.

        Co do uzupełniania (a nie przerabiania materiału!) lekcji to akurat duża zaleta bo uczy samodzielnego zdobywania wiedzy. Później takie matołki jak ty skarżą się po szkole, że nie wiedzą 'bo tego w szkole nie NUACZYLI'

        Jak mawiała moja matematyczka - wiedza to nie olej, nie da się jej wlać do głowy. Bez samodzielnej pracy nie da się zdobyć pożytecznej wiedzy i umiejętności
        • smirnoff0 Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:35
          nie_czytaj_tego napisał:

          > Oj matołku, matołku....
          >
          > Po pierwsze w te 18 godzin nie wlicza się przygotowania lekcji, wywiadówek, zeb
          > rań rady pedagogicznej, sprawdzania zadań/kartkówek/klasówek.
          >
          > Co do uzupełniania (a nie przerabiania materiału!) lekcji to akurat duża
          > zaleta bo uczy samodzielnego zdobywania wiedzy. Później takie matołki jak ty s
          > karżą się po szkole, że nie wiedzą 'bo tego w szkole nie NUACZYLI'
          >
          > Jak mawiała moja matematyczka - wiedza to nie olej, nie da się jej wlać do głow
          > y. Bez samodzielnej pracy nie da się zdobyć pożytecznej wiedzy i umiejętności

          Zadania, wywiadówki, zebrania to kropla w morzu w porównaniu z pracą 40 godzin tygodniowo nie jednokrotnie pracując nadgodziny za darmo. Widzę że nie było Ci pisane pracować w prywatnej firmie a postawa którą prezentujesz dowodzi że reprezentujesz grono pedagogiczne.
          Co do samodzielnego zdobywania wiedzy... z całym szacunkiem nie po to się chodzi do szkoły żeby kombinować jak samodzielnie zdobyć wiedzę.
          Jeżeli nazywasz człowieka matołkiem to znaczy że nie reprezentujesz sobą niczego pozytywnego, to znaczy że jednak zmarnowałeś swoją szansę i nie nauczyłeś się w tej szkole podstawowych zasad współżycia społecznego.
          Reasumując może znasz stolice wszystkich państw ale nie potrafisz się zachować na forum internetowym, a co za tym idzie w społeczeństwie... Takiej edukacji nie potrzebujemy
          • nie_czytaj_tego Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:51
            > Zadania, wywiadówki, zebrania to kropla w morzu w porównaniu z pracą 40 godzin
            > tygodniowo nie jednokrotnie pracując nadgodziny za darmo.

            Przykro mi że musisz pracować za darmo. Może pora zmienić pracodawcę?

            Widzę że nie było Ci
            > pisane pracować w prywatnej firmie a postawa którą prezentujesz dowodzi że repr
            > ezentujesz grono pedagogiczne.

            Jassssne ty lepiej wiesz ode mnie gdzie pracuję :))))

            > Co do samodzielnego zdobywania wiedzy... z całym szacunkiem nie po to się chodz
            > i do szkoły żeby kombinować jak samodzielnie zdobyć wiedzę.

            Tak tak, a później ci sami ludzie kończą studia i mówią "na studiach mnie niczego nie NAUCZYLI" zamiast przyznać uczciwie "niczego się na studiach nie NAUCZYŁEM". Widzisz różnicę? Idzie taki magister magazynier do pracy i robi wielkie oczy jak widzi OpenOffice zamiast MS Offiice bo przecież "jego uczyli majkrosoft ofiss"
    • echacz Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:17
      jakie oburzenie pani dyrektor..fiu fiu :)

      Jak by nauczyciel potrafił wytłumaczyć na lekcji i nauczyć w ramach godzin lekcyjnych za które dostaje pieniądze to by nie było tematu :)

      a tak zaczynają się pieklić bo taniej wyjdzie wysłać smsa za 1,22 zł jak zapłacić minimum 50 zł z racji fuchy którą nauczyciele wyczyniają poza lekcjami. Kasy fiskalne sobie kupcie i wtedy korki będą legalne :)

      No, a teraz zakasać rękawy i uczyć dzieci..uczyć a nie się czepiać ! :)
      • ikcort Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:27
        > Jak by nauczyciel potrafił wytłumaczyć na lekcji i nauczyć w ramach godzin
        > lekcyjnych za które dostaje pieniądze to by nie było tematu :)
        > No, a teraz zakasać rękawy i uczyć dzieci..uczyć a nie się czepiać ! :)

        Twój debilizm to też, jak rozumiem, wina nauczycieli?
        • bumcykcyk76 Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 13:04
          Ale taka jest prawda, że większości nauczycieli chodzi o to, żeby odbębnić program, a nie nauczyć czegoś. Resztę mają w nosie. No, poza płatnymi i nieopodatkowanymi korepetycjami.
    • peace4all Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:17
      Ten artykuł to tylko artykuł i nie ma za co winić ani jego ani jego autorów, ale cały ten "projekt" to kret.yństwo na szeroką skalę, jakich pełno w rządzie-nierządzie:/!!
      A na jak szeroką to pewnie przekonamy sie już w pierwszych momentach życia projektu, bo dzieciaki będą walić drzwiami i oknami, a raczej komórkami, żeby tylko ze te marne 1.5 zł ktoś za nich odwalił ciężką robotę! Będą walić komórkami, ale... byle nie ruszyć SWOICH szarych!
      Że też na taką NAUKĘ krętactwa, cwaniactwa i nieróbstwa cała ta "Unia" dała pieniądze:/ ! Do czego to prowadzi?
      Jak tak dalej pójdzie to GÓRA za jakieś 5 lat poprawność językowa będzie RELIKTEM człowieczeństwa:( !
      A na poważne rzeczy "brakuje". Ciekawe!
      Pod tym, co napisałem, podpisuję się wszystkimi moimi czterema kończynami:)!

      Jednak moja szkoła (podstawowa, średnia i wszystkie wyższe) to była DOBRA SZKOŁA!, widzę to coraz wyraźniej, czegoś nauczyła mnie, a nie tak, jak teraz!
      Jestem wdzięczny moim nauczycielom za te wszystkie godziny, które poświęcili mi.
      W obecnych czasach dzieciaki, młodzież czy nawet DOROŚLI nie umieją nawet podpisać się poprawnie! :/

      Swoją drogą to... współczuję tym wszystkim "nauczycielom" i reszcie, która "pracuje" w tym serwisie :/ :(
      Robić z siebie takie...coś to jest "sztuka".
      Nie czują, że to wbrew wszystkiemu i te wszystkie dzieciaki i młodzież wychowuje na kre.tynów?
      • dickers w POlsce ryżego oszusta, kanty to normalność 19.05.11, 12:24
        ot, nie dziwi nic, skoro jest miro, zbycho itd. to dlaczego nie klepnąć "oryginalnego" i w ten sposób donek sobie wyhoduje POkolenie debili które z wdzięczności bedzie głosowac na PełO
      • smirnoff0 Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:26
        Polska szkoła w 90% uczy rzeczy niepotrzebnych, takich które się w żaden sposób nie przydadzą w przyszłym życiu czy to osobistym czy zawodowym. Brakuje nauki kreatywnego myślenia, praktycznych rozwiązań. Co z tego że dzieci na zachodzie nie wiedzą gdzie leży Polska skoro po rozpoczęciu pracy zawodowej wypracowują więcej PKB niż niejeden polski inżynier.
    • psycek Pisanie książek na zlecenie 19.05.11, 12:24
      Odrabianie zadań domowych to dopiero początek kariery. Ja też od tego zaczynałem. Potem przyszła kolej na pianie prac dla studentów, najpierw zwykłych, kilkustronnictowych, potem też prac magisterskich. Po pracach przyszła kolej na pisanie artykułów dla pracowników naukowych, recenzji, referatów itp. Kolejny stopień wtajemniczenia to pisanie doktoratów na zlecenie, a potem habilitacji. Stopień mistrzowski w tym szemranym fachu osiągnąłem wtedy, kiedy zacząłem pisac książki i podręczniki. Osiągnąłem go głównie dzięki temu, że dotychczasowi zleceniodawcy mają już stopnie naukowe i zmierzają do profesury. Mam teraz 44 lata i zmarnowane życie. Nie polecam nikomu tej drogi.
    • aga7010 Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:25
      Przecież to nie pierwszy taki pomysł. Ja sama korzystam z takiego portalu i to za darmo. Zasada jest prosta: mam problem z zadaniem wysyłam go na stronę, dostaje kilka rozwiązań, wybieram najlepsze, osoba za rozwiązanie ta dostaje punkty. Sama przeglądam zadania i rozwiązuje je innym i dostaje za to punkty, które mogę wykorzystać aby dodać kolejne swoje zadanie.
      • nie_czytaj_tego Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:29
        Poczekaj parę lat, zamiast zadań zaczniesz rozsyłać CV i nagle będzie zdziwienie, że wyboru (kasa Tesco) nie ma....
    • el_bigos czyli rośnie nam pokolenie debili i kombinatorów 19.05.11, 12:27
      już teraz większość zamiast pisać prace mgr albo inż zleca za kase napisanie takiej pracy innym, a potem się ku... dziwią,że nikt ich do pracy nie chce przyjąć:/
    • jmelak a co z korepetytor.edu.pl 19.05.11, 12:29
      Wy ty piszecie o korkerze, a taki sam serwis już dawno isnieje. Do tego bez wsparcia Uni i bez sms-ów. Do tego pozwala korepetytorem pisać swoje własne artykuły oraz prowadzić lekcje online.
    • bumcykcyk76 Gratulacje, pani Diano 19.05.11, 12:30
      Gratulacje. Pomysł na biznes pierwsza klasa.
      Nie ukrywajmy - od dawna jest tak, że to rodzice odrabiają prace domowe za swoje pociechy (o czym zresztą jest mowa w artykule). Nie oznacza to jednak, że dzieci mają leżeć i obijać się.
      Jeśli dany rodzic jest odpowiedzialny, wie, że dziecko musi i tak sięgnąć po książkę i pouczyć się.
      Panu Grzegorzowi natomiast przydałaby się lekcja wychowywania dzieci. Jeśli nie nakłoni pan dziecka, żeby samo sięgnęło po naukę - taki wortal niewiele pomoże. Rodzice nie powinni w 100% wyręczać się wortalem, tylko sami powinni wziąć się za wychowanie.
      • murti_h Dobry pomysł! 19.05.11, 12:47
        Gdybyśmy w szkolach mieli nauczycieli, którzy maja talent do nauczania, objaśniania, tłumaczenia i wyjasniania tematu, czyli nauczycieli którzy potrafia UCZYC, czyli nauczycieli ktorzy maja charyzme do zawodu, portal o ktorym mowa nie byłby potrzebny. Niestety nieliczni potrafia uczyć i zainteresować swoim przedmiotem. Tak jest w gimnazjum moich dzieci. Pojawił sie nowy nauczyciel geografii, u którego wszyscy ( pomijając kilku geniuszy) maja bardzo slabiutkie oceny. Dokłądnie jest tak od kilku lat i we wszystkich klasach w których ten pan uczy. I nikt tego nie zmieni, choć wszyscy wiedza ze pan nie umie uczyć. To tak jakby piekarz piekł nie zjadalny chleb a stolarz robił kulawe stoły. Niech sobie portal dziala, zobaczymy co z tego wyniknie, mysle ze nie pogorszy on w glowach uczniow, ktorzy i tak maja juz maja cieżkie zycie w tych naszych szkolach. A jesli tok rozwiązania zadania z matematyki, chemii czy fizyki, czy geografii zostanie wyjasniony, to bedzie duzy plus
        • bumcykcyk76 Re: Dobry pomysł! 19.05.11, 12:53
          Zgadzam się. Kiedyś (a minęło tych lat, że hoho) sam stwierdziłem, że większość nauczycieli robi wszystko aby odbębnić program nauczania. Resztę miała gdzieś. To tak ma wyglądać nauka w Polsce?
          Na szczęście miałem dobrą nauczycielkę i zawsze pomagała mi i innym zrozumieć rozwiązanie problemu.
        • nie_czytaj_tego Re: Dobry pomysł! 19.05.11, 13:41
          A od kiedy dobra ocena na świadectwie jest wyznacznikiem tego, ze ktoś dobrze uczy?

          Typowe podejście roszczeniowego rodzica dzieciak ma złą ocenę == nauczyciel nie potrafi uczyć.
          Każdemu marzy się świadectwo z paskiem u dziecka, a nikt nie patrzy czego się naprawdę uczy.

          A może by tak najpierw zajrzeć do swojego podwórka? Nie wychowywałem się na Marsie, zwykle to wyglądało tak, że ci co narzekali na to, że "nauczyciel nie potrafi uczyć". Przychodził rodzic do szkoły oburzony, że jego dziecko nie ma samych piątek i wypływało g...... Nagle okazywało się, ze zadania nie były odrabiane, tudzież były odpisywane (patrz artykuł), notoryczne nieprzygotowania do lekcji, złe zachowanie w trakcie itd. itp.

          Ja też pamiętam nauczycielkę, u której oceny były słabiuteńkie (1-2 czwórki na semestr). Teraz po studiach gadam z ludźmi i większość sobie chwali tego pedagoga.
    • robal_pl Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:45
      "Janusz Majcherek, filozof, publicysta, wykładowca Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, jest zdumiony, że Unia dofinansowuje taki pomysł: - To projekt, którego zakamuflowanym, ale oczywistym celem jest komercyjne zarabianie na słabości polskiej szkoły. Coś tu jest nie w porządku - uważa."
      Jasne ! Ten pan ma rację. Szkoła jest do kitu !
    • trocheozyciu Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:47
      Jak zwykle wychodzi głupota ludzi: dziennikarza, nauczycieli, rodziców... System odrabiania lekcji przez uczniów jest z samego założenia dziurawy: bez żadnej kontroli zleca się wykonanie jakiegoś zadania, za którego "nie odrobienie" karze się dziecko złą oceną. Za prawidłowe odrobienie lekcji czasami wyznacza się nagrode w postaci pozytywnej oceny lub też pochwały, ale w większości przypadków traktuje się to jako obowiązek konieczny i nagrody nie ma wcale. System motywacyjny jest więc od samego poczatku zachwiany. Ddoatkowo, o czym już wspomniałem, z powodu braku kontroli prace domowe i tak często są ściągane od innych: osoby biedne przepisują je w szkołach, osoby bogate mają od tego "korepetytorów", którzy niby to tłumaczą, niby nie - no bo płaci im się za godzinę, a nie za przyswojony materiał, wiec "im mniej gadania tym lepiej". Czy wpisujący się w cały ten bajzel portal internetowy odrabiający lekcje za 1,23zł jest czymś nadzwyczajnym? Oczywiście nie - nie jest także czymś o czym nalezy pisać artykuły ani tym bardziej popadać w jakieś zbiorowe histerie. Gadanie że UE dofinansowywuje, a nie powinna - "korepetycje" jako firmę też można dofinansowac i tak jest robione od lat, a jakoś nikt nie zauważył że często takie korepetycje polegają właśnie na odrobieniu lekcji dzieci bogatych rodziców. To że udajemy że czegoś nie ma, nie oznacza, ze naprawdę to nie istnieje. W dobie internetu, komunikatorów, komórek itd. powinno sie skończyć z "pracą po godzinach" naszych dzieci, polegającej na przepisywaniu książek, zeszytów czy opracowań i wprowadzić system nauczania w szkołach. Co to oznacza? Nauczyciel nie siedzi przez 45min. lekcji i pierdzi w stołek, zlecając jednocześnie dzieciom do zrobienia X zadań, albo po kolei przywołując ich do tablicy, tylko aktywnie uczestniczy w ich nauczaniu.
    • judas1 Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 12:50
      Jaki wypłosz

      Mam nadzieję, że szybko zamkną ten serwis
      • bumcykcyk76 Re: Unia nawet lekcje odrabia 19.05.11, 13:08
        Za co mieliby zamknąć? Przytocz proszę choć jeden paragraf, który został złamany.
    • mrfunkykoval A potem studenci narzekają że pracy nie ma 19.05.11, 12:53
      Jak by za darmo nie robili dla innych, to by praca była. A tak poco kogo zatrudnić, skoro zawsze znajdzie się kupe frajerów, by porobili za darmo i w zamian i otrzymali laurke, że są świetnymi pracownikami.

      A pomysł jak najbardziej fajny
Inne wątki na temat:
Pełna wersja